Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
tak wpadam i znikam . ach roboty tyle , ze nie wiem za co się zabrać . a najlepiej nic nie robic
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
No leń ze mnie patentowany
Nudzę się nie mam co robić a wy wszystkie zapracowane
Nudzę się nie mam co robić a wy wszystkie zapracowane
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Nie zniknęłam, nie zniknęłam
Jestem.
Tylko ... mąż mi przeziębienie sprzedał .... I tak zupełnie bez sił jestem .....
Jestem.
Tylko ... mąż mi przeziębienie sprzedał .... I tak zupełnie bez sił jestem .....
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
http://allegro.pl/act-frezarka-do-manic ... 47627.html
Kasiu , to taka frezarka![]:-) ]:-)](./images/smilies/elvis.gif)
Gosiu , ojej grypka ciebie złapała , zaserwuj coś skutecznego bo smutne będą ta święta , oby Majeczka nie zaraziła się . wracaj szybko do zdrówka ,
Elu , wpadasz zawsze i nic nam prawie nie piszesz , coś taka zapracowana , przecież zawsze znajdziesz czas dla wypoczynku ,nie skąp nam swoich słów
Kasiu , to taka frezarka
Gosiu , ojej grypka ciebie złapała , zaserwuj coś skutecznego bo smutne będą ta święta , oby Majeczka nie zaraziła się . wracaj szybko do zdrówka ,
Elu , wpadasz zawsze i nic nam prawie nie piszesz , coś taka zapracowana , przecież zawsze znajdziesz czas dla wypoczynku ,nie skąp nam swoich słów
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Oj Gosiu to niefajny czas na chorowanie,leż i zdrowiej jak najszybciej
Halinko chyba też pomyślę nad taką frezarką,bo jakoś pumeks to nie to samo.
Ja zrobiłam dwa stroiki na stoły,wstawiłam warzywa na sałatkę i znów się nudzę a właściwie zaraz uciekam czytać
Syn pojechał z kumplami do miasta,mała z moim bratem na rynek bo niby mają być jakieś atrakcje.
No to my z mężem wykorzystaliśmy wolną chatę
cdn
Halinko chyba też pomyślę nad taką frezarką,bo jakoś pumeks to nie to samo.
Ja zrobiłam dwa stroiki na stoły,wstawiłam warzywa na sałatkę i znów się nudzę a właściwie zaraz uciekam czytać
Syn pojechał z kumplami do miasta,mała z moim bratem na rynek bo niby mają być jakieś atrakcje.
No to my z mężem wykorzystaliśmy wolną chatę
cdn
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
No edytować już nie mogę wiec pisze następnego posta , Kasiu jak to się nudzisz ???
Właśnie od dawna nic nam nie pisze Carina
Myszka miała wrócić 19 więc chyba już na naszych ziemiach jest a wieści żadnej 
Właśnie od dawna nic nam nie pisze Carina
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej, jesteście jeszcze czy już uciekłyście?
Ano wczoraj do 21 buszowałam z Marcelem po sklepach, najpierw do Triumfa bo mąż mi dał kasę i miałam sobie coś kupić pod choinkę a że mój stanik już wynoszony i aż szary to chciałam nowy, bielusi no i sobie kupilam.
Potem do C&A Marcelowi po jeansy, trafiliśmy na wyprzedaż ostatnich par i był akurat jego rozmiar z 80 na 60zł. Oni pogłupieli, takie małe jeansy za 80? No za 60 to jeszcze ujdzie.
I przy okazji wynalazł sobie bluzę, lezała calkiem na innych rzeczach i chyba ostatnia sztuka bo szukałam gdzie one wiszą i nie znalazłam. A jaka fajna.... z polaru a pod spodem taki z wyglądu jak misiu, a tak miła w dotyku że ja bym sama w niej chodziła. W sumie rozmiar za duża ale do wiosny-jesieni on jeszcze urośnie. Ta bluza cieplejsza od kurtki to może w niej chodzić potem do szkoły.
No a potem na sklep. Nic nie kupiłam a wydałam 80zł... no płyn do płukania tkanin i parę dupereli.....
A właśnie, muszę iść pranie powiesic, zaraz wracam.
Ano wczoraj do 21 buszowałam z Marcelem po sklepach, najpierw do Triumfa bo mąż mi dał kasę i miałam sobie coś kupić pod choinkę a że mój stanik już wynoszony i aż szary to chciałam nowy, bielusi no i sobie kupilam.
Potem do C&A Marcelowi po jeansy, trafiliśmy na wyprzedaż ostatnich par i był akurat jego rozmiar z 80 na 60zł. Oni pogłupieli, takie małe jeansy za 80? No za 60 to jeszcze ujdzie.
I przy okazji wynalazł sobie bluzę, lezała calkiem na innych rzeczach i chyba ostatnia sztuka bo szukałam gdzie one wiszą i nie znalazłam. A jaka fajna.... z polaru a pod spodem taki z wyglądu jak misiu, a tak miła w dotyku że ja bym sama w niej chodziła. W sumie rozmiar za duża ale do wiosny-jesieni on jeszcze urośnie. Ta bluza cieplejsza od kurtki to może w niej chodzić potem do szkoły.
No a potem na sklep. Nic nie kupiłam a wydałam 80zł... no płyn do płukania tkanin i parę dupereli.....
A właśnie, muszę iść pranie powiesic, zaraz wracam.
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
No już myślałam,że zabłądziliscie w drodze powrotnej do domu
Czyli zakupy udane-fajnie
Kiedyś też bardzo lubiłam triumpha.
Piekłaś dziś placki????
Czyli zakupy udane-fajnie
Kiedyś też bardzo lubiłam triumpha.
Piekłaś dziś placki????
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Agnieszko , no to fajnie że udały ci się zakupy , a teraz po drobnostki idziesz i stówa pęka , wszystko bardzo podrożało
ale ludzi chyba dużo ???
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
No, zakupy udane 
Jestem zadowolona z Marcelowych zakupów.
On sobie wymyślił że kupi spodnie i nam jakiś drobiazg pod choinkę. A jak kupił spodnie i bluzę to zostało mu 20groszy reszty i był załamany że nam nic nie kupi.....
No to ja powiedziałam że mu kupię jakieś drobnostki i tak sobie kupiłam krem do twarzy za 7zł, ziaji, nagietkowy, półtłusty a mężowi skarpetki, zawieszkę zapachową do jego busa i maszynkę do golenia. I Marcel szczęśliwy że ma dla nas prezenty
Kasiu, placki w sensie placki czy ciasta? Bo ciasto zrobiłam ale bez pieczenia, 3-bita. Jutro makowiec a teściowa zrobila wczoraj sernik.
Jestem zadowolona z Marcelowych zakupów.
On sobie wymyślił że kupi spodnie i nam jakiś drobiazg pod choinkę. A jak kupił spodnie i bluzę to zostało mu 20groszy reszty i był załamany że nam nic nie kupi.....
No to ja powiedziałam że mu kupię jakieś drobnostki i tak sobie kupiłam krem do twarzy za 7zł, ziaji, nagietkowy, półtłusty a mężowi skarpetki, zawieszkę zapachową do jego busa i maszynkę do golenia. I Marcel szczęśliwy że ma dla nas prezenty
Kasiu, placki w sensie placki czy ciasta? Bo ciasto zrobiłam ale bez pieczenia, 3-bita. Jutro makowiec a teściowa zrobila wczoraj sernik.
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
No widzisz Agnieszko ile przyjemności i radości sprawiłaś Marcelowi ,
Ja dla mojego jeszcze nic nie mam , ale dla wszystkich zgromadziłam drobnostki , jutro muszę gonić jeszcze i dla niego cokolwiek kupić bo znając jego on już coś ma jak co roku
bo ja na zakupy jeżdżę zawsze z nim i nie mam możliwości zakupu tak żeby on nie widział , ale jutro pojadę i on pójdzie do Uli a ja pobuszuje po sklepach .
Kasiu , pumeksy sa niewskazane tak czytałam na poradach w internecie , ja już od wieków ich nie używam , długo miałam takie specjalne tarki ale one też mi nie za bardzo pomagały , z frezarką mam wygodę ,
Kasiu , pumeksy sa niewskazane tak czytałam na poradach w internecie , ja już od wieków ich nie używam , długo miałam takie specjalne tarki ale one też mi nie za bardzo pomagały , z frezarką mam wygodę ,
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Halinko, masz tak samo jak ja bo ja też prezent dla męża mogłabym kupić tylko wtedy gdzy jedziemy do Gdyni a do Auchan bardzo rzadko jeździłam sama.
No akurat wczoraj on został u kolegi a my z Marcelem sami pojechaliśmy na zakupy i były fajne sweterki w takiej samej cenie jak ja kupiłam, no ale wczoraj to było za późno bo on już swój prezent dostał...
Ja skorzystałam z okazji jak byłam w UP i ZUS-ie i wtedy skoczyłam do Auchan, do C&A a jemu przez telefon musiałam nakłamać że są ogromne kolejki i dlatego tak długo mnie nie ma... No ale to takie kłamstewko w dobrej wierze....
Dostałam od Kasi sms a jak odpisałam to się już nie odezwała..... może znów wykorzystuje z mężem wolną chatę
albo
albo
no i nie odpisuje....
Julka pewnie całe dnie spędza z kuzynką? One są u Was czy Julka robi "wypad" do nich?
Gosiu, kuruj się żebyś się na Święta nie rozchorowała na dobre...
No akurat wczoraj on został u kolegi a my z Marcelem sami pojechaliśmy na zakupy i były fajne sweterki w takiej samej cenie jak ja kupiłam, no ale wczoraj to było za późno bo on już swój prezent dostał...
Ja skorzystałam z okazji jak byłam w UP i ZUS-ie i wtedy skoczyłam do Auchan, do C&A a jemu przez telefon musiałam nakłamać że są ogromne kolejki i dlatego tak długo mnie nie ma... No ale to takie kłamstewko w dobrej wierze....
Dostałam od Kasi sms a jak odpisałam to się już nie odezwała..... może znów wykorzystuje z mężem wolną chatę
Julka pewnie całe dnie spędza z kuzynką? One są u Was czy Julka robi "wypad" do nich?
Gosiu, kuruj się żebyś się na Święta nie rozchorowała na dobre...
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Agnieszko , ja nie mam prawa jazdy więc tylko mogę z nim jechać do sklepów a od nas do centrum jest trochę deptania więc jak tylko jesteśmy u Uli to mogę sobie wyskoczyć a ostatnio nie maiłam kiedy . Myślę że coś tam mu kupię bo kosmetyki nie wchodzą w grę bo jest zaopatrzony , może coś do ubioru 
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kurujemy sie kurujemy.
Spałam nawet ciut, głowa już nie cmi, katar jest, ale leczony trwa tydzień nieleczony 7 dni więc .....
Spałam nawet ciut, głowa już nie cmi, katar jest, ale leczony trwa tydzień nieleczony 7 dni więc .....
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Halinko tylko nie kupuj skarpetek, krawata i rękawiczek jak to jest w jakiejś reklamie że dziadkowi wszyscy kupili dokładnie to samo 
No, Marcel kupił tacie skarpetki ale wiem że mąż chodzi ciągle we frotowych a jak do garnituru to wtedy nie ma skarpetek to mu kupilismy takie wizytowe tylko tak patrzę na nie czy one będą dobre.... jakoś nie za duże wyglądają...
Gosiu, no widzę że porządnie Cię chwyciło.... a na katar faktycznie nic nie poradzisz, musi być 7 dni a Świąt nie przesuniesz... Tylko żeby głowa nie pękała to jakoś przetrwasz.
No, Marcel kupił tacie skarpetki ale wiem że mąż chodzi ciągle we frotowych a jak do garnituru to wtedy nie ma skarpetek to mu kupilismy takie wizytowe tylko tak patrzę na nie czy one będą dobre.... jakoś nie za duże wyglądają...
Gosiu, no widzę że porządnie Cię chwyciło.... a na katar faktycznie nic nie poradzisz, musi być 7 dni a Świąt nie przesuniesz... Tylko żeby głowa nie pękała to jakoś przetrwasz.
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Agnieszko , krawatów mój ma dużo bo je lubi i sam sobie kupuje , skarpety również miesiąc temu kupił sobie 5 par , a rękawiczki ma i to też 3 pary skórkowych , więc tego mu nie kupię ale może coś z bielizny ??? może ładną koszulę ,
Gosiu , dobrze posmarować sobie pod nosem olejkiem goździkowym ,
Gosiu , dobrze posmarować sobie pod nosem olejkiem goździkowym ,
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
No, koszul nigdy za dużo bo zawsze to będzie nowa, w której nikt go nie widział....
Mój też kiedyś częściej chodził w koszulach, zwłaszcza w niedziele a teraz to nawet polo ubierze. Ja mu kiedyś kupowałam koszule, a teraz przerzuciłam się na sweterek
Kiedyś mu portfel skórzany kupiłam, pasek do spodni....
Mój też kiedyś częściej chodził w koszulach, zwłaszcza w niedziele a teraz to nawet polo ubierze. Ja mu kiedyś kupowałam koszule, a teraz przerzuciłam się na sweterek
Kiedyś mu portfel skórzany kupiłam, pasek do spodni....
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Oj Agnieszko, mężczyźnie trudno coś kupić , ja nie umiem , a tutaj mam ich 3 , zięciowi i synowi kupiłam jonizatory do samochodu i dużą gorzką czekoladę na osłodzenie i może dorzucę wodę kolońską bo dużo używają ale czy trafię w gusta ??? 
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Nie jest tak żle, jakby się wydawało
Mąż bańkę chińską mi postawił, ja jemu ....
Będziemy zdrowi ...
Tylko leń mnie dopadł, a tu jeszcze tyle pracy przede mną.
Mąż bańkę chińską mi postawił, ja jemu ....
Będziemy zdrowi ...
Tylko leń mnie dopadł, a tu jeszcze tyle pracy przede mną.
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Tu masz absolutną rację, facetowi zawsze ciężko coś kupić, chlopakowi też.... Kobiecie czy dziewczynie zawsze dużo łatwiej bo nawet jakąś ozdobną świeczkę, jakiegoś aniołka do postawienia, albo np foremki do ciasteczek, muffinek
coś z kosmetyków, jakiś zwykły błyszczyk czy krem, tusz, apaszkę, kosmetyczkę..... no jest mnóstwo możliwości....
A facetowi jak już coś fajnego to jest drogie...
Może Krzysiu by nam podpowiedział co można kupić facetowi.... oprócz kosmetyków?
Ja mojemu zazwyczaj kupowałam wodę po goleniu, dezodorant w kulce bo wiem że to używa... no i jak mówię pasek, portfel, koszulę, bokserki, teraz sweterek... ale to takie droższe prezenty, czyli 2 w 1 - urodzinowo- świąteczne
A facetowi jak już coś fajnego to jest drogie...
Może Krzysiu by nam podpowiedział co można kupić facetowi.... oprócz kosmetyków?
Ja mojemu zazwyczaj kupowałam wodę po goleniu, dezodorant w kulce bo wiem że to używa... no i jak mówię pasek, portfel, koszulę, bokserki, teraz sweterek... ale to takie droższe prezenty, czyli 2 w 1 - urodzinowo- świąteczne
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Gosiu , pracą się nie przejmuj , bo to nie najważniejsze ,to jest nie do przerobienia , dbaj o zdrowie , bańki to wspaniała rzecz , ja też mam te gumowe i te szklane .
Bardzo dobra metoda na choroby przy przeziębieniu 
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Znikłam bo mieliśmy gościa na kawie.
Warzywa na sałatkę się ugotowały .wieczorkiem obiorę a jutro pokroję
Aga dziewczyny do 16 były u mnie potem pojechały na rynek teraz są u brata.
Ale w większości u mnie są.
Ja ostatnio męża z przeziębienia wyleczyłam rutinoscorbinem i wit c 1000.
Zwłaszcza z kataru.
Z prezentami dla facetów to w większości kłopot.
Z racji mojej przesądności nie może to być koszula,buty i nic ostrego więc wszystko do golenia odpada
Halinka pisała o łusce karpia a macie jakieś ze swoich domów zwyczaje które są związane z wigilią prezentami itp
O ciasto mi chodziło
Halinko muszę pomyśleć o tej frezarce
Warzywa na sałatkę się ugotowały .wieczorkiem obiorę a jutro pokroję
Aga dziewczyny do 16 były u mnie potem pojechały na rynek teraz są u brata.
Ale w większości u mnie są.
Ja ostatnio męża z przeziębienia wyleczyłam rutinoscorbinem i wit c 1000.
Zwłaszcza z kataru.
Z prezentami dla facetów to w większości kłopot.
Z racji mojej przesądności nie może to być koszula,buty i nic ostrego więc wszystko do golenia odpada
Halinka pisała o łusce karpia a macie jakieś ze swoich domów zwyczaje które są związane z wigilią prezentami itp
O ciasto mi chodziło
Halinko muszę pomyśleć o tej frezarce
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kasiu a ja myślałam że wykorzystujecie wolne mieszkanie
a dlaczeogo koszule sie nie kupuje???? mój często je dostawał ,
Ja więcej zwyczajów nie znam , a ciasto ?? to mówią że makowiec wróży dobrobyt a co jeszcze to nie wiem .
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Nie mam pojęcia dlaczego Halinko jakoś tak się to do mnie przyczepiło i zostało
A mieszkanie wykorzystaliśmy spokojnie,ale już nic nie piszę bo zgorszę kogoś
a w zakresie zwyczai i zabobonów to u mojej teściowej sporo
gosiu bańki fajna sprawa tylko trzeba umieć postawić ja nie umiem
A mieszkanie wykorzystaliśmy spokojnie,ale już nic nie piszę bo zgorszę kogoś
a w zakresie zwyczai i zabobonów to u mojej teściowej sporo
gosiu bańki fajna sprawa tylko trzeba umieć postawić ja nie umiem
Ostatnio zmieniony ndz gru 22, 2013 8:31 pm przez chochlik70, łącznie zmieniany 1 raz.
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kasiu kogo zgorszysz?
I tak wiadomo o co chodzi
Co do zabobonów to kiedyś w domu wieszaliśmy na choince cukierki bo one coś tam symbolizowały ale nie wiem co.
Na pewno w Nowym Roku do domu musi wejść pierwszy mężczyzna.... ten jeden raz musi zostawić kobietę w tyle i wejść do mieszkania pierwszy. Coś w tym jest bo tak samo w sklepie jak pierwszym klientem był mężczyzna to też był dobry utarg.
Łuski też u nas się wkładało do portfela ale my w tym roku karpia nie będziemy mieli. Będzie pstrąg w galarecie, łosoś smażony i wędzony.
Co do zabobonów to kiedyś w domu wieszaliśmy na choince cukierki bo one coś tam symbolizowały ale nie wiem co.
Na pewno w Nowym Roku do domu musi wejść pierwszy mężczyzna.... ten jeden raz musi zostawić kobietę w tyle i wejść do mieszkania pierwszy. Coś w tym jest bo tak samo w sklepie jak pierwszym klientem był mężczyzna to też był dobry utarg.
Łuski też u nas się wkładało do portfela ale my w tym roku karpia nie będziemy mieli. Będzie pstrąg w galarecie, łosoś smażony i wędzony.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości