zakochanie

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: zakochanie

Post autor: BlackWolf »

Lepiej dla Ciebie, że się nie spotykacie?
Czyli nie próbujesz i odpuszczasz?
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Telavi
Fajna Kobietka
Posty: 130
Rejestracja: pn lip 28, 2014 8:50 pm

Re: zakochanie

Post autor: Telavi »

Chyba tak. Zrozumiałam, że gdyby jemu zależało chociaż w połowie tak jak mnie, to chciałby spotykać się ze mną częściej niż dwa razy w miesiącu, odzywałby się częściej niż raz na tydzień i dzwoniłby, tak jak kiedyś. Nikt nie może być zapracowany, aż tak, żeby nie znaleźć chociaż godziny raz w tygodniu dla osoby na której nam zależy.
Przejdzie mi to wszystko - mam nadzieję. Nie ma sensu z własnej woli pakować się w coś, co na wstępie jest dziwne, a to bez wątpienia jest. I o ile jako przyjaźń mi to szczególnie nie przeszkadza, tak jako partnera wolałabym mieć z nim większy kontakt. Dlatego mówię pas
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: zakochanie

Post autor: BlackWolf »

Rozumiem.
I masz rację, bo jeśli komuś faktycznie zależy, to czas zawsze znajdzie się na spotkanie czy rozmowę telefonicznie, jakkolwiek.
No cóż...
Jeszcze spotkasz na swojej drodze kogoś, kto ten czas dla Ciebie będzie mieć -tą odpowiednią osobę, która nie będzie chciała jedynie przyjaźni.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
tosemja
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: sob maja 30, 2015 10:35 am

Re: zakochanie

Post autor: tosemja »

prawda jest taka że żaden nie jest najlepszy, na świecie jest tylu facetów którzy by chcieli z Tobą być że sobie nie wyobrażasz ;) czym szybciej to zrozumiesz tym lepiej - zauroczenie po jakimś czasie przejdzie.
części samochodowe warszawa - nparts
Telavi
Fajna Kobietka
Posty: 130
Rejestracja: pn lip 28, 2014 8:50 pm

Re: zakochanie

Post autor: Telavi »

Tak też sądzę :-). Może nie teraz od razu, ale na pewno spotkam jeszcze kogoś, kto będzie chciał spędzać ze mną więcej niż 3 godziny w miesiącu i dla kogo nie będę tylko opcją :).
Przyjaźń swoją drogą, ale miłości niestety nam nie wróżę ;//
Telavi
Fajna Kobietka
Posty: 130
Rejestracja: pn lip 28, 2014 8:50 pm

Re: zakochanie

Post autor: Telavi »

Dziewczyny, powiedziałam mu w czwartek, pod wpływem chwili. Nie dosłownie to, że go kocham, ale, że za dużo o nim myślę, że nie jestem w stanie zbudować żadnej innej normalnej relacji, i że potrzebuję czasu bez niego. Żeby nie odzywał się do mnie więcej, nie pisał, nie dzwonił. Oczywiście się popłakałam, a on mnie tylko przytulał, próbował pocieszać. Wczoraj spotkaliśmy się po raz ostatni, pospacerowaliśmy, pośmialiśmy się, na koniec pocałowaliśmy i wróciłam do domu. Dopiero kilka godzin, a ja już tęsknie. Nie wiem ile czasu będę potrzebowała, żeby zapomnieć o tym co czuję, aby w ogóle przestać czuć. Wiem, że zrobiłam dobrze, bo to zżerało od środka, ale teraz wcale nie jest lepiej. Mam nadzieję, że przetrwam i dam radę.
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: zakochanie

Post autor: BlackWolf »

Ciężko jest zapomnieć o tym co się do kogoś czuje zwłaszcza, gdy ma się z tą osobą kontakt.
A co on na to, gdy powiedziałaś mu o swoich uczuciach?
Na pewno poukładasz sobie wszystko. Po prostu daj sobie czas...
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Telavi
Fajna Kobietka
Posty: 130
Rejestracja: pn lip 28, 2014 8:50 pm

Re: zakochanie

Post autor: Telavi »

On nic, tzn. przytulił mnie,próbował pocieszyć. Jeszcze wczoraj mnie pocałował, nie chciał się zgodzić na taki obrót sprawy, tzn., że na razie nie możemy mieć ze sobą kontaktu, że ja muszę się odzwyczaić od niego, przestać myśleć o nim tyle ile myślę. A on, że chociaż jedna wiadomość dziennie " na dzień dobry", zabroniłam kategorycznie. Odwiózł mnie do domu i dzisiaj cisza, a we mnie co chwile zbierają się zły i myśli, żeby napisać, że tęsknie, ale wiem, że to bez sensu, i że muszę być silna
eDom
Miła Kobietka
Posty: 92
Rejestracja: śr gru 03, 2014 11:14 am

Re: zakochanie

Post autor: eDom »

Warto mówić otwarcie o swoich uczuciach, także jeśli jest to przyjaciel. Nie można ich przecież wiecznie ukrywać. Pomyśl, co by się stało jeśli znalazłby dziewczynę?
cafapycha
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: śr cze 17, 2015 1:42 pm

Re: zakochanie

Post autor: cafapycha »

bardzo Ci współczuje takiego obrotu spraw, nie mogę sobie wyobrazić co teraz musissz czuć....
sukienki
Awatar użytkownika
HarleyQuinn
Jestem tu nowa :)
Posty: 19
Rejestracja: pt cze 26, 2015 3:37 pm

Re: zakochanie

Post autor: HarleyQuinn »

Sama jestem w związku z moim najlepszym przyjacielem (:
Na początku oboje byliśmy neutralnie nastawieni do siebie, szczerze mówiąc, nasze relacje nie były zbyt dobre - wyśmiewanie, docinki. Byliśmy, jak pies i kot, zero porozumienia. W pewnym momencie coś się zmieniło, zbliżyliśmy się do siebie i z kompletnie obcych sobie ludzi staliśmy się najlepszymi przyjaciółmi, a stąd już tylko krok do prawdziwej miłości. Uważam, że podstawą szczęśliwego związku jest najpierw zaprzyjaźnienie się z drugą osobą, a dopiero potem pozwalanie sobie na wkroczenie uczuć. Po co być z kimś, kogo się praktycznie nie zna?
Geniusz oznacza nieskończoną zdolność pokonywania trudności.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości