Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Powiedzcie mi co mam zrobić jak mama połówka chce koniecznie żeby został w domu, a nie wyjeżdżał ze mną... ?
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Dzisuka pracujesz nad sobą ?? Cokolwiek ??
Adidasowa, cóż poradzić.. taki jego wiek...
człowiek się strasznie przyzwyczaja..
co do mamy połówka po części się jej nie dziwię...
jak dobrze pamięta, to ma tu pewną pracę, i ma go pod ręką...
I proszę używaj funkcji "edycja"
Adidasowa, cóż poradzić.. taki jego wiek...
człowiek się strasznie przyzwyczaja..
co do mamy połówka po części się jej nie dziwię...
jak dobrze pamięta, to ma tu pewną pracę, i ma go pod ręką...
I proszę używaj funkcji "edycja"
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Sorka, za post pod postem, ale myślałam, że już przeczytany i jak coś dopiszę to nie zostanie zauważone:/
On chce się rozwijać, sam chce iść od przyszłego roku na studia, chce zmienić pracę, ale jego mamusia się upiera żeby został, a my żebyśmy się widywali na odległość, przecież wiadomo, że to nie przetrwa...
On chce się rozwijać, sam chce iść od przyszłego roku na studia, chce zmienić pracę, ale jego mamusia się upiera żeby został, a my żebyśmy się widywali na odległość, przecież wiadomo, że to nie przetrwa...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Kayira ja całe zycie nad sobą pracuje 
Adidasowa, do Twojego faceta należy podjęcie decyzji, nie ma że Ty chcesz żeby jechał a jego mama żeby został. Myślę że sam podejmie decyzje gdzie mu będzie lepiej. A jak ma pracę to może byc ciężko z rzucaniem się na głęboka wode, co innego gdyby już czegoś szukał w tym mieście gdzie mielibyście mieszkać. a szuka?
Adidasowa, do Twojego faceta należy podjęcie decyzji, nie ma że Ty chcesz żeby jechał a jego mama żeby został. Myślę że sam podejmie decyzje gdzie mu będzie lepiej. A jak ma pracę to może byc ciężko z rzucaniem się na głęboka wode, co innego gdyby już czegoś szukał w tym mieście gdzie mielibyście mieszkać. a szuka?
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
dziuska na razie nie szuka, bo nawet nie wiem czy się dostałam do tej szkoły, wyniki dopiero 20 września ';/on bardzo chce zmienić pracę, otoczenie. W domu nie ma wesoło, jego tata pije... Dlatego jest nerwowy i w ogóle.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Dziuska dobrze prawi... tym bardziej że teraz ciężko o pracę...
a jest dorosły więc może o sobie decydować
tylko fakt, mieliście razem mieszkanie wynająć.. ;/ a tak to byś sama musiała szukać...
Dziuska, jakieś efekty ??
a jest dorosły więc może o sobie decydować
tylko fakt, mieliście razem mieszkanie wynająć.. ;/ a tak to byś sama musiała szukać...
Dziuska, jakieś efekty ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
No właśnie, cały czas się nastawialiśmy, dlatego boję się, że ona może go przekabacić na swoją stronę. Lubię bardzo jego mamę, ale czasem przesadza... Poza tym mówię: on chce zmienić pracę i to jak najszybciej...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
No tak ,ale jak się dostałaś to za chwilę październik i juz powinnaś mieć jakies przygotowanie odnośnie mieszkania, a on zorientowac się jaka sutuacja na rynku pracy. nie pamiętam o którym mieście mowa chyba Kraków tak? No bo od 20 to tylko pare dni na znalezienie czegoś. a ja mysle że sie dostałaś 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Ale chcieć nie znaczy móc ....
Nawet jeżeli pojedzie z Tobą, to pierwsze pytanie czy ma jakąś kasę na utrzymanie...
Ty dostaniesz od rodziców.. a on ??
To nie jest tak hop siup teraz pracę zmienić...
jak by to było łatwe, to bym dawno zmieniła...
Nawet jeżeli pojedzie z Tobą, to pierwsze pytanie czy ma jakąś kasę na utrzymanie...
Ty dostaniesz od rodziców.. a on ??
To nie jest tak hop siup teraz pracę zmienić...
jak by to było łatwe, to bym dawno zmieniła...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Mowa o Warszawie, a raczej uboczu, bo AON, więc na obrzeżach już. Rembertów. Boję się, że się nie dostanę, bo mówili, że przyjęcia od 53 pkt, a ja miałam 52,5... :/ a jak wynajmę mieszkanie, a potem się okaże, że nie zostałam przyjęta to muszę płacić rok czasu za to mieszkanie, bo wszędzie umowę chcą podpisać minimum na rok... To jest taki ryzyk-fizyk. On też chciałby wiedzieć gdzie w końcu, bo mógłby już przez internet cv wysyłac...
Kayira kasę ma, bo z każdej wypłaty sobie odkłada, miał zmieniać samochód, ale mówi, że przeznaczy to na mieszkanie, a samochód to w przyszłym roku może. Jeśli chodzi o jakieś problemy z kasą to wiadomo, że bym mu pożyczyła ile trzebaa. Poza tym od rodziców też na pewno bedzie dostawał. Na pewno.
Kayira kasę ma, bo z każdej wypłaty sobie odkłada, miał zmieniać samochód, ale mówi, że przeznaczy to na mieszkanie, a samochód to w przyszłym roku może. Jeśli chodzi o jakieś problemy z kasą to wiadomo, że bym mu pożyczyła ile trzebaa. Poza tym od rodziców też na pewno bedzie dostawał. Na pewno.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Kayira zmiany są takie że już nie susze mu głowy o jakies błahostki. Przestałam też przesadzać z zazdrością a to był mój duży problem
Masz rację z tą pracą, teraz coś znaleść to niemal cud, a jeszcze dostać umowę o pracę to podwójny cud
Więc żeby decydowac się na zmianę pracy to trzeba mieć odwagę 
Masz rację z tą pracą, teraz coś znaleść to niemal cud, a jeszcze dostać umowę o pracę to podwójny cud
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
No to A. należy do odważnych ;d
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Oczy mnie bolą od tego kompa, od samego rana siedzę, nadrabiam 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Adidasowa i to jest normalne, bo ciężko im czasem w trakcie roku mieć chętnego na mieszkanie...
więc tu nie ma co się dziwić...
jak ma odłożoną kasę to dobrze... tylko na ile mu wystarczy jak nieznajdzie pracy...
czy ja wiem czy zmiana pracy jest dla odważnych..
ja sama nie zmieniła bym pracy gdybym nie miała już innej nagranej...
Dziuska to już dużo....
przynajmniej robisz coś i są efekty 
a z zazdrością dużo osób ma problemy
więc tu nie ma co się dziwić...
jak ma odłożoną kasę to dobrze... tylko na ile mu wystarczy jak nieznajdzie pracy...
czy ja wiem czy zmiana pracy jest dla odważnych..
ja sama nie zmieniła bym pracy gdybym nie miała już innej nagranej...
Dziuska to już dużo....
a z zazdrością dużo osób ma problemy
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Matka się kręci nie spokojnie... chyba będzie dym

Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
-
G****
Re: Przy kawie ...
W koncu czas na sniadanie
Tak to jest z ta praca, znalezc cos to graniczy z cudem...
Alez moja tesciowa jest perfidna...
Tak to jest z ta praca, znalezc cos to graniczy z cudem...
Alez moja tesciowa jest perfidna...
Re: Przy kawie ...
Zanna co tesciówka nawywijała znowu ?
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Dziuska i co dym, był ??
Zanna, co znów zrobiła??
ja bym sama z chęcią zmieniła, ale to nie takie proste....
liczę się z tym, że uda mi się za kilka lat, po urodzeniu dziecka....
Zanna, co znów zrobiła??
ja bym sama z chęcią zmieniła, ale to nie takie proste....
liczę się z tym, że uda mi się za kilka lat, po urodzeniu dziecka....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
I jak tam Dziuska? uspokoila sie czy nadal szuka zadymy 
Zannka co wywinela.?
A ja zaraz wyjde z siebie stane obok i cos rozwale...czy ktos trzyma lape nad MOPSem.cholerka co tam ide to cos nowego chca.,rany! a wystarczy do komputera zajrzec.pff nawet tego nie potrafia.porazka.
;(
Zannka co wywinela.?
A ja zaraz wyjde z siebie stane obok i cos rozwale...czy ktos trzyma lape nad MOPSem.cholerka co tam ide to cos nowego chca.,rany! a wystarczy do komputera zajrzec.pff nawet tego nie potrafia.porazka.
;(
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
Bo sprzedalam cielkaka i przyszlam do domu i polozylam fakture na stol bo musial wyniesc reszte dla tego pana a ona od razu za okulary i ile pieniedzy za cielaka bylo...
No szlak mnie trafia... Wszystkiego zazdrosci.
No szlak mnie trafia... Wszystkiego zazdrosci.
Re: Przy kawie ...
Nie przyszedł ojciec i poszli do lasu na grzyby. Carina o co składałaś o rodzinne? Ja już wszystko złożyłam, ale musiałam przyjść 2 razy i stać w kolejkach bo oryginalne zaświadczenie chciały. Tam jest bezprawie, wyobraź sobie ze w tamtym roku poszłam złozyc podanie o paczke na święta. nie pracowałam, tylko alimenty i rodzinne a usłyszałam że są bardziej potrzebujący...
Zanna ale co, zobaczyła ile kasy dostałaś i kazała sie podzielić? Czy po prostu ciekawość zaspokoiła
Zanna ale co, zobaczyła ile kasy dostałaś i kazała sie podzielić? Czy po prostu ciekawość zaspokoiła
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
hahaha.... no co, musi wiedzieć ile od Was wyciągnąć
hahah
niezła...
Car... ja się tak wkurzyłam, bo mojego dowodu dalej nie ma... ;/
niezła...
Car... ja się tak wkurzyłam, bo mojego dowodu dalej nie ma... ;/
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Dziuska zaraz bedzie gadac ile to my mamy i ze jej na cos tam trzeba...
Re: Przy kawie ...
no to powiesz, że tak macie.. jej kredyt na głowie.... ;/
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
No to ona niech swoje kury sprzeda czy co tam posiada, tez będzie miała. A tam ,moze nie będzie komentować. a ile dostaliście kasiorki za cielaczka? ja sie nie orientuję nawet ile kura kosztuje :/
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości