Jestem i ja na moment..
Zanna to fajnie byś miała, może też być tak, że w sklepie z rana będziesz mieć większy ruch a później się już rozłoży, że nie będzie takiego nawału. Spróbować możesz, tym bardziej, że na miejscu

Tak w ogóle to jestem niedostępna pod tel. bo mi wyświetlacz chyba padł i nie wiem kto pisze i dzwoni.. :/
Kay no jest, ale In spał w nocy jak
dziecko.. dopiero o 4 się przebudził..
A najlepsze, bo jak wychodziła w nocy to jakiś worek przyniosła czy coś, w każdym razie smyrzyło i coś tak pakowała.. jak się dziś okazało, oczyściła mi półki w kuchni z talerzy, których dawniej używaliśmy.. wzięła wszystko czego ja albo X nie kupiliśmy i wyniosła.. do stodoły...
A wstawałam w nocy i patrzyłam przez okno co ona też wyprawia..
Rozumiecie?? O 2 w nocy takie akcje..
Ooo to znów na zakupach coś wyhaczycie

Dobrze, że tak sobie możecie wspólnie poodpoczywać

Tym bardziej, że X tyle nie było
Car to chyba taka pogoda niekorzystna..
o której macie tą imprezę czy to nie dziś, bo już się zamieszałam..?