Witam
Zwracam się do was z ogromną prośbą. Zawsze miałam wystający brzuch i boczki, kiedyś mi one jakoś specjalnie nie przeszkadzały no ale w końcu zaczęło mnie to męczyć, zwłaszcza, że mam bardzo szczupłą przyjaciółkę, dla której każdy jest "pulchny". Dzięki jej przykrym słowom zaczęłam się odchudzać i stosować preparat linea a teraz jestem w trakcie stosowania simpliq, ograniczyłam jedzenie i coś tam starałam się ćwiczyć, ale z powodu szkoły mam na to mało czasu. W sumie od połowy lutego schudłam dopiero jakieś 6 kilo. Teraz ważę 66 przy 175 cm. Ale co dalej? Nie będę wiecznie stosować tabletek a boję się że do 15 czerwca(tyle mam czasu na schudnięcie) nie uda mi się osiągnąć efektu 60 kilo. Polecacie jakieś ćwiczenia, dodatki do diety które dają efekty, jakieś "magiczne" triki na usunięcie tłuszczyku z brzucha? Dodam, że jestem "mięsista" więc mimo prawidłowej wagi widać, że "odstaję od reszty"
Bardzo proszę o pomoc
Tylko mnie nazywa kochaniem ,to mój teren pod jego ubraniem.
Ja mam ten sam problem. Zeszłej wiosny schudłam ok 8 kilo w naprawdę niedługim czasie a nie jadłam ziemniaków, białego pieczywa, słodyczy i bardzo mocno ograniczyłam spożycie soli. Boczki zniknęły ale niestety moja dieta została zaniechana i teraz znowu zaczynam się odchudzać. A czy sprawdzałaś jakie produkty spożywcze możesz jeść przy Twojej grupie krwi? Znam dziewczyny, które dopasowywały jadłospis do swojej grupy krwi i też znacznie chudły.
Cześć dziewczyny. Znacie może treningii z Ewą Chodakowską??? Są naprawdę super i dają efekty!! Ja ćwiczę z nią od kilku tygodni i jestem zachwycona. Dostęp do treningów jest naprawdę super prosty- wystarczy wpisać na youtube ewa chodakowska. Mój ulubiony trening to skalpel, ale inne też dają porządnie w kość. Polecam, próbujcie jestem ciekawa waszych opinii.
Hmm, to jeszcze jedno pytanie, czemu dajesz sobie czas do 15 czerwca...
wiesz, wg mnie nie ma co patrzeć na innych, tylko być sobą...
owszem, jeżeli się źle z soba czujesz, to warto nad sobą pracować...
ale motywacją, bo ktoś wygląda lepiej....
równie dobrze, Twoja figura i budowa ciała może nie pozwalać na taką samą figurę...
zgadzam się z Kaiyrą, trzeba być sobą zresztą mężczyźni uwielbiają boczki, kiedyś słyszałam taki osąd, że można za nie trzymać kobietę w intymnych sytuacjach i to jest super...
jak chcesz się pozbyć boczków, to zacznij ćwiczyć na twisterze albo skośne brzucha Pomoże. Co do diet i preparatów to ja podchodzę do tego sceptycznie, jak dla mnie w dużym stopniu rozleniwiają układ pokarmowy.
Kayira pisze:Hmm, to jeszcze jedno pytanie, czemu dajesz sobie czas do 15 czerwca...
wiesz, wg mnie nie ma co patrzeć na innych, tylko być sobą...
owszem, jeżeli się źle z soba czujesz, to warto nad sobą pracować...
ale motywacją, bo ktoś wygląda lepiej....
równie dobrze, Twoja figura i budowa ciała może nie pozwalać na taką samą figurę...
Mam impreze, dokładnie wesele, tyle, że złożyło sie tak, że ide z chłopakiem, na którym mi zależy a nie widzieliśmy się dosyć długo Chciałabym, żeby doznała szoku
Tylko mnie nazywa kochaniem ,to mój teren pod jego ubraniem.
Wpisz, dokąd i kiedy chcesz jechać, a wyszukiwarka porówna gotowe pakiety z przelotem i noclegiem.
Nie masz jeszcze planu? Zostaw „Dowolny kierunek” i sprawdź, gdzie w wybranym terminie jest najtaniej.