Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Kayira Ty pracoholiku ;) bo się wykończysz
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

ja jeszcze robie bo mam dzialke i zawsze cos tam się zbierze i zaprawi
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Wiecie co? Jednak narazie nie bede kupowac nowych okularow :) Szymon skleil mi super glue :lol: :lol: :lol:
A tak chcialam nowe :)
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

zaoszczedzisz ;)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Hahah... niezawsze proste rozwiązania są dobre ;) haha ;)

Madlen, gdybym tak mogła... ech.. nie tak łatwo....
a poki co i tak jakiś czas będę jeszcze dwie roboty ciągnąć...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

No tylko przez to klejenie to wiekszy wydatek... Bo przykleilo sie szkielko do oprawki wiec raczej juz do nowych oprawek sie nie przydadza, bo trzeba bedzie najpierw je oderwac :) I takze nie dosc ze oprawki to i szkielka...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

hehe... i po co było kombinować :P
pewnie wadę masz stałą i by można było te wykorzystać ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

zapracujesz się
zresztą ja tez dorabian na dwóch etatach
przy truskawkach i cebuli
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Ja nawet nie wiedzialam, ze on to robi :) poszlam wziac prysznic, przychodze, a on taki zadowolony "Kochanie okulary Ci naprawilem" znaczy skleil :) Bylam taka zla, ale normalnie az wybuchlam smiechem :lol: No narazie wada mi sie nie zmienila, wiec te byly by dobre.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

to niedogodzi och te kobity stale im zle a tak ci mezczyzni się staraja :happy
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

No niestety Elu taki mamy charakter ;)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Wiesz, Elu, ja bym chętniej z tej drugiej zrezygnowała, ale mnie puścić nie chcą, a ja nie mam serca odmówić....
I tak się ciągnie... Już niby w zeszłym roku miał być koniec.. i dalej swoje...

Haha.. chłop chciał dobrze, a tej źle :P hehhee..
no ale fakt, tak to by wydatek był trochu mniejszy bo szkło by można było wykorzystać...
a tak to kupisz, całosć...
hm... jak masz minusy... to raczej za jakis czas zmniejszać się będa...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

No mam minusy, ale jak narazie to mi sie powiekszaja niestety :(
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

za dużo komputera i wszystkiego co bliskie oku ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Powiem Ci ze to pewnie raczej przez to , ze przez 4 lata w ogole nie nosilam bo uwazalam, ze brzydko wygladam, a pozniej Szymon zaczal mnie ganiac i tak wyszlo ze teraz nosze non stop :)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

wada minusowa pogłębia się przy dużej ilości nauki, częste siedzenie przed kompem itp...
pamiętam że lekarka podała fajne ćwiczenie.
że np czytając, robiąć coś przy kompie, co jakiś czas oderwać się od tego co robimy i gdzieś tam w oddali skupić wzrok na czymś...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

A to sprobuje :) faktycznie duzo siedze przed komputerem ale i tez duzo czytam ksiazek.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

kiedyś jak z okulistką pracowałam, to dużo gadałyśmy...
mi nie zawsze wychodzi, ale sie staram ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

a to tez masz jakas wade?
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

na całe szczęście nie ;)
a przynajmniej ostatnio nic mi nie wychodzi ;)
Może owszem jakieś 0,5 by sie zdało ale bez przesady ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Cześć dziewczyny. :kiss2
Jak wam upływa środa? :)
Musiałam szybko skoczyć z bestiami, zajść po cukier i mleko, bo bez tego nie byłoby kawy.

Zanna to już nie trzeba kupować nowych oprawek? :lol:

Tak się zastanawiam czy zwierzaki czasem nie przeżywają na swój sposób tego co się wokoło nich dzieje? Mój wczoraj o mały włos a nie ugryzłby znajomego, którego zawsze tolerował. I to tak bez powodu, bo nawet do psa się nie zbliżał. Nocą nas obudził, poukładał na kojcu zabawki przed sobą, siedział i tuptał... A potem uciekł z kojca i całą noc przeleżał w kuchni przy meblach. Chodził jakiś taki struty dopóki "połówek" nie poszedł do pracy... Dziwne to. :?

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Póki co upływa bardzi szybko ;)
Ale i mase mam dziś na głowie ;) więc pewnie dlatego..

wg mnie wszystko co sie dzieje odbija się na zwierzętach...
Szczególnie gdy przywiązane do są do właściciela...
z resztą nie raz gdy siedziałam i płakałam, pies przychodził, lizał po rękach i się wtulał...
np gdy wyjeżdzamy, kot już wcześniej się przy nas kręci i zaczepia..
zwięrzęta bardzo dużo wyczuwają... i tak jak my i na nich się to odbija...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Blackfox no nie trzeba :lol:
zwierzeta sa bardzo madre, moj pies jak byl mniejszy i w niedziele nikogo na podworku nie bylo, to specjalnie dusil kury, po to zeby zwrocic na siebie uwage, zeby ktos sie nim zainteresowal.
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Też tak właśnie pomyślałam... Nigdy wcześniej nie zachowywał się aż tak dziwnie ani nie był agresywny... A teraz śpi wtulony w moją nogę.
Szkoda mi tych wodnych stworów... Pewnie będę musiała je oddać komuś, bo ich nigdzie nie zabiorę. Mniejsza...
Trzeba cieszyć się kolejnym dniem.

Zanna no to pięknie, biedne kurczaki. ;)

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

No biedne, troche ich poszlo :)

Blackfox a gdzie Ty teraz w ogole bedziesz? :kiss2
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 1 gość