Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: redorange666 »

Nooo ja wiem... nie da się ale... ja nie rzucę sportu.. i ostrzegam o tym lojalnie.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

więc tak jak facet, potrafi z miłosci chcieć by koieta nie była z kaleką, a z drugiej pragnąc by została....
tak i kobieta może się cieszyć i ekscytować pasja faceta, ale się bać o jego życie...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: redorange666 »

Bardzo rzadko się zdarza aby coś się stało kierowcy albo pilotowi. To dość bezpieczny sport
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

och... Ty to wiesz.. kobieta juz nie i się po prostu martwi :P
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: redorange666 »

Mojej ostatniej marudce proponowałem aby wystartowała ze mną jako pilot. No i się RAZ zgodziła. Dobrze że można wyciszyć interkom... inaczej byłbym dzisiaj głuchy. Takiego wrzasku nigdy nie słyszałem. :) A było tak dość lightowo.. to nie byla jazda na maxa ale jak asztron chodził bokami (dobrze że zapamiętałem mniej więcej trase bo inaczej było by bardzo licho bez opisu).
Więcej się nie zgodziła na siedzenie na prawym.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

ALe to chyba zależy też od kobiety.. bo ja bym strasznie chciała spróbować...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: redorange666 »

Tylko trzeba umieć nie patrzeć na drodze (zerka sie ale nie gapi) i czytac notatki. Notaki robi się samemui sposób zapisu każdy ma inny.
Tak naprawdę bycie pilotem to dość cięzki temat. Trzeba ufać kierowcy, czasami go popędzać, czasami gasić, a jak się coś dzieje nie tak zachować zimną krew. Ot tyle. Później to juz sam fun podróżowania we dwójkę.. no i jest się cześcią sukcesu. Spora częścią. :)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

no wcale nie mówię, ze jest coś prostego...
ale lubię szybką jazdę i kogoś pewnego za kierownicą...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: redorange666 »

Tyko pamiętaj że to nie ma nic wspólnego ze zwykłą szybka jazdą. Jak wszystkie Twoje zmysły CI mówią że już dawno powinniście hamować a ten idiota zapina kolejny bieg i nadal przyśpiesza to można w gacie narobić... a później gałki oczne chcą Ci z czaszki wyskoczyć przy hamowaniu i nagle jakimś dziwnym sposobem ten samochód się składa w ten zakręt i go przechodzi. I tak za każdym razem.
Najfajniej jest na szutrach pomiędzy baobabami jak te drzewa krzyczą chodź do mnie chodź i widzisz sie oczami wyobraźni jak juz siedzicie w tych baobabach. Lub jak leci się po zielonym bo gdzieś wypluło niekontrolowanie i zastanawiasz się czy uda się wrócić na drogę czy juz tam gdzieś zostaniecie...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Ile takich wyścigów przezyłeś w swoim życiu ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: redorange666 »

Moment moment poprawna nomenklatura: wyścig jest to najczęściej rywalizacja w tłumie na zamkniętym torze ulicznym (rzadkość) lub torem takim jak np w poznaniu czy Kielcach. To zamknięta trasa z bezpiecznymi strefami gdzie możemy wyjechać. Staruje się solo czyli bez pilota.
Rajd to jazda z pilotem po odcinkach specjalnych (próba sportowa lub OS-y). Rajd na ogół trwa kilka dni i jeździ się pętlach.
Prosze o nie mylenie rajdu i wyścigu. Tak samo różni sie kierowca rajdowy od wyścigowego :)
A więc w wyścigach startowałem motocyklem lat 4. 8-12 startów w sezonie.
W rajdach i rajdopodobnych (sprinty itp) startujemy od 12 lat. 8-10 imprez w sezonie staramy sie zaliczyć.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

aha.. i bardzo przepraszam za pomyłkę :P
i dziękuję o Łaskawco, że raczyłes mnie wyprowadzić z błedu jakiego żyłam :P
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: redorange666 »

Nie masz za co przepraszać wyjaśniam jako ciekawostkę a i może nie będziecie tego że tak powiem kaleczyć :)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

postaram się zapamiętać... tymczasem uciekam... i odezwę się może wieczorkiem...
a jak nie to do jutra ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: redorange666 »

całus miłego popołudnia.
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Culagula »

Hejka wszystkim :)
Red, a Chochlik tak czekała na Ciebie.... i się nie doczekała
U nas też są organizowane rajdy, przeważnie zimą i to zawsze wtedy gdy jestem chora i na żadnym jeszcze nie byłam. Ale mąż z synem owszem, szli popatrzeć... Jezu, tam jest prędkość... ja bym w życiu nie wsiadła do takiego auta jako pilot.

Ja od samego rana zapracowana, teraz już padam na pysk...
Umyłam okna, z początku miałam umyć tylko w środku ale jak się już wzięłam to umyłam prawie wszystkie z dwóch stron, tylko 4 zostały z zewnątrz do umycia (a jest 12),
Do tego pieczenie pączków, pomywanie co chwilę a to garnek po mleku, a to po Kasi, a to jedna miska, druga łyżka i tak w kółko. Do tego jeszcze pogaduszki na fb, pranie, wieszanie firanek, wszystko na raz :) :girlactive Pączki wyszły bardzo smaczne, pokazałabym ale mam zakaz od Kasi a w dodatku mnie tu wszyscy wygonią z nimi ;)

Zana, ale tesciową zrobiłaś w konia ;) Musiała być wściekła że obiadu nie ma.... ja też dziś obiadu nie robiłam bo nie było kiedy, zrobiłam trochę frytek małemu, teściowie byli na pogrzebie to zjedli na stypie.
A ja dopiero co usiadłam po robocie, zjadłam pączka, wypiłam kawę i teraz będę odpoczywać :pisze:
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Redo ja w sumie sama szybko jeżdżę jak są warunki ale aż takiej prędkości to bym się bała ;)

Cula no jednak robiłam ten obiad bo mąż głodny był...
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: redorange666 »

Tak wiem że czekała... musze jej to wynagrodzić wię pisze co by mogła się naczytac mnie do woli :)

Na śniegu wcale nie ma dużych prędkości to tylko tak wygląda. Najszybszy rajd sezonu mistrzostw świata jest wprawdzie w szwecji na śnigu i lodzie i tam lata się ponad 200 pomiędzy drzewami, skacze i inne takie... ale tam mnie nie było. :)
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Culagula »

Zana, ale teściowa też się załapała?
No ja tam też poniżej 80km/h to rzadko jadę ale na rajdzie to inaczej ;) inne drogi, na zakrętach też się raczej nie zwalnia.... nie, to nie dla mnie...
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: redorange666 »

Cala ja np na prostych cywilnym autem raczej nie jeżdzę szybciej niż 120-140. Za to na zakrętach jak znam drogę to sobie używam do woli. I to jest właśnie frajda z prowadzenia samochodu... szybkie pokonywanie zakrętów. Zapierniczanie na prostej to kuchnia zabawa dla buraków w golfach II i III generacji typu szybcy się wściekli dresy łyse pały i modna nuta (bum bum bum).
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Cula nawet się nie zapytała czy może tylko nałożyła i żarła...

No to ja tak na maxa to 140 więcej się boję :lol:
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: redorange666 »

Jak na razie najszybciej prowadziłem motocykl tylko 304km/h. Strachu nie było.. tylko jakoś się droga zrobiła wąska. :)
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

A ja ścigaczy wcale nie uznaję... Mąż chciał ścigacza ale nie było nawet gadki ale na kompromis poszłam i zgodziłam się na crossa.
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: redorange666 »

Na tym to juz w szczególności sobie można zrobić krzywdę. Fakt faktem cross to zajebista zabawa w laskach i innych polach. :)
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Culagula »

No to ja jestem takim burakiem tylko że nie w golfie, bo ja tylko na prostej jadę szybko.... no ale ja to ja, wolę na zakrętach nie szarżować. Mój mąż jeździ szybciej ode mnie a ja na prostej najwyżej 100-120. Na zakrętach zwalniam....
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości