Nerwica histeryczna

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.

Nerwica histeryczna

Postprzez fugam » 16 kwi 2018, o 14:14

Cześć, jakiś czas temu poznałam ekstra chłopaka, jest mega inteligentny, dobrze nam się rozmawia, niestety on cierpi na nerwice histeryczną, zazwyczaj nie objawia się to w żaden sposób, który byłby dla niego i naszej relacji mocno uciążliwy, jednak czasem wybucha z błahego powodu i wtedy w ogóle nie jestem w stanie się z nim dogadać. Nikt i nic nie jest w stanie go uspokoić, ciężko wyczuć mi kiedy i z jakiego powodu wybuchnie. Nie jest wtedy agresywny, ale krzyczy, strasznie się nakręca i nie panuje często nad tym co mówi, faktem jest również, że zawsze później mnie przeprasza, ale strasznie mi przykro w tych sytuacjach.
Może ktoś z was ma/miał kontakt z kimś kto ma tą nerwice? Jak z tą osobą rozmawiać podczas wybuchu? Jak i czy w ogóle można ją uspokoić? Wiem, że jego też to męczy, psycholog leczy go tylko farmakologicznie, a on nie chce iść do nikogo innego.
fugam
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 3
Dołączył(a): 16 kwi 2018, o 14:07

Re: Nerwica histeryczna

Postprzez Wisteria » 16 kwi 2018, o 15:48

Psycholog leczy go farmakologicznie? Chyba miałaś na myśli psychiatrę.
Jeżeli terapia nie pomaga, to należy ją zmienić. Niekoniecznie trzeba od razu zmieniać lekarza, ale jeśli specjalista, pod opieką którego się znajdujemy, nie potrafi dobrać nam odpowiednich leków, to oczywiście nie ma innego wyjścia. Być może inne leki okażą się skuteczniejsze, a może psychoterapia pomoże, albo połączenie jednego i drugiego. Warto mieć na uwadze, że leczenie takiego schorzenia jest długie i żmudne. Jeżeli chłopak dopiero zaczął terapię, to nie możesz się spodziewać od razu cudownego ozdrowienia, musisz dać mu trochę czasu.
Co do technik uspokajania osoby w histerii, to niestety z tego co mi wiadomo nie istnieją żadne magiczne sztuczki zamieniające agresywnego wilka w potulnego baranka. Najlepiej zostawić taką osobę w spokoju, dać jej się wykrzyczeć, wyszaleć. Co wcale nie oznacza, że musimy to znosić. Powinniśmy raczej oddalić się od pola rażenia, gdyż nasza obecność, bierność, próba rozmowy, praktycznie wszystko, co powiemy lub zrobimy, może tylko histeryka podjudzić i spotęgować jego wybuch, a potem także poczucie winy.
Wisteria
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 10
Dołączył(a): 20 lut 2018, o 14:06


Zidentyfikowani użytkownicy: Bing [Bot], Google [Bot]