Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Niby tak. Ale kiedy zadzwoniłam, że miałam wypadek to w 5 minut był na miejscu
Z jednej strony jest kochany a z drugiej za bardzo zaborczy..:/ Miłego dnia;*
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Sulwuś na pewno to już zauważyłaś że ja nie potrafię się nie zadręczać, nie potrafię nie myśleć a to tak strasznie teraz boli. Najlepsze jest to że ona nie zdaje sobie sprawy jak mnie tym skrzywdziła, nie tylko mnie ale jej rodzinę. Nie umiem sobie z tym poradzić, najgorsze że nie mam już siły na resztę zmartwieńoOosylwiaoOo pisze:Adrian wcale tak nie jestJesteś bardzo wartościowym, inteligentnym chłopakiem
Naprawdę bardzo Cię lubię i nie pozwolę na to żebyś się zadręczał, bo uwierz, że nie warto
tak najważniejsze że nic ci nie jest, a ja specjalnie pytałem się czy autku nic się nie stałooOosylwiaoOo pisze:Najważniejsze, że Tobie nic się nie stałoAdidasowa pisze:Takiego poważniejszego nie, da się jeździć, a tamtemu gościowi wgięłam cały bagaznik do środka
Ostatnio zmieniony pn sie 05, 2013 2:50 pm przez Adix257, łącznie zmieniany 3 razy.
Adrian

-
G****
Re: Przy kawie ...
Hej 
Ja tylko na chwile bo ide brame malowac
Sylwia jak to dobrze, ze wrocilas
Adidasowa dobrze, ze Tobie nic sie nie stalo
Ja tylko na chwile bo ide brame malowac
Sylwia jak to dobrze, ze wrocilas
Adidasowa dobrze, ze Tobie nic sie nie stalo
Re: Przy kawie ...
Adidasowa kłótnie w związkach niestety ale często się zdarzają (nie estety też tak mam ,ale glównie to przez mojego R.. są bo powie coś czego nie powinien albo rzeczy zrobi ) ,ale pamietaj jeśli go kochasz i on Ciebie kocha to dajcie sobie szanse..miłość łatwo stracić trudno ją potem odzyskać, każdy czasem się zdenerwuje Ty również zrozum Go , musicie oboje porozmawiać , bo rozmowa to klucz do porozumienia
dacie radę wierzę w to, i będzie z tego ślub za kilka lat
hehe
a co do wypadku to nie dziwie Ci się że byłaś roztrzęsiona , też bym była , ale ciesz się że nic groźnego się nie stało , auto się zrobi gorzej by było gdyby coś Tobie się stało .
„Prawdziwa miłość oznacza,że zależy ci na szczęściu drugiego człowieka bardziej niż na własnym, bez względu na to, przed jak bolesnymi wyborami stajesz.”
Re: Przy kawie ...
Złapałam chwilę żeby pośledzić wasze posty a przede wszystkim stęskniłam się. 
I stwierdzam, że jednak życie idzie pełną parą... Każdy kolejny dzień to kolejne zaskoczenie, diametralna zmiana nie zawsze na lepsze.
Sylwia, cieszę się że do nas wróciłaś.
Mam nadzieję, że już nigdzie nie zwiejesz na tak długo.
Adrian... Niestety ludzie bywają beznadziejni. Użyłabym innego określenia ale sobie odpuszczę. Jesteś wartościowym człowiekiem i nie daj sobie wmówić, że jest inaczej. Nie linczuj się, ponieważ nie masz wpływu na to co zrobi druga osoba... Nikt nie ma. Jak ktoś nam ma spieprzyć życie to, to zrobi. Ważne abyś nie wmawiał sobie, że jesteś do duszy. Naprawdę nie można tak siebie traktować. Ktoś nas nie docenia... jego strata... Nie można się obarczać winą za niepowodzenia jeżeli sami czegoś nie schrzaniliśmy czymś konkretnym. (Szkoda, że sama nie potrafię tym się pocieszyć).
Trampkowa, widzę że i u Ciebie skoki w górę i w dół z połówkiem... Powiem szczerze, że przydałoby się chłopakiem porządnie wstrząsnąć żeby się opamiętał i przestał patrzeć tylko na siebie.
Zaczynam się zastanawiać dlaczego niektórzy faceci są tacy narcystycznie zadufani w sobie i nie patrzą na uczucia swoich połówek. Bez tego związek w życiu nie wyjdzie...
Gdyby nie to, że zmarnowałam tylko dzień zamiast pójść do banku... to już bym się zdrowo narąbała.
I stwierdzam, że jednak życie idzie pełną parą... Każdy kolejny dzień to kolejne zaskoczenie, diametralna zmiana nie zawsze na lepsze.
Sylwia, cieszę się że do nas wróciłaś.
Adrian... Niestety ludzie bywają beznadziejni. Użyłabym innego określenia ale sobie odpuszczę. Jesteś wartościowym człowiekiem i nie daj sobie wmówić, że jest inaczej. Nie linczuj się, ponieważ nie masz wpływu na to co zrobi druga osoba... Nikt nie ma. Jak ktoś nam ma spieprzyć życie to, to zrobi. Ważne abyś nie wmawiał sobie, że jesteś do duszy. Naprawdę nie można tak siebie traktować. Ktoś nas nie docenia... jego strata... Nie można się obarczać winą za niepowodzenia jeżeli sami czegoś nie schrzaniliśmy czymś konkretnym. (Szkoda, że sama nie potrafię tym się pocieszyć).
Trampkowa, widzę że i u Ciebie skoki w górę i w dół z połówkiem... Powiem szczerze, że przydałoby się chłopakiem porządnie wstrząsnąć żeby się opamiętał i przestał patrzeć tylko na siebie.
Zaczynam się zastanawiać dlaczego niektórzy faceci są tacy narcystycznie zadufani w sobie i nie patrzą na uczucia swoich połówek. Bez tego związek w życiu nie wyjdzie...
Gdyby nie to, że zmarnowałam tylko dzień zamiast pójść do banku... to już bym się zdrowo narąbała.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Adrian okej okej, spoczko
No mi nic nie jest, jedynie mam siniaka na łokciu, bo uderzyłam się o kierownicę, więc nic się nie stało;)
zanna też tak myślę, ale jednak połówkowi się wyryczałam w ramie
Catherine ale my serio co 2-3 dni się kłócimy bardzo poważnie o jakieś bzdury. Czasem to męczy... Dochodzimy zawsze do porozumienia, ale jest ciężko... Też mam nadzieję na ślub, czekam czas na jego ruch i na zaręczyny, ale póki co nici z tego
szkoda...
Dobrze, że szybciej nie jechałam, bo mogłabym temu gościowi wjechać na przednie siedzenie
Black mój to już naprawdę przegina i najlepsze jest to, że zwala wszystko na mnie, to ja jestem ta zła i niedobra:/ wkurza mnie to i nie zamknę się tylko bronie swoich racji, taką mam naturę... Mój ejst dosłownie egoistyczny i narcystyczny... "Kochanie ładnie wygladasz" - "Przecież wiem"
drobnostka, ale on nie żartuje, on tak myśli o sobie.
zanna też tak myślę, ale jednak połówkowi się wyryczałam w ramie
Catherine ale my serio co 2-3 dni się kłócimy bardzo poważnie o jakieś bzdury. Czasem to męczy... Dochodzimy zawsze do porozumienia, ale jest ciężko... Też mam nadzieję na ślub, czekam czas na jego ruch i na zaręczyny, ale póki co nici z tego
Dobrze, że szybciej nie jechałam, bo mogłabym temu gościowi wjechać na przednie siedzenie
Black mój to już naprawdę przegina i najlepsze jest to, że zwala wszystko na mnie, to ja jestem ta zła i niedobra:/ wkurza mnie to i nie zamknę się tylko bronie swoich racji, taką mam naturę... Mój ejst dosłownie egoistyczny i narcystyczny... "Kochanie ładnie wygladasz" - "Przecież wiem"
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Adidasowa a długo jesteście ze sobą? Może myśli o tym żeby się oświadczyć ,niewiadomo.
Wydaję mi się że twój chłopak jest trochę za bardzo zapatrzony w siebie(narcystyczny jak to ujęłaś) z tego wywnioskowałam co napisałaś.
Wydaję mi się że twój chłopak jest trochę za bardzo zapatrzony w siebie(narcystyczny jak to ujęłaś) z tego wywnioskowałam co napisałaś.
„Prawdziwa miłość oznacza,że zależy ci na szczęściu drugiego człowieka bardziej niż na własnym, bez względu na to, przed jak bolesnymi wyborami stajesz.”
-
G****
Re: Przy kawie ...
Hej wszystkim 
Boze ja normalnie juz nie wytrzymam z tym babskiem... Nic nawet nie moge miec osobostego w tym domu, musze wszystko chowac. Ostatnio kupilam sobie tarke do stop i gabke do kapieli i zapomnialam zabrac spod prysznica i ta zamiast przyjsc sie zapytac to bierze jak swoje, a takie akurat rzeczy sa dla mnie osobiste, nie lubie jak ktos uzywa moich bo to jest nie higieniczne, nawet bym mezowi nie pozwolila uzyc mojej gabki.
Normalnie szlak mnie trafia....
Boze ja normalnie juz nie wytrzymam z tym babskiem... Nic nawet nie moge miec osobostego w tym domu, musze wszystko chowac. Ostatnio kupilam sobie tarke do stop i gabke do kapieli i zapomnialam zabrac spod prysznica i ta zamiast przyjsc sie zapytac to bierze jak swoje, a takie akurat rzeczy sa dla mnie osobiste, nie lubie jak ktos uzywa moich bo to jest nie higieniczne, nawet bym mezowi nie pozwolila uzyc mojej gabki.
Normalnie szlak mnie trafia....
Re: Przy kawie ...
Catherine juz jestesmy rok i 4 miesiace...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Osiwieje, ryczę już, mam dość tego wszystkiego ;(
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
trochę ze sobą już jesteście , ale chyba jesteś młoda , nie wiem ile lat ma twój chłopak , ale za wczas na ślub;p mój brat jest ze swoją dziewczyną ponad 2 lata i ani myśli o oświadczeniu się (ma 21 lat, więc jest młody). Mój chłopak już myśli o ślubie ze mną a co my jesteśmy ze sobą 8 miesięcy dopiero ale on ma 25 lat więc jemu to by było na rękę już się hajtać .
a w ogóle Co się dzieje czemu płaczesz cały czas ? Pokłóciliście się ?
a w ogóle Co się dzieje czemu płaczesz cały czas ? Pokłóciliście się ?
„Prawdziwa miłość oznacza,że zależy ci na szczęściu drugiego człowieka bardziej niż na własnym, bez względu na to, przed jak bolesnymi wyborami stajesz.”
Re: Przy kawie ...
Adasiowa weź pas od taty i namocz go w wodzie tak ze dwa dni a potem lej tego twojego na zabito
Adrian

Re: Przy kawie ...
Oj adidasiku 
Nie wiem czy cię tym pocieszę, ale obecny mąż mojej siostry oświadczył się po 7latach związku.
Zauważyłam, że mężczyźni wolą być teraz dłużej w związku i zaręczać się, gdy są bardziej pewni swojej wybranki... np jak są 2 lata ze sobą..
Nie kłóćcie się.. widze, ze teraz wiekszosci jest ciezko, moja byla przyjaciolka miala sie rozstac z chlopakiem wczoraj i plakala ciagle.. ciagle jakies problemy
Ale Ty nie masz mi prawa płakać! Wszystko się ułoży .
A zamiast się kłocic, lepiej się całować, więc jak zaczynacie się kłócic, moze tak zrob, i bedzie spokoj. szkoda czasu na klotnie!
A ty adix, wez sie w koncu w garsc
Tobie by te pasy się przydały..
Nie wiem czy cię tym pocieszę, ale obecny mąż mojej siostry oświadczył się po 7latach związku.
Zauważyłam, że mężczyźni wolą być teraz dłużej w związku i zaręczać się, gdy są bardziej pewni swojej wybranki... np jak są 2 lata ze sobą..
Nie kłóćcie się.. widze, ze teraz wiekszosci jest ciezko, moja byla przyjaciolka miala sie rozstac z chlopakiem wczoraj i plakala ciagle.. ciagle jakies problemy
Ale Ty nie masz mi prawa płakać! Wszystko się ułoży .
A zamiast się kłocic, lepiej się całować, więc jak zaczynacie się kłócic, moze tak zrob, i bedzie spokoj. szkoda czasu na klotnie!
A ty adix, wez sie w koncu w garsc
Ostatnio zmieniony śr sie 07, 2013 9:25 pm przez vaniliiia, łącznie zmieniany 3 razy.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
witajcie ...
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
i co tam słychac
Re: Przy kawie ...
U mnie wszystko ok, troche za gorąco... Byłam na małym wypadzie do innego miasta tyle się nachodziłam że mam pełno pęcherzy na nogach i ledwo chodzę...
Ale warto było spędzić dzień z chłopakiem.
Ale warto było spędzić dzień z chłopakiem.
Re: Przy kawie ...
Catherine denerwuje mnie on, nie wiem ile wytrzymam
cały czas ma do mnie [pretensje nie wiadomo o co :/
Adrian gdyby to było takie proste
Vaniliia denerwuje mnie to, że jemu wszystko wolno, a kiedy ja zrobię to samo to on wielkie fochy. Spojrzę się na kogoś foch nie z tej ziemi, bo sie gapię i zawsze do mnie "może sie kurwa zatrzymaj i zrobie wam zdjęcie razem!"... To męczy...
Adrian gdyby to było takie proste
Vaniliia denerwuje mnie to, że jemu wszystko wolno, a kiedy ja zrobię to samo to on wielkie fochy. Spojrzę się na kogoś foch nie z tej ziemi, bo sie gapię i zawsze do mnie "może sie kurwa zatrzymaj i zrobie wam zdjęcie razem!"... To męczy...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
A i wczoraj ja do niego, że się rozgląda za kazda ładna panną... jak idzie brzydka to się odwraca i wtedy mowi "zobacz nie patrze"... Gdyby on nie robił mi wyrzutów, że się na jakiegoś patrzę to ja bym mu również nie robiła, ale jakaś sprawiedliwośc musi być chyba... i wczoraj mówię do niego "ty chcesz być wolny i mieć wszystkie laski" a ojn mi odpowiada "zgadłaś"... Która z was by się nie wkurzyła? Płakac mi się chciało i kazałam mu jechac do domu... on oczywiście, że żartował i bla bla bla, jego wymówka. W końcu pojechał...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Wiesz co? Na początku z moim facetem miałam podobny problem.. tez taki był, ale w koncu postawiłam na swoim.
Powiedz mu prosto, zwięźle i na temat, że sobie nie życzysz(jak zacznie ci przerywać powiedz, żeby ci nie przerywał dopóki nie skonczysz) żeby on się tak zachowywał. Powiedz co dokładnie Cię boli, jaki jest. Powiedz żeby sobie to przemyślał, bo to nie Ty jesteś winna, a on sam.
Po tym wszystkim wyjdź czy nie wiem w jakim momencie to zrobisz, po prostu nie odzywaj się. Najlepiej coś takiego napisać na fc,gg, poczcie, gdziekolwiek, wtedy napiszesz całą litanie i o niczym nie zapomnisz...
Nie odzywaj się wtedy do niego, zobaczysz cyz pisze, dzwoni... Jak tak to znaczy, ze mu zalezy... i dopoki nie zrozumie się nie odzywaj. Ja tak zrobiłam, 3 dni to trwało, jeszcze w tym trzecim dniu chłopak gadał ze mnie nie rozumie, i sie smial... a po kilku godzinach juz sie ogarnal, od tamtego momentu juz jest wszystko ok, a minal juz rok ponad...
Faceci tak to nigdy nie zrozumieją... Ale nie daj sie tak pomiatac, bo to naprawde przekracza wszelkie granice, ja bym juz dawno nie wytrzymala :/ Z takimi gadkami, docinkami... daj spokoj we łbie mu sie chyba poprzewracało...
Powiedz mu prosto, zwięźle i na temat, że sobie nie życzysz(jak zacznie ci przerywać powiedz, żeby ci nie przerywał dopóki nie skonczysz) żeby on się tak zachowywał. Powiedz co dokładnie Cię boli, jaki jest. Powiedz żeby sobie to przemyślał, bo to nie Ty jesteś winna, a on sam.
Po tym wszystkim wyjdź czy nie wiem w jakim momencie to zrobisz, po prostu nie odzywaj się. Najlepiej coś takiego napisać na fc,gg, poczcie, gdziekolwiek, wtedy napiszesz całą litanie i o niczym nie zapomnisz...
Nie odzywaj się wtedy do niego, zobaczysz cyz pisze, dzwoni... Jak tak to znaczy, ze mu zalezy... i dopoki nie zrozumie się nie odzywaj. Ja tak zrobiłam, 3 dni to trwało, jeszcze w tym trzecim dniu chłopak gadał ze mnie nie rozumie, i sie smial... a po kilku godzinach juz sie ogarnal, od tamtego momentu juz jest wszystko ok, a minal juz rok ponad...
Faceci tak to nigdy nie zrozumieją... Ale nie daj sie tak pomiatac, bo to naprawde przekracza wszelkie granice, ja bym juz dawno nie wytrzymala :/ Z takimi gadkami, docinkami... daj spokoj we łbie mu sie chyba poprzewracało...
Re: Przy kawie ...
Vaniliia ja juz znim milion razy rozmawiałam na ten temat. MILION. Ostatnio mi powiedział, że się zmieni, że chce dla mnie. Ale tak naprawdę na gadce się kończy. DUżo mówi, mało robi. On nie rozumie kiedy robi coś źle, kiedy się obrażę to jest "o co CI nzowu chodzi, bo naprawdę nie wiem", no i gadaj z nim jak nie wie co zzrobi źle...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
To przypominaj mu za każdym razem jak coś źle powie, co obiecał i co mówił i tłumacz.
Niestety faceci tacy są, trzeba im jasno wszystko mówić, najlepiej literować...
Dobra kochani ja mykam spać bo jestem zmęczona
Dobranoc :*
Niestety faceci tacy są, trzeba im jasno wszystko mówić, najlepiej literować...
Dobra kochani ja mykam spać bo jestem zmęczona
Re: Przy kawie ...
Ja niestety próbowałam wszystkiego... mówic można do niego jak do ściany...
Dobrej nocki, dobranoc;*
Dobrej nocki, dobranoc;*
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
ale ileż razy można? mi się już nie chce mówić jedno w koło macieju.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
