Jazda konna.

Wszystko o naszej aktywności fizycznej oraz różnych dziedzinach sportu.

Jazda konna.

Postprzez poetry » 5 lip 2011, o 14:07

Jeździcie konno? Ja jeździłam jakiś czas, nawet sporo, bo około 6 lat, niestety sport ten do tanich nie należy. Zamknięto stajnie obok mojej miejscowości, w innej już mi się nie podobało i jakoś to hobby umarło, a szkoda. Nie jeździłam nigdy na zawody, nawet nie chciałam, jeździłam zupełnie rekreacyjnie.
poetry
 

Re: Jazda konna.

Postprzez mooony » 5 lip 2011, o 16:21

Ja jeździłam konno. Tzn. nie wiem czy pisać o tym w czasie przeszłym czy teraźniejszym... Zaczęło się od obozów konnych, jeden, drugi, bylo pieknie, pokochalam konie i ten sport choc bywa niebezpieczny :p Potem jezdzilam u kolezanki ktora ma swoje konie, a teraz to juz rok nie jezdzilam a tesknie za tym :/
To fakt jest to kosztowne, choc czasami bywają stajnie w ktorych jest troche taniej, trzeba szukac. Albo mozna znalezc jakas opcje typu sprzątanie w stajni wzamian za godzinkę jazdy...
mooony
 

Re: Jazda konna.

Postprzez joanna18 » 13 lip 2011, o 10:34

Czasami wpadam na Spójnie(Wa-wa), ale coraz zadziej z braku czasu, w liceum nawet 2 razy w tygodniu to była nagroda po męczących lekcjach gry na fortepianie.
I tak nie zostałam Jokejką i Pianistką w co bardzo wierzyli rodzice :)
joanna18
 

Re: Jazda konna.

Postprzez superja » 19 lip 2011, o 09:16

W mojej miejscowości jest możliwość jazdy konno ale z niej nie korzystałam. Jeżdżę samochodem i mam 70 koni pod maską też nie jest najgorzej xD
superja
 

Re: Jazda konna.

Postprzez pomcia » 12 sie 2011, o 13:12

O nie pod maską to co innego. Ja mam w planach do realizacji cel - nauka jazdy a potem np. weekend w siodle.
pomcia
 

Re: Jazda konna.

Postprzez AiShA » 28 cze 2014, o 12:15

W tamtym roku pierwszy raz w życiu jechałam na koniu to świetna zabawa od tamtej pory jeżdżę co jakiś czas kiedy mam więcej wolnego czasu :D

[i]Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
[/i]
Avatar użytkownika
AiShA
Extra Kobietka
 
Posty: 434
Dołączył(a): 17 cze 2014, o 21:09
Lokalizacja: Małopolska

Re: Jazda konna.

Postprzez redorange666 » 28 cze 2014, o 15:38

Nienawidzę koni... po tym jak po jednej takiej gadzinie płci żeńskiego zwanej klaczy na ramieniu miałem chyba 6 szwów.. ugryzła mnie franca... a koń mnie widział pierwszy raz w życiu... ot jak właściciel powiedział bywa wredna...
Z koni to tylko mechaniczne i najlepiej w motocyklu... więcej frajdy, więcej zabawy i znacznie większa frajda... to ja nad tym panuję a nie bydle któremu nagle może się coś odwidzieć...

Brrr poza tym konie śmierdzą... strasznie śmierdzą...
Avatar użytkownika
redorange666
Samiec
 
Posty: 1973
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 15:58
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jazda konna.

Postprzez kati85 » 28 cze 2014, o 21:45

Jakoś się boję koni nie jestem do nich pozytywnie nastawiona.

kati85
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 9
Dołączył(a): 27 cze 2014, o 22:19

Re: Jazda konna.

Postprzez AiShA » 29 cze 2014, o 19:15

są terapię dla dzieci chorych właśnie z końmi wiec nie mogą być aż tak groźne :)

[i]Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
[/i]
Avatar użytkownika
AiShA
Extra Kobietka
 
Posty: 434
Dołączył(a): 17 cze 2014, o 21:09
Lokalizacja: Małopolska

Re: Jazda konna.

Postprzez joe » 2 mar 2017, o 14:51

Mnie jakoś odrzuca od tych zwierząt. Kocham koty i psy, ale do koni jakoś sympatią nie pałam :/

joe
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 2
Dołączył(a): 27 lut 2017, o 16:52

Re: Jazda konna.

Postprzez BlackWolf » 2 mar 2017, o 20:21

Każde zwierzę śmierdzi.
Człowiek też. ;)
Jeździłam dawno, dawno temu...
Pamiętam pierwszą jazdę konno, gdy byłam dzieckiem.
Strach i mało komfortowe to było...
Przełamałam się za kolejnym razem.
Najbardziej podobała mi się jazda z koniem, którego nikt nie chciał...
Uważali, że jest brzydki dlatego nikt go nie wybierał. A to właśnie ta "brzydka" dla innych klacz skradła mi serce.
Konie to cudowne zwierzęta i jak każde inne mają swoje charaktery.
Mój wujek, który mieszkał na wsi posiadał dwie klacze.
Jedna z nich była przyjazna a druga agresywna. Nie można było do niej podejść. Gryzła, potrafiła kopnąć.
Jedynie wujka tolerowała.
Nie powinno skreślać się od razu cały gatunek zwierzęcia tylko za to, że odrębny przypadek wyrządził komuś krzywdę.

Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Avatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
 
Posty: 3005
Dołączył(a): 13 mar 2015, o 20:52

Re: Jazda konna.

Postprzez 88Mariolka » 22 wrz 2017, o 11:52

Moja szescioletnia corka jezdzi juz prawie pol roku, jest zachwycona i doskonale sobie radzi. Ona po prostu kocha konie. Ciesze sie ze ma jakas pasje.

88Mariolka
Fajna Kobietka
 
Posty: 107
Dołączył(a): 20 wrz 2017, o 10:28


Zidentyfikowani użytkownicy: Bing [Bot]