Pewnie wielu z Was przerabiało moment, kiedy kupna mielona kawa z torebki nagle przestaje wystarczać. Sam przez długi czas myślałem, że młynek w kuchni to tylko zbędny gadżet, ale różnica w aromacie jest po prostu nieporównywalna, gdy zmieli się porcję dosłownie minutę przed zalaniem.
Dopiero przy całych ziarnach te wszystkie olejki eteryczne zostają na swoim miejscu i nic nie wietrzeje po otwarciu paczki. Do tego dochodzi pełna swoboda, bo pod aeropress mielę drobniej, a jak mam ochotę na drip to ustawiam grubszy przemiał i napar wychodzi wyrazisty, bez nieprzyjemnego posmaku. Ostatnio zamawiałem zapasy przez purosklep.pl/kategoria/kawa/kawa-ziarnista i muszę przyznać, że świeżość ziaren robi tam świetną robotę przy codziennym parzeniu.
A Wy mielicie kawę na bieżąco przed każdą filiżanką, czy wolicie dla wygody gotowe paczki mielone? Jakich młynków używacie najchętniej, ręcznych czy elektrycznych żaren?
kawa w ziarnach
- Reklama
Planujesz urlop? Znajdź wakacje z lotem i hotelem
Wpisz, dokąd i kiedy chcesz jechać, a wyszukiwarka porówna gotowe pakiety z przelotem i noclegiem.
Nie masz jeszcze planu? Zostaw „Dowolny kierunek” i sprawdź, gdzie w wybranym terminie jest najtaniej.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości