Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Co znowu teściowa wymyśliła? 
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
Przyszedl do mnie Szymon i mowi, ze slucha za mnie, ze nic nie robie, ze to w koncu ja jestem gospodynia itp. Jaka ona jest zaklamana, tu mi mowi "o bo ja rozumiem, ze sie zle czujesz, odpoczywaj sobie", a jemu mowi, ze nic nie robie. No tak mnie zdenerwowala...
Re: Przy kawie ...
A pytałaś ją dlaczego mówi Tobie tak a Szymonowi inaczej? "Udusiłabym" chyba taką wredną teściową...
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
Nie pytalam, bo ona sie rozryczy i powie, ze ona tak nie mowila wiec to nawet nie ma sensu...
Re: Przy kawie ...
A to dobra z niej agentka... Współczuję kochana, tylko niepotrzebnie nerwy tracisz. 
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Taki człowiek już raczej się nie zmieni...
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Przecież nie chce. Woli narzekać. 
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
Jak jeszcze raz sie to powtorzy to sie w koncu odezwe, bo ile mozna...
Re: Przy kawie ...
Jadźką ją.
Może w reszcie się opamięta.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Nie rozumiem jak można tak się zachowywać. Sporo jest napięć teściowa kontra synowa i to bez jakiś konkretnych powodów. Zastanawiam się czy te kobiety takie po prostu zawsze były, że lubiły robić po złości i znalazły sobie dobry materiał do wyżywania się, czy to kwestia "obrazy" i zazdrości, bo syn ma żonę? Nie mam pojęcia.
Witaj rodzynku.
Witaj rodzynku.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
Nie mam pojecia dlaczego tak jest, juz bym chyba wolala, zeby byla taka wredna caly czas niz ma na mnie gadac za plecami.
Re: Przy kawie ...
Ciężko jest wytrzymać z taką osobą pod jednym dachem. 
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
Mam nadzieje, ze jej syn z Anglii z zona wpadna to wtedy bedzie spokoj. Bo ona bez zadnego zastanowienia wszystko tu rzuci i poleci do niego. Z calego serca im tego zycze.
Re: Przy kawie ...
A dziękuję wam bardzo;-) odliczam dosłownie godziny do dnia jutrzejszego;-) a ten rok to rok samych wesel
jutro, w maju, w lipcu, w październiku i być może się szykuje jeszcze jedno;-)
lato było pod Kielcami
dzisiaj deszcz lał cały dzień, ale wczoraj to słoneczko cały dzień świeciło, bezchmurne niebo;-)
lato było pod Kielcami
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
zanna, nie martw się. Szkoda czasu na psucie sobie nastroju.
No pięknie Adidasowa, to zaszalejesz.
No pięknie Adidasowa, to zaszalejesz.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
witajcie ..
miłego dnia
miłego dnia
Re: Przy kawie ...
Witajcie dziewczyny, rodzynku.
Dziękuję Elu i wzajemnie.
Wiecie, to co się dzieje ze służbą zdrowia to przegięcie...
Dziękuję Elu i wzajemnie.
Wiecie, to co się dzieje ze służbą zdrowia to przegięcie...
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
Hej Elu i Blackfox
mowilam ze damian92 wrocil... Napisalam juz do admina zeby usunal jego konto, bo faktycznie admin usunal jego temat z prosba o usuniecie konta.
zaraz biore sie za sprzatanie i obiadek. a jak tam u was sie dzien zapowiada?
mowilam ze damian92 wrocil... Napisalam juz do admina zeby usunal jego konto, bo faktycznie admin usunal jego temat z prosba o usuniecie konta.
zaraz biore sie za sprzatanie i obiadek. a jak tam u was sie dzien zapowiada?
Re: Przy kawie ...
Nie wiem po co zgłaszać usunięcie konta i zakładać od nowa. No cóż...
zanna co dziś dobrego
? Ja nie mam pomysłu, nie wiem czy cokolwiek robić, połówek w pracy przez cały dzień, samej nie chce mi się obiadować. Dopiję kawę i lecę w rejs do sklepu, na spacer. Ładna pogoda a wieczorem lub po południu mam misję w pracy u połówka.
Pojechałam wczoraj późnym wieczorem do prywatnego lekarza. Nadal boli, silne tabletki przestają działać i zrobił się obrzęk. Obadał, stwierdził że na szczęście krwiaka nie ma, myślałam że rozerwie mi tą szczękę.
Facet zdziwił się, że męczę się tak tydzień i jem tabletki, robię okłady. No przecież nie moja wina... Wypisał skierowanie na prześwietlenie z podejrzeniem, że mam złamanie/ przemieszczenie... Nosz kur...de. Mało się nie poryczałam, powiedział że tydz. to sporo i przez czyjąś głupotę może zrobić się "zastój" ? I wtedy już tak zostanie i będzie chrobotać. W poniedziałek mam z tym wrócić do niego i albo będzie ją nastawiać albo... Masakra.
Co z tą służbą zdrowia?! Jak ktoś złamie sobie nogę to stwierdzą, żeby robił okłady i przejdzie?! Połówek mi powiedział, że gdy on był na badaniach to dziewczynce nie chcieli założyć gipsu i kazali jej matce przyjść z nią za 2 tyg., bo KOLEJKA. Ręce mi opadły...
zanna co dziś dobrego
Pojechałam wczoraj późnym wieczorem do prywatnego lekarza. Nadal boli, silne tabletki przestają działać i zrobił się obrzęk. Obadał, stwierdził że na szczęście krwiaka nie ma, myślałam że rozerwie mi tą szczękę.
Co z tą służbą zdrowia?! Jak ktoś złamie sobie nogę to stwierdzą, żeby robił okłady i przejdzie?! Połówek mi powiedział, że gdy on był na badaniach to dziewczynce nie chcieli założyć gipsu i kazali jej matce przyjść z nią za 2 tyg., bo KOLEJKA. Ręce mi opadły...
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość