Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
zanna ona naprawdę ma coś nie tak z głową. CO ją obchodzi czy idziecie do kościoła czy nie? Wasza sprawa. Kiedyś nie ona bdzie za was sądzona tylko każdy za siebie.
Wieie co, oglądałam na youtube coś takiego, że troszkę zwątipłam w naszą wiarę chrześcijańską. Chcecie zobazcyć?
Wieie co, oglądałam na youtube coś takiego, że troszkę zwątipłam w naszą wiarę chrześcijańską. Chcecie zobazcyć?
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
-
G****
Re: Przy kawie ...
Ja wole nie, bo sie tylko tym zdenerwuje bo i tak to co sie teraz wyrabia to ludzkie pojecie przechodzi...
A tesciowa mowi, ze jest "nasza" matka i to jest jej obowiazek zeby pilnowac zebysmy chodzili do kosciola. No do cholery nie mam po 5 lat. Ale jest za tępa żeby to zrozumieć.
A tesciowa mowi, ze jest "nasza" matka i to jest jej obowiazek zeby pilnowac zebysmy chodzili do kosciola. No do cholery nie mam po 5 lat. Ale jest za tępa żeby to zrozumieć.
Re: Przy kawie ...
zanna to jest bardzo ciekawe, już umieściłam na hyde to:
babskiesprawy.pl/nasza-wiara-t10083.html" class="postlink" rel="dofollow">http://www.babskiesprawy.pl/nasza-wiara-t10083.html
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Taaak mowilam ze nie ma prawa na mnie reki podnosic to dostalam 2x mocniej potem chodzilam z limem po szkole i musialam klamac ze sie uderzylam..
Jest nerwowy, nie wolno go denerwowac, a i tak z mama sie ciagle kloca, dlatego ja jestem nerwowym czlowiekiem, nie nawidze tego domu po prostu...
A kiedys mialam depresje przez nich,tez cos mowilam o zabiciu sie to juz w ogole awantura kolosalna, lepiej sie do ojca nie odzywac... chociaz i tak mam slabe nerwy, postawilam sie w tym roku, bo powiedzialam ze jestem dorosla i nie ma prawa mnie bic, a on na to ze jestem jego dzieckiem i ma prawo mnie lać gdzie mu sie podoba... no oprócz tylka bo na to jestem za duza, ale po mordzie czemu nie?
dlatego z tego zrobila sie awantura, i mialam te limo pod okiem... w sumie to pierwszy raz mnie tak dotkliwie uderzyl... no ale teraz tez ciagle mnie serducho boli bo ja denerwowac sie nie moge, a tu nie da rady, denerwuje sie ciagle..
mama miala nie raz wziac rozwod i nic z tego.. nie idzie jej to.. a czasem sa takie awantury ze masakra.. a ojca denerwowac nie mozna bo sie okazalo ze ma zanik mozdzku i kory mozgowej, i dlatego jest nerwowy i nie panuje nad nerwami.. ktoregos dnia po prostu zapomni jak sie czyta, pisze, mowi.. alzheimer murowany i dalej to nie wiem co bedzie...
Adaś a co do odwiedzenia to sama nie wiem, poki co nie wychodze z domu i juz drugi dzien w szkole nie bylam bo jak wstaje to mi sie wymiotowac chce na sama mysl, nawet z moim A. widziec sie nie chce... to chyba skutek tych lekow ze jestem taka bez zycia... sama nie wiem z niczego sie nie ciesze...
w ogole nie bylam dzisiaj w szkole, napisalam do A. o 6 rano ze mnie nie bedzie to nic nie napisal, az do tej pory a juz dawno szkola sie skonczyla.. nie wiem czemu nic sie nie odzywa, ale wkurzylam sie.. bo to do niego niepodobne.. wyciszylam tel, staram sie uspokoic, wyciszyc i z nikim nie gadac, poza wami..
w ogole jestem pod wielka presja jesli chodzi o szkole bo dajmy na to nie radze sobie z czyms, dostane 1, to ojciec sie nie moze dowiedziec.. a jak sie dowie to po mnie... i jestem w ciaglym strachu np z matematyka z ktora se nie radze, adaś z resztą wie.. modle sie juz kilka dni zebym ze spr dostala 2, a nie wiem co dostalam dlatego boje sie isc do szkoly... masakra, wykoncze sie kiedys...
Jest nerwowy, nie wolno go denerwowac, a i tak z mama sie ciagle kloca, dlatego ja jestem nerwowym czlowiekiem, nie nawidze tego domu po prostu...
A kiedys mialam depresje przez nich,tez cos mowilam o zabiciu sie to juz w ogole awantura kolosalna, lepiej sie do ojca nie odzywac... chociaz i tak mam slabe nerwy, postawilam sie w tym roku, bo powiedzialam ze jestem dorosla i nie ma prawa mnie bic, a on na to ze jestem jego dzieckiem i ma prawo mnie lać gdzie mu sie podoba... no oprócz tylka bo na to jestem za duza, ale po mordzie czemu nie?
dlatego z tego zrobila sie awantura, i mialam te limo pod okiem... w sumie to pierwszy raz mnie tak dotkliwie uderzyl... no ale teraz tez ciagle mnie serducho boli bo ja denerwowac sie nie moge, a tu nie da rady, denerwuje sie ciagle..
mama miala nie raz wziac rozwod i nic z tego.. nie idzie jej to.. a czasem sa takie awantury ze masakra.. a ojca denerwowac nie mozna bo sie okazalo ze ma zanik mozdzku i kory mozgowej, i dlatego jest nerwowy i nie panuje nad nerwami.. ktoregos dnia po prostu zapomni jak sie czyta, pisze, mowi.. alzheimer murowany i dalej to nie wiem co bedzie...
Adaś a co do odwiedzenia to sama nie wiem, poki co nie wychodze z domu i juz drugi dzien w szkole nie bylam bo jak wstaje to mi sie wymiotowac chce na sama mysl, nawet z moim A. widziec sie nie chce... to chyba skutek tych lekow ze jestem taka bez zycia... sama nie wiem z niczego sie nie ciesze...
w ogole nie bylam dzisiaj w szkole, napisalam do A. o 6 rano ze mnie nie bedzie to nic nie napisal, az do tej pory a juz dawno szkola sie skonczyla.. nie wiem czemu nic sie nie odzywa, ale wkurzylam sie.. bo to do niego niepodobne.. wyciszylam tel, staram sie uspokoic, wyciszyc i z nikim nie gadac, poza wami..
w ogole jestem pod wielka presja jesli chodzi o szkole bo dajmy na to nie radze sobie z czyms, dostane 1, to ojciec sie nie moze dowiedziec.. a jak sie dowie to po mnie... i jestem w ciaglym strachu np z matematyka z ktora se nie radze, adaś z resztą wie.. modle sie juz kilka dni zebym ze spr dostala 2, a nie wiem co dostalam dlatego boje sie isc do szkoly... masakra, wykoncze sie kiedys...
Re: Przy kawie ...
vanilka no to okej, choroba chorobą, ale zdrowy rozsądek być musi. To nie jest normalne, że ktoś się kogoś boi we własnym domu!!
Kr... kochana! Odwiedzam Cie w piątek i pomagam CI w matmie! Nie ma bata żebyś ciągle dostawała 1! CO to kurna! A matma wbrew pozorom łatwa jest:) kochanie pomogę Ci:* Ewentualnie możesz przyjechać do mnie:)
Kr... kochana! Odwiedzam Cie w piątek i pomagam CI w matmie! Nie ma bata żebyś ciągle dostawała 1! CO to kurna! A matma wbrew pozorom łatwa jest:) kochanie pomogę Ci:* Ewentualnie możesz przyjechać do mnie:)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
w piatek troche pozno koncze i nigdzie w pt nie wychodze bo siostra przyjezdza, ale moze w week.. chociaz mowiac szczerze wydawalo mi sie ze to rozumiem bo na lekcji wszystko normalnie umiem zrobic, przyszedl spr niby tez zrbilam, ale i tak boje sie ze na 1...
nie wytrzymasz ze mna, jestem cymbał do potęgi
a w week daj mi sie chociaz zrelaksowac i nie gadajmy o szkole, zawsze kazdego o to prosze, bo tylko w week jak wychodze moge odpoczac od tego wszystkiego... ajjj ale boje sie isc jutro...
zobaczymy co bedzie w sobote, moze sie spotkamy, pogadamy... :*
Zanna, ja na pewno się na to nie piszę
nie wytrzymasz ze mna, jestem cymbał do potęgi
zobaczymy co bedzie w sobote, moze sie spotkamy, pogadamy... :*
Zanna, ja na pewno się na to nie piszę
Re: Przy kawie ...
Vanilka, naprawdę nie wiem jak Ci pomóc... To straszne, ale wierzę że dasz radę wytrzymać i kiedy już będziesz gotowa to się od nich wyprowadzisz.
Zannka, ja bym chyba taką teściową już dawno ubiła...
Ze swoją miałam się dzisiaj spotkać i nie wiem czy ona nawet o tym wie, bo połówek ma podrzucić rodziców do lekarza. Jakoś tak... Nie zbyt mam ochotę na dziwną atmosferę... Zostaję w domu...
Zannka, ja bym chyba taką teściową już dawno ubiła...
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
Ja to na Twoim miejscu nie chciala bym miec z nia wspolnego , nie mieszka z Wami takze latwo o to.
Re: Przy kawie ...
Black, daję radę. Już bliżej niż dalej do wyprowadzki. 
Re: Przy kawie ...
zanna ja mogę to zrobić jak chcesz
ale pod warunkiem że mi odrobisz prace domowe 
vanilka w sobotę to pomogę Ci w matmie i jakiś sprawdzian, z którego masz 1 poprawisz! CO to ma kurna znaczyć
ja Cię podszkolę, ja jestem cierpliwa bardzo, zresztą wiesz...
no i lubię pomagać 
vanilka w sobotę to pomogę Ci w matmie i jakiś sprawdzian, z którego masz 1 poprawisz! CO to ma kurna znaczyć
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Tak właśnie myślałam 
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Adaś ale ja nie wiem czy mam 1, mam nadzieje ze nie bo rodzice mnie zatłuką, i ciagle sie boje bo jak zobacze 1 to sie zalamie, ja na takie oceny tym bardziej z matmy niestety ale ciezko.... zaczynam od razu ryczec...
spokojnie, na razie mam tylko 3 jedynki
spokojnie, na razie mam tylko 3 jedynki
Re: Przy kawie ...
Nie mówię, że z tego ostatniego dostaniesz 1, tylko z jakiegoś poprzedniego jak masz 1 to może byś poprawiła:) TYLKO 3 jedynki?
biorę się za Ciebie. Z czego masz te pały dokładnie? jakie działy?
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
haha, oj jenyy, proste rzeczy jedną umiem poprawic bo po prostu czasu nie mialam i nie zdazylam zrobic.. , a tamte to nawet nie wiem z czego są. 
BŁAGAM NIE GADAJMY O TYM CHOLERNYM PRZEDMIOCIE ;D
BŁAGAM NIE GADAJMY O TYM CHOLERNYM PRZEDMIOCIE ;D
Re: Przy kawie ...
vanilka będziemy gadać, ja zrobię z Ciebie ludzi w matematyce 
Madlen witaj kochana, stało się coś?
Madlen witaj kochana, stało się coś?
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
witaj Madlen 
No wlasnie stalo sie cos??
Adaś, tak jasne, ja od zerowki mam problem z matematyka
No wlasnie stalo sie cos??
Adaś, tak jasne, ja od zerowki mam problem z matematyka
Re: Przy kawie ...
To ja CIę z nich wyciągnę
tyle co ja korków zmatmy miałam to masakra
ale to tylko Ty masz taką sytuację w klasie?
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
nie nie tylko ja ;P
w calej szkole duzo osob ma problem, bo mamy wymagajacych nauczycieli i to tak wyglada..
w calej szkole duzo osob ma problem, bo mamy wymagajacych nauczycieli i to tak wyglada..
Re: Przy kawie ...
to nieciekawie, ale ja też miałam wymagających, a zwłaszcza w liceum, to już było apogeum wymagań
dam sobie z Tobą radę :*
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
zobaczymy zobaczymy
ale poki co siostrzyczka mi pomaga, jedynie jak nie bedzie miala kiedy, bede zwracac sie do Ciebie :*
w ogole jestem zla, bo moj A w koncu raczyl sie odezwac.. dziwne bo w czw jak go nie bylo w szkole, i ja bylam sama to co minute do niego pisalam bo ja znajomych nie mam nudze sie, i po pierwsze najwazniejsze- tesknie za nim.. wiec pisze...
a on dzisiaj ani be, ani me, ani kukuryku.. wiedzial ze siedze w domu i sie nudze to slowem sie nie odezwal nie wiem co on tam robil, obawiam sie ze go durni koledzy z klasy namowili do jakis glupot w typie- picie piwa.. bo go ciagle namawiali ostatnio a on ze nie i nie(bo ja bylam..) . i sie boje ze sobie poszedl jak mnie nie bylo.. a oni sa naprawde durni, namawiaja do zdrad itp...
a z nimi takie problemy, ze np podczas 20min przerwy ida pic i robia wyscigi kto najwiecej wypije.. i sie chwala potem po calej szkole..
echh szkoda gadac nawet przeprosiny na mnie nie dzialaja dzisiaj, niech se przeprasza caly dzien
jezu nienawidze tej szkoly, zyje wsrod głąbow, najlepiej to poszlabym juz pracowac i bym tam nie wracała.......

w ogole jestem zla, bo moj A w koncu raczyl sie odezwac.. dziwne bo w czw jak go nie bylo w szkole, i ja bylam sama to co minute do niego pisalam bo ja znajomych nie mam nudze sie, i po pierwsze najwazniejsze- tesknie za nim.. wiec pisze...
a on dzisiaj ani be, ani me, ani kukuryku.. wiedzial ze siedze w domu i sie nudze to slowem sie nie odezwal nie wiem co on tam robil, obawiam sie ze go durni koledzy z klasy namowili do jakis glupot w typie- picie piwa.. bo go ciagle namawiali ostatnio a on ze nie i nie(bo ja bylam..) . i sie boje ze sobie poszedl jak mnie nie bylo.. a oni sa naprawde durni, namawiaja do zdrad itp...
a z nimi takie problemy, ze np podczas 20min przerwy ida pic i robia wyscigi kto najwiecej wypije.. i sie chwala potem po calej szkole..
echh szkoda gadac nawet przeprosiny na mnie nie dzialaja dzisiaj, niech se przeprasza caly dzien
jezu nienawidze tej szkoly, zyje wsrod głąbow, najlepiej to poszlabym juz pracowac i bym tam nie wracała.......
Re: Przy kawie ...
na chwile Was zostawić 
Zanna współczuję teściowej.. na szczęscie moja mama już dawno sobie odpuściła, moralizowanie..
i dała spokój ...
Vanilka tego nie można tak zostawić..
skoro Twoja mama nie chce, to zawsze Ty możesz iść z tym na policje...
co do matmy, z kim Ty ją masz.. jak coś to i ja Ci moge pomóc..
jeny.. kilka lat i szoła schodzi na psy... myśmy choć po szkole pili a nie w trakcie..
na długiej co najwyżej szło się zajarać...
Zanna współczuję teściowej.. na szczęscie moja mama już dawno sobie odpuściła, moralizowanie..
i dała spokój ...
Vanilka tego nie można tak zostawić..
skoro Twoja mama nie chce, to zawsze Ty możesz iść z tym na policje...
co do matmy, z kim Ty ją masz.. jak coś to i ja Ci moge pomóc..
jeny.. kilka lat i szoła schodzi na psy... myśmy choć po szkole pili a nie w trakcie..
na długiej co najwyżej szło się zajarać...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
u mnie to nawet palą W SZKOLE. nie PRZED szkołą. Ta szkoła to masakra, żałuje że tam poszłam, ale przemęczę się.
Policja? I co zrobią? wsadzą go na dzien, i wroci do domu i mnie zabije. Dziekuje za takie cos. Wole nic z tym nie robic, tym bardziej ze spokoj jest pare msc, bo sie go nie prowokuje.. ja w ogole z nim nie rozmawiam..
Policja? I co zrobią? wsadzą go na dzien, i wroci do domu i mnie zabije. Dziekuje za takie cos. Wole nic z tym nie robic, tym bardziej ze spokoj jest pare msc, bo sie go nie prowokuje.. ja w ogole z nim nie rozmawiam..
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
