Nie podniecam swojego męża:(

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.

Nie podniecam swojego męża:(

Postprzez paula88 » 5 cze 2012, o 10:07

Nie podniecam juz mojego meza! Mam dosyc żebrania o seks. Nie wiem juz co robić.Tak nagle stracił mna zainteresowanie. Nie uważam sie za osobe brzydka,ale faktem jest że przytyłam troche po urodzeniu Synka.... Spedza mi to sen z powiek,nie umiem juz normalnie funkcjonowac! Ciagle płacze,gdy widze jak w telewizji kochaja sie inne pary,przytulaja,obejmuja... Miedzy nami juz tego nie ma!Nie bylismy juz razem nigdzie od ok.2 lat. ciagle słysze od niego jakies bezsensowne wymowki,że jest zmeczony,że nie ma kasy,że ma stresujaca prace!!! Ale ja wiem ze to sa tylko wymowki.... Wiem ze kłamie! Ciagle siedzi na internecie i ogląda strony pornograficzne,robi zdjecia innym kobietom np.w tramwaju.... Czuje sie upokorzona i cokolwiek bym nie zrobiła nie czuje sie juz jak kobieta! Jesli chodzi o rozmowe to nic nie da próbowałam juz wiele razy... Ubranie sie seksownie tez nic nie podziałało! Jestem prawie pewna ze on juz po prostu mnie nie kocha tylko oszukuje sam siebie. Jest ze mna ze wzgledu na dziecko! nie mam z kim o tym pogadac a czuje ze z kazdym dniem coraz bardziej sie pograzam! Mam dosc płakania,ciagłych nieprzespanych nocy! Serce mi peka poniewaz go kocham! Bralismy slub z miłosci i dla mnie bierze sie go tylko raz a teraz jestesmy sobie zupełnie obcy! Chodziłam do psychologa,ale wcale nie poczułam sie lepiej! Naprawde nie wiem co robić!
paula88
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 2
Dołączył(a): 5 cze 2012, o 09:53

Re: Nie podniecam swojego męża:(

Postprzez Bea » 5 cze 2012, o 10:32

Paula,to nie to,ze przytylas albo,ze sie nie podobasz mezowi...on poprostu uzaleznil sie od pornografii w internecie. Swoje potrzeby wyladowuje tam.
Pogadaj z nim,postaw sprawe jasno. Zobaczysz jak zareaguje.
Avatar użytkownika
Bea
Miła Kobietka
 
Posty: 43
Dołączył(a): 2 cze 2012, o 12:50

Re: Nie podniecam swojego męża:(

Postprzez paula88 » 5 cze 2012, o 10:43

Rozmawiałam z nim o tym,a przynajmniej probowałam! On twierdzi że to jest normalne,że każdy mezczyzna tak ma! Powiedziałam że ma problem,ale on mnie wyśmiał i stwierdził ze nie potrzebuje pomocy żadnego specjalisty! ja za to czuje sie juz wypalona do cna...nie umiem zyc w takim pustym zwiazku,ale tez nie potrafie przestac go kochac!Boli mnie bezinteresownosc z jego strony:( Nie potrafie myslec o niczym innym! zaniedbuje dzieci....A gdy on widzi jak płacze-śmieje sie ze mnie!!!
paula88
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 2
Dołączył(a): 5 cze 2012, o 09:53

Re: Nie podniecam swojego męża:(

Postprzez briserlecoeur » 12 cze 2012, o 12:45

Witam Cię !
Widzę, że borykasz się ze sporym problemem... Nie chciałabym się wymądrzać, sądząc po Twoim statucie jesteś matką i żoną, więc z pewnością jestem młodsza... i nie znam jeszcze życia.
Ale chciałabym żebyś jednak przeczytała do końca moją wypowiedz i rozważyła ją.

Po pierwsze : Najważniejszym powodem, źródłem Waszych problemów jest uzależnienie Twojego męża od pornografii. Nie ma nic bardziej odzierającego z uczuć, egoistycznego i wprowadzającego chaos w człowieku jak to uzależnienie...
To trzeba leczyć. Ale sądzę iż nie od psychologa, ale od MEDIATORA, powinniście zacząć. On pomaga w rozmowie...obojga. Jest wiele poradni mediacji. Na pewno kogoś znajdziesz. I mam nadzieję, że przekona on Twojego męża żeby spróbować ratować wasz związek.


Nie wiem na ile Twój mąż jest wrażliwy, ale jeśli oboje pobieraliście się z miłości to z pewnością ma jakieś uczucia. Chciałabym Wam polecić i zachęcić do obejrzenia, najlepiej wspólnie, filmu "Ognioodporny".

Film naprawdę uczy wychodzić z małżeńskich trudności...
Znam kilka małżeństw, które po obejrzeniu tego filmu, zrozumiały że trzeba walczyć o siebie nawzajem...

Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko się ułoży.
Nie trać nadziei.

Briserlecoeur - Jestem ar­tys­tką ulot­nej chwili.
Avatar użytkownika
briserlecoeur
Miła Kobietka
 
Posty: 66
Dołączył(a): 11 cze 2012, o 17:13

Re: Nie podniecam swojego męża:(

Postprzez Rebla » 13 lip 2012, o 12:29

Bardzo Ci współczuje, wydaje mi się że nawet bardzo dobrze Cię rozumiem. Chociaż mam chłopaka ale odczuwam to same uczucie upokorzenia co Ty. Z tym jednym że on nie jest moim mężem, ale dla niego poświeciłabym swoje życie właśnie z tej chorej miłości. Jeśli się tak oddaliliście od siebie, nie bój się oddalić sama od niego, nie żebraj o seks, niech Twój maż budzi się koło pięknej kobiety wyperfumowanej, ubranej w podniecajacą piżamkę, obok kobiety która żyje własnym życiem. Może się zdarzyć że Twój maż będzie chciał wtedy dotknąć jakiś skrawek ciała odkrytego, nie pozwól, wymyśl że jesteś zmęczona, że masz okres cokolwiek. Jeśli owy plan nie wypali zacznij wychodzić z domu, umawiaj się z koleżankami, chodź do kina, rozmawiaj przez telefon do niego się uśmiechaj , śmiej. A gdy skończysz rozmowę postaraj się o grobową ciszę w domu. Zacznij na filmach zwracać uwagę na mężczyzn, palnij czasem jakimś komentarzem... Musisz sprawić by maż był o Ciebie zazdrosny. Pamiętaj jesteś wartościową kobietą i piękną... odkryj w sobie nowe tajemnice, nowe piękno a jemu nie pozwól na odkryć owej tajemnicy.
Rebla
Miła Kobietka
 
Posty: 42
Dołączył(a): 15 cze 2012, o 15:22

Re: Nie podniecam swojego męża:(

Postprzez mariusz24de » 14 paź 2017, o 11:45

Głowa się jeży od czytania tego co wy tu wypisujecie. Według was zwiazek wygląda na ciągłym kopulowaniu rano wieczorem w połdunie bez przerwy. Czy któraś z was jest w stałym związku?, żyjecie razem a nie spotykacie się na ławce w parku, pracujecie razem ?
1. Nie sypiam z żoną codziennie, kocham ją kocham spędzać z nią czas (według z was zdradzam?)
2. Mam masę obowiązków na głowie (gotuję, sprzątam wszystko) zdradzam ?
3. zyjemy razem i spełniamy swoje marzenia razem, zdradzam ?

A tak z innej beczki wasze hasła do konta zapisywane są jawnym hasłem w bazie, więc lepiej sprawdzcie swoje maile jeśli macie takie same hasła.
I wku... mnie jak moja wysyła mi linki do portali zflustrowanych Kobiet, których zwiazek ogranicza się do własnych głów bo w 99% jesteście same, brzydkie i sflustrowane.
mariusz24de
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 1
Dołączył(a): 14 paź 2017, o 11:41

Re: Nie podniecam swojego męża:(

Postprzez redorange666 » 14 paź 2017, o 20:58

Uzaleznił od porno. Się panie naczytały katolickich gazetek.
Mąż nie chce z Tobą sypać bo jest zmęczony, ma kochankę, bo nie ma ochoty na zaplakaną babę i do tego marudzącą. Tak może zamiast zastanawiać się nad tymi kg zmienić coś w życiu codziennym?? Stworzyć miła atmosferę, dobra kolacja, relaks. A może on po prostu musi odpocząć???
Avatar użytkownika
redorange666
Samiec
 
Posty: 1973
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 15:58
Lokalizacja: Śląsk

Re: Nie podniecam swojego męża:(

Postprzez kochamzakupy » 16 paź 2017, o 16:32

Autorka postu pisała, że próbowała go wyciągnąć na wakacje, albo ubrać się jakoś ładnie, więc chyba próbowała mu stworzyć miłą, relaksującą atmosferę, ale to on nie chce się dać jej "ponieść"...

Ciężko jest znaleźć słowa, kiedy człowiek ma naprawdę coś do powiedzenia.
Erich Maria Remarque – Trzej towarzysze
:pisze: :kwiatek :witch
Avatar użytkownika
kochamzakupy
Miła Kobietka
 
Posty: 26
Dołączył(a): 30 sie 2017, o 16:07

Re: Nie podniecam swojego męża:(

Postprzez Milka91 » 18 paź 2017, o 00:42

Niestety mężczyźni oglądający zbyt wiele pornografii mają wypaczony obraz zbliżenia i ogólnie kobiet, to nie Twoja wina, to wina jego nałogu i powinien coś z tym zrobić
Milka91
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 3
Dołączył(a): 18 paź 2017, o 00:39


Zidentyfikowani użytkownicy: Bing [Bot], Google [Bot]