Pomarudzmy sobie....

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
ODPOWIEDZ
vaniliiia
Kobietka Expert
Posty: 2934
Rejestracja: wt lut 26, 2013 7:58 pm

Re: Pomarudzmy sobie....

Post autor: vaniliiia »

jestem niewyspana!
Obrazek


♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦
Vice Miss Babskich Spraw 2013
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Pomarudzmy sobie....

Post autor: Adidasowa »

to jeszcze kimnij się;*
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
vaniliiia
Kobietka Expert
Posty: 2934
Rejestracja: wt lut 26, 2013 7:58 pm

Re: Pomarudzmy sobie....

Post autor: vaniliiia »

i tak bym nie zasnęła, w dzień mi trudno zasnąć...
Obrazek


♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦
Vice Miss Babskich Spraw 2013
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Pomarudzmy sobie....

Post autor: Adidasowa »

ja w zasadzie też tak mam....
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Pomarudzmy sobie....

Post autor: Madlen »

Nawet nie wiem czy to marudzenie.. Ale gdzieś muszę się wygadać, bo jest mi tak potwornie źle.. normalnie chciałabym albo cofnąć czas i nigdy nie poznać Męża wtedy bym nie cierpiała tak.. ale nie przez Niego teraz płaczę.. Jego rodzina jest tak chora, że nie wiem nawet co mam myśleć.. dopóki człowiek się nie odzywał to ok każdy miły ale jak już się swoje zdanie wyrazi to się jest skreślonym... Myślałam, że moje życie, nasze życie będzie inne, a tu tylko człowiek doświadcza coraz większych krzywd..
on też już nie daje sobie z tym rady.. widzę to po Nim, ucieka ode mnie żeby tego nie dać poznać ale to i tak widać... nie wiem co mam zrobić ze sobą, czuję jakbym przez to też dystansowała się do Niego bo już nie wiem co się dzieje.. nie umiem sobie z tym wszystkim dać rady..
G****

Re: Pomarudzmy sobie....

Post autor: G**** »

Madlen skarbie nawet nie wiem jak mam Ci pomoc <przytul> :kiss2
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Pomarudzmy sobie....

Post autor: Madlen »

Weź mnie otruj czy coś żebym miałą spokój
G****

Re: Pomarudzmy sobie....

Post autor: G**** »

Wyrwij sie na kilka dni z tego wariatkowa. Nie musisz sie nikomu tlumaczyc...
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Pomarudzmy sobie....

Post autor: Madlen »

idę się czymś zająć bo się na śmierć zapłacze
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Pomarudzmy sobie....

Post autor: Carina »

Madi <tuli> jak bys chciala pogadac to daj cynk na pw to wymienimy sie tel.Choc sie wygadasz...bo na spotkanie to troche chyba daleko.:(
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Pomarudzmy sobie....

Post autor: Adidasowa »

Madlen też proponuję się wyrwać... wykończysz się w takim środowisku. CO ty im zrobiłaś, że tak CIę traktują?

a ja marudzę, bo on tylko gra!!!
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Pomarudzmy sobie....

Post autor: Madlen »

Adidasowa właśnie nic, im po prostu sam fakt że jestem, żę robię po swojemu, że dbam o porządek to przeszkadza.. a ja po prostu nauczona jestem czystości, nie znoszę bałaganu.. Teściowa ostatnio powiedziała, że nie zamierza mnie szanować bo ja jestem dla niej pizda pierdo***a i okazuje mi to na każdym kroku..
Poza tym idzie i nagada takich niestworzonych rzeczy... a ja później tylko słucham i oczy wystawiam.. naprawdę..
A najlepsz eto jest to, że siostra J. to mówi że do nas nie ma żadnego problemu i że jest za nami a w rzeczywistości jakby tak naprawdę było to by przegadała matce że to ona nam rzywdę robi a że jej się tu nic nie dzieje.. Bo czego ona chce jak posprzątane, ugotowane, drzewa przyniosę, zapalę i cągle źle, choć ona sama nic nie robi tylko po domach lata..
A wszyscy twierdzą, że ja buntuje Męża, bo już nie pożyczymy kasy ani samochodu.. ale jak się pożyczyło kasę to nie oddali, bo wymyślali milion powodów, a samochód nigdy niezatankowany a na wodzie nie jeździ.. to z kogo głupka chcą zrobić?? My przynajmniej prosto w oczy powiemy a nie tak jak oni za plecami wszystko knują.. A każdy mieszkał i wiedzą co było to się wtedy musiał każdy litować i współczuć a teraz to już się nie liczy, bo oni się wyprowadzili....
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Pomarudzmy sobie....

Post autor: Adidasowa »

O masakra, przecież to gorsze niż moda na sukces :/ no to na serio oni mają coś ze sobą nie tak. Widać, że z natury teściowa bardzo czepliwa jest, a skoro Ty wszystko zrobisz i nie ma się czego czepić to musi coś wymyślić, dlatego najbardziej alternatywny jest pomysł, że z abardzo dbasz o porządek.
Propo samochodu to się nie dziwię też bym nie pożyczyła skoro nie tankują. Ale i propo samochodu i pieniędzy wysuwa się powiedzenie "dobry zwyczaj nie pożyczaj".
Jak ja nie nawidzę ludzi, którzy robią wszyscy za plecami, a w oczy się boją powiedzieć... Fałsz i tyle.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Pomarudzmy sobie....

Post autor: Hadassa »

Madlen a co z tą Waszą budową ?? Bo to już lekka przesada....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Pomarudzmy sobie....

Post autor: Adidasowa »

Marudzę, bo połówek traktuje mnie dziś jak najgorszego wroga.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Pomarudzmy sobie....

Post autor: Hadassa »

kurczę.. jak ja dawno nie miałam tak bolącego okresu.. .;/
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
vaniliiia
Kobietka Expert
Posty: 2934
Rejestracja: wt lut 26, 2013 7:58 pm

Re: Pomarudzmy sobie....

Post autor: vaniliiia »

Kayira pisze:kurczę.. jak ja dawno nie miałam tak bolącego okresu.. .;/
Kay, współczuję.. ja mam taki co miesiąc przez co najmniej 2dni.. kiedyś miałam taki przez 4dni.. nic poza bólem nie czułam... ale w aptece mi powiedzieli żeby podczas okresu brać 6 rutinoscorbinów.. 3rano, 3 wieczorem.. i rzeczywiście, okres się duużo zmniejsza i dzięki temu też nie mam takich bólów...
I mi tabletki jak No-spa, apap, ibuprom czy nie wiem jeszcze co, nie pomagają...


ja dzisiaj ponarzekam, jestem cholernie zmeczona mialam takie straszne sny, ze az sie nie wyspalam :D
Obrazek


♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦
Vice Miss Babskich Spraw 2013
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Pomarudzmy sobie....

Post autor: Hadassa »

Vanilka, aż boję się spytać co CI się śniło....

Ogólnie to ja nawet nei czułam kiedy dostawałam...
a dziś, w sumie wczoraj, dostałam i od wczoraj boli... ;/

poza tym, pies mi chapnął jaką ropuchę.. wrócił , z pianą w pysku...
potem wymiotował.. pół nocy nieprzespane...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Pomarudzmy sobie....

Post autor: 456 »

Nie mogę zwlec się z łóżka. Niedzielę przespałam, teraz poniedziałek... Przynajmniej normalnie mogę stanąć na nogi, wcześniej był problem. Czuję się ciężko, sennie, gorączka i katar dobijają, wszystko boli nawet kości.
W dodatku połówek zeżarł mi czekoladowy pudding a to oznacza wojnę.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
NajDobrowiest89
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: wt paź 01, 2013 5:16 pm

Re: Pomarudzmy sobie....

Post autor: NajDobrowiest89 »

Nie wyspałam się dzisiaj....
Awatar użytkownika
aii
Gadatliwa Kobietka
Posty: 511
Rejestracja: ndz paź 06, 2013 3:13 am

Re: Pomarudzmy sobie....

Post autor: aii »

Ciężki dzień.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Pomarudzmy sobie....

Post autor: Hadassa »

Aii, mój się dopiero zaczyna, i mogę już powiedzieć to samo...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Pomarudzmy sobie....

Post autor: Madlen »

Kay wszystko jest w toku, ale z budową możemy ruszyć dopiero gdzieś na wiosnę bo papierów jeszcze wszystkich nie ma.. bo nie ma co na łapu capu też załatwiać żeby póxniej się nie okazało, że tego brakuje czy tamtego..

Mnie boli glowa, nie spałam pół nocy , bo męczą mnie myśli, dobijają i w ogóle.
Z X się nie mogę dogadać, bo nie chce ze mną porozmawiać o całej tej chorej sytuacji.. mówi tylko, ze wie że jest problem.A mnie to tak wkurza bo nie wiem co mam myśleć..

Poza tym padła mi bateria w tel, nie mam ładowarki a chciałam dzwonić o psa..
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Pomarudzmy sobie....

Post autor: Hadassa »

Uuuu.. ale ważne że ruszycie..
a może on sam nie wie co zrobić i go to też irytuje... ;/
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
witaminka

Re: Pomarudzmy sobie....

Post autor: witaminka »

U mnie od wczoraj jest ciężki drugi dzień :P Wczoraj czułam się nie jak po poniedziałku, ale jak po całym męczącym tygodniu, a do weekendu jeszcze tyle dni... :( Chyba muszę dziś wiecziorem wygospodarować choć pół godziny na książkę i herbatę, bo oszaleję.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość