Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Szkoda słów na kogoś takiego.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

tak tak ale takie jest niestety zycie a ja narazie tutaj musze mieszkac . Wiesz unikam jej i schodze bo niema sensu aby sie z nia klocic. Ale w srodku mnie zzera
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Nie dziwię, też by mnie zżerało gdyby ktoś uprzykrzał mi życie. Kłótnie nic nie dają, tylko niepotrzebną dokładkę nerwów. Współczuję takiej sąsiadki.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

tak . Ale za kilka lat jak dzieci pokoncza gimnazjum to mam zamiar wyprowadzic sie teraz niechce zmieniac im szkol
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Oo... do połóweczka? :)

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

tak do poloweczka
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

To trzymam kciuki za plany. :kwiatek
I wrednej sąsiadki nie będzie.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

mieszkam z nia juz 13 lat , takze wiecie jak sledzi mnie i donosi
AnaStazJa

Re: Przy kawie ...

Post autor: AnaStazJa »

O masakra. 13 lat wytrzymujesz jej wybryki. Mogę jedynie pozazdrościć opanowania i cierpliwości ;)
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Straszne to. Na czyjąś zawiść i zazdrość chyba nie ma lekarstwa. :angrywife

Też macie ochotę na coś mega kalorycznego? Cały dzień myślę o pizzy z serem i z szynką... a nie powinnam. :( Aż mnie wierci w brzuchu.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

tak na to niema lekarstwa . Tylko takich ludzi trzeba szerokim łukiem obchodziec
tak zjadło by sie oj zjadło by sie
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

oj długo ciebie masjaa nie było
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Armigor »

Ach ci sąsiedzi :angrywife jadzia na nich
Blackfox mi też się zdążą coś źle przeczytać jak jestem tylko przelotem
Dzisiaj miałam urwanie głowy ale postanowiłam że się do was odezwę,do popołudnia spoko dzień umyliśmy z mężem auto ,pojechaliśmy do kfc po kubełek i zrobiliśmy sobie piknik na plaży oczywiście w aucie bo zazimno już było :D ,i tu koniec przyjemności mój synek dostał napadu astmy i szybko pojechaliśmy na pogotowie bo nie miałam już inchalatorów bo już od roku nie dostawał :D całe szczęście mam go w domu dostał leki i inchalatory i juz wszystko ok. Boję sie tylko nocy bo ak miał by znowu atak to odrazu do szpitala. A wszystkiemu winna była klima w aucie :cry: bo ktoś nie używał i zatęchła i moje Maleństwo się dusiło :cry:
Muszębwkońcu iść spać ale jakoś sie obawiam,do jutra pa
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

witajcie ...
wiesz ja jestem zdania ja mam swoje zycie i swoje sciany , a zycie sasiadow mnie nie interesuje . bo gdybym była taka to najmniej 3 razy w tygodniu mogłabym byc na gmiie
AnaStazJa

Re: Przy kawie ...

Post autor: AnaStazJa »

Cześć wszystkim ;)

Armigor współczuję. Ciężką noc musiałaś mieć. Ale mam nadzieje, że z maluszkiem już wszystko w porządku. :)

Co do sąsiadki to pewnie tak, ale ja bym nie potrafiła takiej francy ot tak ignorować. Za każdym razem bym pewnie jej wojny toczyła i pewnie za którymś razem zagrałabym w tą jej gierkę... :P
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

ach wole spokojne zycie i to swoje . a ja i tak sasłuzona kara spodka bo zapłaci predzej czy pozniej chociazby zgryzota . najwyzej predzej kupi kałasznikowa i sastrzeli mnie
AnaStazJa

Re: Przy kawie ...

Post autor: AnaStazJa »

No z tym kałasznikowem to może bez przesady ;) Ale życie uprzykrzyć to ona potrafi. Dlatego właśnie zazdroszczę Ci cierpliwości i opanowania. Mnie by tak wściekłość zżerała od środka, że bym nie wytrzymała i to ja bym tego kałasznikowa wycelowała :D
Ale w tej gminie to na szczęście chyba nie traktują jej zbyt poważnie (?) Bo jakby ją brali na serio to by pewnie musieli ludzi codziennie wysyłać żeby sprawdzać czy wszystko jest ok :)
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

Narazie sie nikt nie zjawil , ale niech wpadna ja sie nie boje bo niemam czego .wiesz ja tez moge zaczac o libacjach nocnych ktore u niej w domu sie odbywaja chałasy nocne . wiele innych rzeczy pies jej ktorego mi pod oknem uwiazała i szczeka cała noc . wymieniac by było wiele , wiele . Wiesz jej wszystko przeszkadza chodzi i gada , ze po domu swoim chodze bo jej to przeszkadza , ze z wody kozystam bo słychac jak leci . napisałabym ksiazke o tym z czym lata na gmine . Kiedys z opieki pani tez przyszła i mowiła , ze jezdze za granice do pracy . A to tez ze przywiozłAM SOBIE TELEWIZOR 50 CALOWY A SKAD JA MAM NA TO PIENIADZE . skoro jestem sama z dziecmi skad ja mam
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Witajcie. :kiss2
Elu, rzeczywiście masz cyrk z sąsiadką. Tyle lat się z nią męczyć... Co ci ludzie w głowie mają, że tak innym trują? Masakra jakaś.
Armigor -współczuję też. Mam nadzieję, że nocka była spokojna.

Wiecie, u nas na dworze wiosna tylko powietrze zimne. Pewnie i tak jeszcze spadnie śnieg, więc nie cieszę się na zapas. Ale za to słońce wyszło. Wczoraj też najadłam się stresu. Nie dużo, ale jednak. Połówek niemalże mdlał ze zmęczenia.
Czasami mam wrażenie, że jest pracoholikiem. Jak wraca do domu to tak jakby nadal w niej był. Tylko praca, praca i praca... w nocy też przez pracę lunatykuje. Nie może odpocząć, bo zostanie jedna osoba (nie licząc kierowców), która sobie nie poradzi. W ogóle nie wiem po co zatrudnił tą babę, która nic nie potrafi... W dodatku ona bierze urlop. I znowu zwał pracy. Wymęczy się... :|

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

oj wykonczy sie ten twoj połowek , ta praca .
u nas tez od rana słonko swieci jak narazie , bo niewiadomo co przyniesie dalej .
wiecia tak gownara jest meczaca , ale ja poprostu podchodze do tego na lozie tymbardziej , ze nie kozystamy z tego samego wejscia . a poprostu mam swoje zycie i w tym kierunku ide i nie interesuje mnie jej zycie i jej problemy .
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

witaj słodziusia ...
długo ciebie tu nie było :kiss2
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Witajcie :)
Ano sąsiedzi bywają dociekliwi.. aż nadto....
Ami, jak się dziś czujecie ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
slodziusiaSdz
Extra Kobietka
Posty: 384
Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: slodziusiaSdz »

Witajcie wszyscy,witaj elu :) no troszke.Swieta,swieta a po swietach zaczol sie remont lazienki,skonczy sie chyba dopiero kolo srody,do tego jeszcze auto do mechanika trza bylo dac,bo rozrzad trzeba bylo zrobic.A dzis polowek z tesciem zrobili sobie wolne przy niedzieli,bo mam troche walnietych sasiadow i pozniej by gadaloi,ze niedziela a u nas remont.Do tego calego balaganu ma jeszcze brat z dziewczyna i cora przyjechac.Moj brat ma zawsze wyczucie kiedy przyjechac,bo ostatnio byl u mnie jak mialam wymiane mebli na inne w pokoju czyli tez byl burdel na kolkach.U mnie pieknie slonko swieci,ale dalej snieg zalega.Moze w koncu zima odpusci.Milej niedzieli wam zycze :)
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

i kolejna sytuacja, gdzie sąsiedzis ie wtrącają.. ech....
Ale przynajmniej będzie łazienka zrobiona ;)
Powodzenia ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

tak tak ci sasiedzi .
no pogoda sie u nas psuje juz słonko zniklo a sie zachmuzyło
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości