Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Nie chodzi o mnie tylko o A. Bo pracuje tutaj i moi rodzice sugerują mu żeby poszedł na chorobowe. Bo kasy by przez jakiś czas mu płynęła a on by nie pracowął a w tym czasie szukał sobie pracy. A on nie chce, marudzi... A to wg też dobre rozwiązanie bo to zawsze jakaś zapomoga jeśli nie będzie mógł znaleźć pracy. A on nastawiony jest, że znajdzie ją bardzo szybko, niestety wątpię, że tak będzie. CO sądzicie? To chorobowe czy jednak on dobrze mysli, że JUŻ teraz się zwolni?
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Kayira jeśli chcesz moją ładną deszczową pogodę to nie ma sprawy, a słoiczki to z czym zaprawiasz?Kayira pisze:Adix, oddaj trochę tej pogody, u nas masakra jakaś... ;/
tylko jeszcze powiedz słoiczek czego
znając moje szczęście rozchoruję się w przyszłym tygodniu i na ślubie będę smarkać...
Kurcze wy dziewczyny macie same wesela
Adasik kurcze doracził bym ci nasypanie do pralki sody kaustycznej ale kurcze nie wiem jak zareagowały by uszczelki na to, nie wspominając już o aluminiowych profilach
O co chodzi że pytasz się o doświadczenie w pracy?
Adrian

Re: Przy kawie ...
Adrian już tata coś tam czyścił, ale nie pomogło... wymieniał coś... nie wiem co może być grane.
O co chodzi z pracą? napisałam wyżej, ale skopiuję:
"Nie chodzi o mnie tylko o A. Bo pracuje tutaj i moi rodzice sugerują mu żeby poszedł na chorobowe. Bo kasy by przez jakiś czas mu płynęła a on by nie pracowął a w tym czasie szukał sobie pracy. A on nie chce, marudzi... A to wg też dobre rozwiązanie bo to zawsze jakaś zapomoga jeśli nie będzie mógł znaleźć pracy. A on nastawiony jest, że znajdzie ją bardzo szybko, niestety wątpię, że tak będzie. CO sądzicie? To chorobowe czy jednak on dobrze mysli, że JUŻ teraz się zwolni?" to napisałam nieco wyżej:P
O co chodzi z pracą? napisałam wyżej, ale skopiuję:
"Nie chodzi o mnie tylko o A. Bo pracuje tutaj i moi rodzice sugerują mu żeby poszedł na chorobowe. Bo kasy by przez jakiś czas mu płynęła a on by nie pracowął a w tym czasie szukał sobie pracy. A on nie chce, marudzi... A to wg też dobre rozwiązanie bo to zawsze jakaś zapomoga jeśli nie będzie mógł znaleźć pracy. A on nastawiony jest, że znajdzie ją bardzo szybko, niestety wątpię, że tak będzie. CO sądzicie? To chorobowe czy jednak on dobrze mysli, że JUŻ teraz się zwolni?" to napisałam nieco wyżej:P
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Adidasowa z L4 trzeba uważać... bo zawsze mogą wysłac kontrolę...
i jeżeli się okaże że nie jest chory, może dostać karę... więc pytanie czy się oplaca...
ogólnie pójście na L4 i wyjazd gdzieś dalej jest ryzykowny.....
Adix... póki co zrobiłam paprykę z cebulą w pomidorach....
jeszcze kilka rzeczy w planach
i jeżeli się okaże że nie jest chory, może dostać karę... więc pytanie czy się oplaca...
ogólnie pójście na L4 i wyjazd gdzieś dalej jest ryzykowny.....
Adix... póki co zrobiłam paprykę z cebulą w pomidorach....
jeszcze kilka rzeczy w planach
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Pójście na l4 to wcale nie głupi pomysł będzie miał kasę na życie z zusu, bo zwolnić tak od zaraz to nie będze się umiał. Bo wg kodeksu pracu musi odbyć jakiś tam okres wypowiedzenia, pamiętam że po dwóch latach pracy, było to 3 miesiące.
Do pralki spróbujcie jeszcze wlać jakiś żrący środek np wybielacz alby jakiś chlowowy specyfik może pomoże
Do pralki spróbujcie jeszcze wlać jakiś żrący środek np wybielacz alby jakiś chlowowy specyfik może pomoże
Adrian

Re: Przy kawie ...
ale jak jest na L4 to wypowiedzenie go nie obowiązuje...
wiec nawet jak pójdzie na L4... i złoży wypowiedzenie, to bedzie ono obowiązywać dopiero po L4
wiec nawet jak pójdzie na L4... i złoży wypowiedzenie, to bedzie ono obowiązywać dopiero po L4
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Kayira ale własnie to zwolnienie wydałby mu lekarz przysięgły, kiedy on wydaje zwolnienie to na kontrole nie wzywają, bo wiedzą, że jego "opinia" jest ostateczna. A wzywaja jak się idzie z góry na miesiąc i więcej. A jakby brał co 2 tygodnie to chyba by go nie wezwali... bo jednak miałby poieniądze a tak zostaje z niczym...
Adrian propo pralki to już wlewany był domestos i nici z tego:/ u niego niby jest okres wypowiedzenia 2 tygodnie, ale tata mówi, że może się upominac o zwolnienie w trybie natychmiastowym i nic mu nie zrobia.
Adrian propo pralki to już wlewany był domestos i nici z tego:/ u niego niby jest okres wypowiedzenia 2 tygodnie, ale tata mówi, że może się upominac o zwolnienie w trybie natychmiastowym i nic mu nie zrobia.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
kayira twoje papryczki z cebulą w pomidorach brzmią zachęcająco
adasik jeśli nie przesadzi z tym chorobowym to kontroli może nie być. Moja mama jak była po operacji tarczycy to miała się wstawić na kontrole do zusu. mam kolegów w pracy co mają chorobowego po 120 dni w roku i jakoś żadnej kontroli nie mieli do tej pory
adasik jeśli nie przesadzi z tym chorobowym to kontroli może nie być. Moja mama jak była po operacji tarczycy to miała się wstawić na kontrole do zusu. mam kolegów w pracy co mają chorobowego po 120 dni w roku i jakoś żadnej kontroli nie mieli do tej pory
Adrian

Re: Przy kawie ...
Adrian no właśnie jemu w zasadzie potrzebny jest tydzień, dwa. Myślę, że w takim czasie znajdzie pracę. Bo on myśli, że pojedziemy w ten piątek, a on w poniedziałek już pójdzie do pracy, ma takie dziecinne myślenie, że to tak łatwo przyjdzie. Ja mu tłumaczę, że tak byłoby lepiej i bla bla bla. A on swoje. I jeszcze gada, że nie chce iść na chorobowe, bo potem będzie miał w papierach skazę, że w innej firmie potem będa patrzeć i bla bla. A podobno tego nie ma w papierach tak normalnie, na świadectwie pracy też nie. ZUS jedynie posiada takie informacje, bo potem odlicza to od emerytury jako okres nieskładkowy.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Żadnej skazy nie będzie miał bo przeciesz każdy ma prawo zachorować, a po za tym nie ma tego nigdzie w papierach napisane, wyłącznie zus ma to odnotowane i tylko zus
Moja mama miała l4 wypisane zaraz na cały miesiąc i łącznie miała tego 7 miesięcy. Wtedy się doczepili, a kumple brali tak po dwa tydodnie. Najlepiej jak by miał l4 na jakieś kontuzje, bolący krzyż albo coś w tym stylu. jeśli przyszła by kontrola z pracy zawsze idzie się czymś tłumaczyć że pojechał po coś co nie może czekać. Okres wypowiedzenia może się skrucić jeśli pracodawca się na to zgodzi.
A gdzie pracuje twój a jeśli mogę wiedzieć?
A powiedz mi jeszcze czy zostawiacie pralkę otwartą czy zamkniętą po praniu
Moja mama miała l4 wypisane zaraz na cały miesiąc i łącznie miała tego 7 miesięcy. Wtedy się doczepili, a kumple brali tak po dwa tydodnie. Najlepiej jak by miał l4 na jakieś kontuzje, bolący krzyż albo coś w tym stylu. jeśli przyszła by kontrola z pracy zawsze idzie się czymś tłumaczyć że pojechał po coś co nie może czekać. Okres wypowiedzenia może się skrucić jeśli pracodawca się na to zgodzi.
A gdzie pracuje twój a jeśli mogę wiedzieć?
A powiedz mi jeszcze czy zostawiacie pralkę otwartą czy zamkniętą po praniu
Adrian

Re: Przy kawie ...
tu się z Wami nie zgodzę...
poprzedni pracodawca musi przekazać informację o wykorzystanym urlopie, niewykorzystanym, o dniach wolnych, oraz o chorobowym...
jezeli się nie mylę, coś się zmieniało w naliczaniu, jezeli pracownik od początku roku był na ponad 30 dniach L4...
poprzedni pracodawca musi przekazać informację o wykorzystanym urlopie, niewykorzystanym, o dniach wolnych, oraz o chorobowym...
jezeli się nie mylę, coś się zmieniało w naliczaniu, jezeli pracownik od początku roku był na ponad 30 dniach L4...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Tez mu tłumacze, że to tylko dla zusu jest, ale on swoje... :/ lepiej jakby brał co tydzień dwa czy całościowo na miesiąc?
Mój pracuje w cermice z płytkami.
Własnie zazwyczaj otwartą, a to ma jakiś wpływ?
Kayira serio?? To już nie wiem cholera:/
Mój pracuje w cermice z płytkami.
Własnie zazwyczaj otwartą, a to ma jakiś wpływ?
Kayira serio?? To już nie wiem cholera:/
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
serio serio 
raz że współpracuję z ludzmi zajmującymi się płacami..
a dwa.. ostatnio mój X dostał swiadectwo pracy
jeżeli nie na świadectwie pracy, to i tak między sobą mogą się porozumieć pracodawcy....
ogólnie jezeli nowy szef będzie w porządku to może to zrozumieć...
ale z drugiej strony jaką ma pewność, że i go tak nie wykręci...
raz że współpracuję z ludzmi zajmującymi się płacami..
a dwa.. ostatnio mój X dostał swiadectwo pracy
jeżeli nie na świadectwie pracy, to i tak między sobą mogą się porozumieć pracodawcy....
ogólnie jezeli nowy szef będzie w porządku to może to zrozumieć...
ale z drugiej strony jaką ma pewność, że i go tak nie wykręci...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
To ja już nie wiem jakie rozwiązanie lepsze... czy ma po prostu się zwolnić czy to chorobowe... nie wiem, zGłupiałam, ech...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
kurcza adasiowa przepraszam cię że wprowadziłem cię w błąd kayira ma rację na świadectwie pracy jest napisane ile chorobowego miał pracownik
Pralkę należy chyba rozebrać na części pierwsze i wyczyścić z osadu po płynach i proszkach. Teraz proszki są w większości biodegradalne a to stanowi dobrą pożywkę dla bakterii które przyczyniają się do procesów gnilnych w twojej pralce
Pralkę należy chyba rozebrać na części pierwsze i wyczyścić z osadu po płynach i proszkach. Teraz proszki są w większości biodegradalne a to stanowi dobrą pożywkę dla bakterii które przyczyniają się do procesów gnilnych w twojej pralce
Ostatnio zmieniony wt wrz 17, 2013 10:36 pm przez Adix257, łącznie zmieniany 1 raz.
Adrian

Re: Przy kawie ...
No kurka, to on nie pójdzie. Nie wiem co mamy robić oboje, czy mam mu radzić z chorobowym czy nie...
Bardzo możliwe, powiem tacie i pewnie jutro będziemy ją rozkręcać
a czyścić ją będę ja :d czyścić ją domestosem czy już normalnie płynem jakims?
Bardzo możliwe, powiem tacie i pewnie jutro będziemy ją rozkręcać
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
nie wiem co ci doradzić w sprawie A. Może przysługuje mu prawo do zasiłku dla bezrobotnych. Wszystko zależy jak długo pracował.
pralkę możesz czyścić jakim kolwiek detergentem, może być i domestos. ale wątpię czy osad uda ci się tak łatwo umyć
Raczej czeka cię skrobanie 
pralkę możesz czyścić jakim kolwiek detergentem, może być i domestos. ale wątpię czy osad uda ci się tak łatwo umyć
Ostatnio zmieniony wt wrz 17, 2013 10:38 pm przez Adix257, łącznie zmieniany 1 raz.
Adrian

Re: Przy kawie ...
no dokładnie to może być lepsze rozwiązanie..
czyli zasilek dla bezrobotnych, jedyny minus jest taki, że musi wszystko załatwic w miejscu zameldowania...
wiec będzie musiał jeździć...
z chorobowym rozwiązanie jakies jest.. ale.. ja bym chyba nie ryzykowała...
czyli zasilek dla bezrobotnych, jedyny minus jest taki, że musi wszystko załatwic w miejscu zameldowania...
wiec będzie musiał jeździć...
z chorobowym rozwiązanie jakies jest.. ale.. ja bym chyba nie ryzykowała...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Też tak myślę że zasiłek to będzie najlepsze rozwiązanie
Kayira to co znalazł by się jeden słoik?

Kayira to co znalazł by się jeden słoik?
Adrian

Re: Przy kawie ...
co prawda niewiele ich wyszło, ale jasne że się znajdzie 
jeszcze w planach sałatka z cukini i papryki
ogórki zwykłe i chili, no i na próbę z pieczarkami...
jeszcze w planach sałatka z cukini i papryki
ogórki zwykłe i chili, no i na próbę z pieczarkami...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
wiesz
o ile mam to się podzielę 
tego nauczył mnie ojciec ;D
tego nauczył mnie ojciec ;D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Adrian to będę skrobać, dzięki za rady 
Kayira na razie on nie wie co ma zrobić, chociaż dzisiaj jest środa i w zasadzie zostłay mu 2 dni...
W ogóle to jak mnie mama wczoraj wystraszyła... Mówi do mnie "pokażę Ci robala", ja "no ok, ale jakiego" "no zaraz przyniosę to go zobaczysz""ale to jak, tak na ręce go przyniesiesz?" a on dochodzi otwiera rękę a tam...

żelek w kształcie pająka, no mało co bym zawału dostała :/
Kayira na razie on nie wie co ma zrobić, chociaż dzisiaj jest środa i w zasadzie zostłay mu 2 dni...
W ogóle to jak mnie mama wczoraj wystraszyła... Mówi do mnie "pokażę Ci robala", ja "no ok, ale jakiego" "no zaraz przyniosę to go zobaczysz""ale to jak, tak na ręce go przyniesiesz?" a on dochodzi otwiera rękę a tam...

żelek w kształcie pająka, no mało co bym zawału dostała :/
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
hej Adi, ale jakie fajne 
mojego na szczęście mam z głowy, bo mama zapas żelek z niemiec przywiezie...
mojego na szczęście mam z głowy, bo mama zapas żelek z niemiec przywiezie...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości