Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Madlen chyba zartujesz ??
ja jakos i tak coś nie mam zaufania do lekarzy... wolę lekarki....
ja jakos i tak coś nie mam zaufania do lekarzy... wolę lekarki....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Witajcie kochane.
Nie przeczytam postow, bo ten tel.to.jakas masakra...
Udanego tygodnia wszystkim. :*
Nie przeczytam postow, bo ten tel.to.jakas masakra...
Udanego tygodnia wszystkim. :*
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
No nie wiem na ile w typ prawdy ale tak mówiła.. o jednym z tych lekarzy to ja wiem że ma ciągotki do pacjentek, bo mi nawet koleżanka opowiadała i boi się do lekarza sama chodzić..
Hej Black
czemu Cię tak rzadko zaglądasz kochana???
Hej Black
Re: Przy kawie ...
Boziu i weź tutaj idź do lekarza 
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Madlen czasu brakuje... Dzis otworzylam oczy. Koncze chyba ten zwiazek. Za duzo czlowiek znosi... 
Net jedynie na tel. Po jutrze zawitam.
Kay daj spamerom popalic... Choc oby ich nie bylo.
Net jedynie na tel. Po jutrze zawitam.
Kay daj spamerom popalic... Choc oby ich nie bylo.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Co Ty mówisz?? Definitywny koniec Waszego związku?? I co teraz będzie?? A jak tam z pracą masz już coś na oku?? o rety...
Re: Przy kawie ...
Zanna to jest problem że ja nie potrafię się zakręcić.zanna456 pisze:Hej
Nie wyspalam sie ale to nic![]()
Adrian nie marnuj sie przy niej, na pewno znajdziesz odpowiednia kandydatke dla siebie tylko trzeba sie gdzies zakrecic.
Dziuska nie daj się , bo inaczej dziecko będzie cię miało za nic. Moi rodzice też mieli taki problem ze mną. Mój kochany dziadek robił mi pranie mózgu. Cały czas opowiadał mi jacy to moi rodzice są źli i jakie to błędy popełnili. Na szczęście w porę się obudziłem i przejżałem na oczy
Black nie mam pojęcia co ci powiedzieć, może wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia, a może szkoda że się wam nie poukładało
Adrian

Re: Przy kawie ...
hej
jestem w szoku Madi ...to sie w glowie nie miesci normalnie.ale ze zadna tego nie zglosila to sie dziwie.Takich lekarzy powinno sie izolowac...
Witaj Black ;*
Jezeli dobrze zrozumielismy to powiem tak- nie bd sie stresowac...i w koncu bd miala mozliwosc ozyc.Jak cos to jestesmy i bm cie wspierac.

Witaj Black ;*
Jezeli dobrze zrozumielismy to powiem tak- nie bd sie stresowac...i w koncu bd miala mozliwosc ozyc.Jak cos to jestesmy i bm cie wspierac.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Dzień dobry wszystkim i nikomu bo widzę że wszyscy jeszcze śpią. A ja korzystam póki mogę, dziecko w szkole, matka exiem zajęta...więc hulaj dusza 
Madlen dawno mnie nie było bo dziecku szkoła się zaczęła- ostatnie dni wakacji i pierwsze roku szkolnego to istne wariactwo, to raz. A dwa teraz jest okres starania sie o zasiłki, stypendium więc biurokracja , zbieranie dokumentów, zaswiadczeń, pisanie oświadczeń, potem stanie w kolejkach. To zabiera mnóstwo czasu
A co do połówka to raczej nie nastawiam się że jak u niego będę to juz się wszystko ułoży, on też ma czasem niezdrowe podejście do dzieci. Tutaj młody ma sielankę, na wszystko może sobie pozwolić a u P nie. O wszystko trzeba się pytać, czy moge to ,czy mogę tamto, nie biegać, nie trzaskac drzwiami, nie miec swojego zdania... Ehh , to tez jest temat rzeka. Najlepiej jakbym swoje mieszkanie miała, niechby było nawet wynajęte ale tylko ja i młody
Black współczuję, na pewno jest Ci mega przykro
Madlen dawno mnie nie było bo dziecku szkoła się zaczęła- ostatnie dni wakacji i pierwsze roku szkolnego to istne wariactwo, to raz. A dwa teraz jest okres starania sie o zasiłki, stypendium więc biurokracja , zbieranie dokumentów, zaswiadczeń, pisanie oświadczeń, potem stanie w kolejkach. To zabiera mnóstwo czasu
Black współczuję, na pewno jest Ci mega przykro
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
;* nie wszyscy spia haha
Faktycznie takie mieszkanko byloby dla was najlepszym wyjsciem...boz takie ograniczenia to tez nic dobrego.
Faktycznie takie mieszkanko byloby dla was najlepszym wyjsciem...boz takie ograniczenia to tez nic dobrego.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Dokładnie tak, dlatego myśl o tym że wyprowadzę się z tąd a wprowadzę do niego wcale nie wprowadza mnie w stan euforii, przeciwnie :/ A Ty Car, sama mieszkasz z dzieckiem ? Jak to jest u Ciebie? 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
i ja już się z Wami witam :*
cieżko noc dziś była.. jednak się rozchorowałam...;/
nos już mam zawlony.. muszę się wykurować... ;/
co mieszkanie swoje to swoje, ale niekoniecznie na polskie realia... ;/
Black, załatwiaj swoje, ja dam tu radę... a jak coś to wiesz jak mnie znalezc...
cieżko noc dziś była.. jednak się rozchorowałam...;/
nos już mam zawlony.. muszę się wykurować... ;/
co mieszkanie swoje to swoje, ale niekoniecznie na polskie realia... ;/
Black, załatwiaj swoje, ja dam tu radę... a jak coś to wiesz jak mnie znalezc...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Hej Kay 
Ty to masz sie z tymi zatokami...myslalas o takim jakims profesjonalnym osuszaniu zeby miec dluzszy czas spokoj?
Tak Dziuska.mieszkalismy sami teraz mamy jeszcze polowka do kompletu
Ale z malym dzieckiem tez nie bylo latwo...studia , praca i w sumie i tak maly wiecej u babci bywal.Jednak co do reszty to rzeczywiscie jest inny swiat.choc akurat ja z mama mam dobry kontakt i nie wcinala mi sie nigdy. wiadomo swoje zdanie powie ale nigdy z naciskiem.i za to jej chwala.
Ty to masz sie z tymi zatokami...myslalas o takim jakims profesjonalnym osuszaniu zeby miec dluzszy czas spokoj?
Tak Dziuska.mieszkalismy sami teraz mamy jeszcze polowka do kompletu
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
hej Car :*
chodziłam sweg czasu do laryngologa i też nic nie pomógł... ;/
więc się teraz już przyzwyczaiłam...
chodziłam sweg czasu do laryngologa i też nic nie pomógł... ;/
więc się teraz już przyzwyczaiłam...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Kurcze ale to przeciez meczace 
ja bym chyba tak nie umiala, bo to tez jednak ciagle leki i zle samopoczucie.
ja bym chyba tak nie umiala, bo to tez jednak ciagle leki i zle samopoczucie.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
u mnie to już chyba kwestia przyzwyczajenia...
a nie raz jest tylko tak że po prostu jest sam katar który przechodzi...
a nie raz jest tylko tak że po prostu jest sam katar który przechodzi...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Witam wszystkich:) jak poranek mija?
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Słodkie lenistwo... Myślę co by tu zjeść. Zostało mi tylko pół miesiąca lenistwa, potem znowu nauka.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
-
G****
Re: Przy kawie ...
Hej 
Co za tydz... Nic mi sie nie chce ale trzeba sobie jakies zajecie znalezc. Dorwalam kilka zdjec z wesela
i z oczepin
ale slaba jakosc niestety.
A jak tam u Was?
Co za tydz... Nic mi sie nie chce ale trzeba sobie jakies zajecie znalezc. Dorwalam kilka zdjec z wesela
A jak tam u Was?
Re: Przy kawie ...
Ja do tej pory nie mam zdjęć z sali ze studniówki :/
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
hej Zanna
pokazuj zdjęcia a nie marudzisz... 
ja bym może w przyszłym tygodniu do ślubnych siadła.. mojego nie będzie...
Adidasowa , korzystaj póki możesz
ja bym może w przyszłym tygodniu do ślubnych siadła.. mojego nie będzie...
Adidasowa , korzystaj póki możesz
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Witajcie :*
kurczę moja teściowa jest tak dziwna.. jak można o 7 rano petardami strzelać?? nie rozumiem... eh.. jeszcze mi rolety wyodsłaniała jakby jej w czymś przeszkadzały ale jak urwie coś albo cokolwiek to ona nie dotykała.. co za babsztyl..
ogólnie to rzeczywiście Dziuska, jakbyś miała swoje mieszkanie to by Ci wtedy nikt nie miał prawa najmniejszej uwagi o nic zwrócić.. a tak to tylko męczyć się trzeba.. Pocieszę Cię myślą, że nie tylko Ty masz tak przechlapane
zanna mnie też się nic nie chce i to tak na maxa a pasuje mi sałatkę jakąś zrobić bo jak dziewczyny przyjadą, to mogą zgłodnieć..
Kayira zatok chorych nie miałam nigdy także nie znam bólu, ale jak już nos zatkany to człowiek się męczy a co dopiero jak się jeszcze coć innego pojawi.. kuruj się Kochana
no a o zdjęciach tez nie zapomniałam żebyś sobie nie myślała 
kurczę moja teściowa jest tak dziwna.. jak można o 7 rano petardami strzelać?? nie rozumiem... eh.. jeszcze mi rolety wyodsłaniała jakby jej w czymś przeszkadzały ale jak urwie coś albo cokolwiek to ona nie dotykała.. co za babsztyl..
ogólnie to rzeczywiście Dziuska, jakbyś miała swoje mieszkanie to by Ci wtedy nikt nie miał prawa najmniejszej uwagi o nic zwrócić.. a tak to tylko męczyć się trzeba.. Pocieszę Cię myślą, że nie tylko Ty masz tak przechlapane
zanna mnie też się nic nie chce i to tak na maxa a pasuje mi sałatkę jakąś zrobić bo jak dziewczyny przyjadą, to mogą zgłodnieć..
Kayira zatok chorych nie miałam nigdy także nie znam bólu, ale jak już nos zatkany to człowiek się męczy a co dopiero jak się jeszcze coć innego pojawi.. kuruj się Kochana
Re: Przy kawie ...
Madlen, nas dziś sąsiad obudził stukaniem w przyczepę, bo coś tam robil... o 6 rano....;/
nie wiem co niektórzy ludzie mają z glową....
i ciesz się że masz zdrowe zatoki, bo to masakra, nie dość że karat to jeszcze dodatkowy ból....
ja pamiętam o zdjęciach ale nei mam kiedy siąść do nich
nie wiem co niektórzy ludzie mają z glową....
i ciesz się że masz zdrowe zatoki, bo to masakra, nie dość że karat to jeszcze dodatkowy ból....
ja pamiętam o zdjęciach ale nei mam kiedy siąść do nich
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Kayira korzystam,ale ta pogoda mnie dobija:/ nie cierpię jesieni i zimy. Ostatnio byłam z połówkiem w lesie na grzybach. Jest straszny wysyp zajączków!


`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości