Bardzo proszę o porade/opinie! Czuję się jak idiota!

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.

Bardzo proszę o porade/opinie! Czuję się jak idiota!

Postprzez rozczarowanasoba » 17 wrz 2017, o 19:16

cześć dziewczyny, mam ogromny problem i potrzebuje opinii. Aktualnie jestem samotna mama, ponieważ ojciec mojego dziecka z którym byłam 7 lat niestety jest w areszcie. Podczas ciąży nasz związek się rozpadł, zaniedbalismy siebie, mój partner zaczął wtedy dużo imprezowac, wpadł w złe towarzystwo, nie szanowal mnie, więc odeszłam. Wyprowadziłam się, mieszkam sama z dzieckiem. Wielokrotnie podczas ciąży próbowaliśmy coś naprawić, ale zawsze wygrywali u niego imprezy, znajomi, potem doszły inne dziewczyny z którymi sypial, zdradził mnie. Miał problemy z alkoholem i narkotykami przez te kilka miesięcy. Po porodzie znowu próbowaliśmy, chciał być dobrym ojcem, wszystko szło ku dobremu, jednak on dalej imprezowal. Nie potrafiliśmy się rozejsc, żyć bez siebie, przed ciąża byliśmy idealna para z problemami jak każdy. Nagle wyszły na jaw rzeczy o których nie chce pisać, przez które trafił do aresztu. Tam już z trzeźwym rozumem zaczął analizować swoje życie, z tego co mówi i pisze bardzo się stara dla nas zmienić i być z nami gdy już wyjdzie. Ja te zmianę też widzę. Jednak problem tkwi gdzieś indziej, ja z racji tego że zostałam sama z dzieckiem i nie mam dla siebie czasu postanowiłam wybrać się do znajomych na imprezkę żeby troszkę się pośmiać, posiedzieć. Przesadziłam z alkoholem. W drodze do domu zaszłam jeszcze do klubu, tam poznałam chłopaka, młodszego, nigdy wcześniej go nie widzialam, a mieszkam w bardzo małym mieście. Nie pamiętam wiele, ale wiem, że siedząc przy barze nagle się zaczęliśmy całować, od słowa do słowa poszliśmy razem do mnie, do niczego nie doszło, wygonilam go z domu, gdy zaczął mnie całować i rozbierać. Nie wiem nawet jak miał na imię. Teraz wyrzuty sumienia nie dają mi spokoju, jest mi wstyd, bo ludzie to widzieli, a ja czekam i kocham swojego faceta!! Straciłam głowę przez alkohol, hamulce puściły. Jest mi wstyd, czuje się okropnie. Nie wiem z czego to wynikło. Mój partner będzie z nami już za dwa tygodnie. Chcę mu o wszystkim powiedzieć, bo nie będę potrafiła żyć oklamujac go. Jednak bardzo chce poznać opinię Wasze, co sądzicie o tej sytuacji? Jak się wyzbyć tych wyrzutów sumienia???
rozczarowanasoba
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 3
Dołączył(a): 17 wrz 2017, o 18:58

Re: Bardzo proszę o porade/opinie! Czuję się jak idiota!

Postprzez redorange666 » 17 wrz 2017, o 20:19

Primo nic o tym nie mówić. Secundo przestań o tym myśleć.
Avatar użytkownika
redorange666
Samiec
 
Posty: 1974
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 15:58
Lokalizacja: Śląsk

Re: Bardzo proszę o porade/opinie! Czuję się jak idiota!

Postprzez Jaśmin » 17 wrz 2017, o 21:43

Zgadzam sie z Redem, tym bardziej, ze Twoj facet tez nie jest krysztalowy z tego co opowiadasz... On Cie zdradzil, Tobie podwinela sie noga, zapomnij o wszystkim i po prostu naucz sie na przyszlosc by wiecej nie popelnic tego samego bledu. I oby on tez sie zmienil... Sprobujcie oboje z czysta karta, nie widze innej opcji.

y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo
Obrazek
Avatar użytkownika
Jaśmin
Gadatliwa Kobietka
 
Posty: 732
Dołączył(a): 29 gru 2016, o 00:55
Lokalizacja: Hiszpania

Re: Bardzo proszę o porade/opinie! Czuję się jak idiota!

Postprzez rozczarowanasoba » 17 wrz 2017, o 22:09

Ja jednak totalnie jestem rozbita. Nie wiem co robić. Wstyd mi się pokazać na ulicy, bo ludzie to widzieli. Nie wiem co ten chłopak powie innym i czy nie wymyśli, że jednak do czegoś doszło. Nie wiem totalnie jak się zachowywać. Jestem, a teraz już byłam, osoba która w życiu by tak nie postapiła na trzeźwo, nigdy. Mam ochotę zapaść się pod ziemię.
rozczarowanasoba
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 3
Dołączył(a): 17 wrz 2017, o 18:58

Re: Bardzo proszę o porade/opinie! Czuję się jak idiota!

Postprzez rozczarowanasoba » 17 wrz 2017, o 22:12

W dodatku nie wiem czy będę w stanie go kłamać, jeśli ktoś mu powie? A na pewno tak będzie. Zawsze byłam z nim szczera, zawsze. Czuję się fatalnie sama ze sobą, nie mogę na siebie patrzeć nawet.
rozczarowanasoba
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 3
Dołączył(a): 17 wrz 2017, o 18:58

Re: Bardzo proszę o porade/opinie! Czuję się jak idiota!

Postprzez Misiuu » 17 wrz 2017, o 22:14

redorange666 napisał(a):Primo nic o tym nie mówić. Secundo przestań o tym myśleć.

A gdzie są teraz te wasze teksty "szczerość związku najważniejsza!" "nie można prowadzić związku na kłamstwie" i te wasze ciągłe moraliki? Niech powie bo o wiele gorzej będzie jak się koleś dowie od kogoś innego, a podobno sporo osób to widziało.
Generalnie jedno wielkie patololo
Misiuu
Miła Kobietka
 
Posty: 28
Dołączył(a): 15 lut 2017, o 20:38

Re: Bardzo proszę o porade/opinie! Czuję się jak idiota!

Postprzez Jaśmin » 18 wrz 2017, o 02:32

Misiuu napisał(a):Generalnie jedno wielkie patololo


No wlasnie dlatego ciezko cos sensownego doradzic. Gdyby to bylo tak ze facet jest wspanialy, kochajacy i troskliwy a kobieta zdradzila to zupelnie co innego bym napisala, ale tutaj on ja zdradzal wiec ciezko kazac sie biczowac kobiecie ktora zdradzila mezczyzne zdradzajacego ja...

y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo
Obrazek
Avatar użytkownika
Jaśmin
Gadatliwa Kobietka
 
Posty: 732
Dołączył(a): 29 gru 2016, o 00:55
Lokalizacja: Hiszpania

Re: Bardzo proszę o porade/opinie! Czuję się jak idiota!

Postprzez 88Mariolka » 27 wrz 2017, o 15:10

Ja tez bym mu nic nie mowila, wkoncu do niczego nie doszlo, a Ty zapewne zachowalas sie tak a nie inaczej bo potrzebowalas bliskosci.

88Mariolka
Fajna Kobietka
 
Posty: 107
Dołączył(a): 20 wrz 2017, o 10:28

Re: Bardzo proszę o porade/opinie! Czuję się jak idiota!

Postprzez arenia » 3 paź 2017, o 19:41

Myślę, że problem leżał bardziej głębiej już z samych wcześniejszych sytuacji- gdzie to on Cię ranił, nie szanował. Nie sądzę, że był to odwet wobec niego- raczej podświadomość pod wpływem alkoholu "ucieszyła się" na aprobatę wraz z czynnościami wyrażającymi jakieś uczucie bądź pożądanie z czyjeś strony, bo wiele nosisz w sobie krzywd z dłuższego przełomu czasu (nawet, jeśli chcesz/bądź uważasz, że o tym już zapomniałaś). Brakowało Ci tego i tyle (niekoniecznie ze strony innej osoby), jednak normalnie umysł blokuje te pożądania (żeby nie realizować ich braku jeśli np. nie ma jak, w tym wypadku pobyt jego w więzieniu), a po alkoholu emocje uaktywniły ośrodek działania, na szczęście twój rozsądek wygrał. Nie przejmuj się, on robił gorzej.

arenia
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 5
Dołączył(a): 3 paź 2017, o 14:29

Re: Bardzo proszę o porade/opinie! Czuję się jak idiota!

Postprzez margaret » 9 paź 2017, o 14:50

nie mówić nic i zapomnieć o wszystkim tak jak opowiada reszta

margaret
Miła Kobietka
 
Posty: 33
Dołączył(a): 6 paź 2017, o 17:17

Re: Bardzo proszę o porade/opinie! Czuję się jak idiota!

Postprzez karpandzia11 » 11 paź 2017, o 14:03

odpuść nic mu nie mów i zapomnij o tym

karpandzia11
Miła Kobietka
 
Posty: 38
Dołączył(a): 28 wrz 2017, o 12:03

Re: Bardzo proszę o porade/opinie! Czuję się jak idiota!

Postprzez elwira321 » 13 paź 2017, o 13:54

Ciężko cokolwiek w tej sytuacji doradzić, myślę że już podjęłaś decyzję więc życzę powodzenia

elwira321
Miła Kobietka
 
Posty: 91
Dołączył(a): 18 wrz 2017, o 13:13


Zidentyfikowani użytkownicy: Bing [Bot], Google [Bot]