Cześć wszystkim
Nie uciekłam, nie wystraszyłam się Krzysia tylko byłam znów na turnieju

Wróciłam zmęczona jakbym to ja 5 meczów grała i się położyłam... no i nie wiem kiedy zasnęłam...
Już się chwalę że nasi chłopcy przeszli eliminacje, 4 drużyny wychodziły i nasi się załapali na ostatnim miejscu które wychodziło

Ale była jedna drużyna, z Kadry Pomorza która wszystkich ogrywała bardzo wysokimi wynikami... od 11:0 do 18:0 Marcel wpuścił im 13 goli a sporo jeszcze obronił. Sędzie mówił że pierwsi po kilku minutach gry jeszcze nie wpuściliśmy im gola.
Ogólnie z naszych drużyn trener zrobił dwie. Jedną to takie maluszki którzy tylko przychodzą dla zabawy potrenować, potem z naszej szkoły i z tej gdzie trenujemy. I ta druga drużyna zajęła 2 miejsce i tą najlepszą pogoniła dosłownie, dali takiego czadu że tamci wygrali tylko 2:1
Bo my jesteśmy dobrzy jak trener nas łączy, kilku z naszej szkoły i kilku z tamtej, wtedy to jest silna drużyna. A nas jest za mało i trener dobrał z tych maluszków dwóch do nas i dlatego mieliśmy słabszą obronę.
No ale przeszliśmy do powiatowych na których już zostaniemy

bo raczej wątpię żeby przeszli dalej...
Pogoda była śliczna, mecze były na boisku, na dwóch jednocześnie, mecz trwał 2 razy 10 minut i że było tylko 6 drużyn to raz tylko mieli przerwę 20 minut gdy czekali na swój mecz. No i byli zmęczeni takimi dwa meczami pod rząd. A poza tym od października trenowali na hali to calkiem inaczej się gra, inaczej się piłka zachowuje.
Carina, zimne nóżki to ja mam też

nogi, ręce, nos.... to u mnie standard

Jak przyjechałam do zimnego domu to aż się trzęslam pod kołdrą... na słoneczku cieplutko a w domu zimno.... prąd nam dziś wyłączyli o 8 i do ok 16 nie było to w domu zimno.
Halinko, no niby masz rację z tymi rozwodami ale nie zawsze się da tą rozmową coś naprawić... Ja też się męczę i na ten rozwód jakoś nie mogę się zdobyć z różnych powodów a u mnie rozmowa na nic się daje.. on wie swoje i jeszcze za wszystko obwinia mnie.
Krzysiu i jak skończyłeś tą prezentację? Mogłeś mówić szybciej to bym Ci pomogła zamiast jechać na turniej:)