"Nienaturalnie" duża siła fizyczna.

Masz problemy ze zdrowiem? Jak dbasz o swoje zdrowie? Wszystko na temat chorób, leczenia, profilaktyki oraz opinie na temat służby zdrowia piszemy tutaj.

"Nienaturalnie" duża siła fizyczna.

Postprzez WysokaAnna » 10 sty 2019, o 00:47

Na początek zaznaczę, że nie mam masywnej sylwetki, tylko odwrotnie, jestem szczupła, bardzo zgrabna i bardzo atrakcyjna. Mam sylwetkę typu "klepsydra" i jestem ogólnie "modelkowata", aczkolwiek nie jestem wychudzona. Mam 61 kg przy wzroście 180 cm.

Pomimo tego, jestem bardzo, bardzo silna fizycznie. W stopniu zdecydowanie nieproporcjonalnym względem rozmiarów mojego ciała. Nie mam tu na myśli takiego zwyczajnego bycia silną dziewczyną, tylko naprawdę ogromną siłę, "nienaturalnie" dużą jak na moje ciało. Ja jestem silna jak wysportowany mężczyzna cięższy ode mnie o powiedzmy 40 kilogramów.

Powyższe może brzmieć nieprawdopodobnie, ale na żywo też tak to wygląda. Moja siła jest po prostu rażąco nieproporcjonalna względem mojego ciała i na żywo sprawia to wrażenie czegoś niemożliwego.

Miałem sytuacje, gdy siłowałam się na rękę z przeciętnymi facetami i wygrywałam po 1-2 sekundach. Ludzie stojący z boku mieli wtedy wrażenie, że facet dał mi wygrać, bo jestem kobietą, podczas gdy dany delikwent miał oczy wielkie jak talerze i nie dowierzał temu, jaką siłę poczuł w mojej "delikatnej" dłoni.

Oczywiście są ludzie silniejsi ode mnie, ale to są osoby, które zupełnie inaczej wyglądają i są ode mnie "większe". Relatywnie względem tego, jak wygląda moje ciało, jestem zdecydowanie najsilniejszą osobą, jaką znam.

Moja przyjaciółka mówi odnośnie tego: "Ty to chyba w poprzednim wcieleniu byłaś niedźwiedziem".

To jest przyjemne, fajnie jest być silniejszą od większości facetów, ale czasami się zastanawiam, czy jest ze mną "wszystko ok" na poziomie genów. Szczególnie w kontekście problemów emocjonalnych, powiedzmy "miłosnych", w relacjach z mężczyznami. Zastanawiam się bowiem, czy gdzieś w środku nie brakuje mi odrobinkę emocjonalnej kobiecości (uroda jest jak najbardziej ok, wyglądam delikatnie i wręcz trochę dziewczęco).

Czy na forum jest ktoś z podobną "genetyką", albo ktoś, kto słyszał o takim przypadku?
WysokaAnna
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 5
Dołączył(a): 6 sty 2019, o 20:48


Zidentyfikowani użytkownicy: Bing [Bot], Google [Bot], muybueno