wg mnie najważniejsze byśmy się to my dobrze czuli z naszą biżuterią
Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
a ja się Adix z Tobą nie zgodzę
i na szczęście mój mąż też 
wg mnie najważniejsze byśmy się to my dobrze czuli z naszą biżuterią
wg mnie najważniejsze byśmy się to my dobrze czuli z naszą biżuterią
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- blackeyes13
- Miła Kobietka
- Posty: 26
- Rejestracja: pn sie 26, 2013 7:08 pm
Re: Przy kawie ...
to prawda;) to robimy dla siebie a nie dla innych, jestem jednak zdania, ze wszystko ma swoje granice ktorych nie warto przekraczac:)
"Żyj tak, jakby każda minuta miała być pierwszą i jakby każda minuta miała być ostatnią."
Re: Przy kawie ...
Blackeyes, każdy ma swoje granice... i takie któr narzuca nam otoczenie... 
jak dla mnie sa osoby które przeginają i z tatuażami i kolczykami..
ale to ich życie i ich ciała....
Adix
i robisz to co chcesz 
jak dla mnie sa osoby które przeginają i z tatuażami i kolczykami..
ale to ich życie i ich ciała....
Adix
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Ja nawet na uszach nie moge nosic kolczykow 
Bluebell ja sie pytalam jak suwaczek ustawilas?
Bluebell ja sie pytalam jak suwaczek ustawilas?
Re: Przy kawie ...
Zanna, uczulenie ?? współczuje...
ja na szczęscie nie mam z tym problemu, ale wiem że bywa uciążliwe....
ale nawet mój facet ma kolczyki i nie wyobrażam sobie go bez
co do suwaczka.. nie wiem jak tu, ale z reguły są jakies stronki z suwakami i tam sobie wszystko ustawiasz, a tu do swojego podpisu wklejasz tylko linka
ja na szczęscie nie mam z tym problemu, ale wiem że bywa uciążliwe....
ale nawet mój facet ma kolczyki i nie wyobrażam sobie go bez
co do suwaczka.. nie wiem jak tu, ale z reguły są jakies stronki z suwakami i tam sobie wszystko ustawiasz, a tu do swojego podpisu wklejasz tylko linka
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Nie wiem czu uczulenie ale nie moge nosic bo bola mnie uszy i zaraz ropa sie zbiera, a jak tylko chce zalozyc na jakas okazje to musze od nowa przebijac i po jakims czasie mnie bola i krew leci wiec sobie darowalam 
Juz poradzilam sobie z suwaczkiem
Juz poradzilam sobie z suwaczkiem
Re: Przy kawie ...
ja zamówiłam obróżkę z dźwiękiem... Kiedy zaszczeka będzie się włączał dźwięk, nic nie bedzie boało ;d przynajmniej się czymś zajmie jak będzie sam ;]
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Cześć dziewczyny, rodzynku.
Kawy...!
Miałam wczoraj napisać tutaj jednak czasu zabrakło. Widzę, że jesteście w lepszych humorach to odpuszczę.
Dziś się lenię do 18 na pewno, więc może nadrobię.
Kawy...!
No coś Ty? Mój tam uwielbiał gryźć kolczyk, który mam w wardze.Adix257 pisze: (...) kolczyki powinny się znajdować tam gdzie ich miejsce (...)a nie tam gdzieś na (...) wargach(...)
Miałam wczoraj napisać tutaj jednak czasu zabrakło. Widzę, że jesteście w lepszych humorach to odpuszczę.
Dziś się lenię do 18 na pewno, więc może nadrobię.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Jakoś leci tylko za szybko.
i za bardzo sennie. Staram się odespać nieprzespane noce. Jak tak sobie policzyłam to wyszło, że bez snu wytrzymałam 96 godzin.
"Połówek" w pracy. Obiecałam sobie, że nie napiszę do niego ani jednego smsa w tym czasie. Przegiął z tą relacją z kelnerką.
A jak tam teściowa dzisiaj się sprawuje?
"Połówek" w pracy. Obiecałam sobie, że nie napiszę do niego ani jednego smsa w tym czasie. Przegiął z tą relacją z kelnerką.
A jak tam teściowa dzisiaj się sprawuje?
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
Dzis jakos w miare dobrze, tylko juz znowu zaczyna swoj syf ale S. ma jej nagadac.
A jak tam "Wasze" sprawy sie poukladaly?
A jak tam "Wasze" sprawy sie poukladaly?
Re: Przy kawie ...
Czytałam o wybryku z mięsem. Dobrze, że jej nie przywaliłaś tymi kotletami.
Podziwiam cierpliwość, ja już dawno bym straciła.
Nie poukładały się... Ten człowiek jest coraz dziwniejszy a to co robił ostatnio było żałosne.
Odpuściłam dzisiaj całkowicie. Nie ma sensu Zanna, za każdym razem jak obiecuje poprawę to jest jeszcze gorzej.
Nawet nie zwraca uwagi na nic, bo zajmuje się innymi osobami. Podobnie było przed wczoraj. Traktował jak powietrze ale na kelnerkę zwracał uwagę. Odezwałam się do niego to robił miny jak dzieciak, jakby od niechcenia odpowiadał a wystarczyło, że tamta się zjawiła i już wesoły... I to nachylanie się, przeciskanie. Nawet nie wiedziałam, że uczył ją czegoś na kuchni co nie powinna niczego tam ruszać. Żałosny jest...
Szlag mnie trafia. Dziewczyna patrzy na niego maślanymi oczami a jej chłopak przyjeżdża codziennie do nas -po nią.
Za dużo czasu zmarnowałam starając się coś naprawić. Z resztą to on powinien.
Podziwiam cierpliwość, ja już dawno bym straciła.
Nie poukładały się... Ten człowiek jest coraz dziwniejszy a to co robił ostatnio było żałosne.
Odpuściłam dzisiaj całkowicie. Nie ma sensu Zanna, za każdym razem jak obiecuje poprawę to jest jeszcze gorzej.
Nawet nie zwraca uwagi na nic, bo zajmuje się innymi osobami. Podobnie było przed wczoraj. Traktował jak powietrze ale na kelnerkę zwracał uwagę. Odezwałam się do niego to robił miny jak dzieciak, jakby od niechcenia odpowiadał a wystarczyło, że tamta się zjawiła i już wesoły... I to nachylanie się, przeciskanie. Nawet nie wiedziałam, że uczył ją czegoś na kuchni co nie powinna niczego tam ruszać. Żałosny jest...
Szlag mnie trafia. Dziewczyna patrzy na niego maślanymi oczami a jej chłopak przyjeżdża codziennie do nas -po nią.
Za dużo czasu zmarnowałam starając się coś naprawić. Z resztą to on powinien.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
Kurcze jakis dziwny jest... A wytlumaczyl Ci chociaz dlaczego tak sie zachowuje?
Re: Przy kawie ...
Zanna, on robi to po złości głównie, bo zawsze po naszych zgrzytach. Przy niej od początku pokazywał mi niechęć... Nigdy się tak wcześniej nie zachowywał... Więc nie wiem czy aby tylko...
Raz mówi, że robi to bo ja mam jakieś uprzedzenia do nowych, za drugim razem że sobie wymyślam.
Takie dogryzki typu, że kierowca mógłby być dłużej na dowozach (wtedy są sami), albo ona zrobiła to, tamto, siamto...wymienia rzeczy, które ja nie zrobię albo jakieś pierdoły, że cieszy się, że ma na drugą zmianę (ona wtedy zaczyna). Wie czym mnie rozwalić. Mówiłam mu, że nie wzbudzi tym poczucia zazdrości. Nie jestem o nią zazdrosna, nawet nie jest w jego typie... Tylko to bardziej dobija, że ktoś w jego oczach jest lepszy...
Dobija mnie ten człowiek totalnie.
A ta kretynka w to wierzy, że jest taka "super".
Raz mówi, że robi to bo ja mam jakieś uprzedzenia do nowych, za drugim razem że sobie wymyślam.
Takie dogryzki typu, że kierowca mógłby być dłużej na dowozach (wtedy są sami), albo ona zrobiła to, tamto, siamto...wymienia rzeczy, które ja nie zrobię albo jakieś pierdoły, że cieszy się, że ma na drugą zmianę (ona wtedy zaczyna). Wie czym mnie rozwalić. Mówiłam mu, że nie wzbudzi tym poczucia zazdrości. Nie jestem o nią zazdrosna, nawet nie jest w jego typie... Tylko to bardziej dobija, że ktoś w jego oczach jest lepszy...
Dobija mnie ten człowiek totalnie.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
To moze Ty tez zacznij, ze gdzies w sklepie poznalas takiego super kolesia, ze w czyms Ci tam pomogl i ze wzielas jego nr tel.
Ty tez go denerwuj, a co se bedzie myslal? Ja bym chyba nie wytrzymala...
Ty tez go denerwuj, a co se bedzie myslal? Ja bym chyba nie wytrzymala...
Re: Przy kawie ...
Black Twój widzę też równo przegina... mój do mnie już 2 dzien nie chce przyjechać... jak uważa, nie będę nic pisała, wyjebane jak on...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Cześć kwiatuszku
Gryźć kolczyk w wardze? hmmm... No nie wiem jeszcze nie miałem okazji tego robić
A co do olewania drugiej osoby to doskonale wiem jak to jest bo moja była? nie wiem jak ją nazwać teraz czy była czy teraźniejsza, doskonale wie jak to robić i ostatnio robi to bez skrupułów
Gryźć kolczyk w wardze? hmmm... No nie wiem jeszcze nie miałem okazji tego robić
A co do olewania drugiej osoby to doskonale wiem jak to jest bo moja była? nie wiem jak ją nazwać teraz czy była czy teraźniejsza, doskonale wie jak to robić i ostatnio robi to bez skrupułów
Adrian

Re: Przy kawie ...
Ech... ale jak on mnie wkurza.... wczoraj robił ogrodzenie, dzisiaj robi ogrodzenie. Może przyjechać przecież o 20stej czy 21szej, ale nie BO ON ROBI OGRODZENIE
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Mój "kazał" nie pisać i dzwonić gdy jest w pracy, bo mu "przeszkadzam".
Ech... Trampkowa tylko, że mój ma 30 na karku a robi takie rzeczy... Czasami jak totalny kretyn, idiota, cymbałł, psychol. Wrrr... I jakby był wiecznym chłopcem... który nie myśli o przyszłości... bo się znudził.
Adrian, bo niektórzy ludzie mają takie popieprzone charaktery... Nigdy nie zrozumiesz...
Uciekam do szwagra... Przynajmniej whisky jakieś poleci.
Oby dalszy wieczór był dla was przyjemniejszy.
Ech... Trampkowa tylko, że mój ma 30 na karku a robi takie rzeczy... Czasami jak totalny kretyn, idiota, cymbałł, psychol. Wrrr... I jakby był wiecznym chłopcem... który nie myśli o przyszłości... bo się znudził.
Adrian, bo niektórzy ludzie mają takie popieprzone charaktery... Nigdy nie zrozumiesz...
Uciekam do szwagra... Przynajmniej whisky jakieś poleci.
Oby dalszy wieczór był dla was przyjemniejszy.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Eee to mój nigdy tak nie powiedzial, ale jak jest w pracy to mi nigdy nie odpisuje, chociaz ma czas. Denerwuje mnie to wszystko, bo widzieliśmy się codziennie, a teraz 2 dni już nie, przyzwyczaiłam się do cholery. Ale z jednej strony dobrze, zostawiłam telefon u babci więc mnie nie korci żeby do niego pisać, zobaczymy po ilu dniach przyjedzie, kiedy mu się zatęskni.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Black, daj sobie poważnie siana z nim, zacznij go olewać i tak jak Zanna mówi, nawet udawać że kogoś masz..
ja Ci nawet X pożyczę... będzie udawać....
Adidasowa, widzę że dalej po złości....
ja Ci nawet X pożyczę... będzie udawać....
Adidasowa, widzę że dalej po złości....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Kayira bo ewidentnie mnie olewa. Zero tęsknoty, nic. Jestem dla niego jak powietrze...
PS. Jestem z siebie dumna, bo właśnie Kapselek nauczył się dawać łapkę na komendę ;D
PS. Jestem z siebie dumna, bo właśnie Kapselek nauczył się dawać łapkę na komendę ;D
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
witam
Adiadasowa nie przejmuj się że nie pisze nie odzywa się, na pewno zatęskni i przyjedzie ja Ci to mówię..
Adiadasowa nie przejmuj się że nie pisze nie odzywa się, na pewno zatęskni i przyjedzie ja Ci to mówię..
„Prawdziwa miłość oznacza,że zależy ci na szczęściu drugiego człowieka bardziej niż na własnym, bez względu na to, przed jak bolesnymi wyborami stajesz.”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość