Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Cześć.
Adrian, to jednak się nie wynudziłeś ze starszyzną. A widzisz, tak narzekałeś po drodze.
Kayira jak to poobijana? Coś robiła...?
Adrian, to jednak się nie wynudziłeś ze starszyzną. A widzisz, tak narzekałeś po drodze.
Kayira jak to poobijana? Coś robiła...?
Żebyś wiedziała...Adidasowa pisze:Jeju, co za los z tymi facetami:D
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Mój A. jest tak chorobliwie o mnie zazdrosny, że ja nie wiem co mam z nim zrobić. Wczoraj kupowałam 2 rybki i takiego fajnego ślimaka mojemu tacie na urodziny. Byliśmy w Kielcach w galerii Korona. No i w sklepie zoologicznym był młody sprzedawca. Ja normalnie podeszłam, wybrałam sobie rybki i ślimaka, pokazałam mu, które chce i w ogóle. On zaczął zagadywać, że jedna z tych rybek, którą wybrałam może wyskakiwac z akwarium i ona powinna być w krytym, oraz że jest to ryba drapieżna itp. No i zaczęłam mówić, że ja doskonale o tym wiem, bo już miałam tą rybkę tylko, że wyłączyłam grzałkę w akwarium i zapomniałam ją z powrotem włączyć no i rybka zdechła, bo jest ciepłolubna. No i jak zaczął mi ją podawać to się zagapił na mnie i rozlał trochę wody
Rozmawiałam normalnie, jak ze zwykłym sprzedawcą. Ale mój A. takie mi rzucał spojrzenia, że masakra
To jest taki zazdrośnik, że zachowaj Panie. Potem mi tylko dogadywał: "fajnie się rozmawiało no nie? Miły koleś, przystojny no nie? Ale musiałaś mu tak opowiadać o swoim życiu?" i bla bla
Chyba muszę założyć sobie kartonowe pudło na głowę żeby się ludzie na mnie nie patrzyli i do nikogo musze się nie odzywać 
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Taka zazdrość wiąże się z niską samooceną.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
No, ale ten skurczybyk jest taki przystojny... Poza tym samoocenę ma taką na średnim poziomie;-) Trochę się sobie podoba a trochę by zmienił
A jak mu powiem komplement jakiś to odpowiada "no wiem"
Także z nim to tak róznie. Spod znaku bliźniąt, więc podobno dwie osoby w jednym ciele;-)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
A propo rybki to między innymi taką mu kupiłam:
MOTYLOWIEC

MOTYLOWIEC

`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Dokładnie... Dwie różne osoby, dwa różne oblicza. Mój też spod bliźniąt. Strasznie skomplikowane są bliźnięta...
Rybka śliczna.
Rybka śliczna.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Mama mi mówiła, żeby nigdy się nie wiązać z bliźniętami. Ale wiadomo - serce nie sługa
To mój drugi bliźniak, poprzedni mnie niestety uderzył...
Ja osobiście boję się tej ryby, sam jej wygląd odstrasza
Ja osobiście boję się tej ryby, sam jej wygląd odstrasza
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
-
dzo
Re: Przy kawie ...
Heja 
Adix257 gdzie prezenty dla nas ?
Adidasowa facecie tak mają
nie ma miłości bez zazdrości

Adix257 gdzie prezenty dla nas ?
Adidasowa facecie tak mają
Re: Przy kawie ...
E tam Adidasowa, właśnie to czyni ją uroczą inaczej. Tylko, że to drapieżnik i urośnie. Jak ją trzymasz z innymi rybkami, to Ci je zeżre.

Heja dzoooooooo.
Heja dzoooooooo.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
witajcie...
Re: Przy kawie ...
Adidasowa na takie zachowanie chyba nic się nie poradzi... tylko rozmawiać co jakiś czas
i tyle...
my teraz większość sytuacji, gdy ktoś mi faceta podrywa, zamieniamy w żart
Black... ech.... i na działce robiliśmy, i złazilam pół Wrocka prawie
witajcie tak btw
Ela, Ty się tylko pojawiasz i znikasz,... co słychać ?? Kidy zostaniesz u nas na dłużej?
my teraz większość sytuacji, gdy ktoś mi faceta podrywa, zamieniamy w żart
Black... ech.... i na działce robiliśmy, i złazilam pół Wrocka prawie
witajcie tak btw
Ela, Ty się tylko pojawiasz i znikasz,... co słychać ?? Kidy zostaniesz u nas na dłużej?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
pewnie dopiero zima , teraz jestem zapracowana a to działka a to zawsze cos wyskoczy i czas mi ucieka tak szybko , ze na nic niemam czasu tylko same zalogłosci gonie
Re: Przy kawie ...
Tak myślałam, że zapracowana
heheh 
ale mogłabyś choć czasem skrobnąc co u Ciebie
brakuje nam tu Ciebie 
ale mogłabyś choć czasem skrobnąc co u Ciebie
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Witajcie.
Kayira po drzewach się wspinałaś?
Elu nie strasz, bo do zimy jesio daleko.
Kayira po drzewach się wspinałaś?
Elu nie strasz, bo do zimy jesio daleko.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Nie
raczej nizinne prace
typu wyrywanie zielska
i zgrabienie ziemi 
ale było super
ale było super
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Zawsze jakieś zajęcie. 
Zastanawiam się czy użyć na swojego faceta kałacha czy od razu bazukę...
Zastanawiam się czy użyć na swojego faceta kałacha czy od razu bazukę...
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
scyzoryk
i zadawać małe ale bolące rany 
jestem wredna...
czym on tak zawinił ??
jestem wredna...
czym on tak zawinił ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Ech... szkoda słów. Wczoraj popisał się agresją, w ogóle nie czuł skruchy, nawet nie przeprosił. Dzisiaj był tylko przebłysk czułości, który i tak zmienił się w chamstwo a potem chłodną obojętność. Myślałam, że kiedyś wałkowanie pewnego tematu odniósł dobry skutek ale się myliłam. W ogóle nie widzi swoich błędów.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Ech.. skąd ja to znam...
Faceci, z nimi źle, bez nich jeszcze gorzej....
Ale pewnie mu minie... może co jakiś czas do tematu trzeba wracać... ;/
Faceci, z nimi źle, bez nich jeszcze gorzej....
Ale pewnie mu minie... może co jakiś czas do tematu trzeba wracać... ;/
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Wątpię a raczej dopóki nie zrozumie, że robi źle... Stwierdził, że z jego emocjami jest wszystko ok.
Tyle razy go prosiłam żeby postarał się nad sobą panować, nawet teściowa mu mówiła, że jest nie do wytrzymania. Każdy widzi, że jest coś z nim nie tak czasami, tylko nie on. Nawet zaproponowałam wizytę u specjalisty, to temat jak się pojawił tak jakoś ucichł. Poruszyłam temat wczoraj, to wielkie oburzenie i obraza.
Dostanie dziś ostatnią szansę, ale ja też postaram się dotkliwiej gryźć w język. O ile go nie odgryzę. Jak nadal nie będzie hamulców to sam wszystko zniszczy.
Tyle razy go prosiłam żeby postarał się nad sobą panować, nawet teściowa mu mówiła, że jest nie do wytrzymania. Każdy widzi, że jest coś z nim nie tak czasami, tylko nie on. Nawet zaproponowałam wizytę u specjalisty, to temat jak się pojawił tak jakoś ucichł. Poruszyłam temat wczoraj, to wielkie oburzenie i obraza.
Dostanie dziś ostatnią szansę, ale ja też postaram się dotkliwiej gryźć w język. O ile go nie odgryzę. Jak nadal nie będzie hamulców to sam wszystko zniszczy.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Uuu to poważnie widzę.... ech.... najgorzej jak ktoś nie chce sobie pomóc...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Bardzo poważnie... To takie prawie zachowanie "bo zupa była za słona". Prawie. I to mnie przeraża. :/
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Czasem jak to mówię pierdoły potrafią zdecydować o wielkich sprawach...
jednak podstawą w każdym związku jest chęć zmiany...
jednak podstawą w każdym związku jest chęć zmiany...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Masz rację Kayira...
Póki co jeszcze wierzę, że postara się zmienić, bo poza jego "odchyłem" jest niesamowitym człowiekiem.
Kurczę... Chciałabym odzyskać tego uśmiechniętego, pozytywnie szalonego faceta a nie mieć furiata... Zanna kiedyś miała rację, że to po części problemy w pracy. Tylko jakaś ślepa byłam, bo myślałam że sobie radzi... Chyba jednak psychicznie tłumił to wszystko i tylko rosło i rosło... Przed sekundą mnie olśniło.
Póki co jeszcze wierzę, że postara się zmienić, bo poza jego "odchyłem" jest niesamowitym człowiekiem.
Kurczę... Chciałabym odzyskać tego uśmiechniętego, pozytywnie szalonego faceta a nie mieć furiata... Zanna kiedyś miała rację, że to po części problemy w pracy. Tylko jakaś ślepa byłam, bo myślałam że sobie radzi... Chyba jednak psychicznie tłumił to wszystko i tylko rosło i rosło... Przed sekundą mnie olśniło.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość