Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Halinko zaraz wstawię Ci linka
Wróć do mojego posta wyżej
Wróć do mojego posta wyżej
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kasiu , ja noszę szkła plastiki , progresyjne , antyrefleksy , oprawki cienkie no i czerwone

Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
http://allegro.pl/unibut-020-kozaki-z-s ... 91143.html
http://allegro.pl/czarne-kozaki-obcas-s ... 26874.html
http://allegro.pl/cieple-czarne-oficerk ... 56214.html
Bardziej o takie aukcje mi chodziło
Wiadomo wszystko zależy od pieniędzy i ile możemy przeznaczyć
A co to znaczy progresyjne????????
http://allegro.pl/czarne-kozaki-obcas-s ... 26874.html
http://allegro.pl/cieple-czarne-oficerk ... 56214.html
Bardziej o takie aukcje mi chodziło
Wiadomo wszystko zależy od pieniędzy i ile możemy przeznaczyć
A co to znaczy progresyjne????????
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kasiu , fajne te kozaczki ale już za późno bo teraz kupiłam dwie pary , jedną to mi mąż kupił a drugie to razem z Ulą wybierałam więc muszę teraz je wynosić .dzięki za linki 
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kasiu , progresywne to to że masz jedne do chodzenia i czytania , ja jestem z nich bardzo zadowolona . 
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- WaszaMaziczka
- Miła Kobietka
- Posty: 36
- Rejestracja: sob lis 23, 2013 3:53 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witajcie Kochane 
Widzę, że mi przykazujecie pokazywanie się raz w tygodniu. Wczoraj bym odpowiedziała , że da się zrobić. Ale dzisiaj wiem, że szans nie ma. Wyobraźcie sobie,że wczoraj zadzwoniła koleżanka z pracy,też anglika,z wiadomością,że jest w ciąży. No i tak się źle czuje,że nie wiadomo czy zaraz na zwolnienie nie pójdzie . Mało tego ona prowadzi u nas zajęcia z funduszy unijnych i chce z nich zrezygnować. No mi je chce oddać. 6 dodatkowych godzin tygodniowo.Z tym,że nie ma szans tego jakoś normalnie wstawić,tylko np.w poniedziałek zamiast kończyć o 10:35, bede musiała 2h czekac,żeby zrobić 2h tych zajęć i będę kończyć o 14:30. Poza tym będę codziennie na 7:10 jeździć. Masakra jakaś . Dobre jest jednak to,że ładnie płacą . Odłożę i będzie w sam raz na komunię Miśka. Więc same widzicie,nie zapowiada się bym była bardziej czasowa . W sobotę jestem sama z chłopakami,w niedzielę ma korki... Czuję,że ten rok będzie masakryczny...
HALINKO nie pędź tak kochaną,uważaj trochę. I chociaż na taką pogodę zrzuć te obcasy...
GOSIU mówisz silniki lepsze... Tylko jak czas na nie znaleźć ? Zdrowia dla Majeczki .
AGA ale Was zasypało ... U nas wczoraj deszcz ze śniegiem padał,ale potem byŁo słońce i wszystko stopniało . I całe szczęście ,bo mam letnie opony...
Zamykam kochane,bo mi zaraz komórka padnie i wysłać nie zdążę.
Widzę, że mi przykazujecie pokazywanie się raz w tygodniu. Wczoraj bym odpowiedziała , że da się zrobić. Ale dzisiaj wiem, że szans nie ma. Wyobraźcie sobie,że wczoraj zadzwoniła koleżanka z pracy,też anglika,z wiadomością,że jest w ciąży. No i tak się źle czuje,że nie wiadomo czy zaraz na zwolnienie nie pójdzie . Mało tego ona prowadzi u nas zajęcia z funduszy unijnych i chce z nich zrezygnować. No mi je chce oddać. 6 dodatkowych godzin tygodniowo.Z tym,że nie ma szans tego jakoś normalnie wstawić,tylko np.w poniedziałek zamiast kończyć o 10:35, bede musiała 2h czekac,żeby zrobić 2h tych zajęć i będę kończyć o 14:30. Poza tym będę codziennie na 7:10 jeździć. Masakra jakaś . Dobre jest jednak to,że ładnie płacą . Odłożę i będzie w sam raz na komunię Miśka. Więc same widzicie,nie zapowiada się bym była bardziej czasowa . W sobotę jestem sama z chłopakami,w niedzielę ma korki... Czuję,że ten rok będzie masakryczny...
HALINKO nie pędź tak kochaną,uważaj trochę. I chociaż na taką pogodę zrzuć te obcasy...
GOSIU mówisz silniki lepsze... Tylko jak czas na nie znaleźć ? Zdrowia dla Majeczki .
AGA ale Was zasypało ... U nas wczoraj deszcz ze śniegiem padał,ale potem byŁo słońce i wszystko stopniało . I całe szczęście ,bo mam letnie opony...
Zamykam kochane,bo mi zaraz komórka padnie i wysłać nie zdążę.
Serce obawia się cierpień [...] Powiedz mu, że strach przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie. I że żadne serce nie cierpiało nigdy, gdy sięgało po swoje marzenia...
/Paulo Coelho/
/Paulo Coelho/
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
W ramach niedzielnego relaksu 5 minut na forum Maziczku
Ufff to ja jeszcze nie potrzebuję progresywnych
Ufff to ja jeszcze nie potrzebuję progresywnych
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kasiu a dlaczego szukasz okularów , ??
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kasiu Ty i okulary? Ty już niedowidzisz? Tylko tu nie patrz na ceny 
http://tablica.pl/oferta/choinka-stozek ... 4hyjD.html
Może jeszcze któraś chętna?
Gosiu, pierogi to z mięsem a nie na Wigilię. Teściowa kiedyś zabiła kury bo jajek nie znosiły a jeść chciały no i mamy dużo mięsa ugotowanego. My jesteśmy pierogożerni
Z łóżkiem, no oby drugiej babci się udało przed Świętami żeby Majka już spała na nowym
Mówisz leki ze srebrem? Mój Marcel jeszcze nie miał nic zapisane ze srebrem.
Halinko, ja w tym roku kupiłam sobie w Daichmanie kozaki pod samo kolano, może zamiast na necie to przymierz kozaki w sklepie? Ja ogólnie noszę 39 a te były jakieś zaniżone bo nawet nogi włożyć nie mogłam, 40-tki nie było to kupiłam 41, nie są dużo za duże, noga ma luz a w łydkach się spokojnie dopnę i jeszcze dżinsy wlożę w środek.
Marzenko, jak Kasia mówi - 5 minut dla nas
Obowiązków przybędzie ale potem na koncie uzbiera się ładna sumka
A kiedy Maciek ma komunię? Bo niby miał być teraz rok przerwy ale już tu w pobliżu słyszę że w maju będzie normalnie komunia. To Maciek będzie miał teraz w maju czy w 3 klasie?
http://tablica.pl/oferta/choinka-stozek ... 4hyjD.html
Może jeszcze któraś chętna?
Gosiu, pierogi to z mięsem a nie na Wigilię. Teściowa kiedyś zabiła kury bo jajek nie znosiły a jeść chciały no i mamy dużo mięsa ugotowanego. My jesteśmy pierogożerni
Z łóżkiem, no oby drugiej babci się udało przed Świętami żeby Majka już spała na nowym
Mówisz leki ze srebrem? Mój Marcel jeszcze nie miał nic zapisane ze srebrem.
Halinko, ja w tym roku kupiłam sobie w Daichmanie kozaki pod samo kolano, może zamiast na necie to przymierz kozaki w sklepie? Ja ogólnie noszę 39 a te były jakieś zaniżone bo nawet nogi włożyć nie mogłam, 40-tki nie było to kupiłam 41, nie są dużo za duże, noga ma luz a w łydkach się spokojnie dopnę i jeszcze dżinsy wlożę w środek.
Marzenko, jak Kasia mówi - 5 minut dla nas
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Jak dam radę Halinko,to po nd idę do okulisty.
Z bliska literki mi się rozmazują.
Aguś ja już starsza pani
Z bliska literki mi się rozmazują.
Aguś ja już starsza pani
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
hej hej kochane dawno nie zagladalam ale brak czasu byl zalatwione mam wszystko aby moc na.swieta jechac z.moim m do niemoec tylko czekamy na paszporcik malego do odbioru i w droge bedziemy ruszac .u nas spokojnie chorujemy dalej juz koncowka chorubska na.szczescie buziaczki kochane teskno mi za wami juz 
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam
Pogoda u nas piękna , świeci słoneczko , rano było mroźnie bo temperatura była -4 a teraz jest ciut cieplej , ja kończę picie kawki , zaraz muszę brać się za gotowanie obiadu , dzisiaj muszę mieć zupkę bo będzie Adaś . Czekają mnie również zakupy bo robi się już pustka w lodówce
Kasiu , no z biegiem czasu to wzrok się pogarsza i trzeba posilać się drugimi oczami , u mnie to wzrok pogorszył się jak weszły komputery , a i światło jarzeniowe w pracy źle wpływa na wzrok
Myszko więc wszystko idzie ku dobremu , święta spędzicie razem ,a to kiedy macie wyjazd ???? życzę wam zdrowia , coś długo was to choróbsko trzyma
Kasiu , no z biegiem czasu to wzrok się pogarsza i trzeba posilać się drugimi oczami , u mnie to wzrok pogorszył się jak weszły komputery , a i światło jarzeniowe w pracy źle wpływa na wzrok
Myszko więc wszystko idzie ku dobremu , święta spędzicie razem ,a to kiedy macie wyjazd ???? życzę wam zdrowia , coś długo was to choróbsko trzyma
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
oj trzyma i nie chce odpuscic chorubsko wredne.a co do wyjazdu to wszystko zalezy za ile czasu paszport odbiore malego i w zaleznosci kiedy m bedzie musial sie stawic w arge mam nadzieje ze wyrobie sie z odbiorem dokumentu
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka,
Myszko, widzę że choroba trzyma a jak dobrze pójdzie do na Święta już w Niemczech. ALe to już tam na stałe czy tylko na jakiś czas?
Halinko, u Ciebie sloneczko a u nas szaro-buro.
dziś dojechałam do tego urzędu pracy i do zusu, dziś ulice calkiem czarne i nawet pług dziś mijaliśmy... dziś.... a wczoraj?
A najlepsze jest to, że tam w mieście śniegu trzeba szukać z lupą!!!! Jak wracaliśmy to między dwiema wioskami jedzie się pod górkę laskiem i jak się u góry z tego lasu wyjechało to nagle stało się biało..... Normalnie dwa światy jak po dwóch stronach lustra..... na górze bialo a na dole zielono.... i u nas normalnie pełno śniegu.
Zaliczyliśmy Biedronkę, ile tam ludzi.... normalnie jakby dawali coś za darmo.
Za godzinę jedziemy na angielski a jak wrocimy to będę piekła muffinki Marcelowi na jutrzejszy bal bo w końcu mam też zrobić. raz robić, raz nie, teraz znów robić.... można zglupieć.
Kasiu, a czy czasem ten czytnik nie psuje wzroku? No, własciwie jak książka ma małe literki a światło też nie jest dostateczne to się psuje wzrok a ten czytnik też na pewno swoje robi, jakieś promieniowanie na pewno jest, nie uwierzę że nic a nic nie ma....
No tak, ale wiadomo, wiek też już robi swoje
Myszko, widzę że choroba trzyma a jak dobrze pójdzie do na Święta już w Niemczech. ALe to już tam na stałe czy tylko na jakiś czas?
Halinko, u Ciebie sloneczko a u nas szaro-buro.
dziś dojechałam do tego urzędu pracy i do zusu, dziś ulice calkiem czarne i nawet pług dziś mijaliśmy... dziś.... a wczoraj?
A najlepsze jest to, że tam w mieście śniegu trzeba szukać z lupą!!!! Jak wracaliśmy to między dwiema wioskami jedzie się pod górkę laskiem i jak się u góry z tego lasu wyjechało to nagle stało się biało..... Normalnie dwa światy jak po dwóch stronach lustra..... na górze bialo a na dole zielono.... i u nas normalnie pełno śniegu.
Zaliczyliśmy Biedronkę, ile tam ludzi.... normalnie jakby dawali coś za darmo.
Za godzinę jedziemy na angielski a jak wrocimy to będę piekła muffinki Marcelowi na jutrzejszy bal bo w końcu mam też zrobić. raz robić, raz nie, teraz znów robić.... można zglupieć.
Kasiu, a czy czasem ten czytnik nie psuje wzroku? No, własciwie jak książka ma małe literki a światło też nie jest dostateczne to się psuje wzrok a ten czytnik też na pewno swoje robi, jakieś promieniowanie na pewno jest, nie uwierzę że nic a nic nie ma....
No tak, ale wiadomo, wiek też już robi swoje
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka
U mnie też słonecznie i naprawdę bardzo przyjemna pogoda
Ale miałam zalatany dzień ledwo wróciłam to odebrałam młodego po dowód,do lekarza zrobić bilans i szczepienia i wyrobic dokument no to zaświadczenie na prawo jazdy.
Do domu zamiast obiadu kiełbasa na ciepło,matko nie pamiętam kiedy u mnie nie było obiadu.
Szybki prysznic i na zebranie do małej.
Wiecie jak się wystraszyłam idę z zebrania do auta nagle coś mnie łup w tyłek
myślałam,ze na serce zejdę a to czarny młody labrador.
Pewnie komuś uciekł bo później zawoziłam Marcina do kumpeli bo naprawiał jej komputer i go widzialam jak po wsi biegał
Aga czytnik nie psuje wzroku wprost przeciwnie ma coś nie pamiętam co,że jest bezpieczny dla oka
Komputer robi swoje a po 40 okulary do czytania potrzebuje 90% osób,no chyba,że ktoś nie czyta
Matko ale zamieszanie z tym pieczeniem zwariować idzie.
Myszko no no ale macie tempo,ale dobrze,że się coś dzieje
Zdrówka życzę i odzywaj się
Halinko ja nie wiem dlaczego ale u mnie w lodówce też pusto ,niby stale kupuję a stale światło
Gosiu jak Majeczka????mam nadzieję,że lepiej
AGa przelew zrobiony
Sorki,że dziś ale wczoraj zapomniałam
U mnie też słonecznie i naprawdę bardzo przyjemna pogoda
Ale miałam zalatany dzień ledwo wróciłam to odebrałam młodego po dowód,do lekarza zrobić bilans i szczepienia i wyrobic dokument no to zaświadczenie na prawo jazdy.
Do domu zamiast obiadu kiełbasa na ciepło,matko nie pamiętam kiedy u mnie nie było obiadu.
Szybki prysznic i na zebranie do małej.
Wiecie jak się wystraszyłam idę z zebrania do auta nagle coś mnie łup w tyłek
Pewnie komuś uciekł bo później zawoziłam Marcina do kumpeli bo naprawiał jej komputer i go widzialam jak po wsi biegał
Aga czytnik nie psuje wzroku wprost przeciwnie ma coś nie pamiętam co,że jest bezpieczny dla oka
Komputer robi swoje a po 40 okulary do czytania potrzebuje 90% osób,no chyba,że ktoś nie czyta
Matko ale zamieszanie z tym pieczeniem zwariować idzie.
Myszko no no ale macie tempo,ale dobrze,że się coś dzieje
Zdrówka życzę i odzywaj się
Halinko ja nie wiem dlaczego ale u mnie w lodówce też pusto ,niby stale kupuję a stale światło
Gosiu jak Majeczka????mam nadzieję,że lepiej
AGa przelew zrobiony
Sorki,że dziś ale wczoraj zapomniałam
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
No i zakupy zrobione , lodówka zapełniona , i oczywiście lżej w kieszeni , przed chwilką miałam gości z Ostrowa , posiedzieliśmy i właśnie do nich mówiłam że powinno się sklepy przede mną zamykać , bo nie mam umiaru w kupowaniu , a później rozpaczam że tyle forsy mi idzie , już jestem tak zakręcona że przy kasie w Biedronce miałam zapłacić 84 ,41 a ja dałam 50 zł , kasjer woła ode mnie jeszcze a ja mu dałam dwa grosze bo 1 gr nie miałam i on czeka i ja czekam na resztę , mąż do mnie mówi że mam mu dołożyć a ja oczy wielkie i wołam żeby mi mąż dał 0,40gr i pan mi odda 6 zł . wszyscy zgłupiali i dopiero ja się zorientowałam że zamiast mu dać 100 zł to wręczyłam mu 50 zl . Boże jak można tak zgłupieć .
Agnieszko , u nas też w Biedronce było pełno ludzi , nawet nie wiem dlaczego , ale dużo towaru dzisiaj wyciągały , nie miałam czasu na oglądanie bo byłam z mężem więc to tak jak na smyczy , jemu wiecznie się spieszy , a na dodatek musiał jeszcze odprowadzić samochód do garażu a było już ciemno .
Kasiu i ty tez zaliczałaś urzędy to tak jak Agnieszka , ja lodówkę już zapełniłam ale na jak długo to nie wiem
ty takiego łagodnego piesia sie wystraszyłaś ??? no może że to od tyły ciebie zaatakował , to bardzo łagodne rasy .
Agnieszko , u nas też w Biedronce było pełno ludzi , nawet nie wiem dlaczego , ale dużo towaru dzisiaj wyciągały , nie miałam czasu na oglądanie bo byłam z mężem więc to tak jak na smyczy , jemu wiecznie się spieszy , a na dodatek musiał jeszcze odprowadzić samochód do garażu a było już ciemno .
Kasiu i ty tez zaliczałaś urzędy to tak jak Agnieszka , ja lodówkę już zapełniłam ale na jak długo to nie wiem
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kasiu Ty to masz powodzenie, nawet psy Cię za tyłek łapią
I co na zebraniu mówili? Coś o tej przedszkolance?
Młody już dowód... no, no... teraz to już calkiem dorosły jest
I mówisz na prawko idzie? Bardzo dobrze, będzie mial kto małą wozić
Ja Ci mówiłam z tym przelewem to się nie musisz spieszyć. Już nagadałam sąsiadce o tych choinkach i o gwieździe betlejemskiej to ona będzie chyba chciała
Sporo ludzi oglądało na tablicy, może jeszcze ktoś zamówi. Muszę pozbierać więcej różnych zamówień i pojechać na giełdę.
To mówisz czytnik nie psuje oczu? Jednak jesteś statystyczną Polką że po 40-tce już potrzebujesz okulary
Halinko, ale się uśmiałam
Kasjer też pewnie pod nosem śmial się z Ciebie
ja też jestem zakupocholiczką, tylko teraz finanse już nie pozwalają na szaleństwa.
Muffinki upieczone, musiałam piec na 3 razy bo nie miałam tyle foremek i strasznie dlugo to trwało. W sumie do szkoły mam 41, kilka się rozwaliło przy wyjmowaniu a kilka zostawiłam dla nas bo teść już się brał za te szkolne
Ciasto zrobione szybciutko a pieczenia ponad półtorej godziny. A zapach w całym domu....
Jutro musimy zrobić resztę pierogów bo jeszcze tego mięsa zostało dużo. Zrobiłabym paszteciki ale z tym też dużo roboty... Moja babcia robiła pyszne... do barszczyku pycha....
I co na zebraniu mówili? Coś o tej przedszkolance?
Młody już dowód... no, no... teraz to już calkiem dorosły jest
Ja Ci mówiłam z tym przelewem to się nie musisz spieszyć. Już nagadałam sąsiadce o tych choinkach i o gwieździe betlejemskiej to ona będzie chyba chciała
To mówisz czytnik nie psuje oczu? Jednak jesteś statystyczną Polką że po 40-tce już potrzebujesz okulary
Halinko, ale się uśmiałam
ja też jestem zakupocholiczką, tylko teraz finanse już nie pozwalają na szaleństwa.
Muffinki upieczone, musiałam piec na 3 razy bo nie miałam tyle foremek i strasznie dlugo to trwało. W sumie do szkoły mam 41, kilka się rozwaliło przy wyjmowaniu a kilka zostawiłam dla nas bo teść już się brał za te szkolne
Jutro musimy zrobić resztę pierogów bo jeszcze tego mięsa zostało dużo. Zrobiłabym paszteciki ale z tym też dużo roboty... Moja babcia robiła pyszne... do barszczyku pycha....
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Dzisiaj odebrałam paczkę z prezentami dla Natalki , przyszła podusia Zobles , elektroniczna gra , malutka maskotka na biurko , już kupiłam słodycze , na tą sobotę muszę mieć już paczuszkę mikołajową dla Ani bo teraz przyjeżdża ,Ta podusia jest śliczna , będzie dla niej radość , dzisiaj jeszcze dla niej kupiłam takie cieplutkie z frote podkolanówki 3 pary . oj jaki ja wariat ,
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
hejka.
Od wczoraj nikt jeszcze nie zajrzał...
Halinko, no to już jesteś spokojna że te prezenty masz w domu
ja też lubię kupić wcześniej i mieć spokój a nie na ostatni gwizdek denerwować się że czegoś nie dostanę, coś nie dojdzie itd....
Dziś już zrobiłyśmy resztę pierogów, znowu z 2 kg mąki a do tego jeszcze paszteciki z kilograma mąki. Ale nie mam przepisu na paszteciki to zrobiłam ciasto z pizzy i takie twarde są. Może jak je zamknę w foliowej reklamówce to zmiękną?
Wkurzyłam się dziś bo weszłam w końcu na stronę Play i teraz jest oferta, że jak się kupuje abonament w tej taryfie co ja mam to się płaci 55zl + vat a ja płacę 95zł!!!! To już cena z vat no ale sam vat nie jest przecież 40zł. Napisalam do nich, że żaluję że przedłużyłam umowę bo nowych klientów ściągają za 55zł a ja już jestem starym klientem i płacę dwa razy więcej? i to na firmę? Mąż ma 50zł w T-mobile i tyle minut że ich nie wygada przez miesiąc i przechodzą na następne. napisalam im że bardziej by mi się opłacało zrezygnować i nawet zawrzeć nową umowę. I spytałam czy to jest taki chwyt żeby ściągnąć nowych klientów a potem podwyższać abonament?
Kiedyś jako osoba fizyczna płaciłam 69zł, potem zmieniłam na firmę bez telefonu i miałam płacić 79 a jak przedłużyłam umowę i wzięłam telefon to płacę 95???? Napisałam im wtedy o tym a oni że czytałam cennik. I tyle rozmowy. Ale żeby kurcze róznica teraz była 40zł? I najgorsze jest to, że dopiero co przedłużyłam i teraz muszę czekać do lipca 2015 roku. A obecnie za mój abonament mialabym taryfę dla VIPÓW!!!!
No i własnie dzwoniła do mnie babka z obsługi klienta i mówi że nie ma możliwości obniżenia abonamentu!!!! Kurcze, ja zaczynalam od 69 a teraz płacę 95 a mam na firmę gdzie powinno być taniej!!!! Ale jestem wściekła. I nic nie mogę zrobić. Muszę do lipca 2015 roku płacić. A potem zmieniam operatora, przejdę z mężem do T-mobile, podciągnę się pod niego bo to jest normalnie szczyt wyzyskiwania klientów.
Od wczoraj nikt jeszcze nie zajrzał...
Halinko, no to już jesteś spokojna że te prezenty masz w domu
ja też lubię kupić wcześniej i mieć spokój a nie na ostatni gwizdek denerwować się że czegoś nie dostanę, coś nie dojdzie itd....
Dziś już zrobiłyśmy resztę pierogów, znowu z 2 kg mąki a do tego jeszcze paszteciki z kilograma mąki. Ale nie mam przepisu na paszteciki to zrobiłam ciasto z pizzy i takie twarde są. Może jak je zamknę w foliowej reklamówce to zmiękną?
Wkurzyłam się dziś bo weszłam w końcu na stronę Play i teraz jest oferta, że jak się kupuje abonament w tej taryfie co ja mam to się płaci 55zl + vat a ja płacę 95zł!!!! To już cena z vat no ale sam vat nie jest przecież 40zł. Napisalam do nich, że żaluję że przedłużyłam umowę bo nowych klientów ściągają za 55zł a ja już jestem starym klientem i płacę dwa razy więcej? i to na firmę? Mąż ma 50zł w T-mobile i tyle minut że ich nie wygada przez miesiąc i przechodzą na następne. napisalam im że bardziej by mi się opłacało zrezygnować i nawet zawrzeć nową umowę. I spytałam czy to jest taki chwyt żeby ściągnąć nowych klientów a potem podwyższać abonament?
Kiedyś jako osoba fizyczna płaciłam 69zł, potem zmieniłam na firmę bez telefonu i miałam płacić 79 a jak przedłużyłam umowę i wzięłam telefon to płacę 95???? Napisałam im wtedy o tym a oni że czytałam cennik. I tyle rozmowy. Ale żeby kurcze róznica teraz była 40zł? I najgorsze jest to, że dopiero co przedłużyłam i teraz muszę czekać do lipca 2015 roku. A obecnie za mój abonament mialabym taryfę dla VIPÓW!!!!
No i własnie dzwoniła do mnie babka z obsługi klienta i mówi że nie ma możliwości obniżenia abonamentu!!!! Kurcze, ja zaczynalam od 69 a teraz płacę 95 a mam na firmę gdzie powinno być taniej!!!! Ale jestem wściekła. I nic nie mogę zrobić. Muszę do lipca 2015 roku płacić. A potem zmieniam operatora, przejdę z mężem do T-mobile, podciągnę się pod niego bo to jest normalnie szczyt wyzyskiwania klientów.
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
O kurde, nie fajnie Agnieszko z tym abonamentem, ale widzisz jak ja przedłużałam umowę w maju, to od razu zaznaczyłam, że chcę płacić mniej i dobrali mi taką ofertę, która mnie satysfakcjonowała. Z tym, że ja mam w Plusie, nie wiem jak to wygląda w Play'u ...
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Gosiu, no własnie w Playu jest tak, że abonament można tylko zwiększyć, zmniejszyć nie można. Jak kiedyś miałam w T-mobile, to znaczy wtedy jeszcze była Era to jednorazowo zapłacilam jakąś niedużą karę i mogłam zmniejszyć. To nawet zapłacenie tej kary było opłacalne przy późniejszych mniejszych abonamentach. A gdybym chciala przejść z firmowego na indywidualny to i tak dopiero przy przedłużaniu umowy i nie mogłabym na mniejszy niż mam w tej chwili. A ja na pewno nie będę przedłużała. Nawet gdyby mieli świetną ofertę to tą umowę zakończę i wezmę nową z nowym numerem. Albo przejdę do innej sieci a numer zachowam. Bo to jest normalnie bezczelność. Mówiłam jej że w ciągu dwóch lat bywają różne sytuacje, ludzie tracą pracę i skąd teraz brać te 100zł na głupi telefon? A gdzie reszta opłat? Jak brałam internet w orange to ona proponowała mi telefon również u nich a ja głupia zostałam tutaj.... i po co? Żeby teraz nie móc nic z tym zrobić? Jeszcze jak pracowałam to się jakoś zapłaciło a teraz rodzinne wydam na telefon a na internet już nie będzie kasy.
teść znów był w tej mojej byłej firmie to prezesa nie było.... Może mi prędzej zalatwić w Redzie u brata tego prezesa ale czy ja zarobię na paliwo? Na samo paliwo wydam 600zł miesięcznie. A jak mi zaproponuje 1200 na rękę? To za 600zł mam robić? No żeby chociaż ten 1000 mieć na rękę dla siebie.... i 600 na paliwo... Jak tu na miejscu nic nie wyjdzie to będziemy tam atakować. Sam tamten prezes powiedział że mnie przyjmie bo ma tylko jedną dziewczynę w biurze i ona ma zapiernicz no ale też czasem zajdzie w ciążę bo młoda mężatka i co wtedy? Kiedy kogoś przyuczy? Już mówiłam mężowi że może jednak tam będę jeździć.... Chociaż wolalabym tam iść dopiero po zimie, po śniegach bo droga tam nieciekawa... Zimę jeszcze pobyć w domu a na wiosnę iść tam. Zresztą oni robią beton to też nie sądzę aby zimą mieli dużo zamówien.... a na wiosnę każdy rusza z budową.
teść znów był w tej mojej byłej firmie to prezesa nie było.... Może mi prędzej zalatwić w Redzie u brata tego prezesa ale czy ja zarobię na paliwo? Na samo paliwo wydam 600zł miesięcznie. A jak mi zaproponuje 1200 na rękę? To za 600zł mam robić? No żeby chociaż ten 1000 mieć na rękę dla siebie.... i 600 na paliwo... Jak tu na miejscu nic nie wyjdzie to będziemy tam atakować. Sam tamten prezes powiedział że mnie przyjmie bo ma tylko jedną dziewczynę w biurze i ona ma zapiernicz no ale też czasem zajdzie w ciążę bo młoda mężatka i co wtedy? Kiedy kogoś przyuczy? Już mówiłam mężowi że może jednak tam będę jeździć.... Chociaż wolalabym tam iść dopiero po zimie, po śniegach bo droga tam nieciekawa... Zimę jeszcze pobyć w domu a na wiosnę iść tam. Zresztą oni robią beton to też nie sądzę aby zimą mieli dużo zamówien.... a na wiosnę każdy rusza z budową.
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Agnieszko, ale jakbyś im powiedziała - że albo uatrakcyjnią dla Ciebie ofertę w tym zmniejszą abonament albo odchodzić od nich do konkurencji to by szybko ofertę dla Ciebie znaleźli. W plusie też niby tak nie można było .... Lepiej było umowę zakończyć i nowy numer wziąć ... Z nimi trzeba w ten sposób, nastraszyć, że klienta stracą .... I od razu inna gadka.
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
ha ha dobre z tym powodzeniem u psów
Żebyś Ty widziała jak ja się przestraszyłam koło szkoły ciemniutko.oko wykol,pies czarny no okropne to było
Tak Marcin idzie na prawko bo dostał kasę od dziadków na to.
Może sobie pomarzyć,że ja mu dam do ręki moje auto
i moje drugie dziecko wozić never!!!!!!!!!!
Zresztą moim autem nikt jeździć nie umie
i nie pożyczają
Aga o matko stara a naiwna
ja jak kończy mi się umowa wypowiadam ją zgodnie z warunkami umowy i biegają koło mnie na paluszkach
ja płacę coś ok 45zł mam 240 minut do wszystkich sieci i na stacjonarne i 1000 sms
Minut mi też zawsze zostaje
Praca byle była ja bym i zimą poszła nie znoszę w domu siedzieć,a myślę,że może ktoś z wioski jeżdzi w tamtym kierunku i można by jeździć razem,zawsze to taniej
nasz Maziczek też ma ok 50 km do pracy.
Gosiu jak Majka
Halinko uśmiałam się z Twojego płacenia,le bywa czasem jakieś zaćmienie człowieka dopadnie
Oj szalejesz z tymi zakupami
Miałam Ci już kiedyś napisać,że do Natalki to Ty chyba masz słabość
Żebyś Ty widziała jak ja się przestraszyłam koło szkoły ciemniutko.oko wykol,pies czarny no okropne to było
Tak Marcin idzie na prawko bo dostał kasę od dziadków na to.
Może sobie pomarzyć,że ja mu dam do ręki moje auto
Zresztą moim autem nikt jeździć nie umie
Aga o matko stara a naiwna
ja płacę coś ok 45zł mam 240 minut do wszystkich sieci i na stacjonarne i 1000 sms
Minut mi też zawsze zostaje
Praca byle była ja bym i zimą poszła nie znoszę w domu siedzieć,a myślę,że może ktoś z wioski jeżdzi w tamtym kierunku i można by jeździć razem,zawsze to taniej
nasz Maziczek też ma ok 50 km do pracy.
Gosiu jak Majka
Halinko uśmiałam się z Twojego płacenia,le bywa czasem jakieś zaćmienie człowieka dopadnie
Oj szalejesz z tymi zakupami
Miałam Ci już kiedyś napisać,że do Natalki to Ty chyba masz słabość
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Ja już im teraz zapowiedziałam że to będzie moja ostatnia umowa. Ale jak się będzie zbliżał lipiec 2015 to wyślę im wypowiedzenie i zobaczymy co wtedy powiedzą.
Kasiu a czemu Twoim autem nikt nie umie jeździć? A co ona jakieś inne? Odpala na głos? albo linie papilarne
Kurcze, ja bym też się bała wysłać jedno dziecko z drugim.... jakoś nie mam zaufania do nowych kierowców. Ja sama mam prawko już zaraz 10 lat a nigdy jeszcze pewnie nie jechałam... tak na 100% pewnie. Zresztą co ja tam jeżdżę... Jeszcze jak miałam kwiaciarnię to raz w tygodniu na gieldę, no to było 100km a do pracy miałam 5km w jedną stronę. I w soboty wracam z Gdyni i przeważnie w niedzielę jak gdzieś jedziemy to ja jadę. Taki niedzielny kierowca ze mnie
Chociaż nie powiem, kilometrów już mam nazbieranych w swojej historii....
Dziś u nas śniegu już ZERO, szukać z lupą można, tylko na orliku są trzy kule bo dzieci chciały robić bałwana to one jeszcze całkiem nie stopniały. A tak dziś wiało że wywiało wszystko
Paszteciki fajnie zmiękły w reklamówce, tylko mogłam więcej osolić ciasto, tam gdzie nie ma mięsa to ciasto malo słone. Teraz mogę częśc zostawić a resztę zamrozić.
Niedługo wezmę się za pierogi z kapustą i grzybami, już na Wigilię, potem tylko się odmrozi, zagrzeje i gotowe. Przed Świętami nikt u nas nie będzie się bawił z pierogami a jak już zacznę robić to zrobię z kilograma mąki więc ok 80 ich wyjdzie. część zjem sama zaraz po ugotowaniu bo je uwielbiam. Dla mnie na Wigilię mogłyby być tylko pierogi z kapustą i grzybami i barszcz i nic więcej. Tego jem najwięcej a resztę tylko skubnę.
Kasiu a czemu Twoim autem nikt nie umie jeździć? A co ona jakieś inne? Odpala na głos? albo linie papilarne
Kurcze, ja bym też się bała wysłać jedno dziecko z drugim.... jakoś nie mam zaufania do nowych kierowców. Ja sama mam prawko już zaraz 10 lat a nigdy jeszcze pewnie nie jechałam... tak na 100% pewnie. Zresztą co ja tam jeżdżę... Jeszcze jak miałam kwiaciarnię to raz w tygodniu na gieldę, no to było 100km a do pracy miałam 5km w jedną stronę. I w soboty wracam z Gdyni i przeważnie w niedzielę jak gdzieś jedziemy to ja jadę. Taki niedzielny kierowca ze mnie
Dziś u nas śniegu już ZERO, szukać z lupą można, tylko na orliku są trzy kule bo dzieci chciały robić bałwana to one jeszcze całkiem nie stopniały. A tak dziś wiało że wywiało wszystko
Paszteciki fajnie zmiękły w reklamówce, tylko mogłam więcej osolić ciasto, tam gdzie nie ma mięsa to ciasto malo słone. Teraz mogę częśc zostawić a resztę zamrozić.
Niedługo wezmę się za pierogi z kapustą i grzybami, już na Wigilię, potem tylko się odmrozi, zagrzeje i gotowe. Przed Świętami nikt u nas nie będzie się bawił z pierogami a jak już zacznę robić to zrobię z kilograma mąki więc ok 80 ich wyjdzie. część zjem sama zaraz po ugotowaniu bo je uwielbiam. Dla mnie na Wigilię mogłyby być tylko pierogi z kapustą i grzybami i barszcz i nic więcej. Tego jem najwięcej a resztę tylko skubnę.
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Zamarzam !!!!!!!!!!
Coś tam się w kotłowni zepsuło czy co, od rana goś w piwnicy grzebią, a teraz chyba sobie sąsiad kaloryfery wymienia, bo słychać po rurach .... Zimno mi !!!!!!!!!!!!!
Kasiu - Majusia już lepiej. Inhalacje i syropki dają radę.
Dziękuję, że pytasz![]:-) ]:-)](./images/smilies/elvis.gif)
Coś tam się w kotłowni zepsuło czy co, od rana goś w piwnicy grzebią, a teraz chyba sobie sąsiad kaloryfery wymienia, bo słychać po rurach .... Zimno mi !!!!!!!!!!!!!
Kasiu - Majusia już lepiej. Inhalacje i syropki dają radę.
Dziękuję, że pytasz
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości