Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
potrafisz napisać to co czujesz ??
to co Cię boli ??
jak odbierasz to co się dzieje ??
napisz to co czujesz..
to co Cię niepokoi.. co Cię boli....
to co w sumie nam...
to co Cię boli ??
jak odbierasz to co się dzieje ??
napisz to co czujesz..
to co Cię niepokoi.. co Cię boli....
to co w sumie nam...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
wg mnie najlepsza powinna byś szczera rozmowa...
ale.. skoro nie można tak...
a co się stanie ?? rozwiedziecie się ??
ale.. skoro nie można tak...
a co się stanie ?? rozwiedziecie się ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
jeżeli nie jesteś pewna...
to napisz... na spokojnie...
i poczekaj... popraw...
nie musisz dziś mu go zostawiać...
to napisz... na spokojnie...
i poczekaj... popraw...
nie musisz dziś mu go zostawiać...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
No nic co będzie to będzie... Pomoże to pomoże już może gorzej nie będzie 
Re: Przy kawie ...
no mówię... no co.. rozwiedzie się.
zostawi,...
to sam zostanie....
zostawi,...
to sam zostanie....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
X mówi...
list z głębia... to co czujesz... myślisz... co siedzi w Tobie..
i zwrócenie uwagi, że nie jest jedyny na świecie..
list z głębia... to co czujesz... myślisz... co siedzi w Tobie..
i zwrócenie uwagi, że nie jest jedyny na świecie..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Elu nie znajdę, bo nie mam już zamiaru szukać i się zastanawiać czy to może akurat ta o którą mi chodzi ;(elzbieta45 pisze:Adx znajdziesz te jedyna
Po prostu stara miłość nie rdzewieje i postanowiła być spowrotem ze swoim exJamelia pisze:a co tam adix sie wydarzyło bo nie nadrobiłam do końca?
Zanna powinnaś focha walnąć po całej lini, co on sobie mysli że co roku teraz się będzie tak migał od kwiatka... no porazka
Zannka No to faktycznie pojechał po całej lini. Po ślubie również mężczyzna powinien dbać o siebie i partnerkę tak żeby uczucie nie zgasło. ale to działa również w drugą stronę.zanna456 pisze:Adix ale on sam zaczął temat że po ślubie to już się tak nie stara i prezentów nie robi i ja mówię do koleżanki że nawet kwiatka nie będzie i to było tak śmiechem mówione więc myślę że nie miał powodów by być zły...
Kay zazdroszczę
Cześć JamelkaBył foch i jest foch
Kay ładne kwiatki dostałaś
Co słychać u Black?
Adrian

Re: Przy kawie ...
hej Adix... dzięki
aż sama byłam i jesem mile zaskoczona...
a Black.. klimatyzuje się w nowym otoczeniu o ile tak mozna powiedzieć..
próbuję ją złapać by móc z nią pogadać... co się uda.. zobaczymy...
jak to znw wrócić do byłej ??
a góralka ??
a Black.. klimatyzuje się w nowym otoczeniu o ile tak mozna powiedzieć..
próbuję ją złapać by móc z nią pogadać... co się uda.. zobaczymy...
jak to znw wrócić do byłej ??
a góralka ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Kris :tuuuuli: !
No ja mam lautkie to drzewko, za 30 zł więc sobie pomyśl
dam znać, rośnie powolutku 
Madlen bo ogólnie nie wolno im dużo wody lać po korzeniach, niby ma być wilgotno, ale nie mokro. No i najlepiej jak się je zrasza a nie leje wodę bezpośrednio. Tzn tak czytałam
i też czytałam, że właśnie często mają robaczki jakieś w korzeniach :/
z A. w porządku nawet róże mi dzisiaj kupił
zabrał mnie do aquaparku, a dzisiaj kobiety za połowę ceny wchodziły:D
zanna mi by było przykro na Twoim miejscu, ale żałosne. Wiadomo, że jeden głupi kwiatek daje tyle radości i uśmiechu, ze masakra. Tym bardziej, że większość panów nie zdobywa się na gest by dać jakiegoś badylka za 3 zł BEZ OKAZJI. Ja nie wiem, oni w ogóle nie myślą... a my głupie im gotujemy obiadki, pierzemy, prasujemy, sprzątamy :/ ech
No ja mam lautkie to drzewko, za 30 zł więc sobie pomyśl
Madlen bo ogólnie nie wolno im dużo wody lać po korzeniach, niby ma być wilgotno, ale nie mokro. No i najlepiej jak się je zrasza a nie leje wodę bezpośrednio. Tzn tak czytałam
z A. w porządku nawet róże mi dzisiaj kupił
zanna mi by było przykro na Twoim miejscu, ale żałosne. Wiadomo, że jeden głupi kwiatek daje tyle radości i uśmiechu, ze masakra. Tym bardziej, że większość panów nie zdobywa się na gest by dać jakiegoś badylka za 3 zł BEZ OKAZJI. Ja nie wiem, oni w ogóle nie myślą... a my głupie im gotujemy obiadki, pierzemy, prasujemy, sprzątamy :/ ech
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
Miłosc przychodzi niespodziewanie adx . a co do starej miłości to raczej rdzewieje tylko była i gdzies tam w głębi duszy jest. a ta goralak wraca do tego co było to dlatego ze niektórzy niepotrafia zacząć od nowa . Rozejzyj się tu może ktoś wolny znajdzie się
Miłej niedzielki
Miłej niedzielki
Re: Przy kawie ...
hej wam
cóż za piękny dzień ... zastanawiam się czy spacer po obiadku czy rower? chociaż rower musiałabym najpierw umyć .... chyba spacer 
Co u was ? Adix widzę że nieszczęśliwa miłość... ja ci radzę na siłe nie szukać bo nic nie znajdziesz ale mimo to mieć oczy i serce otwarte na każdy drobny znak
Co u was ? Adix widzę że nieszczęśliwa miłość... ja ci radzę na siłe nie szukać bo nic nie znajdziesz ale mimo to mieć oczy i serce otwarte na każdy drobny znak
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
Re: Przy kawie ...
hej Wam 
oj Elu, dobrze prawisz
Miaamy no my już po spacerku,
potem jak X pojedzie to na kijki
oj Elu, dobrze prawisz
Miaamy no my już po spacerku,
potem jak X pojedzie to na kijki
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Hejka 
Zanna i co napisałaś? Jaka reakcja?
Adix co ja czytam...znowu do byłej chcesz wracać.. ??
Mnie grypsko rozkłada więc spacerek sobie daruje dziś, brak sił
Zanna i co napisałaś? Jaka reakcja?
Adix co ja czytam...znowu do byłej chcesz wracać.. ??
Mnie grypsko rozkłada więc spacerek sobie daruje dziś, brak sił
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Witajcie :/
Dziewczyny Ela, Miaamy, Kay i Jam
Ja do rzadnej byłej nie wracam. Msiałbym mieć nieźle nasrane w głowie żeby do niej wrócić
Mi cały czas chodzi o tą góralkę. Ona była w niedalekiej przeszłości z takim jednym który ją przestał szanować. Stracił pracę, zaczął pić, popadł w złe towarzystwem, kompletnie się nią nie interesował. I odeszła od niego. Kontaktu z nim nie zerwała bo widzi w nim dobrego człowieka. I teraz podobno ten koleś obiecał jej że się zmieni, że teraz pojedzie za granicę na 4 miesiące zarobić trochę kasy i ona będzie teraz na niego czekała i jeśli faktycznie się zmieni to będą razem. A ja poszedłem w odstawkę
Napisała mi meila że podieła decyzję i raczej się nie spotkamy. Że jestem wspaniałym facetem przy którym napewno mogła by się czuć bezpiecznie. Ale tamten ma coś w sobie że ją do niego ciągnie i że liczy się z tym że napewno będzie tego żałować, ale pod rzadnym pozorem nie chce zrywać ze mną kontaktu.
Dziewczyny Ela, Miaamy, Kay i Jam
Ja do rzadnej byłej nie wracam. Msiałbym mieć nieźle nasrane w głowie żeby do niej wrócić
Mi cały czas chodzi o tą góralkę. Ona była w niedalekiej przeszłości z takim jednym który ją przestał szanować. Stracił pracę, zaczął pić, popadł w złe towarzystwem, kompletnie się nią nie interesował. I odeszła od niego. Kontaktu z nim nie zerwała bo widzi w nim dobrego człowieka. I teraz podobno ten koleś obiecał jej że się zmieni, że teraz pojedzie za granicę na 4 miesiące zarobić trochę kasy i ona będzie teraz na niego czekała i jeśli faktycznie się zmieni to będą razem. A ja poszedłem w odstawkę
Adrian

Re: Przy kawie ...
witajcie...
Jam dużo zdrówka
co u Ciebie ?
Adix, to chyba źle zrozumiałam... no cóż.. nikomu sie źle nie zyczy.
może sie jej ułoży.. a jak nie to.. niech żałuję, że Ciebie straciła...
X pojechał.. do czwartku w sumie jestem słomianą wdową...
strasznie nie lubię jak wyjeżdża....
ale dam radę...
jutro ostatni zastrzyk.. jest lepiej.. tylko ciekawe na jak długo....
i pora do pracy wrócić..
weny na to nei mam w ogóle...
no i.. ech... cos ostatnio na nic weny nie mam...
Jam dużo zdrówka
Adix, to chyba źle zrozumiałam... no cóż.. nikomu sie źle nie zyczy.
może sie jej ułoży.. a jak nie to.. niech żałuję, że Ciebie straciła...
X pojechał.. do czwartku w sumie jestem słomianą wdową...
strasznie nie lubię jak wyjeżdża....
ale dam radę...
jutro ostatni zastrzyk.. jest lepiej.. tylko ciekawe na jak długo....
i pora do pracy wrócić..
weny na to nei mam w ogóle...
no i.. ech... cos ostatnio na nic weny nie mam...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Kay przesilenie wiosenne Cie dopadło, mnie zresztą też.
Znowu popadam w deprechę, budzę się w nocy i zastanawiam nad swoim życiem...
pracy dalej nie mam, jest totalna porażka
Mam już na prawdę tego dość. Tyle u mnie.
Adix jeszcze przybiegnie do Ciebie, zobaczysz , choć życzę jej jak najlepiej.
Znowu popadam w deprechę, budzę się w nocy i zastanawiam nad swoim życiem...
pracy dalej nie mam, jest totalna porażka
Adix jeszcze przybiegnie do Ciebie, zobaczysz , choć życzę jej jak najlepiej.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Hejka, matko, dwa dni mnie nie było i już 10 stron do nadrabiania....
I kiedy ja mam czytać książkę jak ja tu mam do nadrabiania?
A gdzie podzial się Red? Zwiał przed Dniem Kobiet? Wystraszył się tylu kobiet?
Mój synek wczoraj z rana był na międzynarodowym turnieju piłki nożnej, zdobyli 2 miejsce w grupie i dziś kolejne mecze, grali o miejsca 1-8. Dziś w końcowym starciu zdobyli 6miejsce na 16 drużyn więc naprawdę mega osiągnięcie jak na drużynę która trenuje dopiero rok. No i w miastach to jest selekcja a tutaj szedł każdy chętny więc myśleli że drużyna z wioski to z nią wygrają... A tu niespodzianka, wygraliśmy z Gdynią a jako jedyni (oprócz meczu finałowego) strzeliliśmy bramkę Warszawie. Z Rosją przegraliśmy no ale oni byli zwycięzcami całego turnieju więc o czymś to świadczy.
No a wczoraj po turnieju byliśmy na bierzmowaniu, każda kobieta dostała tulipanka, potem jeszcze wjechaliśmy do znajomych więc tam też dostałam tulipanka a od męża dostałam różyczkę chyba tylko dlatego że kazałam mu kupić dla tej koleżanki i jej córek.
A jak wróciłam do domu to stała na komodzie róża od teścia. Sam nie miał kiedy mi dać bo oni jechali do kościoła na bierzmowanie to się z nim nie widziałam a jak wróciłam to on już spał.. No ale od niego największa róża
I kiedy ja mam czytać książkę jak ja tu mam do nadrabiania?
A gdzie podzial się Red? Zwiał przed Dniem Kobiet? Wystraszył się tylu kobiet?
Mój synek wczoraj z rana był na międzynarodowym turnieju piłki nożnej, zdobyli 2 miejsce w grupie i dziś kolejne mecze, grali o miejsca 1-8. Dziś w końcowym starciu zdobyli 6miejsce na 16 drużyn więc naprawdę mega osiągnięcie jak na drużynę która trenuje dopiero rok. No i w miastach to jest selekcja a tutaj szedł każdy chętny więc myśleli że drużyna z wioski to z nią wygrają... A tu niespodzianka, wygraliśmy z Gdynią a jako jedyni (oprócz meczu finałowego) strzeliliśmy bramkę Warszawie. Z Rosją przegraliśmy no ale oni byli zwycięzcami całego turnieju więc o czymś to świadczy.
No a wczoraj po turnieju byliśmy na bierzmowaniu, każda kobieta dostała tulipanka, potem jeszcze wjechaliśmy do znajomych więc tam też dostałam tulipanka a od męża dostałam różyczkę chyba tylko dlatego że kazałam mu kupić dla tej koleżanki i jej córek.
A jak wróciłam do domu to stała na komodzie róża od teścia. Sam nie miał kiedy mi dać bo oni jechali do kościoła na bierzmowanie to się z nim nie widziałam a jak wróciłam to on już spał.. No ale od niego największa róża
Re: Przy kawie ...
Jam... czemu masz depreche ?? co jest ??
może pora na jakieś zmiany Twoim zyciu ??
ciekawe co u Zanny.. i co z tym listem....
Cula, gratuluję po raz kolejny zdolnego dziecka...
a ja się wypociłam i idę pod prysznic
może pora na jakieś zmiany Twoim zyciu ??
ciekawe co u Zanny.. i co z tym listem....
Cula, gratuluję po raz kolejny zdolnego dziecka...
a ja się wypociłam i idę pod prysznic
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Cula to dzień pełen wrażeń miałaś
Pogratuluj młodzieńcowi od cioci Jamelki
No i tam kochana, nie czepiaj sie szczegułów, ważne że dostałaś różyczkę, przeciez mógł powiedzieć że na kwiotka dla ciebie zabrakło mu monet he 
Kay, no jak tu nie miec deprechy jak nie ma kasy na życie i pracy juz tyle czasu. Ja szału dostaję, najgorzej że człowiek chce do pracy a nie może.
Kay, no jak tu nie miec deprechy jak nie ma kasy na życie i pracy juz tyle czasu. Ja szału dostaję, najgorzej że człowiek chce do pracy a nie może.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Hej,
ale mnie głowa boli...
ale mnie głowa boli...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości