Przy kawie ...
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
witajcie ... oj tez bym sobie w góry czy nad morze pojechala zazdroszczę . zanna trzymaj się .
Re: Przy kawie ...
Witajcie:*
Dzięki Bogu po świętach..
Oficjalnie mogę powiedzieć, że były to najgorsze święta w moim życiu...
Więc aii nie jesteś sama na pewno
Zanna czemu nie pojechałaś do szpitala?? Nie męczyłabyś się tak.. Kurczę musisz iść do lekarza jak najszybciej :*
Agatka nie przejmuj się, każdy rozumie, że masz teraz mniej czasu
W ogóle to udanego i przemiłego wypoczynku i randkowania 
Dzięki Bogu po świętach..
Oficjalnie mogę powiedzieć, że były to najgorsze święta w moim życiu...
Więc aii nie jesteś sama na pewno
Zanna czemu nie pojechałaś do szpitala?? Nie męczyłabyś się tak.. Kurczę musisz iść do lekarza jak najszybciej :*
Agatka nie przejmuj się, każdy rozumie, że masz teraz mniej czasu
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
witajcie dziewczyny ......
miłej codzienności już od dzisiaj .
Swieta i po swietach . nic dodac nic ująć .
miłej codzienności już od dzisiaj .
Swieta i po swietach . nic dodac nic ująć .
-
G****
Re: Przy kawie ...
Hej 
Całe szczęście że już po świętach.... Moje plecy już lepiej.
Madlen nie pojechałam bo zadzwoniłam na izbę i był taki lekarz który by mi kazała okłady z altacetu robić więc nawet nie jechałam... Dziś już lepiej, może troszkę później wezmę się za gruntowanie ścian w kuchnii.
I w pon chyba jedziemy po kuchenkę, okap i zlew
A jak tam u Was?
Całe szczęście że już po świętach.... Moje plecy już lepiej.
Madlen nie pojechałam bo zadzwoniłam na izbę i był taki lekarz który by mi kazała okłady z altacetu robić więc nawet nie jechałam... Dziś już lepiej, może troszkę później wezmę się za gruntowanie ścian w kuchnii.
I w pon chyba jedziemy po kuchenkę, okap i zlew
A jak tam u Was?
Re: Przy kawie ...
hej Wam.. Zanna, na Twoim miejscu bym sie położyła do łózka i miała ich w du....
nie jesteś ich służacą... bez przesady !! Musisz tez zaczać dbać o siebie....
a ja się kolejny dzień lenię
nie jesteś ich służacą... bez przesady !! Musisz tez zaczać dbać o siebie....
a ja się kolejny dzień lenię
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Wchodzę sobie dziś do mojej kuchnii i co tam widzę? Ponastawiane teściowej krzesła, jakieś pudła, teściowej suszarka z ubraniami, jakieś garnki...bo ona u siebie nie ma miejsca gdzie tego trzymać. No coś mnie trafi, chyba pora wybuchnąć...
Re: Przy kawie ...
Hej wszystkim :*
Zanna ja nie wytrzymałam i wybuchłam, w Wigilię rozpętało się u nas pieklo i już nawet wszyscy przyszli, żeby atmosferę rozluźnić ale było tylko gorzej.. Masakra jakaś.. Najgorszemu wrogowi nie życzę tego przez co musieliśmy przechodzić w te święta..
Zanna ja nie wytrzymałam i wybuchłam, w Wigilię rozpętało się u nas pieklo i już nawet wszyscy przyszli, żeby atmosferę rozluźnić ale było tylko gorzej.. Masakra jakaś.. Najgorszemu wrogowi nie życzę tego przez co musieliśmy przechodzić w te święta..
Re: Przy kawie ...
hej dziewczyny! moje święta super troche tu troche tam i przeleciało
a obrzarłam się, że aż mi się ciężko było schylić 
No współczuję wam, że macie tak przechlapane ... Przytulam i może będzie wam lepiej
No współczuję wam, że macie tak przechlapane ... Przytulam i może będzie wam lepiej
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
ja bym wystawiła na podwórko lub do szopki nieswoje rzeczy z mojej kuchni
Re: Przy kawie ...
Zanna... no jak do kuchni jak tam remont i musicie miec miejsce..... maskra....
Madi <przytul> będzie lepiej.. zobaczysz :*
Madi <przytul> będzie lepiej.. zobaczysz :*
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Witajcie. Zana i Madlen masakra, totalna MASAKRA. Nerwowo się wykończycie bidulki
Ale dziś senny dzień, taki przymulony, nie? Byłam w przychodni i idąc tam obserwowałam ludzi, tacy spowolnieni wszyscy po tych świętach. Widziałam też pana który jechał rowerem i zaliczył ostrą glebę na środku skrzyżowania... współczucie..
Ale dziś senny dzień, taki przymulony, nie? Byłam w przychodni i idąc tam obserwowałam ludzi, tacy spowolnieni wszyscy po tych świętach. Widziałam też pana który jechał rowerem i zaliczył ostrą glebę na środku skrzyżowania... współczucie..
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
to pewnie po swiatecznych dobrociach 
Re: Przy kawie ...
Eh ja tam dzisiaj pełna energii, takie dni ciepłe teraz, można coś koło domu zrobić, to nic, że teściowa się rozdziera kiedy ma się przy boku kochanego Męża i Tatę 
Kay wątpię żeby się poprawiło..
Zazdroszczę Wam takich spokojnych świąt, u nas zawsze kłótnia musi być.. A niby taki czas pojednań i wybaczania i miłowania.. sratatata
Zanna co zrobiłaś z tymi jej rzeczami??
Jak Wam ogólnie mija dzionek??
Fajnie, bo teraz już dni będą robić się coraz dłuższe i zanim się obejrzymy przyjdzie wiosna
Tfu co ja mówię, przecież już jest tak wiosennie, mam nadzieję, że nie będzie już dużego śniegu tej zimy
Kay wątpię żeby się poprawiło..
Zazdroszczę Wam takich spokojnych świąt, u nas zawsze kłótnia musi być.. A niby taki czas pojednań i wybaczania i miłowania.. sratatata
Zanna co zrobiłaś z tymi jej rzeczami??
Jak Wam ogólnie mija dzionek??
Fajnie, bo teraz już dni będą robić się coraz dłuższe i zanim się obejrzymy przyjdzie wiosna
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
nudy nudy siedząc w domu . tak już będą dłuższe dni i to napawa nadzieja , ze coraz bliżej wiosny
-
G****
Re: Przy kawie ...
Madlen S. zaniósł to do niej do pokoju. Tak samo my mamy swoje oddzielne wejście, taki jakby ganeczek i tam jest bardzo zimno bo nie ma grzejnika i ona wzięła pozanosila tam garnki z jedzeniem bo tam zimno... Ja wpuszczalam koleżankę a tam ponastawiane bo wcześniej nie widziałam. Przy wejściu mi nastawiała... I też kazałam S. żeby jej to powynosił to sie zaczęła wydzierac że ona tego nie ma gdzie trzymać, że i tak w święta nikt do nas nie przyjdzie... Niech sobie do piwnicy albo strych niesie a nie będzie mi znosić wszystkie swoje graty. Czy moja połowa domu to jakieś złomowisko czy co? Ale ona specjalnie znosi do mnie żeby później po to chodzić i szperać mi po pokojach...
Re: Przy kawie ...
Bardzo dobrze zrobiłaś i dobrze, że S. się nie sprzeciwiał ani nie dąsał...
Dokładnie Twoja polowa domu i nie ma prawa żeby tam wchodzić nawet a co dopiero znosić swoje rzeczy
Dokładnie Twoja polowa domu i nie ma prawa żeby tam wchodzić nawet a co dopiero znosić swoje rzeczy
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
tak kazde ma swoje i tez ona to powinna szanowac
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
dzisiaj nowy dzionek i nowe wyzwania . miłego dnia
Re: Przy kawie ...
hej ide na latwizne i wklejam tu co w papsiołkach 
.Wybaczcie, ze nie pojawilam sie wczesniej ale wlasnie to wspolne przygotowywanie i czas z rodzinka nie pozwalaly na przebywanie w necie
Troche spoznione ale szczere
Nadziei – by nie opuszczała,
radości – by rozweselała,
miłości – by obrodziła,
dobroci – by zawsze była – … z okazji Świąt Bożego
Narodzenia i nadchodzacego nowego roku zyczy Karina ;*
Zannka i dobrze ze ja pogoniliscie.Ale popatrz jaka cwana...znalazla sposob by i tak u was ciątac. ;/
Ela, wzajemnie ;*
.Wybaczcie, ze nie pojawilam sie wczesniej ale wlasnie to wspolne przygotowywanie i czas z rodzinka nie pozwalaly na przebywanie w necie
Troche spoznione ale szczere
Nadziei – by nie opuszczała,
radości – by rozweselała,
miłości – by obrodziła,
dobroci – by zawsze była – … z okazji Świąt Bożego
Narodzenia i nadchodzacego nowego roku zyczy Karina ;*
Zannka i dobrze ze ja pogoniliscie.Ale popatrz jaka cwana...znalazla sposob by i tak u was ciątac. ;/
Ela, wzajemnie ;*
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Witajcie.
Witaj Carinka :*
Ważyłam się dziś i przeżyłam szok, prawie 68 kilo.Nie rozumiem tego, im bardziej chcę schudnąć tym bardziej tyję. O jedzeniu myslę wtedy dosłownie obsesyjnie i w
wpieprzam jak dziki osioł:|
Witaj Carinka :*
Ważyłam się dziś i przeżyłam szok, prawie 68 kilo.Nie rozumiem tego, im bardziej chcę schudnąć tym bardziej tyję. O jedzeniu myslę wtedy dosłownie obsesyjnie i w
wpieprzam jak dziki osioł:|
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
witajcie ..... miłej niedzielki .
ja się nigdy nie odchudzałam i raczej niebede się odchudzać, bo mam taka nature i taka jestem . uważam , ze szkoda czasu i ten czas tak szybko umyka i żeby sobie załowac przyjemnosci
ja się nigdy nie odchudzałam i raczej niebede się odchudzać, bo mam taka nature i taka jestem . uważam , ze szkoda czasu i ten czas tak szybko umyka i żeby sobie załowac przyjemnosci
Re: Przy kawie ...
hej dziewczęta! 
noo ja też się nigdy nie odchudzałam nie mam potrzeby ważę 55kg i się nie ograniczam
czasem jak mi się waga podniesie to na jakiś czas rezygnuje z chipsów batoników i takich tam... chociaż ciężko ... 
Śmigam się szykować bo dzisiaj do kina na Hobbita jadę i po galerii połazić może znajdę coś na wyprzedaży?
Pozdrawiam i miłej niedzieli!
noo ja też się nigdy nie odchudzałam nie mam potrzeby ważę 55kg i się nie ograniczam
Śmigam się szykować bo dzisiaj do kina na Hobbita jadę i po galerii połazić może znajdę coś na wyprzedaży?
Pozdrawiam i miłej niedzieli!
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
Re: Przy kawie ...
hej
tak na chwilkę
wpadam ogarnąć sytuację 
i znikam..
chyba jutro będe dłużej
buziaki
i znikam..
chyba jutro będe dłużej
buziaki
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Oj Jamelka...Ja niby problemu z tyciem nie mam a tez non stop cos "wpieprzam".Dzisiaj juz tak dla lepszego samopoczucia pocwiczylam...i jaki dalam sb wycisk, ze musialam cos zjesc 
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
witajcie ... 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości