Co z tym zrobić?

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.

Co z tym zrobić?

Postprzez betty687 » 11 lip 2018, o 13:45

Hej, mam taka sprawę. Otóż pewnego dnia moj chłopak powiedział, ze mam zaproszenie na wesele. Zgodziłam się, ale potem okazało się, ze niestety nie mogę wtedy na nie jechac. Miałam moj ostatni najważniejszy egzamin na studiach i do tego miałam bardzo ważne badania lekarskie... nie mogłam przełożyć tych dwóch rzeczy na inny termin, niestety nie było takiej opcji, nawet rozmawiałam na ten temat z wykładowcami. Pieniądze zostały wpłacone za dodatkowy nocleg (bo wyjazd był na dwa dni). Powiedział mi, ze po prostu będzie nocował z kimś z rodziny i ze trochę się namiesza ale generalnie spoko. Po czym któregoś dnia przychodzi do mnie i oznajmia mi ze zaprosił swoją współlokatorkę, o która byłam bardzo zazdrosna o czym dobrze wiedział i której nie lubiłam, o czym tez bardzo dobrze wiedział. Pojechali na to wesele, bolało mnie to jak cholera, ze wszyscy będą myśleli ze to jego dziewczyna, ze będą im robić zdjęcia, ze będą tańczyć wolne tance. Po prostu skręciło mnie aż. Na dodatek dziewczyna jest bardzo ładna i atrakcyjna. Moim zdaniem jeśli ma się partnera to nie powinno iść się na wesele z koleżanka czy kolegą. Jednak najbardziej zabolał mnie fakt, ze on nawet nie spytał mnie co sadze na ten temat tylko za moimi plecami zaprosił ja mówiąc jej na dodatek ze ja nie mam absolutnie nic przeciwko... Może wychodzę na jakaś egoistke, sama nie wiem, ale naprawdę mnie to boli na tyle ze nie wiem czy nie zakończyć tego związku. Gdybym ja była w takiej sytuacji to pojechałabym sama, bo i tak na weselu bawi się z wieloma osobami i nie byłoby mi smutno. I wiem, ze on tez by się wkurzył gdybym to ja cos takiego zrobiła za jego plecami. Dlatego mam pytanie czy on na pewno postąpił fair wobec mnie? Powiedziałam mu co o tym sadze, ale czy jednak z jego strony to nie była przesada ze nie uzgodnił tego ze mną? Przecież to ja byłam zaproszona i to ja jestem jego dziewczyna :/ nie wiem czy przesadzam czy nie, prosze o odpowiedzi...
betty687
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 2
Dołączył(a): 11 lip 2018, o 13:29

Re: Co z tym zrobić?

Postprzez babeczka » 11 lip 2018, o 15:34

Coś widzę szwankuje w tym Waszym "związku" :) nie możecie się jakoś dotrzeć,trzeba mieć więcej zaufania do chłopaka i odwrotnie. Mieliście zaproszenie na wesele,Ty z wiadomych powodów nie mogłaś iść, chłopak też był zaproszony i chciał iść ,więc z dwojga złego zaprosił swoją współlokatorkę,nic w tym złego,bo to,że Ty jej nie cierpisz nie oznacza,że ona jest Twoim wrogiem,chyba,że wcześniej już były między Wami jakieś scysje,spięcia. Skoro chłopak jest z Tobą wynika z tego,że ta współlokatorka nie jest Twoją rywalką,a na weselu nikt nie będzie jej brał za dziewczynę Twojego chłopaka,bo chyba wiedzą kto jest jego dziewczyną.Wiem,że możesz być zła,ale porozmawiaj z chłopakiem daj mu szansę wytłumaczenia się,bo zerwać z nim zawsze masz czas. Pamiętaj,żę złość jest bardzo złym doradcą,można w nerwach powiedzieć za dużo i tego już cofnąć się nie da.Jeśli zależy Ci na chłopaku wysłuchaj go na spokojnie,będzie dobrze,nie przyjmuj od razu czarnego scenariusza. :)
Avatar użytkownika
babeczka
Extra Kobietka
 
Posty: 355
Dołączył(a): 5 lut 2012, o 12:47

Re: Co z tym zrobić?

Postprzez tamcia » 11 lip 2018, o 18:04

a ja Cię rozumiem, bo lepiej by wyszło, gdyby po prostu zapytał, tymbardziej, jeśli miał z nią spać w jednym pokoju... Nie wiem, powiedz mu wprost, że Cię to boli, nie trzymaj tego w sobie.
tamcia
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 15
Dołączył(a): 10 lis 2017, o 16:23

Re: Co z tym zrobić?

Postprzez betty687 » 11 lip 2018, o 19:45

Powiedziałam mu o tym, a on powiedział że to jego przyjaciółka jak każda inna i że nie mam się o co martwić... Tylko że on dobrze wiedział, że jestem o nią zazdrosna więc czuję, że zrobił mi trochę na złość :/
betty687
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 2
Dołączył(a): 11 lip 2018, o 13:29


Zidentyfikowani użytkownicy: Bing [Bot]