Rozmowy o seksie i seksualności,o naszych pragnieniach, fantazjach erotycznych. Jak zabezpieczyć się przed niechcianą ciążą? Te i inne tematy związane z seksem i antykoncepcją poruszamy tutaj.
Hej ja brałam Vibin mini i po nich tylko mi piersi urosły i tyle i jestem bardzo zadowolona z tego powodu bo są teraz takie jakie chciałam mieć. Tylko teraz pytanie czy mi nie spadną jak już nie używam tabletek?
Zdarza się że można zajść w ciąże ale to przez źle dobrane tabletki.
Nie po wszystkich tabletkach się tyje. Na szczęście
Od 1,5 roku już nie biorę tabletek. Dopiero po tym czasie mam regularny okres. Zaraz po odstawieniu przychodził kiedy chciał, co dwa mies. np. Poza tym musisz się liczyć z tym, że możesz mieć bóle menstruacyjne bardziej nasilone. Jest też pozytywna strona! Wraca ochota na seks. Jak wiadomo może podczas brania często spada nam libido.
Powodzenia
MłodaŻono, w ciążę zachodzi się nie tyle przez źle dobrane tabletki, co przez brak konsekwencji w ich stosowaniu. Poza tym pigułki nowej generacji mają tak niskie dawki hormonów, że nie ma mowy o tyciu.
Ja brałam Yasmin, ale poszukiwałam tańszej alternatywy. Lekarz zaproponował mi Vibin i teraz oprópcz tego że mniej płacę to lepiej się czuję. Przy Vibin nie mam poczucia zatrzymywania wody w organiźmie.
No to prawda, ze to duzo jak nie ma sie takiego wrazenia "napelnienia woda" lub spuchniecia.Jednak trzeba pamietac, ze nie dla kazdego bd mialy taki dobry wplyw.I dlatego wazne jest by wlasnie lekarz umial dobrac odpowiednio.
A te vibin sa dwu czy jednoskladnikowe?
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
MłodaŻona20 pisze:Hej ja brałam Vibin mini i po nich tylko mi piersi urosły i tyle i jestem bardzo zadowolona z tego powodu bo są teraz takie jakie chciałam mieć. Tylko teraz pytanie czy mi nie spadną jak już nie używam tabletek?
Zaprzestanie brania tabletek = spadek hormonów egzogennych w Twoich organiźmie, konsekwencją tego jak najbardziej może być zmniejszenie ilości wody w organiźmie czyli również zmniejszenie objętości piersi. Niestety takie życie.
anett pisze:Lekarz zaproponował mi Vibin i teraz oprópcz tego że mniej płacę to lepiej się czuję.
Bierze się je nieustannie przez 28 dni czy z przerwą ?
anett pisze:Lekarz zaproponował mi Vibin i teraz oprópcz tego że mniej płacę to lepiej się czuję.
Bierze się je nieustannie przez 28 dni czy z przerwą ?[/quote]
Produkty medyczne, tym bardziej hormony biorę zgodnie z zaleceniami, czyli nieustannie 28!!!!
Mądra głowa skonstruowała to tak, że nie muszę pamiętać o przerwie i zmniejszam ryzyko pominięcia kolejnej dawki
anett pisze:
Produkty medyczne, tym bardziej hormony biorę zgodnie z zaleceniami, czyli nieustannie 28!!!!
Mądra głowa skonstruowała to tak, że nie muszę pamiętać o przerwie i zmniejszam ryzyko pominięcia kolejnej dawki
Ok. Czyli opakowanie zawiera 28 a nie 21 tabletek. O to mi chodziło.
anett pisze:
Produkty medyczne, tym bardziej hormony biorę zgodnie z zaleceniami, czyli nieustannie 28!!!!
Mądra głowa skonstruowała to tak, że nie muszę pamiętać o przerwie i zmniejszam ryzyko pominięcia kolejnej dawki
Ok. Czyli opakowanie zawiera 28 a nie 21 tabletek. O to mi chodziło.
Tak, tak. Biorę je nieprzelwalnie 28 dni. A następnie kolejne opakowanie.
MłodaŻona20 pisze:Hej ja brałam Vibin mini i po nich tylko mi piersi urosły i tyle i jestem bardzo zadowolona z tego powodu bo są teraz takie jakie chciałam mieć.
No zaskoczyłas mnie. Też używam tabletek i też Vibin, ale moje piersi nie urosły. Fajna sprawa z tym. Ogólnie tabletki teraz to podstawowa antykoncepcja i ogrom
kobiet się na nią decyduje. Warto jednak poprzez badania u ginekologo dobrać odpowiednie dla nas.
Theila pisze: Też używam tabletek i też Vibin, ale moje piersi nie urosły. Fajna sprawa z tym.
To tak jak z gromadzeniem wody w organiźmie, nigdy nie wiadomo jak Twój organizm zareaguje na brane tabletki, czy będzie ją zatrzymywał czy nie, podobnie jest z piersiami - niestety - sama nad tym ubolewam.
Tak, to są niezłe pigułki. Sama rozglądam się za jakimiś, które uporają się z moim PMS'em. Strasznie ciężko go znoszę a czytałam, że można to regulować również dobrze dobraną pigułką.
Mojej znajomej lekarz polecil Vibin własnie przy takich problemach hormonalnych. Emocjonalnie ona już po ścianach chodziła. Róznica odczuwania jest teraz znaczna. Więc może zapytaj o nie lekarza.
a_gatka pisze:Tak, to są niezłe pigułki. Sama rozglądam się za jakimiś, które uporają się z moim PMS'em. Strasznie ciężko go znoszę a czytałam, że można to regulować również dobrze dobraną pigułką.
A rozważałaś może Vixpo? Słyszałam, że one są przepisywane dziewczynom, które mają problem z PMS-em.
No zaciekawiłyście mnie. Ja też się chętnie czegoś dowiem. Pogrzebałam w necie i wychodzi na to, że faktycznie pomagają uporać się z PMS i są w systemie 24+4, żeby zmniejszyć wahnięcie hormonalne.
No własnie też czytałam pod tym kątem. Co jak co, ale moje hormony walczą co miesiąc z resztą swiata Może znajdzie się ktoś kto by nam coś od zaplecza powiedzial jeszcze ?
Odnosnie Vibin, leci drugi tydzien jak biorę. Zaczynam się zastanawiac nad nimi bo troche niewyraxnie sie czuję, i jakby stany depresyjne sie załączyly. Nerwowa jakas jestem. ..
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...