Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Tez mialam z ta choroba doczynienia i wlasnie babcia mojego szwagra zmarla przez ta chorobe w poprzednim roku po 5latach od pojawienia sie pierwszych objawow.
Wiem ze to nie prowadzi odrazu do smierci, ale lekarz powiedzial ze po prostu ma juz starszy mozg, a wiadomo mozg to funkcjonowanie calego organizmu.. jego mozg podchodzi prawie pod 80, czyli tak jakby mial po prostu 80lat.
Poza tym ma nadżerke, chore serce, ma jeszcze guzka w mózgu i nie wiadomo co jeszcze bo nic nam nie mowi i ukrywa wszystkie badania ...
Miaamy, przykro mi . Moi dziadkowie tez zmarli wczesnie, bylam chyba raczkujaca jak zmarli.. prababcie poznalam tylko jedną. Babcie mam dwie, ale jedna mieszka za Przemyslem daleko daleko, wiec niestety jej nie widuje, ostatnio ja widzialam 7lat temu.
Druga babcia mieszka niedaleko mnie, natomiast jest taką upierdliwą za przeproszeniem babą, że nie jest jak babcia a jak wredny i fałszywy człowiek bez zadnych skrupułów... Pomińmy..
Wiem ze to nie prowadzi odrazu do smierci, ale lekarz powiedzial ze po prostu ma juz starszy mozg, a wiadomo mozg to funkcjonowanie calego organizmu.. jego mozg podchodzi prawie pod 80, czyli tak jakby mial po prostu 80lat.
Poza tym ma nadżerke, chore serce, ma jeszcze guzka w mózgu i nie wiadomo co jeszcze bo nic nam nie mowi i ukrywa wszystkie badania ...
Miaamy, przykro mi . Moi dziadkowie tez zmarli wczesnie, bylam chyba raczkujaca jak zmarli.. prababcie poznalam tylko jedną. Babcie mam dwie, ale jedna mieszka za Przemyslem daleko daleko, wiec niestety jej nie widuje, ostatnio ja widzialam 7lat temu.
Druga babcia mieszka niedaleko mnie, natomiast jest taką upierdliwą za przeproszeniem babą, że nie jest jak babcia a jak wredny i fałszywy człowiek bez zadnych skrupułów... Pomińmy..
Re: Przy kawie ...
dziewczyny na alzheimera się nie umiera tylko umierają ci ludzie ponieważ: zablądzą i zamarzną zimą, wpadną pod samochód bo zapomną jak się przez pasy przechodzi, zranią się czymś nożem np. zapomną jeść i pić i z tego ludzie umierają a nie na samą chorobę tak że jak będzie się o osobę dbać i troszczyć długo pożyje noo chyba że w grę wchodzą jeszcze inne choroby to wtedy umierają na te inne, samo w sobie alzheimer nie jest śmiertelną chorobą.
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
Re: Przy kawie ...
To akurat ja wiem że się nie umiera, pracowałam z moim chłopakiem przy osobie chorej na alzheimera,mój chłopak do dziś pracuje przy takich osobach.
-
G****
Re: Przy kawie ...
Dokładnie tak..
Zaraz wypróbuję stempelek do paznokci bo właśnie mi przyszedł bo tamten co zamówił wcześniej okazał się zły...
Zaraz wypróbuję stempelek do paznokci bo właśnie mi przyszedł bo tamten co zamówił wcześniej okazał się zły...
Re: Przy kawie ...
Jedno jest pewne... śmierć na pewno odciska na nas ślad...
X mi zadał pytanie czy coś może zrobić.. jakoś pomóc....
ale na to nie ma pomocy...
i dopiero teraz jak zamieszkał w moim domu rodzinny, poznał bliżej moją rodzinę i znajomych ojca..
widzi jak wiele odeszło z moim ojcem.....
Guśka pochwal się potem
X mi zadał pytanie czy coś może zrobić.. jakoś pomóc....
ale na to nie ma pomocy...
i dopiero teraz jak zamieszkał w moim domu rodzinny, poznał bliżej moją rodzinę i znajomych ojca..
widzi jak wiele odeszło z moim ojcem.....
Guśka pochwal się potem
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Nie pochwalę się teraz bo mam krótkie paznokcie i tylko jeden robiłam żeby zobaczyć bo tamten co wcześniej kupiłam to miał za twardą i śliską pieczątkę i nie chciał się odbijać a ten jest dobry tylko muszę jeszcze poćwiczyć i kupić dobry mocno intensywny czarny lakier bo ten co mam to troszkę za jasny jest.
A poza tym nie mam teraz tel z aparatem i tak bym nie wrzuciła zdjęcia
A poza tym nie mam teraz tel z aparatem i tak bym nie wrzuciła zdjęcia
Re: Przy kawie ...
ja dostałąm lakier to startowego zestawu...
bo nie chodzi o kolor lakieru a jego konsystencję ..
bo nie chodzi o kolor lakieru a jego konsystencję ..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Ja nie mam cierpliwości do robienia sobie pieczątek i w ogóle do malowania paznokci,rzadko to robię
i pomyśleć że zapisałam się na kurs kosmetyczny,śmiać mi się chce czasami 
-
G****
Re: Przy kawie ...
To znaczy ja też dostałam biały lakier ale chciała bym sobie jeszcze czarny kupić 
Re: Przy kawie ...
tak mi przykro z powodu twojego ojca , ale może wszystko będzie ok nie trzeba od razu zakładać najgorszego , trzeba wierzyć mieć nadzieje że będzie żyłvaniliiia pisze:Tez mialam z ta choroba doczynienia i wlasnie babcia mojego szwagra zmarla przez ta chorobe w poprzednim roku po 5latach od pojawienia sie pierwszych objawow.
Wiem ze to nie prowadzi odrazu do smierci, ale lekarz powiedzial ze po prostu ma juz starszy mozg, a wiadomo mozg to funkcjonowanie calego organizmu.. jego mozg podchodzi prawie pod 80, czyli tak jakby mial po prostu 80lat.
Poza tym ma nadżerke, chore serce, ma jeszcze guzka w mózgu i nie wiadomo co jeszcze bo nic nam nie mowi i ukrywa wszystkie badania ...
Miaamy, przykro mi . Moi dziadkowie tez zmarli wczesnie, bylam chyba raczkujaca jak zmarli.. prababcie poznalam tylko jedną. Babcie mam dwie, ale jedna mieszka za Przemyslem daleko daleko, wiec niestety jej nie widuje, ostatnio ja widzialam 7lat temu.
Druga babcia mieszka niedaleko mnie, natomiast jest taką upierdliwą za przeproszeniem babą, że nie jest jak babcia a jak wredny i fałszywy człowiek bez zadnych skrupułów... Pomińmy..
ja mam też babcie za Przemyślem a raczej chyba prze nie wiem ale widuje się z nią raz na rok
„Prawdziwa miłość oznacza,że zależy ci na szczęściu drugiego człowieka bardziej niż na własnym, bez względu na to, przed jak bolesnymi wyborami stajesz.”
Re: Przy kawie ...
hejo
co tam słychać ??
co do paznokci
ja nie lubię mieć niepomalowanych 
ale to taki mały nałóg
jak teraz mam żel na paznokciach to w ogóle wygoda, bo raz w tygodniu maluję i mam spokój
co do paznokci
ale to taki mały nałóg
jak teraz mam żel na paznokciach to w ogóle wygoda, bo raz w tygodniu maluję i mam spokój
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Siemka,ja się witam i zaraz mykam,jadę do na kilka dni do domu,kilka spraw muszę przemyśleć na spokojnie,może z stamtąd się odezwę jak złapie zasięg z neta 
Re: Przy kawie ...
Dzień dobry bardzo 
Re: Przy kawie ...
Witajcie :**
W końcu upragniony i wyczekiwany piątek
W końcu upragniony i wyczekiwany piątek
Re: Przy kawie ...
No ... Jutro się wyśpię. ![]:-) ]:-)](./images/smilies/elvis.gif)
Re: Przy kawie ...
Gonia, to się nie wysypiasz ??
no ja mam zamiar z łóżka nie wychodzić i się wyspać..
może X namówię na śniadanie do łóżka...
no ja mam zamiar z łóżka nie wychodzić i się wyspać..
może X namówię na śniadanie do łóżka...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
No nie, o 6 pobudka, bo włosy muszę umyć, wysuszyć, doprowadzić się do porządku, uszykować kanapki Młodej do szkoły, poprasować 
Re: Przy kawie ...
czemu tak wcześnie wstajesz ?
przecież spokojnie to możesz zrobić jak mała pójdzie do szkoły..
no chyba ze ją corano odprowadzasz
przecież spokojnie to możesz zrobić jak mała pójdzie do szkoły..
no chyba ze ją corano odprowadzasz
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Jak Wam mija dzień??
Mnie dziś wyjątkowo energia rozpiera
Mnie dziś wyjątkowo energia rozpiera
Re: Przy kawie ...
no co rano ją odprowadzam, nikt tego za mnie nie zrobi 
Re: Przy kawie ...
Gonia, myślałam, ze już sama chodzi
albo mąż odprowadza 
hej Madi
no cóż..w końcu piątek 
hej Madi
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
hej 
W końcu słóńce
ja się zaraz biorę za mycie okien 
Co do paznokci to ja też uwielbiam malować ale w sumie przy mojej robocie za długo lakier się nie utrzymuje... A nie chce za bardzo robić żelu czy tam akrylu bo po nich niszczą mi się paznokcie a uważam że moje i tak są w dobrej formie
aby tylko uhodować i ładnie pomalować 
W końcu słóńce
Co do paznokci to ja też uwielbiam malować ale w sumie przy mojej robocie za długo lakier się nie utrzymuje... A nie chce za bardzo robić żelu czy tam akrylu bo po nich niszczą mi się paznokcie a uważam że moje i tak są w dobrej formie
Re: Przy kawie ...
Nie, mam obowiązek ją przyprowadzać i odbierać ze szkoły .... chyba do 3 klasy ....
Bo matki trzecioklasistów tez przychodzą ....
A mąż pracuje
Bo matki trzecioklasistów tez przychodzą ....
A mąż pracuje
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
