Witam dziewczyny Mam pytanie czy któraś z was chodziła na siłownie ? Jesli tak to ile razy w tygodniu i jakie były tego rezultaty ? Przez ostatni rok strasznie dużo przytyłam :/
Mam 160 wzr kiedyś ważyłam 60 i myśle że to było w sam raz . A teraz o 20 kg więcej :/
Moj partner nie lubi szczuplutkich kobiet ale PUSZYSTYCH też nie . Chce zapisać się na siłownie . Pracuje cały tydzień zawsze mam 2 zmiany i mogłabym rano odwiedzać silownie która mam za rogiem karnet kosztuje 60 zł więc nie tak źle . Boje się że niedługo przestane podobać się mojemu partnerowi.
Z tego co wiem, siłownia pomaga, ale też trzeba mieć silną wolę
Ja przy wzroscie 164 wazę 42 kg... przynajmniej ostatnio tyle wazylam, moze troche przytylam, ale nigdy powyzej 45nie wazylam..
No dobra, raz, i to bylo przez kilka dni, wazylam 47kg ale to bylo dawno temu.
♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ Vice Miss Babskich Spraw 2013
Na początek to proponuje rowerek albo pobiegać ale łatwiej rowerek.
Więcej ćwiczeń aerobowych siłownia tu nie potrzebna,szczególnie że teraz mamy piękną pogodę.Ćwiczenia są potrzebne ale ważniejsze jest zmienić nawyki żywieniowe.NIe jeść wieczorem jeść więcej posiłków ale w mniejszych porcjach.
I to powinno dać efekty....
Powodzenia
3 razy w tygodniu wystarczy tka mi się wydaje ale ogranicz słodycze jedz więcej warzyw owoców i zdrowych posiłków
ja waże 60 kg przy wzroście 165 i uwazam że jestem gruba;p więc trzeba trochę poćwiczyć;p ja chce do 55 schudnąć
„Prawdziwa miłość oznacza,że zależy ci na szczęściu drugiego człowieka bardziej niż na własnym, bez względu na to, przed jak bolesnymi wyborami stajesz.”
Nie jem słodyczy . Ale napewno zmienie sposób odżywiania . Jeszcze musze skonsultować wszystko z lekarzem ponieważ zaczełam tyć rok temu niewiem co jest powodem może za dużo jem ale nie jest tak że siedze w fotelu i nic nie robie . Natomiast własnie od roku nie mam miesiączki regularnie przez rok miałam 3 razy a raz tylko jeden dzień lecze się i niewiem czy tycie nie jest spowodowane równiez jakąś chorobą bo w rok przytyc tylko kilogramów to koszmar
Pomogą regularne ćwiczenia więc siłownie też. Tylko tak jak już dziewczyny pisały na początek delikatnie żeby się ni zrazić . Bieżnia, rower itp. Ale dieta to połowa sukcesu. I dużo wody!
Ja chodziłam na fitness przez 2 miesiące, karnet na miesiąc to koszt 90 zł (przynajmniej w moim mieście) zajecia 3 razy w tygodniu, masz do wyboru aerobic,zumbe, stretching i mnostwo innych dodatkowych rzeczy do wyboru. Schudlam 5 kg i na razie na tym pozostaje. Lepiej się ćwiczy,kiedy masz na sobie profesjonalny strój, ja miałam akurat cały komplet z Brubecka
siłownia pomaga schudnąć, ale tylko jak masz prawidłowo dobrany trening. Ja po miesiącu ćwiczeń 4-5 razy/tydzień zrzuciłam 2 rozmiary ubrań. Ważne jest miejsce gdzie ćwiczysz, polecam SPAM
Ostatnio zmieniony pn wrz 30, 2013 8:29 pm przez Hadassa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:proszę nie SPAMować forum
dagmara1995 pisze:Witam dziewczyny Mam pytanie czy któraś z was chodziła na siłownie ? Jesli tak to ile razy w tygodniu i jakie były tego rezultaty ? Przez ostatni rok strasznie dużo przytyłam :/
Oczywiście, że pomoże tylko zależy co tam będziesz robić bo "siłownia" to pojęcie dość szerokie. Możesz robić aeroby na bieżniach, rowerkach i orbitrekach itd., lub trening bardziej anaerobowy czyli bardziej pod mięśnie. Najlepiej jest to łączyć w różnych konfiguracjach. Aeroby spalają tłuszczyk, ale tłuszcz spala się głównie w mięśniach, tak więc nie możesz pozwolić sobie na utratę mięśni.
Dodatkowa rzecz to dobre dobranie diety pod wybrany trening...
Ja chodzę aktualnie 2 razy na tydzień, do tego tańczę. Po kuracji z foreverslim starałam się po prosty więcej ruszać i to dało efekt, oczywiście w połączeniu z rozsądną dietą. Dzięki temu czuję się znacznie lepiej, i przede wszystkim nie doszło do efektu jojo!
Najlepiej to zrobić etap wprowadzenia siłowni utrzymania i wyprowadzenia, czyli na początku lekkie ćwiczenie potem juz mocniej i znowu lżej SIłownia ogólnie pomaga zbudowac dobra sylwetkę:) Do tego odpowiednia dieta i mamy sprawe załatwioną, powodzenia:)
Ostatnio zmieniony czw lis 14, 2013 3:41 pm przez Hadassa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:SPAM
Ja właśnie dziś zaczynam rowerek
A że mam swój własny więc ile i kiedy chcę. Planuję codziennie po pół godziny a może i dłużej, ile dam radę.
Kiedyś schudłam na nim 4 kg, tylko nie pamiętam w jakim czasie. Zobaczymy teraz.
gdybym miała jeździć gdzieś na siłownię to by mi się nie chciało (mieszkam na wsi a najbliższa pewnie dopiero w mieście czyli 18km więc do ceny silowni doszłoby paliwo) a w domu włączę sobie tv i oglądam jadąc
Zobaczymy ile mi się uda schudnąć....
Chochliku mój kochany, ja dziś jechałam czytając książkę Siedziałam sobie prosto i czytałam i nawet jakby bardziej czułam mięśnie.... To pisanie sms to pikuś, a przynajmniej czas szybciej zleci
Ale i tak najbardziej boli tyłek
chochlik70 pisze:Genialna jesteś:)))
Podłóż sobie jaśka:))))
No Kasieńko , ale rady dajesz , Agnieszka tak się stara , ja też muszę chyba odkurzyć swój rowerek stacjonarny bo tamten stoi sobie w piwnicy i czeka na dobre chwile , bo na razie ćwiczę tylko obracając stopami na pufie
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...
Wpisz, dokąd i kiedy chcesz jechać, a wyszukiwarka porówna gotowe pakiety z przelotem i noclegiem.
Nie masz jeszcze planu? Zostaw „Dowolny kierunek” i sprawdź, gdzie w wybranym terminie jest najtaniej.