a ja się dziś buntuję i nie pracuję
szukam paru pierdół do wowa... i ogólnie słucham muzyki
wieczorem po powrocie do pracy też mam zamiar nic nie robić
a coo... niby powinnam przyotować dokumenty dla ksiegowej ale mi się nie chce
Hahaha.Kayira pisze:Powiem Ci, że mój mi ją polecił na samym poczatku, bo to taka sama wiedzma jak jarzucająca zaklęciami
heheh
Czy ja wiem czy najciekawsze.. trochu ją ostatnio popsuli wg mniei chyba nie tylko
Musieliby się długo wspinać.Kayira pisze:to oknem wejdąwiesz, jak ktoś chce, to potrafi wszystko
Nie, nie. Gdyby dosłownie wszystko było na głowie połówka, to nie dalibyśmy rady. I tak jest ciężko, co chwile jakiś problem. Głównie z pracownicą zmiany. Z każdym dniem zaczyna go bardziej irytować... Weźmie urlop i po urlopie ją wykopie. Już by to zrobił ale byłoby po urlopie. Trzeba nowych ludzi szkolić...Kayira pisze:aaaamyślałam że we własnym zakresie
Chyba, że tak.Kayira pisze:A niech próbujeu nas nie ma gdzie wyżej
chyba że kierownika wygryzie, ale to i tak mało jej da
prócz kierownika
Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs i 1 gość