Przy kawie ...
-
G****
Re: Przy kawie ...
A myslalam ze moze jednak bedzie ta ciaza
a tu w takiej sytuacji raczej nie...
Re: Przy kawie ...
zanna więc bardzo byś chciała widzę 
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
ja tak czekam aż mama przyjedzie
to też pierogów narobi 
resztę sama już zrobię
w sumie pierogi też.. ale mamy to mamy....
a słoiki, na zimę fajnie, jak nie masz pomysłu na surówkę...
Zanna, oj wykurujesz się i będziecie się dali starali...
resztę sama już zrobię
a słoiki, na zimę fajnie, jak nie masz pomysłu na surówkę...
Zanna, oj wykurujesz się i będziecie się dali starali...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
zanna to ja trzymam kciuki i oby się powiodło
:)
Kayira u mnie akurat mama nie ma czasu na gotowanie, bo więcej jej w domu nie ma niż jest, Także babcia gotuje, a ja mam dość młodą babcię i świetnie gotuje. Właśnie słoiki na zimę to dobre rozwiązanie.
Kayira u mnie akurat mama nie ma czasu na gotowanie, bo więcej jej w domu nie ma niż jest, Także babcia gotuje, a ja mam dość młodą babcię i świetnie gotuje. Właśnie słoiki na zimę to dobre rozwiązanie.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Zanna, uda się zobaczysz 
a potem będziesz wspomagać mnie jak będziemy sie starać
Adidasowa, skąd ja to znam
heheh....
ja w sumie jak z X zamieszkałam, to zaczęłam częsciej gotować i uczyć się takich standardowych potraw..
bo ja zawsze gotowałam, to raczej takie kombinowane....
a potem będziesz wspomagać mnie jak będziemy sie starać
Adidasowa, skąd ja to znam
ja w sumie jak z X zamieszkałam, to zaczęłam częsciej gotować i uczyć się takich standardowych potraw..
bo ja zawsze gotowałam, to raczej takie kombinowane....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Kayira a Ty kiedy zaczynasz starania? 
ja właśnie z gotowaniem to raczej na bakier jestem, ale myslę, że jak zamieszkamy z A. to się nauczę trochę:) trochę z internetu i będzie dobrze.
Jak mnie denerwują te ogłoszenia, po co to trzymają na tych stronkach skoro sa nieaktualne, powinny usunąć, a nie...wrrr
ja właśnie z gotowaniem to raczej na bakier jestem, ale myslę, że jak zamieszkamy z A. to się nauczę trochę:) trochę z internetu i będzie dobrze.
Jak mnie denerwują te ogłoszenia, po co to trzymają na tych stronkach skoro sa nieaktualne, powinny usunąć, a nie...wrrr
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
hmm, oj my to jeszcze rok z dwa
wszystko zależy od kilku czynników 
choć nie ukrywam, też byśmy już chcieli....
oj to spokojnie się nauczysz wszystkiego
z resztą w gotowaniu jest temat o gotowaniu i kilka przepisów..
a jak coś będziesz się pytać, pomożemy
jakie reklamy ?
choć nie ukrywam, też byśmy już chcieli....
oj to spokojnie się nauczysz wszystkiego
z resztą w gotowaniu jest temat o gotowaniu i kilka przepisów..
a jak coś będziesz się pytać, pomożemy
jakie reklamy ?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Witajcie wszyscy.
Moment...chwila... muszę się dobudzić. Jakąś chwilę temu zrobiłam pierwszy krok z łóżka.
Kawy nie posłodziłam... Co za dzień ciężki i leniwy...
Pierogi?! Takie domowe, pyszne... z cebulką, masłem, ruskie... ach...i nie pojem.
Zanna, bo to lubi zaskakiwać...
Zwykle przychodzi gdy nikt się tego nie spodziewa...
Stres też swoje robi, szczególnie takie wyczekiwanie czy to teraz, czy to już, a jednak.
Moja mama strasznie chciała mieć drugie dziecko i nic z tego nie wychodziło.Marne szanse a tu proszę... Zaskoczyłam ich gdy się przestali starać i myśleć o tym.
Sama stwierdziła, że wtedy psychika kobiety jest inna. Nie wyczekujesz niczego, nie myślisz za każdym razem... Kuzynkę też zaskoczyło. 39 lat skończyła i w tym październiku ma termin.
Więc zanna nie myśl...
Kay, zdrowiejesz mam nadzieję?
Adidasowa ponoć robienie czegoś wspólnie z drugą osobą zbliża. Więc nie ma to jak bigos.
W ogóle jak wam wszystkim upływa...wtorek?
Moment...chwila... muszę się dobudzić. Jakąś chwilę temu zrobiłam pierwszy krok z łóżka.
Kawy nie posłodziłam... Co za dzień ciężki i leniwy...
Pierogi?! Takie domowe, pyszne... z cebulką, masłem, ruskie... ach...i nie pojem.
Zanna, bo to lubi zaskakiwać...
Stres też swoje robi, szczególnie takie wyczekiwanie czy to teraz, czy to już, a jednak.
Więc zanna nie myśl...
Kay, zdrowiejesz mam nadzieję?
Adidasowa ponoć robienie czegoś wspólnie z drugą osobą zbliża. Więc nie ma to jak bigos.
W ogóle jak wam wszystkim upływa...wtorek?
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
Kay jak bede juz bardziej doswiadczona to oczywiscie ze pomoge 
Adi jak sie przeprowadzilam do S. tez nie umialam gotowac ale sie chcialo jesc to sie nauczylo
Black ale jesli sie chce to nie da sie tak o tego wymazac z glowy
Adi jak sie przeprowadzilam do S. tez nie umialam gotowac ale sie chcialo jesc to sie nauczylo
Black ale jesli sie chce to nie da sie tak o tego wymazac z glowy
Re: Przy kawie ...
No w końcu i tu si Black pojawiła :*
jak się w ogóle czujesz ??
Zanna, no mam nadzieję, będę chodzić po porady do doświadczonej kolezannki...
choć i z tym nastawieneim też coś jest...
Black... nei zdrowieję... ;/ raczej coraz bardziej sie pogarsza...
a na przyszły piątek musze być zdrowa
jak się w ogóle czujesz ??
Zanna, no mam nadzieję, będę chodzić po porady do doświadczonej kolezannki...
choć i z tym nastawieneim też coś jest...
Black... nei zdrowieję... ;/ raczej coraz bardziej sie pogarsza...
a na przyszły piątek musze być zdrowa
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Czesc kochani
yyy ja pikole pogubilam sie z tym co komu mialam odpisac.ja nie moge ;(
yyy ja pikole pogubilam sie z tym co komu mialam odpisac.ja nie moge ;(
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
Carina tez tak rano mialam 
Kay Zobacz jakie slodkie <3
Kay Zobacz jakie slodkie <3
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Przy kawie ...
Zanna, wiem... i ja już bym tez bardzo chciała..
ale musze też trochę realnie patrzeć
a dwa.. trochu się X nacieszyć
ale musze też trochę realnie patrzeć
a dwa.. trochu się X nacieszyć
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Zanna, pewnie i tak doczekasz się szybciej niż myślisz 
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Teraz to ja juz nie wiem... Zobacze w pon co on bedzie gadal ale myslalam ze juz nie bedzie tabletek ale raczej beda
.
.
Re: Przy kawie ...
spokojnie,jest wiele sposobów... 
na pewno coś wymyśli...
na pewno coś wymyśli...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
A ja tu juz sobie nadziei narobilam i jak w niedziele zwrocilam ten obiad to juz ta glupia mysl, ze moze i nawet test kupilam 
Re: Przy kawie ...
hahah xD no bo jak się bardzo chce.. to wtedy się wszystko już kieduje myślami ku jednemu 
ale spokojnie uda Wam się :
trochę staran i będzie ok...
moja bratowa po odstawieniu tabletek przez rok się starali i się udało...
ale spokojnie uda Wam się :
trochę staran i będzie ok...
moja bratowa po odstawieniu tabletek przez rok się starali i się udało...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Haha a ja staralam sie wsjo nadrobic i tak sie zamotalam ze lo.jeszcze mi klientka nawijala jak chcialam odpisac ech
ale tak po krotce ;3
Zannka kochanie 3mam kciuki.bd mieli jeszcze wiele okazji nad popracowaniem nad maluszkiem.
a foty sa piekne.to tej ANNA GEDDES ? ona ma piekne fotoartsy.
Adidasowa ty sie nic nie martw kochana, glod najlepszym nauczycielem.W sensie ze zmusza do gotowania haha sama wiem po sobie.
Black ;*
Wanilka dzieki za recenzje.Kay tb tez.;*
Ogladnelam i nawet nawet.tj nie bylo schiz.choc w kinie pare razy sie zleklam haha
Jezeli kogos ominelam to wybaczcie.
ale tak po krotce ;3
Zannka kochanie 3mam kciuki.bd mieli jeszcze wiele okazji nad popracowaniem nad maluszkiem.
a foty sa piekne.to tej ANNA GEDDES ? ona ma piekne fotoartsy.
Adidasowa ty sie nic nie martw kochana, glod najlepszym nauczycielem.W sensie ze zmusza do gotowania haha sama wiem po sobie.
Black ;*
Wanilka dzieki za recenzje.Kay tb tez.;*
Ogladnelam i nawet nawet.tj nie bylo schiz.choc w kinie pare razy sie zleklam haha
Jezeli kogos ominelam to wybaczcie.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Najlepszym nauczycielem jest głód i pusta lodówka
bo to dodatkowo motywuje do kombinowania, co zrobić :d
hehe i fajne przepisy się wymyśla
ja wczoraj zaczęłam oglądać noc oczyszczenia...
ale padłam...
hehe i fajne przepisy się wymyśla
ja wczoraj zaczęłam oglądać noc oczyszczenia...
ale padłam...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Haha Car, skądś się to zna.
Witaj kochana.
Zanna wcale się nie dziwię, że się myśli...
Psychika kobiety ma na tego typu sprawy ogromny wpływ. No np. przy orgazmie. Kobieta, która się psychicznie odpręży to go dostanie, kobieta która będzie oczekiwać orgazmu -nie.
Cholerka...dlaczego musimy być takie skomplikowane?
Kay, niezbyt dobrze. Wciąż trzyma choróbsko a trzeba za chwilę do bankomatu skoczyć... I obiad jakiś zrobić...
W ogóle to się okazało, że laptop złapał jakiegoś wirucha i zbombardował pornografią... Jednak jedna strona nie ma wytłumaczenia i jestem tego pewna... A dziewczyna, z którą on pracuje to jakaś psychopatyczna wariatka... Niestety nie wiem dlaczego to jej wierzy a nie mi. Więc... ukatrupię obydwoje i taki będzie w końcu finisz.
Mykam do bankomatu i za chwilę wracam.
Zanna wcale się nie dziwię, że się myśli...
Cholerka...dlaczego musimy być takie skomplikowane?
Kay, niezbyt dobrze. Wciąż trzyma choróbsko a trzeba za chwilę do bankomatu skoczyć... I obiad jakiś zrobić...
W ogóle to się okazało, że laptop złapał jakiegoś wirucha i zbombardował pornografią... Jednak jedna strona nie ma wytłumaczenia i jestem tego pewna... A dziewczyna, z którą on pracuje to jakaś psychopatyczna wariatka... Niestety nie wiem dlaczego to jej wierzy a nie mi. Więc... ukatrupię obydwoje i taki będzie w końcu finisz.
Mykam do bankomatu i za chwilę wracam.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 0 gości