Jasne, że od piwa nabiera się ciałka Stąd potoczne określenie ''mięsień piwny''.
Brzuch rośnie, więc można w sumie nazwać to ''utyciem''.
Piwo jest za to dobre na nerki. Wypłukuje toksyny.
Najbardziej lubię Leszka. Ostatnio posmakowało mi Peroni czerwone i to ze zdjęcia. W smaku zbliżone do Żywca.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...
Wpisz, dokąd i kiedy chcesz jechać, a wyszukiwarka porówna gotowe pakiety z przelotem i noclegiem.
Nie masz jeszcze planu? Zostaw „Dowolny kierunek” i sprawdź, gdzie w wybranym terminie jest najtaniej.