Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

Wiesz niebyło tu nikogo i tak mi sie nudziło ze usnełam :zzzz . Wiecie mezczyzna chory to marudny jak dziecko . Moj tez nie pije ale fochy tez ma :happy
Awatar użytkownika
slodziusiaSdz
Extra Kobietka
Posty: 384
Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: slodziusiaSdz »

Ja nie wiem co sie z tymi facetami w tym 2013 roku porobilo.Szfagier chlopaka tez nabuzowany chodzi i sie czepia.Matko boska tych facetow to tylko :bicz
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

a by im sie przydało :bicz :happy
Awatar użytkownika
slodziusiaSdz
Extra Kobietka
Posty: 384
Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: slodziusiaSdz »

oj tak.Ja uciekam robic obiadek :cooking ,milego popoludnia i do wieczora dziewczynki :)
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

smacznego obiadku .. do wieczorka
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

slodziusiaSdz u mnie krzyki nie działają, pogarszają sytuację. Dziewczyny wiecie co? Dowiedziałam się, że to wszystko przeze mnie. No super tylko nie czuję się winna. Już dochodziło do przeprosin po całym drugim dniu znerwicowania i nieprzespanej nocy a tu nagle słyszę, że JA się muszę zmienić. No opadło mi wszystko co mogło opaść. :|

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Armigor »

Wkońcu mam chwile czasu , cały dzisiejszy dzień spędziłam sprzątając w domu ale chciałam wkońcu nie mieć nic do roboty a lubie jak wszystko jest czyściutkie i pachnące.Obiad zaraz się dogotuje więc czekam tylko na męża i dzisiaj zjemy wspólny rodzinny obiadek. Mój mąż czeka na rekonstrukcję kolana. Elu mogłaś skypam się dobijać to byśmy mogły sobie porozmawiać w trakcie sprzątania.
O i znowu musze lecieć bo mały sie obudził
A na facetów :angrywife ona im wytłumaczy a jak ona juz nie da rady to czas na zmianę .
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

mijamy sie cały dzionek dzisiaj . Widzisz nie pomyslałam ze moge zadzwonic na gg pisalam . Tak Blackfox Jak juz jadzka :angrywife nie da rady to czas by sie było zastanowic nad zmianami
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Armigor auć... Trzymam kciuki żeby mąż szybciutko wrócił do formy. :kwiatek

Tak wam w skrócie napiszę, że nie rozumiem zachowania połówka. Mi mówi co innego, kolegom co innego. Czyli -mi mówi, że go ograniczam (wcale tak nie jest) a im, że woli spędzać ze mną czas, poza tym nie mam tu nikogo poza nim więc to by było nie fair wychodząc beze mnie na imprezę itd. itp. Mniej więcej. I taka rozbita jestem trochę, bo poczułam się jak kula u nogi (z dzisiejszej rozmowy) a za plecami mówi co innego. Bezsens...

Mam nadzieję, że wy się niczym nie martwicie dziewczyny i dzisiaj wieczór upływa spokojnie i sympatycznie.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

nie minoł kolejny dzionek i o jeden dzien jestesmy starsi .to w takim razie trudny orzech masz do zgryzienia
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Ta... Albo go rozłupię albo go wrony rozłupią. Pożyjemy zobaczymy..

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

mało nas tu jest co dnia coraz mniej
Masjaa
Gadatliwa Kobietka
Posty: 529
Rejestracja: ndz lut 19, 2012 2:03 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Masjaa »

No ja mało się udzielam , bo Wy dzieci , mężowie i takie tematy a ja nie bardzo mam w tych aspektach do powiedzenia :) dziś byłam w pracy, miły dzionek lubię swoją pracę i cieszę się że taka mi się trafiła :) wieczór spędziłam na 3 godzinnej rozmowie z przyjaciółką przez skypa... rozwiodła się :/ teraz zjadłam późną kolację co jest zupełnie nie w moim stylu ale podobno za mało ważę więc mogę zaryzykować ;) jutro do pracy ... weekend też pracowity. musze się udać na zakupy bo zapasy się powoli kończą a nikt tego za mnie nie zrobi :) miłej nocki
Awatar użytkownika
slodziusiaSdz
Extra Kobietka
Posty: 384
Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: slodziusiaSdz »

Elu wydaje Ci sie.Armigor no to nastepny ciezki dzien za toba.Blacfox bedzie dobrze wszystko sie wyjasni.Zrob romantyczna kolacje ze swieczkami,winkiem,a nie przepraszam nie zasluzyl o tobie powinien zrobic.Ale usiadz na spokojnie jak juz ochloniesz i pogadaj z nim moze wtedy ci powie co mu sie niby w tobie nie podoba,ze masz sie zmienic.A pozatym to chyba jego zaprzeproszeniem galy widzialy co braly.trzymam kciuki :)
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
dzo

Re: Przy kawie ...

Post autor: dzo »

Masjaa pisze:No ja mało się udzielam , bo Wy dzieci , mężowie i takie tematy a ja nie bardzo mam w tych aspektach do powiedzenia :)
To nawijaj do nas w innych aspektach 8-) 8-)
Awatar użytkownika
slodziusiaSdz
Extra Kobietka
Posty: 384
Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: slodziusiaSdz »

Masjaa ja tez nie mam ani dzieci,ani meza mam tylko chlopaka.Blackfox z tego co sie orientuje tez nie ma meza i dziecka,ale sie udzielamy w innych aspektach.I piszemy o roznych rzeczach nie tylko dzieciach i mezach.Kochana udzielaj sie bo tu coraz mniej pisze i sie udziela :)
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Armigor »

Przepraszam was dziewczyny ze mnie coraz mniej ale czasami mam dość wszystkiego zostawiam moje Bobasy z tatusiem i wychodzę do koleżanek albo ide z dziećmi tam gdzie są dzieci.
Masjaa nie kochana tu tylko ja zanudzam o dzieciach,fajnie posłuchać ,że inni mją inaczej.
Pisz co ci wpadnie do głowy,jak przy kawie z tym. ,ze tu bardziej na luzie.
Blackfox ,może twój jeszcze sam nie wie czego chce i faktycznie potrzebuje trochę luzu bo zaczyna w związku sie dusić a zmaga sie z tym bo cie kocha i chce byc z tobą i jest rozdarty .
Niestety nie ma na to lekarstwa. Apropo -to ty jesteś na awatarze?
Slodziusia ten dzień był całkiem ok.
Elu jutro postaram sie byc częściej .
Miłej nocy dziewuszki :zzzz :D
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

Witajcie dziewczyny ....
Masajaa Ty mozeszesz pisac o wszystkim , jestes z nami . Amigor ma dzieci i bardzo je kocha a ze to sa małe słodziaki wiec wiesz trzeba o tym opowiedzie , Moje sa duze to coz ja moge o nastolatkach opowiadac . Ale wszystkie mamy o czym pisac Pozdrawiam
Masjaa
Gadatliwa Kobietka
Posty: 529
Rejestracja: ndz lut 19, 2012 2:03 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Masjaa »

:) Ja póki co zadowalam się córami swojej siostry ... mimo że mam swoje lata jak to niektórzy określają instynktów nie czuję ;) no pewnie ze czasem fajnie poczytać i o dzieciach ;) zresztą moje koleżanki też dzieciate więc jak u nich bywam to wiedzy na temat dzieci mi przybywa ... ale ja siebie i dziecka nie widzę ;) choć nie mówię nigdy... czy u Was też dziś wszystko płynie za oknem ? niezła zima.... śnieg znika w oczach. zrobiłam na śniadanie naleśniki i kawka do tego :) niby długo dziś spałam a jakaś niewyraźna jestem :/
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

Tak Masajaa u nas deszcz pada ze juz po sniegu prawie sladu nie ma . pola robia sie czarne . tak to prawda ze jak ma sie w rodzinie i wrod znajomych to wiedzy o dzieciach przybywa . Ja tez pozno mama zostałam bo po 30stce ale chcialam wkoncu byc ta mama i udało mi sie
Masjaa
Gadatliwa Kobietka
Posty: 529
Rejestracja: ndz lut 19, 2012 2:03 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Masjaa »

Mnie dużo znajomych dookoła męczy pytaniami dlaczego jestem sama.... i co ja mam odpowiadać... życie. to co mam pierwszego lepszego złapać i potem w poduszkę popłakiwać .. jest mądre powiedzenie z lęku przed samotnością nie wypełniaj życia byle jakim szczęściem... byłam w 2 związkach i wierzę że do 3 razy sztuka ;) też mnie wkurzają jak mowią- no zegar tyka wypadałoby już żebym miała dzieci...jasne...chyba nie każdego powołaniem jest być matką i żoną.... ludzie potrafią być irytujący,. nie lubię takich stereotypowych poglądów. jak patrzę na życie moich rówieśniczek matek i żon, to jestem wdzięczna losowi za to co mam....a co ma być będzie. bywa ciężko ale kto nie ma problemow...
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

tak Masajaa co ma byc to bedzie , co da los z tego cieszyc sie trzeba . A masz racje na sile pakowac sie w zwiazek to niema sensu aby potem plakac . Mi tez nie ulozylo sie zycie , mam nadzieje , ze teraz z tym partnerem bedzie inaczej , Ja własnie przez te 20 lat płakałam w poduszke
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

Witaj Armigor :kiss2
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Armigor »

Hay
To prawda że jak ma się być z byle kim to lepiej samemu. Chociaż ja niewyobrażam sobie bycia samą. Jesteśmy ponad 10 lat po ślubie i jak narazie jest ok,jasne ze były zgryzy raz mało go nie zostawiłam,widocznie terapia wstrzasowa była potrzebna,bo teraz jest wszystko ok. U mnie instynkt macieżyński obudził sie po poronieniu,od tamtej chwili ,chciałam dziecka.
U mnie dzisiaj pogoda jak w sam środek wiosny,piękne błękitne niebo ,cieplutko wiec pewnie zabiorą maluszki na spacer,tarez grają na tabletach
Miłego dnia dziewczyny
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

Tak to prawda ze sa zgrzyty tylko trzeba umiec sie dogadac i komromisy Wtedy mozna cos zbudowac .
Przy tak pieknej pogodzie to tylko spacer
Ja u nas to na podworku pływam jak kazdego razu przy roztopach .
MIlego dzionka
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości