Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Fajne pluszadło. 
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Black, jak zobaczył zdjęcie, to usłyszałam jak szepnął do mnie "mamo"
:D musi być mój <3
Kayira nie wiesz w jakich cenach są mieszkania na ulicy Fiołkowej? To jest koło Ostrowskiego... bo całkiem mi się okolica podoba:)
Kayira nie wiesz w jakich cenach są mieszkania na ulicy Fiołkowej? To jest koło Ostrowskiego... bo całkiem mi się okolica podoba:)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
A i ejszcze muszę coś dodać
trochę drogą karmę ten piesek będzie jadł:/ Musi miec podobno Royal Canin, a to troszkę kosztuje....
http://www.mall.pl/karma-sucha-psy?b[]=royal-canin
http://www.mall.pl/karma-sucha-psy?b[]=royal-canin
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
no zszokował mnie mój Paskud totalnie 
aż się poryczałam
Black... wkleiłam
babskiesprawy.pl/post80760.html#p80760" class="postlink" rel="dofollow">http://www.babskiesprawy.pl/post80760.html#p80760
zdjęcie... looknij któe ciekawiej będzie wyglądać...
poza tym i tak chyba muszę przymierzyć do gorsetu....
Adidasowa... hmm.. roznie.. jedno czy dwu pokojowe ??
Czekaj, mojej siostry znajoma cos miala do wynajecia....
a ceny roznie sie ksztaltuja od 1200-1300 w górę...
teraz tylko kwestia dodatkowych opłat
aż się poryczałam
Black... wkleiłam
babskiesprawy.pl/post80760.html#p80760" class="postlink" rel="dofollow">http://www.babskiesprawy.pl/post80760.html#p80760
zdjęcie... looknij któe ciekawiej będzie wyglądać...
poza tym i tak chyba muszę przymierzyć do gorsetu....
Adidasowa... hmm.. roznie.. jedno czy dwu pokojowe ??
Czekaj, mojej siostry znajoma cos miala do wynajecia....
a ceny roznie sie ksztaltuja od 1200-1300 w górę...
teraz tylko kwestia dodatkowych opłat
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Jeden pokoj, bo to na dwie osoby...
ale miała coś ładnego? bo nie chcę czegos prymitywnego tylko zebym się dobrze czuła:)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
aaa to nie wiem jakie to mieszkanie...
hmmm... my wolnimy nasza kawalerke
w sumie juz w sierpniu
a calkiem calkiem jest
i jeszcze on bedzie odnawiac 
boczna grabiszynskiej
cicho i spoojnie
hmmm... my wolnimy nasza kawalerke
w sumie juz w sierpniu
boczna grabiszynskiej
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Musiałabym zobaczyć;D albo zrób zdjęcia i pokaż 
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
-
G****
Re: Przy kawie ...
Hej wszystkim 
Ja dzis nawet nie zagladam bo meza w domu mam
i przynajmniej spokoj 
Co do psow to moj owczrek, gdzies wklejalam zdj kosztowal 300 zl, co prawda z rodowodem ale nie maja papierow na te psy, to mojego meza siostra cioteczna ma hodowle owczarkow i tam je rozmnazaja. Jak dla mnie to wystarczy bez papierow.
Ja dzis nawet nie zagladam bo meza w domu mam
Co do psow to moj owczrek, gdzies wklejalam zdj kosztowal 300 zl, co prawda z rodowodem ale nie maja papierow na te psy, to mojego meza siostra cioteczna ma hodowle owczarkow i tam je rozmnazaja. Jak dla mnie to wystarczy bez papierow.
-
G****
Re: Przy kawie ...
O wlasnie tutaj
babskiesprawy.pl/zwierzaki-t1902-80.html" class="postlink" rel="dofollow">http://www.babskiesprawy.pl/zwierzaki-t1902-80.html
za 300 zl.
babskiesprawy.pl/zwierzaki-t1902-80.html" class="postlink" rel="dofollow">http://www.babskiesprawy.pl/zwierzaki-t1902-80.html
za 300 zl.
Ostatnio zmieniony pt lip 12, 2013 4:06 pm przez G****, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Przy kawie ...
Nie chciałabym żeby później okazał się mieszańcem, albo inną rasą. Wolę mieć pewnośc mieć rodowód i chipa, gdyby się na nieszczęscie zgubił;)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Zanna przepiękny!!!!! <3
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
-
G****
Re: Przy kawie ...
To znaczy on na bank jest rasowym bo oni tylko takie psy maja, to znaczy psa i suke z ktorych rozmnazja hodowle to maja z rodowodem a dla szczeniakow nie wyrabiaja papierow bo na wsi to i tak nikt na to nie patrzy czy ma papiery czy nie, a poza tym tutaj u nas nit by psa za 2000 zl nie kupil bo na wsi ludzi na to nie stac.
Moze i bez papierow ale jest najpiekniejszy i najukochanszy na swiecie
Moze i bez papierow ale jest najpiekniejszy i najukochanszy na swiecie
Re: Przy kawie ...
Wiem coś o tym, bo też mieszkam na wsi, ale na takiej dość nowoczesnej, tzn. tu gdzie ja mieszkam, czyli na tzw. "nowym osiedlu", bo tam gdzie te babcie to 100 lat za murzynami więc też ich nie stać. Ale ja za mojego bernardyna dałam 250 zł, więc też tak w miarę. Rzeczywiście - piękny niesamowicie jest;)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Zanna, podobno X może załatwić po znajomości owczarka z rodowodem 
dobra mykam...
dobra mykam...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Kayira to daj znać jak będziesz wiedziała coś o tym mieszkaniu, bo ja tą Fiołkową ulicą jestem bardzo zainteresowana.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Hej Dziewczyny
Cudaśne te zwierzaki, sama bym chciała swojego pupila żebym się nim mogła zajmować, ale niestety teściowa ma trzy psy ( 2 duże- kundle i 1 mały- też kundelek), a ja takiego maltańczyka zawsze chciałam albo terierka..ale to są pieski domowe, a tu ONA znów by wojny urządzała, więc dam sobie spokój do czasu gdy będziemy na swoim..
Kay Twój pluszak też slodki
Black, nie możesz się obwiniać za to, że stało się tak a nie inaczej.. człowiek jest tylko człowiekiem i nie mogłaś przewidzieć, że sytauacja się potoczy właśnie tak.. no bywa
Ogólnie to u mnie bardzo nieprzyjemna atmosfera w domu.. Teściowa się nie odzywa.. non stop nadaje na nas do kogo tylko może..( jak ja jej nienawidzę
) więc zabrałam się i pojechałam na zakupy, nie kupiłam za wiele ale humor się mi poprawił.. a teraz zabieram się za marynowanie grzybków, które wczoraj nazbierał mój Mężuś.
eh ogólnie ja też nie wiem co to u nas też będzie.. porażka
Cudaśne te zwierzaki, sama bym chciała swojego pupila żebym się nim mogła zajmować, ale niestety teściowa ma trzy psy ( 2 duże- kundle i 1 mały- też kundelek), a ja takiego maltańczyka zawsze chciałam albo terierka..ale to są pieski domowe, a tu ONA znów by wojny urządzała, więc dam sobie spokój do czasu gdy będziemy na swoim..
Kay Twój pluszak też slodki
Black, nie możesz się obwiniać za to, że stało się tak a nie inaczej.. człowiek jest tylko człowiekiem i nie mogłaś przewidzieć, że sytauacja się potoczy właśnie tak.. no bywa
Ogólnie to u mnie bardzo nieprzyjemna atmosfera w domu.. Teściowa się nie odzywa.. non stop nadaje na nas do kogo tylko może..( jak ja jej nienawidzę
eh ogólnie ja też nie wiem co to u nas też będzie.. porażka
Re: Przy kawie ...
Madlen widzę, że Tobie też się podobają:) Nie mogę oderwać oczu od tego zdjęcia, siedzę i patrze już cały dzień i się rozpływam <3
Faktycznie, jak się mieszka z teściową i to TAKĄ, a nie inną to niestety trzeba poczekać, ja to bym ją zaraz zwyzywała
nie mogłabym usiedzieć spokojnie, za nerwowy człowiek jestem i może to jest moją wadą, ale zawsze mówię to co myślę... i nieważne kto jest obok 
Faktycznie, jak się mieszka z teściową i to TAKĄ, a nie inną to niestety trzeba poczekać, ja to bym ją zaraz zwyzywała
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Muszę coś napisać, bo mi się smutno zrobiło
pod mój dom przyszedł dzisiaj jakis mały psiak, czarny kudłaty. Cały przemoczony i prawdopodobnie uderzony, albo pogryziony (nie widac żadnych śladów ugryzień), boli go tyle łapka. Nie chce jeść ani pić. Strasznie się trząsł z zimna, a nie mogłam go nigdzie przenieść w cieplejsze miejsce, bo wiadomo, pies nieznany, bałam się żeby mnie nie ugryzł, a po drugie już jak go dotykałam to skamlał z bólu. Wzięłam stary ręcznik i go przykryłam, po 10 minutach wyszłam zobaczyć jak się ma i przestał się trząść:) od razu mi się lżej zrobiło na serce, bo wcześniej miałam ochote płakać
tak mi go szkoda było. Nalazłam mu mleczka w miseczkę i dałam kawałek kiełbaski. Leży to wszystko obok niego, na razie nic nie chce, ale jak wyschnie i trochę się ogarnie to myślę, że zje:)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Może zadzwoń po weterynarza ?
Biedactwo, przebywaj z nim często, może jak się zrobi bardziej ufny to dasz radę usztywnić mu łapkę.
Ja miałam kiedyś podobną sytuację... Była zima, pod moją wycieraczkę przyszedł czarny kudłaty piesek.. Cały zmarznięty. Jak otworzyłam drzwi od razu pyszczek mu się uśmiechnął... Ale nie mogłam go wziąć do domu(mieszkam w bloku). Dałam mu jedzenie i picie, nie miałam wyjścia, musiał zostać na korytarzu choć serce mi pękało...
Na drugi dzień rano, okazało się, że nadal jest pod wycieraczką.. Zadzwoniłam do schroniska, przyjechali wzięli psiaka. Okazało się, że go ktoś wyrzucił, a nadomiar tego, że ma nowotwora i zostało mu kilka dni życia... Prawdopodobnie dlatego, go ktoś wyrzucił... Ludzie nie mają serca kompletnie
!
Zadbałam o to, żeby w klatce miał koce itp (nawet wzięłam z domu).
Kilka dni później zadzwonili do mnie z informacją, że pies nie żyje...
Smutno mi było, ale ciesze się, że chociaż tyle mogłam dla niego zrobić, i nie umarł z głodu czy z zimna...
Biedactwo, przebywaj z nim często, może jak się zrobi bardziej ufny to dasz radę usztywnić mu łapkę.
Ja miałam kiedyś podobną sytuację... Była zima, pod moją wycieraczkę przyszedł czarny kudłaty piesek.. Cały zmarznięty. Jak otworzyłam drzwi od razu pyszczek mu się uśmiechnął... Ale nie mogłam go wziąć do domu(mieszkam w bloku). Dałam mu jedzenie i picie, nie miałam wyjścia, musiał zostać na korytarzu choć serce mi pękało...
Na drugi dzień rano, okazało się, że nadal jest pod wycieraczką.. Zadzwoniłam do schroniska, przyjechali wzięli psiaka. Okazało się, że go ktoś wyrzucił, a nadomiar tego, że ma nowotwora i zostało mu kilka dni życia... Prawdopodobnie dlatego, go ktoś wyrzucił... Ludzie nie mają serca kompletnie
Zadbałam o to, żeby w klatce miał koce itp (nawet wzięłam z domu).
Kilka dni później zadzwonili do mnie z informacją, że pies nie żyje...
Smutno mi było, ale ciesze się, że chociaż tyle mogłam dla niego zrobić, i nie umarł z głodu czy z zimna...
Re: Przy kawie ...
Za późno n weterynarza, poczekam do jutra, zobaczę czy zostanie czy sobie pójdzie...
Nie pisz mi takich rzeczy, bo aż mi się płakać zachciało, jestem zbyt emocjonalna ;( szybko się rozklejam ;( a jeśli chodzi o psiaki to już w ogóle...
Nie pisz mi takich rzeczy, bo aż mi się płakać zachciało, jestem zbyt emocjonalna ;( szybko się rozklejam ;( a jeśli chodzi o psiaki to już w ogóle...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Za godzinkę połówek przyjedzie, muszę mu zrobić jakies jedzonko:) i będziemy rozmawiać o piesku, ech, ostateczna decyzja, mam nadzieje, że się zgodzi, bo chyba serce mi złamie na pół jak powie, że nie 
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Hej
ale jestem niewyspana.. masakra.. wyszło nam 19 słoiczków marynowanych prawdziweczków, ale się osiedziałam trochę przy nich..
Adidasowa też nieraz mam ochotę jej dowalić, ale nie chce się do jej poziomu zniżać, później mogłaby to wykorzystać, a tak to mam czyste sumienie, bo nic złego i obraźliwego jej nigdy nie powiedziałam.
Ja też miałam raz sytuację z takim pieskiem, też się przybłąkał, tyle, ze my go przyjęliśmy. Miał budę, ale nie był uwiązany. Po pewnym czasie nie chciał nikogo obcego wpuścić do domu i zaczęliśmy się bać, że może kogoś ugryźć.. Nie wiem czy bał się, że ktoś nam coś zrobi, czy zazdrosny był taki.. nie mam pojęcia.. nie pamiętam co się z nim stało, ale chyba go ktoś zabrał od nas..
nieraz jak się tak człowiek napatrzy jak ludzie te biedne zwierzęta męczą, to aż normalnie gotuje w środku jak można być takim tyranem.. tak jak ta małpka kapucynka Biebera- no szok- w duie się mu poprzewracało.. a jak pokazywali jak się tuli do jego zdjęcia z tęsknoty to serce człowiekowi ściskało z żalu..
ogólnie to chciałam życzyć Wam udanej soboty, nie przemęczajcie się dzisiaj, bo pogoda bardzo niesprzyjająca i nic się nie chce..
ale jestem niewyspana.. masakra.. wyszło nam 19 słoiczków marynowanych prawdziweczków, ale się osiedziałam trochę przy nich..
Adidasowa też nieraz mam ochotę jej dowalić, ale nie chce się do jej poziomu zniżać, później mogłaby to wykorzystać, a tak to mam czyste sumienie, bo nic złego i obraźliwego jej nigdy nie powiedziałam.
Ja też miałam raz sytuację z takim pieskiem, też się przybłąkał, tyle, ze my go przyjęliśmy. Miał budę, ale nie był uwiązany. Po pewnym czasie nie chciał nikogo obcego wpuścić do domu i zaczęliśmy się bać, że może kogoś ugryźć.. Nie wiem czy bał się, że ktoś nam coś zrobi, czy zazdrosny był taki.. nie mam pojęcia.. nie pamiętam co się z nim stało, ale chyba go ktoś zabrał od nas..
nieraz jak się tak człowiek napatrzy jak ludzie te biedne zwierzęta męczą, to aż normalnie gotuje w środku jak można być takim tyranem.. tak jak ta małpka kapucynka Biebera- no szok- w duie się mu poprzewracało.. a jak pokazywali jak się tuli do jego zdjęcia z tęsknoty to serce człowiekowi ściskało z żalu..
ogólnie to chciałam życzyć Wam udanej soboty, nie przemęczajcie się dzisiaj, bo pogoda bardzo niesprzyjająca i nic się nie chce..
Re: Przy kawie ...
Witajcie.
Trampkowa, psiak na zdjęciu śliczny chociaż dla mnie każdy pies jest wyjątkowo cudny, bo jestem psiarą. A w dodatku wszystko co małe jest przesłodkie i przeurocze. Jestem ciekawa co z tym pieskiem przybłędą? Może to jakiś znak, bo chciałaś pieska...
Zanna no Twój to dopiero cudak piękny. Już się nim kiedyś zachwycałam ile wlazło.
Misiowy wielki, tylko się do takiego tuli i tulić ach...
Madlen, dzięki kochana i racja... Tylko pewnych rzeczy można było uniknąć. Trudno, zobaczymy... Wczoraj było nieco lepiej. Ty także się nie denerwuj, bo też masz niezły sajgon z teściową... Głowa do góry
, na takiego człowieka rady nie ma niestety i dopóki się mieszka razem to nie ma wyjścia... trzeba znosić takie okropne zachowanie.
Co do różnych przypadków z psiakami itd. to w mojej poprzedniej pracy przejrzałam na oczy co się tak naprawdę dzieje dookoła nas. Tak to tylko się słyszy o okropieństwach czy wypadkach zwierzaków i to bardzo rzadko, bo mało kto się tym zainteresuje na tyle aby zrobić o tym głośno. Ok, są specjalne programy o tym jednak nie pokazują wszystkich przypadków. Raz, że nie daliby rady ponieważ znęcań się nad zwierzętami jest masa... Za wiele.
Poza tym takie reportaże i pokazywanie tego może źle wpłynąć na czyjąś psychikę, bo to wcale nie jest tak że ktoś psa pobije, skatuje czy coś. Szczerze -wolałabym aby tylko takie przypadki się przytrafiały a nie te, z którymi miałam swego czasu do czynienia...
Niestety prawda jest taka, że nie ma tygodnia w którym ktoś nie znęcałby się nad psem czy kotem. Nie raz dzień po dniu ratowaliśmy zwierzę, które skrzywdził człowiek. Trafiały do nas naprawdę takie przypadki... że nie tylko szok człowieka ogarniał i chciało się wyć za to co drugi człowiek potrafi zrobić takiej niewinnej istocie. Nie da się tego opisać do czego jest zdolny człowiek, który albo jest tak bezduszny i katuje albo po prostu chce się pozbyć zwierzaka i dopuszcza się takich chorych pomysłów, że... Brak słów.
Trampkowa, psiak na zdjęciu śliczny chociaż dla mnie każdy pies jest wyjątkowo cudny, bo jestem psiarą. A w dodatku wszystko co małe jest przesłodkie i przeurocze. Jestem ciekawa co z tym pieskiem przybłędą? Może to jakiś znak, bo chciałaś pieska...
Zanna no Twój to dopiero cudak piękny. Już się nim kiedyś zachwycałam ile wlazło.
Madlen, dzięki kochana i racja... Tylko pewnych rzeczy można było uniknąć. Trudno, zobaczymy... Wczoraj było nieco lepiej. Ty także się nie denerwuj, bo też masz niezły sajgon z teściową... Głowa do góry
Co do różnych przypadków z psiakami itd. to w mojej poprzedniej pracy przejrzałam na oczy co się tak naprawdę dzieje dookoła nas. Tak to tylko się słyszy o okropieństwach czy wypadkach zwierzaków i to bardzo rzadko, bo mało kto się tym zainteresuje na tyle aby zrobić o tym głośno. Ok, są specjalne programy o tym jednak nie pokazują wszystkich przypadków. Raz, że nie daliby rady ponieważ znęcań się nad zwierzętami jest masa... Za wiele.
Poza tym takie reportaże i pokazywanie tego może źle wpłynąć na czyjąś psychikę, bo to wcale nie jest tak że ktoś psa pobije, skatuje czy coś. Szczerze -wolałabym aby tylko takie przypadki się przytrafiały a nie te, z którymi miałam swego czasu do czynienia...
Niestety prawda jest taka, że nie ma tygodnia w którym ktoś nie znęcałby się nad psem czy kotem. Nie raz dzień po dniu ratowaliśmy zwierzę, które skrzywdził człowiek. Trafiały do nas naprawdę takie przypadki... że nie tylko szok człowieka ogarniał i chciało się wyć za to co drugi człowiek potrafi zrobić takiej niewinnej istocie. Nie da się tego opisać do czego jest zdolny człowiek, który albo jest tak bezduszny i katuje albo po prostu chce się pozbyć zwierzaka i dopuszcza się takich chorych pomysłów, że... Brak słów.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
