Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Halinko, ano opis taki bo Kasia chciała w internecie zobaczyć mój domek, na google maps i zapomniała numeru mojego domu...

Ja Wam powiem, że pierdzielę takie wygrywanie w konkursach jak to wygrałam ostatnio.
Dziś podali, że sprzedano 45kg ciasta i mój zysk wyniósł 150zł
Z jednej strony powiecie że powinnam się cieszyć bo dostanę kasę za nic, dosłownie za nic, za siedzenie w domu.
Ale z drugiej strony, ile dostawałam informacji, że ciasta nie ma, sama Tamirka potwierdzi, że go w końcu nie otrzymała.
A z trzeciej strony te 45 kilo razy 21,90zł za kilo to wychodzi prawie tysiąc zł!!!! I tylko 150zł zysku???
To oni z tego ciasta opłacili chyba cały prąd piekarni bo na blachę wychodzi 46zł samych kosztów. Ja składniki kupuję za ok 20zł (oni kupują hurtowo więc taniej), to pytam: te 26zł od blachy na prąd i robociznę???
To lepiej zamknąć piekarnię bo się nie opłaca. 150zł zysku z jednego ciasta to z czego oni opłacają tylu ludzi, auta? Wszystko wliczyli sobie w koszt mojego ciasta.... Zapłaciłam z tego cały prąd i całe paliwo do auta, które przecież nie wiozło samego mojego ciasta tylko jeszcze inne i chleby....
Normalnie aż nie wiem co zrobić z tą kasą.....
Mam do odebrania prezent dla Marcela chrzestnego, umówiłam się z koleżanką fryzjerką że mi włosy ufarbuje i podetnie (i to za 30zł już z farbą), muszę kupić Marcelowi trampki do szkoły i coś na Mikołaja i co mi zostanie? może 50zł....
Wiem, darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda, ale wiem, że mogłabym dostać sporo więcej gdyby byli uczciwi.
Już wolę aby te moje ciasta co teraz biorą udział w konkursie zdobyły 2 albo 3 miejsce, dostaną wtedy bon za 50zł i wiadomo co się ma i bez nerwów.
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

cześć Dziewuszki
Oczywiście środa musiała pokazać na co ją stać i dokopała z każdej strony.
Remont ciągnie się, jak gumka w starych gaciach, ciągle syf total, bajzel do potęgi entej i ogólnie kiszka z grochem. Ciągle biegamy do kibelka na piętro, a herbatę robimy na poziomie podłogi. Wygląda na to, że ten remont potrwa jeszcze ho,ho,hoooo albo i dłużej.
Archiwizacja, no cóż.... nudne, to i żmudne, zwłaszcza gdy robi to jedna osoba, a ja dopiero w połowie jestem, więc jeszcze długa droga przede mną.
Aga! wychodzi na to, że dostałaś 1/10 kwoty realnej, niby 150 zł piechotą nie chodzi, ale szczerze mówiąc myślałam, że dostaniesz przynajmniej z pięćset złoty.
A z kartki będę wypisywać dopiero 10 grudnia. Na razie poszło tzw. zapotrzebowanie do księgowości, zrobiłam mini przetarg na kartki, opracowałam tekst życzeń i teraz czekam aż WTZ je zrobią i do mnie dostarczą.
Halinko! i co powiedział neurolog?
Kasiu! jak tam Twój kręgosłup?
Saszka! a jak Emi? mam nadzieję, że czuje sie już lepiej. A Ty? Jak Twoje samopoczucie?
Envelo! dzięki za Igorka Słodziaka! ależ to już duży chłopaczek! I cały do zjedzenia!
Gusiu! przytulam Cie mocno i nieustająco trzymam kciuki za niewyczerpane pokłady Twojej cierpliwości. Bardzo jesteś dzielna w tym wszystkim...

Dzisiejszy dzień śmiało można nazwać "czarną środą" polskiej demokracji. Jeżeli Duda przyjmie dzisiaj ( czyli w nocy) ślubowanie od nieprawnie wybranych przez PiS nowych sędziów TK, to znaczy że wchodzimy na drogę totalitaryzmu i będzie tylko gorzej. Po tym, co dzisiaj miało miejsce w Sejmie mam jak najgorsze przeczucia i kolejny dowód na to, że Kaczor za wszelką cenę dąży do - po pierwsze zmiany ustroju, po drugie do dyktatury.
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry...
W polityce gorąco, a za oknem zimnica!
Dobrze, że dzisiaj już czwartek, bo do weekendu coraz bliżej i będzie można chwilę odpocząć.
Dopijam kawę i lecę przyjąć na klatę, co nowy dzionek przyniesie:-)
Radosnego dnia!

HA! a nie mówiłam! Duda przyjął ślubowanie 4 pisowskich sędziów TK i oczywiście zrobił to ( zgodnie z nową pisowską tradycją) w nocy, a dokładniej kilka minut po północy.
Ze strachem czekam, co będzie dalej....
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Tamirko, zimnica? U mnie cieplutko, tzn jakieś 8 stopni, zero wiatru tylko że wszędzie mokro jakby deszcz padał.
Ja tam za polityką się nie kieruję..... i tak zrobią co będą chcieli, szkoda moich nerwów, ja na to wpływu nie mam więc po co się denerwować.
Ja na 500zł to nie liczyłam ale o 200 myślalam.... Chciałam sobie za to kupić sukienkę czy tunikę dzianinową, taką do leginsów, żebym miała co na Święta ubrać. I nie kupię bo ze 100zł musiałabym liczyć, razem z leginsami. No chyba, że jeszcze dostanę kasę od babci pod choinkę to może wtedy...
Dobrze, że koleżanka zrobi mi włosy za 30zł to chociaż będę miała ładne na Święta bo u nas w salonie kosztuje 50 to już byłoby mi szkoda dać.

Halinko i jak tam wyprawa do Wrocławia? Pogoda się poprawiła? A co lekarz powiedział?

I co Kasia, znalazłaś ten mój domek? Ja tylko mam nadzieję, że tylko po to był Ci potrzebny numer....
Bo gdyby nie pewne okoliczności to podejrzewałabym Cię o coś innego.....

Pozostałe dziewczynki, co u Was?
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) Kurcze biegam cały dzień ,masa załatwień , musiałam tez poszperać na allegro za prezentami na Mikołaja i pod choinkę im starsze te moje wnuczęta tym gorzej , bo co????????im kupić , ;-) Wczoraj byliśmy u neurologa , zaleciła dalsze leczenie czyli tabletki na wyciszenie bo widzi jak mi siadła psychika , ot i wariat ze mnie :( bo faktycznie jazda samochodem to dla mnie wielki stres i sama sobie z tym nie poradzę , zapisała mi tabletki dosyć drogie ale cóż jak trzeba to trzeba , bo nie sypiam w nocy , niby poprzednie ciut mi dały ale zmieniła mi na lżejsze bo rano wstać mi ciężko :(

Agnieszko , do Wrocławia jakoś się zajechało , ledwo znaleźliśmy parking , później powrót i oczywiście wstąpiliśmy do Lidla na zakupy żeby coś ze słodyczy do paczek kupić , a dzisiaj znowu do lekarza pierwszego kontaktu po skierowanie na USG tarczycy ,no i dostałam skierowanie na różnie badania z krwi .Co do twojego zysku z tych ciast to widzisz jak zagrali , to tak jak w naszym rządzie z Polakami , obiecanki a w sumie to ogryzek zostaje , no ale cóż dobre i te parę groszy :)

Małgosiu , Oj słucham wiadomości i szlag mnie trafia , nocne naloty , nocne zaprzysiężenia i co dalej??? śmieją się w głos ludziom , ja przypuszczałam że ludzie wyjdą na ulicę , oj chyba będzie gorąco , łamią przepisy równo ,zawładnęli Polską . :( :evil:
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Oj tak Halinko, wszyscy dookoła mówią, że ludzie wyjdą na ulicę....
Nawet moja babcia (a jest bardzo za PISem) mówiła jak to od jednego lekarza dostała receptę, od drugiego następną i tylko na leki ona wydaje a ja mówię: babcia, to zaraz dostaniesz darmowe leki a ona na to, że ona nie, bo tylko ci najubożsi dostaną darmowe, jakieś tam kryterium jest dochodowe. A babcia ma emeryturę po dziadku nie najgorszą i nie dostanie darmowych leków.

Co do mojego zysku to oni pisali, że koszty ciasta to składniki, praca ludzi, prąd, podatki, zusy itp...... no to mogli to płacić ze swoich ciast a mi tylko odliczyć składniki, ewentualnie prąd na jego upieczenie a nie wszystkie inne opłaty. Co by ich zbawiło ten miesiąc? Przecież teraz będą mieli to ciasto w ciągłej sprzedaży. I gdyby piekli go więcej to więcej kasy by z niego było a tak to w poniedziałki ciasta nie było wcale a po południu to też trzeba było trafić. I jakim cudem tylko 45kg sprzedali? Po prostu musiało go nie być...
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry..
A ja dzisiaj na wagarach:-)
Wczoraj moja teściowa wylądowała w szpitalu i przeleżała tam kilkanaście godzin pod kroplówkami. Na własne życzenie zresztą, no bo jak ktoś w tym wieku objada się bez umiaru kiszoną kapustą i tłustym mięchem, to i nie dziwota, że żołądek strajkuje. Oczywiście najpierw teściowa leczyła się domowymi sposobami, a leciało z niej równo na dwa końce. Jeść nie mogła, pić nie chciała, tylko no-spę i smektę łykała i leżała jak kłoda. W poniedziałek wezwaliśmy do niej lekarza, który stwierdził zatrucie pokarmowe, zapisał leki osłonowe i zlecił dietę półpłynną lekkostrawną i oczywiście dużą ilość płynów, bo teściowa odwodniona. Teściowa owszem leki łykała, ale prawie nic nie pija, a o jedzeniu to już w ogóle mowy nie było. Co ja się naprosiłam, nagadałam, jak grochem o ściane!! Ugotowałam jej kompot z jabłek, mannę na wodzie, kisielki i jak udało mi się wcisnąć w nią ze dwie łyżki to był sukces! Mówiłam i prosiłam żeby chociaż piła, bo całkiem się odwodni, to nie! Ona tyle pić nie będzie, bo potem do łazienki musi latać, a ona słaba przecież! Normalnie ręce i nogi opadają!!! No i doigrała się, nastąpiło takie odwodnienie organizmu, że wylądowała w szpitalu, gdzie nafutrowali ją kroplówkami po same wręby. Pół dnia i duży kawałek nocy spędziła na szpitalnym wyrku z pampersem do towarzystwa.
Zaraz idziemy sprawdzić w jakiej kondycji dzisiaj teściowa funkcjonuje, bo w nocy tylko raz dzwoniła...
No, to tyle w temacie piątku:-)
Spokojnego dnia!
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) Dzień piękny słoneczny , Piję kawkę i rozmyślam co zrobić z dzisiejszym dniem a roboty jest dużo tylko chęci mi brak , :( Słucham wieści ze świata ,żeby być świadomym co nas czeka a w czarnych kolorach to widzę :(

Agnieszko , ja od samego początku nie wierzyłam w pisowskie rozdawnictwo , to był chwyt a że ludzie we wszystko wierzą tak teraz mamy , leki za darmo dla starszych ludzi to będzie taka lista że się uśmiejemy .Ciekawa jestem czy teraz twoje ciasto będzie z łatwością kupić bo zysk idzie tylko do ich kieszeni .

Małgosiu , no to smutne z twoja teściową , ale człowiek na starsze lata nikogo nie chce słuchać , masz kłopot ,bo to gonienie po szpitalach to do miłych nie należą , a ile to ona ma lat??? a ty jak się czujesz ????
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
Tamirko no cóż w pewnym wieku ciężko przemówić do rozumu,oni i tak wiedzą lepiej i zauważyłam jeszcze jedno jak już ktoś ma słuszne lata to wydaje mu się,że może powiedzieć wszystko np ale pani gruba,a mąż chudy :)
Czyli na zasadzie ja już mogę wszystko bo ma swoje lata i tyle
Nie znam tego czytnika pewnie jakiś wynalazek :)
Oj Halinko ja się też udam do lekarza po magiczne tabletki,będziemy dwie psychiczne :)
Aga znalazłam ale kurcze nie pokazuą mi się zdjęcia domu tylko satelita i mapa
Ciekawe coTY sobie myślisz :))0
Ja tak liczyłam między 150 a 200 zł ,no niestety w koszty się wlicza wszystko zusy srusy itp
Saszka jak u was
Zana a u Ciebie???
Jak tam maluszki dziewczyny rosną???
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Kasiu, no mój domek to tylko z góry widać więc tylko dach sobie mogłaś obejrzeć....
Co do ciasta to myślałam, że te 200 to dostanę...
A te głupki sami mi kazali przyjechać dzisiaj i zamiast dać ekspedientce kasę osobną za to, to ona biedna musiała zadzwonić do dyrektora spytać ile ma mi dać i wyłożyła wszystko co miała w kasie!!! Czyli jakbym była prędzej to nie dostałabym bo by nie miała tyle. Zostały jej tylko klepniaki i już jej współczułam jak ktoś przyjdzie ze stówą... będzie biegała rozmieniać.
Potem pojechałam do koleżanki, pokazałam zdjęcie fryzurki a jak poczułam jak mi tył obcina to myślałam, że łysa zostanę. Jeszcze sama mi dogadywała, że połowę włosów mi ścięła.... A usadziła mnie w takim miejscu, że lustra nie miałam przed sobą więc zobaczyłam dopiero efekt końcowy.
Potem nakładała mi farbę i jasne pasemka no i wymyśliła, że zrobi mi grube pasma jasne. Ale ja się ich bałam.... cała w strachu byłam i już myślałam, że w razie czego to zawsze mogę kupić farbę i te jasne potem zafarbować.
No ale jak mi w końcu wysuszyła i ułożyła to efekt był super. Teraz wróciłam od sąsiadki i ona też mówi że fajnie mam obcięte i fajny kolor.
W sumie przód mam taki sam, może centymetr krótszy ale tył mam wysoko wycieniowany.

Tamirko, no te teściowe mają to do siebie, że zawsze wiedzą wszystko najlepiej a synowa to się na pewno nie zna....
Teraz pewnie żałuje że Cię nie posłuchała, ale teraz to już za późno...

Halinko, moje ciasto na pewno teraz będzie im tyko zyski przynosił, a w drugiej edycji żadne z moich nie przeszło. No to się nazywa pech, na 5 ciast dwa były moje i akurat zajęły miejsca poza podium.... Moje szczęście mnie opuściło.....
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: envelop »

Culagula fryzurka na prawdę super ;)
Mnie właśnie mama się pytała jaki prezent chce na Święta i chyba powiem jej żeby sprezentowała mi fryzjera. Moje włosy to istna masakra jest. Jak urodziłam to tak mi się poniszczyły, że nie potrafię ich przywołać do porządku...

tamirko nie ma za co, jak będę miec nowe fotki to też wyślę :) co do remontów to rzeczywiście, każdy ciągnie sie w nieskończoność. Małemu pokój mieliśmy zrobić w tydzień a prawie miesiąc się bawiliśmy, bo co chwila "coś nowego" do zrobienia wychodzilo...

chochlik mój Mały BARDZO rośnie :D waży już 7300g, byliśmy dziś na szczepieniu. Dzielnie to zniósł, jedyne co to więcej spal. Teraz też zasnął bez większego problemu. Gorączki nie ma także kamień z serca. Za to okazało się, że z bioderkami jest co "nie teges" i we wtorek jedziemy na usg. Mam nadzieję że jednak nic żłego sie tam nie dzieje.

Zapodałam sobie filmem, piję herbatkę i roskoszuję sie chwilą ciszy :)
Czekam na małża aż wróci z pracy. Na kolację mam naleśniki, które on tak uwielbia :P
No a tak to caly weekend znowu w robocie :( może w niedziele pojadę do "szwagrów" bo Mikołaj, to Małym upominkowy prezent zawiozę :)

Życzę spokojnego wieczoru i udanego weekendu :kwiatek
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

cześć Dziewuszki...
Właśnie wróciłam ze szpitala. Mam ochotę bluznąć słowem rynsztokowym jak najbardziej dosadnym.
To, co wyprawia nasza służba zdrowia z pacjentami, to to....nooo kuźwa słów brakuje!!!
Z moją teściową było tylko gorzej, więc ściągnęłam lekarza rodzinnego, a ten wypisał skierowanie do szpitala na cito. Oczywiście moja teściowa stwierdziła, że do szpitala pójdzie jutro, bo "może przejdzie". Myślałam, że cholery i piegów dostanę! Prawie na siłę zawlekliśmy ją do szpitala i tam dopiero zaczął się cyrk na kółkach! Najpierw zabrali ją na tzw. salę obserwacyjną i zaś podłączyli do kroplówek, po czterech godzinach pani doktor stwierdziła, że chyba trzeba zrobić badania. Kolejne dwie godziny czekania, a teściowa gyga na potęgę! dali jej jakiś zastrzyk na wstrzymanie wymiotów, a tu suprajs!! wysypka jak malowanie. No, to dali jej wapno i kolejna kroplówkę. Pomogło jak krowie lewatywa. W końcu ok. 23.00 zapadła decyzja, że teściową wezmą na oddział, ale wcześniej zrobią RTG żołądka i coś tam jeszcze. I następna godzina czekania na korytarzu. Teściowa coraz słabsza, rzyga jakby jej za to płacili, a lekarza ani widu, ani słychu. Cały czas bardzo, ale to bardzo starałam się być grzeczna ale w końcu nie wytrzymałam. Trzęsienie ziemi i pożar w burdelu, to małe miki jakie urządziłam w pokoju lekarskim. Nagle pojawił się konsultant, teściowa w trymiga wylądowała na sali chorych i cztery pielęgniarki latały koło niej jak z propellerem. Do tego wszystkiego miałam jeszcze przeboje z teściem, który odwalał mi cyrki z łapaniem się za serce, płaczem, jękami i totalnie upierdliwym marudzeniem. Myślałam, że mu tętnicę przegryzę!!!! Dobrze chociaż, że Misiek zachował odrobinę zimnej krwi i odbierał telefony od szwagra, który wydzwaniał, co pięć minut i smarkał w słuchawkę. Tak na marginesie, to szwagier mieszka dokładnie na przeciwko szpitala wystarczy przejść przez jezdnię, ale nie pofatygował się osobiście, bo tak przeżywał chorobę mamusi biedaczek.
A na razie póki, co teściowa ciągle nie zdiagnozowana. Po mojemu to ma albo ostre zapalenie woreczka żółciowego, albo wrzody żołądka dają znac o sobie.
Poczytam was jutro, to znaczy dzisiaj, teraz idę zalegać z cichą nadzieją że trochę pośpię, bo jutro kolejny odcinek z cyklu "szpital na peryferiach"...
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) . U nas piękny słoneczny dzień , ja już od samiutkiego ranka jestem na nogach , mieliśmy rano msze za moich rodziców , a że to brat zamówił to trzeba było jechać do drugiej parafii ,później śniadanko i kawka a za godzinkę jedziemy do drugiego brata do Ostrowa bo wyszedł ze szpitala więc muszę sprawdzić jak się miewa :)

Małgosiu ,jejku ale miałaś zaprawę ,w szpitalu to pacjent liczy się jako jednostka chorobowa a nie człowiek , na zimno na to patrzą , to leżenie na obserwacji to najgorsze , niby leczą a nic się nie dzieje , oj dobrą rewoltę zrobiłaś , a twój szwagier to komiczny , może jeszcze oczekiwał że jego będziesz reanimować , on powinien zjawić się w szpitalu zaraz jak się dowiedział , tylko ci współczuć , a jak dzisiaj teściowa się czuje ???????

Agnieszko fryzurka super , fajne te pasemka , czyli już jesteś piękna na święta :D

Kasiu , no te tabletki to bardzo uspakajają , polecam , bo stres człowieka zabija :( ale trzeba uważać żeby się nie uzależnić ;-)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
U nas za oknem to normalnie wiosna :)
Rano piękny wschód słońca, niebo czerwone, gdyby nie wiatr to byłoby całkiem ciepło.
W kościele jeszcze przed mszą był prawdziwy święty Mikołaj i wszystkim dzieciom z podstawówki i młodszym rozdał paczki, a w paczce mandarynka, czekolada, czekoladowy Mikołaj i baton. Normalnie w szoku byłam bo kiedyś to tylko czekolada była a tu tyle rzeczy....
Od nas Marcel też dostał paczkę ze słodyczami, nawet ten nasz Henio zabrał Marcela do sklepu i powiedział, żeby sobie coś wybrał. Tak więc Marcel ma teraz słodyczy na kilka ładnych dni. Od babci i dziadka dostał pieniądze ale to dobrze, bo słodyczy mu starczy a tak to sobie kupi co będzie chciał.
Ja chyba byłam niegrzeczna bo nie dostałam nic..... no cóż, takie życie ;)

Tamirko, gratuluję szwagra, normalnie teściowa synka wychowała, że hej....
Przebojów ze szpitalem nie zazdroszczę, dobrze, żeś taka "wyszczekana" i potrafisz zadziałać tak aby ruszyli swoje szanowne cztery litery.

Halinko jak tam brat z Ostrowa? Jak się czuje?

Envelop, fryzjer to fajny prezent :) Ja 2 lata temu mojej kumpeli zrobiłam taki na urodziny :) A potem ona swojej koleżance i mi też :) Mi nie chciała bo mówiła, że to tak jakby oddała prezent ale ja się uparłam i chciałam to nie miała wyjścia :)
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Witajcie Mikołajkowo.

U nas w Kościele tez był Mikołaj i rozdawał wszystkim cukierki :)

MAja dostała puzzle 3d z wieżą eiffla, oraz grę jenga :)

A ja .. hmmm jedziemy na Wigilię do rodziców :P więc to najlepszy prezent !!!! :)



Czytam Was, myslę często o Was, ale nie mam kidy pisac ...
Mało czasu tak dla siebie ...

Buziaczki!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) Zrobiło się wiosennie , spacerkiem poszliśmy dzisiaj do kościoła , aż żal było wracać do domu , tak pięknie ćwierkały ptaszki :) niczym wiosną , :D Wczoraj powojowaliśmy , pojechałam do mojego brata , zmartwiłam się bo na nowo mu cieknie z tego brzucha , :( bratowa też za ciekawie nie wygląda , bardzo schudła , :( niby mówi że nic jej nie jest ale to do mnie nie przemawia , później jeszcze odwiedziliśmy znajomych bo wiecznie nie było czasu a że to po drodze więc się zapowiedzieliśmy i posiedzieliśmy do 22 ,przy okazji umówiłam się do mojego masażysty , bo przyjechał na bardzo krótko , nie byliśmy u nich ponad 3 lata , ;-) tematów wspólnych było dużo ,więc czas szybko leciał , Strach był wielki jak jechaliśmy przez lasy , pełno sarenek ,które wyskakiwały na drogę :o Dzisiaj Mikołaj , Adaś przejęty od samiutkiego rana bo już od 5 gonił i szukał prezentów , a po obiedzie Ula przyszła do nas bo i tutaj powinien być dla niego prezent , dostał część ,bo jutro dojdą gry , za późno zamówiłam , a jemu powiedziałam że do worka Mikołajowi się nie zmieściło i jutro będzie druga dostawa ,ucieszył się bardzo i mamy mu donieść do jego domu , :) My z mężem nic nie dostaliśmy nawet w kościele nic nikomu nie dawali , :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

hejka
U mnie na dworze pięknie wyschło pranko.
Ja niestety niedziela bardzo pracowita,posprzątałam kuchnię,no ale już z głowy.
W kościele mikołaja brak.
Tamirko ja bym tel od szwagra nie odbierała,niech ruszy 4 litery i się przespaceruje
Służba zdrowia temat rzeka.
Halinko oj ten Twój brat jak się go doczepiło tak puścić nie chce.
A bratowa może z nerwóœ i kłopotów chudnie???
I jak przyszła Twoja decyzja z komisji????tak mi się wspomniało bo przyszła właśnie mojego męża i jestem ciekawa jak u Ciebie???
Aga fajne włoski,tylko na sylwka się szykować.
Marcel pewnie szczęśliwy z takiej obfitości.
Gosiu ale ci fajnie z wigilijnym wyjazdem,a Majeczka Ci wyrosła
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry..
Po "uroczym" weekendzie pora zmierzyć się z poniedziałkiem. W dodatku samotnie, bo Młody ma wolne.
Całą noc wiało i gwizdało, i spać nie dawało...
Dopijam kawę i lecę sprawdzić, co dzień przyniesie!
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: envelop »

Witam i ja,

Mikołajki spędzilismy u teściów z Małym bo mąż w pracy. Wieczorem podeszła szwagierka przebrana za Mikołaja, ale Młody nic nie kumał. Miał minę z cyklu "o co chodzi" :P
Dni mi tak uciekają, że ani się obejrzę a Łobuz będzie chodzić...
Jutro mamy kontrolę bioderek, bo coś w pierwszym USG było nie tak. Kurczę mam nadzieję, że jednak nic złego sie tam nie podziało. Jeśli mogę prosić to trzymajcie kciuki ;)

chochlik, malinko u Was wiosennie a u nas szaro buro i ponuro :(
tamirko udanego poniedziałku ;)
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) Wróciłam od lekarza laryngologa ,jak rano wyjechałam to teraz dopiero wróciłam , musiałam zrobić nowy audiogram , :) Pogoda nieciekawa , pochmurnie , :( miałam jechać do Adasia z drugim rzutem prezentów a tutaj kurier nie dojechał , :( Pojechałam również żeby dowiedzieć się kiedy bedę miała zabiegi i co????? pod koniec maja :o może człeczek dożyje :roll: :roll: Kutro mam zrobić badania z krwi , więc znowu wypad w długą ;-)

Kasiu ja na komisję jadę 14 grudnia , teraz zbieram papierki , bo oni bardzo lubią przeglądać co komu jest , a jak twój mąż ????? z moim bratem to ciężka sprawa , bo gronkowiec go gniecie , aż strach mnie bierze jak to się zakończy i czy to się zasklepi na dobre ;-)

Małgosiu ,nic nam nie piszesz co z teściową ,czy jest poprawa ??/ a ty jak się czujesz ???

Envlop , kciuki oczywiście będę trzymała ale trzeba być dobrej myśli ,będzie dobrze .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Envelopku, kciuki trzymam :)
No wiesz, 3-miesięczne dziecko to raczej nie "kuma" kto to Mikołaj :) Za rok to już prędzej, albo będzie się bał albo nie :)

Kasiu, o Sylwestrze to mi nawet nic nie mów bo się szykuje że będziemy w domu i to nawet nie wiem czy chociaż mąż będzie czy nie....
Nie chcę w ogóle myśleć o Sylwku, najchętniej to bym poszła normalnie spać.
A włoski to mnie wkurzają bo przetłuszczają się w ekspresowym tempie i żebym je miała ładne to musiałabym myć codziennie. Ale jak nigdzie nie wychodzę to nie myję.
Za to rano jak wstaję to wyglądam jak wkurzony Chopin, każdy włos w inną stronę ;)

Halinko, no za późno zamówiłaś prezent, teraz przed Mikołajem czy Gwiazdką to trzeba zamawiać prędzej bo sklepy mają dużo zamówień a i kurierzy do wieczora paczki rozwożą.
Dobrze, że ja mam pokupowane, tylko jeszcze sam Marcel nie wie co chce więc mamy z nim problem. Ja już wolę mu kupić to co sobie zażyczy niż coś nietrafionego.
Mężowi chcieliśmy na urodziny kupić portfel, ale stwierdziliśmy, że jednak za drogi jak dla nas (czyli mnie i Marcela) i kupiliśmy mu bluzę ale potem zobaczyłam jaki on ma ten swój zniszczony i żałowałam że nie kupiliśmy.
Ale zapytałam teścia, czy nie chciałby mu kupić bo to mu się przyda to mi dał kasę i ja mam kupić. No i wczoraj zamówiłam na allegro ale podałam adres sąsiadki żeby czasem mąż nie widział że coś przyszło :)

Gosiu, fajnie, że Wigilię spędzicie u rodziców :)
A mi się dziś śniło że byłam u mojej mamy, siedziałyśmy w kuchni, nowe szafki miała i szykowała obiad. I w tym śnie tak myślałam, że po latach się pogodziłyśmy i tak normalnie rozmawiałyśmy jakby nigdy nic....

Tamirko, jak teściowa?

Agatka, Aga... Tygryski, Hada...... co u Was?
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
Na dworze wiosennie,w pracy burzowo ;)
Jutro rano mam ważną rozmowę rano,jestem ciekawa efektów.
Jutro myję okna jakby się którejś nudziło to zapraszam :)
Aga jak znam życie to w ostatniej chwili coś wymyślicie na sylwestra
Marcel już spory chłopak to i z prezentem coraz większy kłopot.
No ja myję włosy codziennie też mi się przetłuszczają,ale skończył mi się kłopot pękających pięt tfu tfu na psa urok :)
obyy sen był proroczy.tego ci wigilijnie życzę
Tamirko jak tam u Ciebie???co z teściową???jest diagnoza???
Enva no mały za mały na kumanie za rok będzie uciecha
Halinko napiszę Ci na fb co i jak
A u nas w zeszłym tygodniu taki jeden spadł ze schodów i zmarł,operacja,pęknięcie podstawy czaszki,krwiaki i się nie wykaraskał
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Witam
U nas leci..
Mala wyszla z zapalenia pluc, no ale teraz czeka nas usg guzka i badania
Pozdrawiam was
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) . Drugi dzień biegania , rano pojechałam żeby mi utoczyli trochę krwi , później z moim aparatem słuchowym do regulacji , bo sobie zalegał sobie w futeraliku a czas go odświeżyć i zacząć go nosić :) następnie do zmiany terminu rehabilitacji , bo ten termin który otrzymałam czyli w maju to prawdopodobnie będę w Sarbinowie , nowy termin to na 1 czerwca , później trochę drobnych zakupów i na cmentarz bo mój tatko miał imieniny i urodziny żeby zapalić znicz , :) Wpadłam do domu i dopiero zjadłam śniadanko i teraz dumam co na obiad , Zaraz wpadnie do nas Natuśka , bo mamy jechać kupić jej coś na tego Mikołaja , a dzisiaj kurier dotarł z paczką więc po południu również wyjazd do Adasia z paczką mikołajkową :) Nie wiem kiedy się zatrzymam żeby spokojnie złapać oddech ;-) W domu zrobił się mały bałagan bo tyko po łebkach cokolwiek robię, a tutaj czas na gruntowne sprzątanie :?

Sasza sama jestem ciekawa co to za guzek się przyplątał u Emi , ???

Kasiu i mi się te włosy tak przetłuszczają :( a teraz pod czapką to dopiero będzie problem , już różności stosowałam i żadnego dobrego rezultatu :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Kasiu, ja nawet nie wiem czy teraz bym chciała aby ten sen był proroczy.... Już ani nie tęsknię, ani nie myślę....tak jakby po prostu umarli, tylko grobu nie ma.
Tak się właśnie zastanawiam, bo moja kuzynka też nie rozmawiała z rodzicami z 8lat i teraz w obliczu jej choroby się pogodzili... Muszę się jej zapytać jak to jest po tak długim czasie. A że ona ma jutro urodziny to akurat będzie okazja żeby do niej zagadać.,
Co do Sylwestra to raczej marne szanse bo ci nasi znajomi gdzie jeździmy co roku to chyba pojadą do Zakopanego a tak to gdzie indziej nie chodzimy, nawet bym już wtedy nie chciała. Co najwyżej to może jakoś się wkręcę do Zosi :) Gdybym miała być sama to się tam wkręcę;)
Mówisz ważna rozmowa, to chyba się domyślam w jakiej sprawie.... trzymam kciuki :)
No z Marcelem to faktycznie mam problem.... oprócz gry na PS to on nie wie co chce.

Halinko, no faktycznie zabiegana jesteś, nie masz czasu nawet dobrze usiąść. I co Natalka sobie wybrała? A jak Adasiowi się spodobał prezent?
Z włosami pod czapką to zawsze jest problem, mi by zaraz się elektryzowały...

Aga, a co to za guzek u Emi?
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości