Cześć kobitki, rodzynku.
Zszokowała mnie ilość postów, ale to b. dobrze. Jest co czytać, jest co nadrabiać.
Zanim zapomnę co chciałam napisać, życzę wszystkim udanego weekendu.
Adidasowa pisze:Blackofox (...)Dokładnie! Kurcze, Ty piszesz o swoim czy o moim? Bo jakby skórę z charakteru zdjął mojemu...
Trampkowa, bo to są sjamy jedne, tylko rocznik nie ten.
Tata -Trampkowa przecież dobrze o tym wie, że to toksyczne. Właśnie to jest bezsensu -człowiek wie, że nie zasługuje na takie traktowanie, że zachowanie osoby którą kocha jest złe, że świadczy o braku szacunku, że nie można dać się poniżać, bić... Nie można przestać walczyć o swoje wartości, o godność i znosić przykrości, pozwolić robić z siebie śmiecia i traktować przedmiotowo. Wie się, że tak nie wygląda związek dwóch osób, które się kochają. No, ale co z tego że się wie skoro ma się choć najmniejszą nadzieję, że ktoś się w reszcie zmieni i będzie tak jak dawniej. Nawet jeśli szansa na czyjąś zmianę jest 1 na 1000000.
Jeśli chodzi o Sylwię, to na pewno jej nie przeraziłeś i nawet tak nie mów, bo będzie bat.

Sama by Cię zbiczowała za to, że w ogóle tak pomyślałeś. Po prostu tyle się działo...
Madlen, kochana i wcale się nie dziwię, że przestałaś lubić święta... Mówi się, że jest taki jeden dzień w roku, który łączy skłóconych ludzi -Wigilia. Może jeszcze kiedyś polubisz od nowa i oby tak się stało. ;*
Co do rocznicy to... Dopiero pod wieczór zaczęłam ją odczuwać, bo dnia nie spędziliśmy we dwoje... W ogóle dzień nie był nasz. Więc rocznica nie taka jak sobie wyobrażałam, ale przynajmniej wieczór był miły i spokojny...
A co w końcu z czałczałem? Szukałaś na innych ogłoszeniach czy odpuszczasz?

I jak tam z połowicą...?
Vanilka, słoneczko co się stało...? Dlaczego płakałaś?
gonick pisze:
A
Black niech ustawia nowy av !!!!
O co chodzi?
Dziewczyny, w ogóle to gdzie jest Zanna?!
