hejka...
Nie nadążam za Wami....
weszlam na seksi fleksi a tam pustki, wywiało te moje dziewczyny czy co, a za to tutaj czytania tyle że chyba nie nadrobię...
a jeszcze niedawno ktoś narzekał że pustki

Red, tak, piątunio jest i to wieczór ale dla mnie to oznacza że jutro sobota, goście, niedziela, goście i robota, robota, robota. Ale kombinuję jakby tu w niedzielę się z domu urwać bo teściowa zaprosiła znajomych a ja nie mam zamiaru im usługiwać. No chyba żeby zapłacili duży napiwek

Muszę męża namówić na wypad do Łeby, oby tylko pogoda była...
Kay, jutro robię kurczaka na butelce

Zobaczymy co wyjdzie

Mamy dwa uszykowane, powinny wejść bez problemu do piekarnika, tylko jeszcze piwo muszę kupić. Podsypujesz sól do butelki aby się pieniło? Tak wyczytałam w necie... A do blachy mam wlać wodę?