Cześć!
Od paru miesięcy zauważyłam, że jakiś tydzień-dwa przed okresem w ogóle nie mam na nic siły. Mam 18 lat, chodzę do szkoły i weekendami pracuję. Natomiast kiedy zbliza się okres nie potrafię wyjść z łóżka, mam paskudny humor, po prostu siebie nie poznaje. Normalnie jestem bardzo żywiołowa, wszędzie mnie pełno. Postanowiłam więc, że zacznę brać tabletki antykoncepcyjne, ponieważ przeczytałam, że łagodzą PMS. Piersi mam tak spuchnięte, że wszystkie staniki praktycznie mogę wyrzucić do śmieci. A brzuch, mam wręcz napady bólu. W moim przypadku tabletki nie pomogły. Jednak najbardziej martwi mnie to, że przez tydzien przed okresem nie mogę wstać do szkoły, a w pracy umieram i też nie mam na nią w ogole ochoty, tak na prawdę na nic. Nie chcę tak i strasznie mnie to męczy psychicznie oraz fizycznie. Macie może jakieś rady?
Antykoncepcja i okres
- Reklama
Planujesz urlop? Znajdź wakacje z lotem i hotelem
Wpisz, dokąd i kiedy chcesz jechać, a wyszukiwarka porówna gotowe pakiety z przelotem i noclegiem.
Nie masz jeszcze planu? Zostaw „Dowolny kierunek” i sprawdź, gdzie w wybranym terminie jest najtaniej.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości