konserwacja tapicerki skórzanej

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
ODPOWIEDZ
dominika10
Extra Kobietka
Posty: 291
Rejestracja: śr lis 25, 2020 1:54 am

konserwacja tapicerki skórzanej

Post autor: dominika10 »

Poszukuję miejsca, gdzie zrobię konserwacja tapicerki skórzanej bielsko. Zabrudziłam samochód produktami do makijażu i chciałabym się pozbyć tych plam. Znajoma mówił mi o https://hwcardetailing.pl/pranie-tapicerki/. Czy któraś z Was miała styczność z tą firmą?
arniee
Miła Kobietka
Posty: 30
Rejestracja: sob lut 27, 2021 6:31 pm

Re: konserwacja tapicerki skórzanej

Post autor: arniee »

Możesz samemu kupić, takie środki do konserwacji.
ZiziKam
Jestem tu nowa :)
Posty: 21
Rejestracja: pn mar 02, 2020 11:52 am

Re: konserwacja tapicerki skórzanej

Post autor: ZiziKam »

jak tapicerka jest z jakościowo dobrej ekoskóry to nie ma większych problemów z jej czyszczeniem. Jakbyś zastanawiał się nad zmianą to polecam https://mir-tex24.pl/35-ekoskory-i-zamsze. U mnie przetapicerowanie dało radę i rozwiązało problem z wiecznymi mazami.
basicawr
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: pn kwie 07, 2025 10:50 am

Re: konserwacja tapicerki skórzanej

Post autor: basicawr »

Sama kiedyś na szybko robiłam makijaż w aucie i... no cóż, mój jasny fotel w Audi wyglądał potem jak paleta artystki. Róż do policzków w odcieniu "peach glow" nagle stał się stałym elementem tapicerki, a ślad po tuszówce wyglądał jak nowy wzór designerski. Totalna katastrofa!

Ale dałam radę to uratować! Najpierw próbowałam delikatnego żelu do mycia twarzy (ten bez alkoholu) na waciku - okazało się całkiem skuteczne na ślady podkładu. Potem odkryłam, że pianka do golenia (ta zwykła, miętowa!) działa cuda na tłuste plamy - nałożyłam odrobinę, zostawiłam na minutę i zebrałam wilgotną ściereczką. Tylko uważaj, żeby nie była zbyt mokra!

Największą zmorą okazał się róż w kremie - tu pomogła dopiero mieszanka oliwki dla dzieci z sodą oczyszczoną. Zrobiłam pastę, nałożyłam na plamę, po 10 minutach przetarłam miękką szczoteczką do zębów (nową, oczywiście!). Efekt? Fotel jak nowy!

Teraz zawsze trzymam w schowku paczkę nawilżanych chusteczek dla dzieci - nie do twarzy, ale idealne do szybkich interwencji. I przyznaję się - od tamtej pory makijaż robię już tylko w domu, bo moje nerwy tego nie wytrzymają!
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość