PIJANY ARBUZ

Masz jakieś sprawdzone sposoby na dobre jedzonko? Znalazłaś właśnie smaczny przepis na romantyczną kolację i chcesz się nim podzielić? Nie masz pomysłu co zrobić na obiad? Odpowiedzi znajdziesz w tym temacie.
ODPOWIEDZ
agusnysa

PIJANY ARBUZ

Post autor: agusnysa »

Hej:)! Mam do was takie pytanko czy prubowałyscie juz "pijanego arbuza" czyli arbuz zmieszany z alkocholem. Wczoraj kupiłam arbuza ok 5 kg i wodke smakowa grejfrut ale słyszałam zeby nie mieszac z wódka smakowa to prawda? jak wrazenia po zjedzeniu takiego arbuza:)??
santi

Re: PIJANY ARBUZ

Post autor: santi »

Nie próbowałam :D
Nawet nie słyszałam o takim czyms ;)
agusnysa

Re: PIJANY ARBUZ

Post autor: agusnysa »

Składniki:

cały, dojrzały arbuz,

pół litra wódki lub spirytusu na arbuza o wadze 5 kg



Wykonie:

1 sposób – Za pomocą strzykawki należy wstrzyknąć alkohol do wnętrza arbuza.

2 sposób – Należy wyciąć otwór w arbuzie i powoli wlewać alkohol co jakiś czas przekręcając owoc, by wódka równo się rozprowadziła.

3 sposób – Przekroić arbuza na pół i środek pokroić w kostkę. Całość zalać wódką.




ja sprubuje jutro :)
santi

Re: PIJANY ARBUZ

Post autor: santi »

Nie wiem czy to smaczne,ale chetnie bym spróbowała tych % ;p
dzo

Re: PIJANY ARBUZ

Post autor: dzo »

agusnysa daj znać jak ten arbuz ? 8-)
agusnysa

Re: PIJANY ARBUZ

Post autor: agusnysa »

Arbuza łatwo sie je gorzej pozniej wstac%:):D
dzo

Re: PIJANY ARBUZ

Post autor: dzo »

ale smaczne to ?
agusnysa

Re: PIJANY ARBUZ

Post autor: agusnysa »

nio super nie czuc wogule wodki i jak jest mocno schlodzony to super zjesc taki kawał w upalne dni:) ale arbuza trzeba wybrac slodkiego a to ciezko tak natrafic naszcescie mi sie udalo heheh a poczekaj troche i zrob na wakacjach sobie bo teraz arbuzy drogie:)
lavender

Re: PIJANY ARBUZ

Post autor: lavender »

Uwielbiam arbuzy zalewane alkoholem.
Ja to robię tak, że odkrawam mu czapeczkę, następnie wydrążam, tnę na kostki, mieszam z alkoholem (najbardziej lubię z ciemnym rumem lub tequillą), można też dodać do tego posiekaną miętę (albo melisę) i całość doprawić wanilią (tylko prawdziwą!). Świetnie się sprawdza na imprezach.
dorciak

Re: PIJANY ARBUZ

Post autor: dorciak »

Kupiłam dziś dużego arbuza i spróbuję to zrobić z wódką :P
lavender

Re: PIJANY ARBUZ

Post autor: lavender »

dorciak pisze:Kupiłam dziś dużego arbuza i spróbuję to zrobić z wódką :P
I jak wrażenia?:)
żuczek

Re: PIJANY ARBUZ

Post autor: żuczek »

Ostatnio na imprezie kumpel porobił takie arbuzy ;) Przepyszne.
Kitek

Re: PIJANY ARBUZ

Post autor: Kitek »

świetny przepis, na pewno wypróbuje!! dzięki!
mimargo

Re: PIJANY ARBUZ

Post autor: mimargo »

Ooo..ciekawa sprawa z tym pijanym arbuzem. Ostatnio znajomy mi o tym opowiadał, a teraz tutaj czytam :D.
Zorka

Re: PIJANY ARBUZ

Post autor: Zorka »

O, a ja mam arbuza w domu, do którego nikt sie przymierza, a za rogiem monopolowy ......
Awatar użytkownika
Konwalia
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: pn paź 24, 2011 10:58 am

Re: PIJANY ARBUZ

Post autor: Konwalia »

polecam bardzo dobry :D, ostatnio nie możemy się bez tego obejść na imprezkach :-D
Kolaboracja

Re: PIJANY ARBUZ

Post autor: Kolaboracja »

o takim "pijanym arbuzie" jeszcze nie słyszałam :) ale fajny pomysł, hehe ;D tylko żeby nie przesadzić z tą wódką bo później będą problemy z kontaktowaniem ;P
no.nie.wiem

Re: PIJANY INNY OWOC

Post autor: no.nie.wiem »

Trochę za arbuzami nie przepadam więc może jakieś pomysły na owoc zastępczy?? ;)
Koncepcja sama w sobie wydaję się być świetna. I jaka twórcza :D

A mój tata robi zajebisty bimber :cooking :drinkwine
tusia25

Re: PIJANY ARBUZ

Post autor: tusia25 »

też o tym słyszałam, ale jeszcze nie próbowała, teraz nie pora na arbuzy ale pewnie jak tylko się pojawią wypróbuję:) i rzeczywiście trzeba zachować odpowiednie proporcje, żeby bardzo wódki czuć nie było, no i żeby się nie "przejechać" i rano nie umierać na ból głowy:P

co do owocu zastępczego - słyszałam o mandarynkach (zalewa się obrane wódka) ale nie wiem, bo tez nie próbowałam.
Kolaboracja

Re: PIJANY ARBUZ

Post autor: Kolaboracja »

jak tak piszemy o arbuzach to aż zatęskniłam za latemmm :) a żeby nie "przejechać" i rano nie umierać na ból głowy to najlepiej zażyć 2kc , który wg mnie najlepiej chroni przed kacem :D
tusia25

Re: PIJANY ARBUZ

Post autor: tusia25 »

hehe:) wiem też znam 2kc:) mimo to z wódką uważać trzeba, jak będzie za dużo zabije smak arbuza:)
Kolaboracja

Re: PIJANY ARBUZ

Post autor: Kolaboracja »

no wlaśnie :d ja uważam, że najlepiej by było 0,5 wódke na dużeeego arbuza:]
tusia25

Re: PIJANY ARBUZ

Post autor: tusia25 »

:) też myślę, że byłoby ok:) kurcze ale sobie ochotę zrobiłam na arbuzika...
Kolaboracja

Re: PIJANY ARBUZ

Post autor: Kolaboracja »

a nie wiecie może czy da się zrobić jakiegoś pijanego owocu, ale nie arbuza? :)
WeselneZaplecze

Re: PIJANY ARBUZ

Post autor: WeselneZaplecze »

Ja robiłam kiedyś owocowy poncz w którym znalazł się oczywiście arbuz, ananasy i brzoskwinie z puszki, winogrono, banan itp. Do tego dolewałam oczywiście alkohol, sok pomarańczowy i odrobina soku jabłkowego.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości