Przy kawie ...
- slodziusiaSdz
- Extra Kobietka
- Posty: 384
- Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am
Re: Przy kawie ...
witajcie moje kochane gadulki i gadulkowie :)Widze zmiany awatarow,a moze byc ktos narzucil temat o tyciu a nie chudnieciu,bo gdzie by czlek nie czytal to wszystkie diety na chudniecie a dla tych ca chca przytyc to sa wielkie cztery litery albo ja zle szukam.Przepraszam,ze nie odzwiedzalam was ale obiecuje poprawe.Nawal problemow i braku czasu mi na to nie pozwalaly,ale teraz moze bedzie lepiej.Pozdrawiam i przesylam buziaczki :*
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
Re: Przy kawie ...
Witajcie i od razu życzę wam udanego weekendu. 
Cieszę się slodziusiaSdz, że zajrzałaś do nas i mam nadzieję, że problemy poszły precz. No i już nas nie opuścisz na długo.
Wpadłam tylko na chwilę.
Wczoraj myślałam, że eksploduję irytacją, drażnią mnie te wszystkie napalone klientki... dziwne koleżanki i Bóg wie kto jeszcze. Zero pohamowań, zero patrzenia na to, że ktoś jest zajęty albo czy ich facet jest obok... Nie raz jak taka przyjdzie to mam ochotę przywalić jej blachą od pieca... i tłuc w nią ile popadnie. Bo ileż można ładnie się uśmiechać i udawać stoicki spokój kiedy na waszych oczach jakaś siksa bez ogródek podrywa wam faceta... a on nic. Nawet uwagi takiej nie zwróci. Do bani... Czuję, że o to zrobię wojnę, chociaż nie chcę... znam finał awantury -wina spadnie na mnie. Bez sensu... Za każdym razem tak jest. Ciężko tak nie ruszać tematu kiedy wszystko w środku się kotłuje... O spokojnej rozmowie nie ma mowy i tak się uniesie. Kolejny bezsens... Postaram się przeżyć ten weekend.
Też miałyście problemy z wczytaniem forum? Udało mi się dopiero wejść przez profil, nie szło inaczej. Pisało "nie znaleziono strony". Myślałam, że forum usunięto.
Cieszę się slodziusiaSdz, że zajrzałaś do nas i mam nadzieję, że problemy poszły precz. No i już nas nie opuścisz na długo.
Wpadłam tylko na chwilę.
Wczoraj myślałam, że eksploduję irytacją, drażnią mnie te wszystkie napalone klientki... dziwne koleżanki i Bóg wie kto jeszcze. Zero pohamowań, zero patrzenia na to, że ktoś jest zajęty albo czy ich facet jest obok... Nie raz jak taka przyjdzie to mam ochotę przywalić jej blachą od pieca... i tłuc w nią ile popadnie. Bo ileż można ładnie się uśmiechać i udawać stoicki spokój kiedy na waszych oczach jakaś siksa bez ogródek podrywa wam faceta... a on nic. Nawet uwagi takiej nie zwróci. Do bani... Czuję, że o to zrobię wojnę, chociaż nie chcę... znam finał awantury -wina spadnie na mnie. Bez sensu... Za każdym razem tak jest. Ciężko tak nie ruszać tematu kiedy wszystko w środku się kotłuje... O spokojnej rozmowie nie ma mowy i tak się uniesie. Kolejny bezsens... Postaram się przeżyć ten weekend.
Też miałyście problemy z wczytaniem forum? Udało mi się dopiero wejść przez profil, nie szło inaczej. Pisało "nie znaleziono strony". Myślałam, że forum usunięto.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
Czesc kochane
Rowniez zycze udanego weekendu
Tak, ja tez dopiero teraz moglam wejsc na forum, nie wiem co to sie dzieje... Wczoraj troche pocwiczylam i dzis mnie tak miesnie na brzuchu bola, ze nawet przy odkurzaniu dokuczaja
zaraz ide dzisiejsze cwiczenia odbebnic i na wieczor drugi raz 
Blackfox ja na Twoim miejscu tez bym sie zezloscila, bo facet powinien tez cos zareagowac, bo to nie tylko wina tej siksy, bo jesli powiedzialby, ze jest zajety to moze by sobie odpuscila... A tak droga wolna do podrywu,
Rowniez zycze udanego weekendu
Blackfox ja na Twoim miejscu tez bym sie zezloscila, bo facet powinien tez cos zareagowac, bo to nie tylko wina tej siksy, bo jesli powiedzialby, ze jest zajety to moze by sobie odpuscila... A tak droga wolna do podrywu,
Re: Przy kawie ...
Zanna zrób sobie dzień przerwy żeby nie przepalić mięśni. Później już tak nie czuć zakwasów, rozrusza się wszystko. 
No właśnie... Kiedyś od razu coś odpowiadał albo mnie przedstawiał a teraz echo... Mało mu na kolana nie wlazła, bo tak się podsuwała, że jeszcze chwila a wydarłabym się na nich oboje. Myślałam, że mnie rozsadzi. :/ Jeszcze później teksty dziwnej treści "myśl o mnie i tylko o mnie". I tak dalej... A on NIC jej facet też zero reakcji. Jeszcze później wąty do niego, że ja jej chyba nie polubiłam... Masakra jakaś...
No właśnie... Kiedyś od razu coś odpowiadał albo mnie przedstawiał a teraz echo... Mało mu na kolana nie wlazła, bo tak się podsuwała, że jeszcze chwila a wydarłabym się na nich oboje. Myślałam, że mnie rozsadzi. :/ Jeszcze później teksty dziwnej treści "myśl o mnie i tylko o mnie". I tak dalej... A on NIC jej facet też zero reakcji. Jeszcze później wąty do niego, że ja jej chyba nie polubiłam... Masakra jakaś...
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
To co to za dziewczyna? Jakas znajoma czy co? Jakas dziwna ta dziewczyna... A polowkowi tez bym dala popalic.
Re: Przy kawie ...
Ponoć koleżanka z osiedla, dziewczyna jego dobrego kolegi. Fajne ma te koleżanki, już kolejna mi ciśnienie podniosła. Co jakiś czas dowiaduje się, że skądś którąś zna, nigdy wcześniej o nich nie mówił i nie przedstawiał a jak się widywaliśmy przypadkiem to żadna nie powiedziała nawet "cześć" ale jak przychodzą jako klientki i mnie nie zauważają, to takie rozgadane i w ogóle... Szlag mnie trafia... Widziałam, że czuł się nią przytłoczony ale mógł choć cokolwiek jej powiedzieć. Ja bym zwróciła komuś takiemu uwagę na jego miejscu, bo to takie... ale cóż...
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
To następny raz zrób takiej jednej zemstę kelneraBlackfox pisze:Zanna zrób sobie dzień przerwy żeby nie przepalić mięśni. Później już tak nie czuć zakwasów, rozrusza się wszystko.
No właśnie... Kiedyś od razu coś odpowiadał albo mnie przedstawiał a teraz echo... Mało mu na kolana nie wlazła, bo tak się podsuwała, że jeszcze chwila a wydarłabym się na nich oboje. Myślałam, że mnie rozsadzi. :/ Jeszcze później teksty dziwnej treści "myśl o mnie i tylko o mnie". I tak dalej... A on NIC jej facet też zero reakcji. Jeszcze później wąty do niego, że ja jej chyba nie polubiłam... Masakra jakaś...
[videoyoutube=
Adrian

-
G****
Re: Przy kawie ...
No ja juz jestem po ćwiczeniach
Blackfox wez Ty mu następnym razem tak na zlosc zrób zeby do Ciebie sie ktoś przystawial.
Re: Przy kawie ...
Z miłą chęcią jednak nie zepsuje jedzenia.
Zanna chyba postawie go na moim miejscu, dzieki za pomysł.
Wiecie czym najlepiej wyczyscić otłuszczoną patelnie?
Zanna chyba postawie go na moim miejscu, dzieki za pomysł.
Wiecie czym najlepiej wyczyscić otłuszczoną patelnie?
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
Nie mam pomyslu czym by to mozna bylo wyczyscic, moze soda, dziala na duzo rzeczy... Blackfox tak bedzie najlepiej, bo tak nigdy nie bedzie wiedzial jak Ty sie czujesz.
Re: Przy kawie ...
zanna to dobry pomysł z tą sodą ale tobie na pewno chodziło o sode oczyszczoną a ja raczej polecił bym sode kaustyczną z gorącą wodąBlackfox pisze:Z miłą chęcią jednak nie zepsuje jedzenia.
Zanna chyba postawie go na moim miejscu, dzieki za pomysł.
Wiecie czym najlepiej wyczyścić otłuszczoną patelnie?
Adrian

Re: Przy kawie ...
Tylko czy z patelni coś zostanie.... Kiedyś czyściło się patelnie piaskiem. Ale teraz są teflony i nie można ich zarysować.
Re: Przy kawie ...
Fajnie się pobawić tylko trochę kasy wydac trzeba, to jest minusemKayira pisze:Adidasowa, pozazdrościć...
Choć i ja się wybieram na weselicho jedno, na pewno w sierpniu...
I chyba się ślub jeden szykuje.. ale tylko z obiadem
A tak poza tym jak wam dzień mija? Ja właśnie głaskam mojego kochane żółwia;-)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
To jest dobre pytanie czy właśnie nie zniszczy to powłoki teflonowej, bo po aluminiowej zostanie tylko trzonekdrzemag pisze:Tylko czy z patelni coś zostanie.... Kiedyś czyściło się patelnie piaskiem. Ale teraz są teflony i nie można ich zarysować.
Adrian

Re: Przy kawie ...
Witajci
w końcu część osób powróciła 
Black, zabiła bym, ale fakt postawienie połówka w podobnej sytuacji to dobre rozwiązanie...
Albo jak laska się zaleca, to "zaznaczyc" swoje terytorium, albo gestem...
albo zmieniająć rozmowę na inny tor...
Jak by mi któraś wyskoczyła z tekstem "myśl o mnie" to bym się spytała dlaczego koszmarów mu życzy....
Jak patelnia obtłuszczona, to zalewam kilka razy gorącą wodą... i myję z dużą ilością płynu....
Adidasowa... no niestety, w sumie teraz każda impreza kosztowna...
Black, zabiła bym, ale fakt postawienie połówka w podobnej sytuacji to dobre rozwiązanie...
Albo jak laska się zaleca, to "zaznaczyc" swoje terytorium, albo gestem...
albo zmieniająć rozmowę na inny tor...
Jak by mi któraś wyskoczyła z tekstem "myśl o mnie" to bym się spytała dlaczego koszmarów mu życzy....
Jak patelnia obtłuszczona, to zalewam kilka razy gorącą wodą... i myję z dużą ilością płynu....
Adidasowa... no niestety, w sumie teraz każda impreza kosztowna...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Człowiek to spokojnie żyć nie może. ZAWSZE kur...na coś! Zawsze. Zawsze znajdzie się jakaś ofiara losu żeby człowiekowi nerwy popsuć 
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Po prostu przekonałam się, że nie warto komukolwiek ufać. Tzn. KOBIETOM. Nie wiem czy chce Ci się słuchac mojej historii od początku...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Jasne, od tego jest forum by się wygadać 
fakt faktem, przyjaciół trza dobierać ostrożnie...
fakt faktem, przyjaciół trza dobierać ostrożnie...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
No to zacznę od początku...
Miałam fajne, wspaniałe przyjaciółki (4). Wszystko zawsze razem, imprezy razem. No i w sierpniu mój facet wyjechał za granicę. Był tak do grudnia. No i ja w tym czasie jeździłam też z nimi na imprezy. Na jednej z imprez pocałowałam innego i to był największy błąd mojego życia..Jak mój facet wrócił zza granicy to się przypadkowo o moich imprezkach i tej zdradzie dowiedział... No i był bardzo zły przez 2 miesiące nie mogliśmy się dogadać... Był jeden płacz non stop. No i jak już zaczęliśmy wychodzić na prostą to te KOCHANE przyjaciółki, a w sumie 2 spotkały się z moim facetem i mu opowiedziały o WSZYSTKICH imprezach, a poza tym nagadały mu jeszcze trochę wymyślonych faktów no i znowu się zaczęła awantura. Że nie powiedziałam mu wszystkiego, że okłamywałam... Po pewnym czasie znów wyszliśmy na prostą, ale tak ogółem mówiąc pokłócona byłam z nimi od ferii zimowych tego roku, bo nie chciałam pójść z nimi na domówkę. Nie chciałam już igrać z losem i dawać facetowi znów powodów do złości. to się wszystkie poobrażały.No i tak to się kręciło. A niedawno wstawiłam na fejsa zdjęcie mojego faceta wśrod puzzli (bo kupiliśmy sobie 3tys.) i układaliśmy, już 3 tygodnie chyba
ale już coś widać
No i dzisiaj jedna z tych byłych przyjaciółek napisała mi komentarz "na samotność dobre i puzzle... powodzenia" a mój facet też się wkurzył na nią i jej napisał "lepsze to niż zdjęcie z kanapkami", bo ona wstawiła sobie zdjęcie z kanapkami
No i ona odpisała "przynajmniej mam znajomych i normalnego chłopaka, który nie jeździ po znajomych i nie wypytuje jak to jego laska nie puszcza jak on nie patrzy" No i na to mój facet znowu "przynajmniej nie mam tak wykrzywionego ryja z 5mm tapeta" no i powiedziałam mu żeby dał spokój już, bo szkoda gadać. Ale sama do niej napisałam prywatną wiadomość po co wszczyna niepotrzebne kłótnie, to odpisała, że "kaprys". No i wtedy to już mnie wyprowadziła z równowagi. To jej napisałam żeby się zajęła sobą, a nie pieprzyła głupoty. I że jak on w pewnym miejscu była nietomna, az nie wiedziała jak się nazywa tak była pijana, to ja jej pilnowałam. Bo jakbym ją zostawiła to by ją z 10 na boku wyru...^^ I żeby się nie wpierniczała w moje życie, bo ja w jej się nie wpierniczam. To dzwoniła do mnie później i wyzywała. Aż mi się ręce do tej pory trzęsą...
Miałam fajne, wspaniałe przyjaciółki (4). Wszystko zawsze razem, imprezy razem. No i w sierpniu mój facet wyjechał za granicę. Był tak do grudnia. No i ja w tym czasie jeździłam też z nimi na imprezy. Na jednej z imprez pocałowałam innego i to był największy błąd mojego życia..Jak mój facet wrócił zza granicy to się przypadkowo o moich imprezkach i tej zdradzie dowiedział... No i był bardzo zły przez 2 miesiące nie mogliśmy się dogadać... Był jeden płacz non stop. No i jak już zaczęliśmy wychodzić na prostą to te KOCHANE przyjaciółki, a w sumie 2 spotkały się z moim facetem i mu opowiedziały o WSZYSTKICH imprezach, a poza tym nagadały mu jeszcze trochę wymyślonych faktów no i znowu się zaczęła awantura. Że nie powiedziałam mu wszystkiego, że okłamywałam... Po pewnym czasie znów wyszliśmy na prostą, ale tak ogółem mówiąc pokłócona byłam z nimi od ferii zimowych tego roku, bo nie chciałam pójść z nimi na domówkę. Nie chciałam już igrać z losem i dawać facetowi znów powodów do złości. to się wszystkie poobrażały.No i tak to się kręciło. A niedawno wstawiłam na fejsa zdjęcie mojego faceta wśrod puzzli (bo kupiliśmy sobie 3tys.) i układaliśmy, już 3 tygodnie chyba
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
To po co mieć takie osoby w znajomych ?? Czasem niestety pewne znajomości lepiej zakończyć....
Masakra, współczuję takich pseudo przyjaciół...
Ale nie ma co takimi się przejmować i psuć sobie humor, poważnie
Masakra, współczuję takich pseudo przyjaciół...
Ale nie ma co takimi się przejmować i psuć sobie humor, poważnie
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Dlatego właśnie nie chcę mieć z nimi nic wspólnego... Szkoda tylko było mojego czasu na nie. Ale lepiej się późno przekonać o tym, że ktoś jest fałszywy niż wcale.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
witajcie ,,,,
wiesz najlepiej odciac sie od takich znajomych bo niewarto miec fałszywych znajomych
wiesz najlepiej odciac sie od takich znajomych bo niewarto miec fałszywych znajomych
- slodziusiaSdz
- Extra Kobietka
- Posty: 384
- Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am
Re: Przy kawie ...
Witajcie,u mnie dzis dzien minal pod znakiem
ale teraz robie do jutra pauze.Wczoraj zrobilismy sobie malego grila ze znajomymi i tak cwierkalam po niemiecku,ze az sama bylam zdziwiona ,ale ogolnie wszyscy ludzie mieli zdrowo i wesolo w glowach.Blackfox z tego co wiem to dosc duzo panow polowkow lubi byc w centrum uwagi.Ale szkoda,ze na twoich oczach perfidnie na to pozwala.moze
cos pomoze
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
Re: Przy kawie ...
Adidasowa, straconego czasu nic nie zwróci
obyś teraz trafiła na odpowiednie osoby 
Słodziusia... bo każdy zawsze boi się mówić, a jak sie zacznie.. to leci
Słodziusia... bo każdy zawsze boi się mówić, a jak sie zacznie.. to leci
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 0 gości