Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Adix ja musialam bo inaczej z bolu mdlalam...3 dni przed@ to byl mus...bo nawet wstac nie moglam.
teraz juz biore tylko czasami bo juz tak nie daje popalic.a te dwa dni to jakos przemeczam sie ...
teraz juz biore tylko czasami bo juz tak nie daje popalic.a te dwa dni to jakos przemeczam sie ...
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Ja przeciwbólowo biorę solpadinę lek poprostu magiczny pijesz i od razu działa ,nie truję organizmu ketanolem nawet na zwyrodnienie ręki nie brałam choć miałam zapisany solpadine działa szybciej i jest mniej szkodliwa dla wątroby jak ketanol.
Re: Przy kawie ...
Nio niestety.ale jak nic nie dziala to trzeba sie jakos ratowac ;/
Madi ja jednak mykam.Maly domaga sie bajki...a ja zawsze po niej zasypiam
Wiec jak cos to dobrej nocy wszystkim
Madi ja jednak mykam.Maly domaga sie bajki...a ja zawsze po niej zasypiam
Wiec jak cos to dobrej nocy wszystkim
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Wzajemnie Carinko spokojnej nocy
Re: Przy kawie ...
hej hej...
Jamelka była, ale w innych tematach się wypowiadała...
a przynajmniej się pojawia...
może mama coś jej marudzi.....
Madi, nawet fikcyjne konto załóż, tylko dla nas..
ale wymierzania gratuluję
ale super
będziesz miec swoje...
Mysza, szkoda dziecka... bo go najbardziej szkoda....
hej Cat, a jak z chłopakiem ?? niestety, nauka bywa uciążliwa....
Adix, witaj
co tam u Ciebie, jak się czujesz???
Ania, u nas się obyło smakiem, ale oboje już zestresowani byliśmy....
Car... do jutra :*
Jamelka była, ale w innych tematach się wypowiadała...
a przynajmniej się pojawia...
może mama coś jej marudzi.....
Madi, nawet fikcyjne konto załóż, tylko dla nas..
ale wymierzania gratuluję
Mysza, szkoda dziecka... bo go najbardziej szkoda....
hej Cat, a jak z chłopakiem ?? niestety, nauka bywa uciążliwa....
Adix, witaj
Ania, u nas się obyło smakiem, ale oboje już zestresowani byliśmy....
Car... do jutra :*
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Kayira czym się tu stresowac kochana ? Tu trzeba działać
haha
Re: Przy kawie ...
Kayira na razie zasnął i śpi spokojnie co chwila zaglądam do pokoju jego
Re: Przy kawie ...
Ania, X miał dziś ważną rozmowe o pracę, na której mu bardzo zależało..
dawno go takiego nie widziałam...
Mysza, może już najgorsze za Toba...
dawno go takiego nie widziałam...
Mysza, może już najgorsze za Toba...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Oby ale i tak zabiorę na noc do łózka swego i rano do pediatry pójdę on po urazie głowy jest po tym pobiciu to wole dmuchać na zimne
Re: Przy kawie ...
Kayira no to miał prawo do stresu a Ty moja droga nie lada ochoty mi wczoraj narobiłaś i sobie poszłaś :-p
Re: Przy kawie ...
Mysza, zdecydowanie.... bo nie ma co ryzykować....
Ania, ale ja razem z nim zaczęłam sie stresować...
Ania, ale ja razem z nim zaczęłam sie stresować...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Pa Car :*
Wróciłam.. eh ale przyjemnie jest tak jak się człowiek tak "wyparzy" pod prysznicem..
nie rozumiem jak można się nie myć..
No tak Ania, obecnie Warszawa, a dalej to nie wiadomo.. Więc zazdroszczę wszystkim z Was, które Mężów mają na co dzień.. ;P
Myszka, najważniejsze że się wyciszył i że zasnął, nie będzie się biedny męczył.. A może powinnaś z Nim iść na tomografię?? Mimo wszystko.. Bo wiesz lepiej dmuchać na zimne..
Kay, ja też się cieszę, bo nawet nie wiedzieliśmy, że przyjedzie, bo jak dzwoniliśmy to nie miał czasu, dopiero mieliśmy ponownie zadzwonić i dopiero się umówić na termin.. A tu taka miła niespodzianka.. No też się bardzo cieszymy
małymi kroczkami posuwamy się do przodu 
Co do fb to wiesz jednak nasza klasa mi wystarczy, ewentualnie jutro rozpatrzę inną możliwość..
I jak X się czuje?? Wznosiliście toasty??
No ja dawno nie natknęłam się na Jamelię, ze tak się wyrażę.. Ale nie mogę się przyzwyczaić do nicka..
No Adrian, jak tam humor??
Wróciłam.. eh ale przyjemnie jest tak jak się człowiek tak "wyparzy" pod prysznicem..
nie rozumiem jak można się nie myć..
No tak Ania, obecnie Warszawa, a dalej to nie wiadomo.. Więc zazdroszczę wszystkim z Was, które Mężów mają na co dzień.. ;P
Myszka, najważniejsze że się wyciszył i że zasnął, nie będzie się biedny męczył.. A może powinnaś z Nim iść na tomografię?? Mimo wszystko.. Bo wiesz lepiej dmuchać na zimne..
Kay, ja też się cieszę, bo nawet nie wiedzieliśmy, że przyjedzie, bo jak dzwoniliśmy to nie miał czasu, dopiero mieliśmy ponownie zadzwonić i dopiero się umówić na termin.. A tu taka miła niespodzianka.. No też się bardzo cieszymy
Co do fb to wiesz jednak nasza klasa mi wystarczy, ewentualnie jutro rozpatrzę inną możliwość..
I jak X się czuje?? Wznosiliście toasty??
No ja dawno nie natknęłam się na Jamelię, ze tak się wyrażę.. Ale nie mogę się przyzwyczaić do nicka..
No Adrian, jak tam humor??
Re: Przy kawie ...
Carina no nie wiem... tak się tylko mówi, nie wiem czy dałabym sobie radę...
Madlen to tata mi powiedział, A. nie słyszał tego... rodzice byli okropnie źli już tego samego dnia chcieli przyjechać...a tak poza tym to okej, weselicho w sobotę było, wybawiłam się:)
Madlen to tata mi powiedział, A. nie słyszał tego... rodzice byli okropnie źli już tego samego dnia chcieli przyjechać...a tak poza tym to okej, weselicho w sobotę było, wybawiłam się:)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
madi walczyłam o tomograf kupe lat i lekarze zgodnie twierdzą że nia ma takiej potrzeby
5 lat walczę o rezonans i tomograf głowy
Re: Przy kawie ...
hejka myszka:)
a vanilka to coś podziałała ze swoim czy nie?:)
a vanilka to coś podziałała ze swoim czy nie?:)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Hej Adidasowa :*
Aha bo myślałam, że A. spotkał się z Twoim Tatą.. Przynajmniej dobrze zrobiłaś, że Im powiedziałaś jaka sytuacja.. ale teraz będą się martwić..
To fajnie, a to ktoś z rodziny czy znajomi brali ślub??
Dziwne Myszka, bo po takim urazie to z miejsca powinni Go skierować..
Tak, raczej tak, bo taka podekscytowana dzisiaj była
Aha bo myślałam, że A. spotkał się z Twoim Tatą.. Przynajmniej dobrze zrobiłaś, że Im powiedziałaś jaka sytuacja.. ale teraz będą się martwić..
To fajnie, a to ktoś z rodziny czy znajomi brali ślub??
Dziwne Myszka, bo po takim urazie to z miejsca powinni Go skierować..
Tak, raczej tak, bo taka podekscytowana dzisiaj była
Re: Przy kawie ...
Madlen pisze:Pa Car :*
Wróciłam.. eh ale przyjemnie jest tak jak się człowiek tak "wyparzy" pod prysznicem..
nie rozumiem jak można się nie myć..
No tak Ania, obecnie Warszawa, a dalej to nie wiadomo.. Więc zazdroszczę wszystkim z Was, które Mężów mają na co dzień.. ;P
Myszka, najważniejsze że się wyciszył i że zasnął, nie będzie się biedny męczył.. A może powinnaś z Nim iść na tomografię?? Mimo wszystko.. Bo wiesz lepiej dmuchać na zimne..
Kay, ja też się cieszę, bo nawet nie wiedzieliśmy, że przyjedzie, bo jak dzwoniliśmy to nie miał czasu, dopiero mieliśmy ponownie zadzwonić i dopiero się umówić na termin.. A tu taka miła niespodzianka.. No też się bardzo cieszymymałymi kroczkami posuwamy się do przodu
Co do fb to wiesz jednak nasza klasa mi wystarczy, ewentualnie jutro rozpatrzę inną możliwość..
I jak X się czuje?? Wznosiliście toasty??
No ja dawno nie natknęłam się na Jamelię, ze tak się wyrażę.. Ale nie mogę się przyzwyczaić do nicka..
No Adrian, jak tam humor??
Madlen tydziń szybko minie i bedziecie znów razem
Re: Przy kawie ...
a cos ty zapomnij po samym zdarzeniu nikt go nie obejrzał dokładnie ani badań za wiele nie zrobili tylko z krwi i moczu i obserwowali tylko,niestety nie doprosiłam się badań innych bo nikt nie widział takiej potrzeby
hej hej trampkowa
hej hej trampkowa
Re: Przy kawie ...
Adidasowa chyba sie dobrze tam działoAdidasowa pisze:hejka myszka:)
a vanilka to coś podziałała ze swoim czy nie?:)
Re: Przy kawie ...
Masakra jakaś.. to u mnie w powecie narzekamy na szpital, ale badania zrobią.. A jakbyś poszła do rodzinnego i rodzinny dał by Ci skierowanie do poradni neurologicznej i tam byś opowiedziała co i jak to taki lekarz specjalista już powinien dać skierowanie na tomograf, ewentualnie rezonans
Re: Przy kawie ...
Kochana a gdzie ja nie byłam juz wszyscy odmawiaja ,poszłam do neurologów to popukali go w kolanka w łokcie i powiedzieli że ja się czepiam zdrowego dziecka
Re: Przy kawie ...
Madlen siostra cioteczna A. wychodziła za mąż 
no rodzice już o kilku jego wybrykach wiedzą, oni się ciągle martwią. Codziennie pytaja co u mnie i czy wszystko ok:)
Podekscytowana?:) opowiadała coś?:)
Aniaaaaa to dobrze, no nie?;)
no rodzice już o kilku jego wybrykach wiedzą, oni się ciągle martwią. Codziennie pytaja co u mnie i czy wszystko ok:)
Podekscytowana?:) opowiadała coś?:)
Aniaaaaa to dobrze, no nie?;)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
uciekam dziewczyny do synka spac do jutra
Re: Przy kawie ...
To bardzo dziwne dla mnie,bo ja chorując na migrenę bez oporów dostałam skierowanie.. a tu dziecko po takim przeżyciu i nie skierują.. A może uważają że za wcześnie?? Ale nie możesz odpuszczać i dalej musisz chodzić a jak nie pomoże to ich postrasz
Adidasowa nie za wiele, bo powiedziała, że to ich słodka tajemnica, ale ogień był na pewno, bo pisała, że nie mogła zasnąć bo czuła zapch swego faceta i że śniły się Jej same erotyczne sny
także raczej zadowolona
Ok to pa Myszka :* spokojnej nocy
Adidasowa nie za wiele, bo powiedziała, że to ich słodka tajemnica, ale ogień był na pewno, bo pisała, że nie mogła zasnąć bo czuła zapch swego faceta i że śniły się Jej same erotyczne sny
Ok to pa Myszka :* spokojnej nocy
Re: Przy kawie ...
myszka papap:)
madlen hoho
no to wreszcie oboje spełnieni 
madlen hoho
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości