Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

moj chyba jutro ostatni dzien, przynajmniej tak mowil i w pon dopiero do pracy ale moglo sie zmienic, powinien zaraz wrocic to sie wszystkiego dowiem ;)
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

zazdroszczę Ci, masz Go na co dzień przynajmniej.. a mój tylko na sobote i niedziele przyjeżdża z czego w niedziele wieczorem już jedzie
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

ja mam swojego co 2 tygodnie . tak w zyciu bywa
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Hej kochani :kiss2
Tak to jest, pracowac gdzies trzeba, juz si enawet nie patrzy na inne okolicznosci, aby tylko ta praca byla.
Jednak sie pomylilam co do mojej tesciowej... Chodzi taka mila, bo chce zebym pomogla jej truskawki zbierac.
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Dzień dobry wszystkim :)
no widzisz zanna nic bezinteresownie.. ach te teściowe.. a jak jej odmówisz to będzie porunami trzaskać..

Mój mąż jednak wrócił, ale tylko na 7 godzin i znów rano o 8 pojechał, do tego Sanoka.. A ja już myślałam, że ściemnia że musi jechać..
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Witajcie. :kiss2
Ładnie dzisiaj za oknem aż się chce wyjść z domu na dłużej.
Mam nadzieję, że u was też pogoda dopisuje no i humorek. Mi tak ło z tym humorkiem.

Ja mam swojego 24/h nie licząc godzin pracy, ale w pracy i też go mam, więc mogę go oddać na jakiś czas. :lol:
Żartuję... ;)

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Witajcie...
Black widze ze humor dopisuje, wiec chyba sie dogadaliscie ;)

Fajnie faceta miec na codzien ale chwila rozlaki tez jest wskazana ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Dogadać dogadaliśmy...

Tak, rozłąka się przydaje. Nawet na te parę długich godzin. Przynajmniej się tęskni... choć troszeczkę.
Kayira to już dziś pogrzeb... Trzymaj się tam kochana. :(

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

To oby bylo tylko lepiej...

Ano dzis... I dzien caly rozbity...

Ja tam lubie takie chwile samej, bo sie zamkne w lazience, lub porobie cos dla siebie, albo ze znajomyi sie spotkam...
Ale wiem ze X tez lubi, bo wtedy tez robi co chce bez patrzenia na mnie...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Ech... Wierzę. Trzeba to jakoś przeżyć. Później będzie lżej...

Dokładnie. Jak się ciągle robi wszystko razem to można się znudzić i popaść w rutynę. My raczej rozłąk takich dłuższych nie mamy... Chyba, że wyjadę na parę dni do miasta żeby coś załatwić. Wtedy tęskni się cholernie, już by się chciało być przy nim i cieszyć się wspólną chwilą a tak to póki co zostaje nam rozłąka kilku godzinna, bo praca. Osobno nie wychodzimy. Tzn. ja i tak nie mam do kogo poza jego rodzinką a jak szykuje się jakiś wypad na piwko czy coś to raczej razem idziemy się rozerwać. Też tak trochę głupio... Bo wiem, że nie raz ma ochotę pójść gdzieś sam z kolegą... A większość jego kolegów to niezbyt fajne towarzystwo... i zawsze coś się na takim symbolicznym piwku wydarzy...

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

witajcie ...
miłego dnia
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Witaj Elu. :kiss2
Co słychać?

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

witaj blackfokx .....
ach pomaludku do przodu dzień za dniem się popycha . dzisiaj mnie głowa boli i chodze jak potłuczona . pogoda upalna deszczu u nas ani widać ani słychać. jutro zbierac ide truskawki wiec znowu całe dnie zakręcone . czasu niebede mniała nic dla siebie . za to wczoraj sobie pofolgowałam odwiedziłam fryzjera aby się obciac i poszlam na picce laba na całego
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Truskawki... mniam! :P Nie pamiętam kiedy ostatnio je jadłam. I to takie działkowe a nie mrożone... Za drogo na ryneczku opychają.
Och, trzeba się czasem rozpieścić i coś dla siebie zrobić. Polepsza się samopoczucie. ;)

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

oj tak a do tego jeszcze bita śmietana.. niebo w gębie.. narobiłyście mi tylko ochoty.. ;)
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Nie czuję głodu :( ale bym skusiła się na taką kaloryczną, truskawkową bombę.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

O wreszcie chwila dla siebie ;) Ja mam dzis dziecko do pilnowania :) i jeszcze dwoch sasiadow, to juz gromadka do upilnowania jest ;)
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Cześć zanna. :kiss2
A co to za okazja, że tak ich pilnujesz? ;)

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

ja już jadłam nawet te swoje z działeczki truskawki i poziomki . za mno chodzi ciasto z truskawkami i galaretka . u nas sa po 6,50 zl za kg
imagine
Jestem tu nowa :)
Posty: 14
Rejestracja: śr maja 29, 2013 11:56 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: imagine »

czesc miłego dnia
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adix257 »

Cześć dziewczyny
Ela u nas truskawki są po 8 zł po ostatnim gradobiciu ehh gdzie te czasy kiedy truskawka kosztowała 2,5 za kg
Madlen tak się zastanawiam dlaczego ty nie jeździsz ze swoim mężem w trasie miała byś go wtedy przy sobie i trochę świata byś zwiedziła i odpoczęła byś od pewnej osoby, jak mąż by miał przerwę to z tyłu sa siedzeniami w tirze zrobilibyście małe co nieco :D
Black a nie mówiłem że się jeszcze może ułożyć :kiss2
Zanna ty to już załóż sobie w domu żłobek :lol:
Adrian
:P
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Powitać tatę serdecznie. ;)
Adix257 pisze:ehh gdzie te czasy kiedy truskawka kosztowała 2,5 za kg
Ja tych czasów nawet nie pamiętam. :shock:
Adix257 pisze:Black a nie mówiłem że się jeszcze może ułożyć :kiss2
Myślałam, że będzie łatwiej.
Adix257 pisze:Zanna ty to już załóż sobie w domu żłobek :lol:
Nosz poczekaj, bo dopiero bociek się przymierza do ostatniego wylądowania to po co od razu żłobek. :lol:

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adix257 »

Blackfox pisze:Ja tych czasów nawet nie pamiętam.
A ja pamiętam jak były takie tanie i wtedy z moim tatą poszliśmy z 15 litrowym wiadrem je kupić
Blackfox pisze:Myślałam, że będzie łatwiej.
nikt nie powiedział że będzie łatwo, ale najważniejsze że się dobrze poukładało
Blackfox pisze:Nosz poczekaj, bo dopiero bociek się przymierza do ostatniego wylądowania to po co od razu żłobek.
gorzej jak natrafi na teściową :shock:
Adrian
:P
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adix257 »

Muszę się wam pochwalić. Jeśli Sylwia nie chce to ja się pochwale za nią
Sylwia jest już po zabiegu ręki i odzyskała po części sprawność. Na razie jest cała obolała i nie miał jej kto zrobić jeść. A kiedy jej powiedziałem że z miłą chęcią ją nakarmię, to mi powiedziała że nie chce mi sprawić kłopotu :evil:
I zrozum tu teraz te kobiety ehh...
Adrian
:P
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Oo... Na reszcie wieść o Sylwii. A wiadomo co z tą ręką w końcu było nie tak...? Życzę jej szybkiego powrotu do zdrowia. Mam nadzieję, że odzyska w pełni sprawność.
Sylwia to Sylwia, zawsze miła osóbka, nie tak łatwo pozwoli Ci pomęczyć się w kuchni i namahać się ręką. Widzisz, też dba o Ciebie. ;)

Weź zrozum facetów...

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość