Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

mozliwe bo wtedy jest mniej czasu
Awatar użytkownika
slodziusiaSdz
Extra Kobietka
Posty: 384
Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: slodziusiaSdz »

sobota i niedziela to chyba najgorsze dni w tygodniu wszyscy :witch w pospiechu wszytsko zalatwiaja i robia
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

tak to prawda ja osobiscie nie lubie wekendu wole normalne dni tygodnia
Awatar użytkownika
slodziusiaSdz
Extra Kobietka
Posty: 384
Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: slodziusiaSdz »

To tak jak ja z tego wzgledu ze moj mezczyzna duzej pracuje a w weekend konczy o 17 i chodzi i truje mi nad uchem az mnie czasem szlak jasny trafia na miejscu i mam ochote wyjsc z siebie i stanac obok a czasem jeszcze nawet trzasnac drzwiami
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

tak to juz jest
Awatar użytkownika
slodziusiaSdz
Extra Kobietka
Posty: 384
Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: slodziusiaSdz »

A jakie plany na reszte wieczoru?Z polowka bo z tego co pamietam to weekend to twoja polowica wraca :)
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

w ten wekend niestety nie był w ubiegłym tygodniu a teras w domku sama
Awatar użytkownika
slodziusiaSdz
Extra Kobietka
Posty: 384
Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: slodziusiaSdz »

uuuu to troszke bebe weekend masz.Ja teraz wrestling obejrze i moze jakas kolacyjke zjem,bo na okraglo glodna chodze w ciagu 2 dni przytylam kilo,ale jak sie czlowiekowi chce jesc to co zrobic.Tylko sie zastanawiam czy nie ma przypadkiem innej przyczyny mojego apetytu.
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

zima tez wiecej w domu sie siedzi mniej jest ruchu . A przyczyn przytycia moze byc wiele to prawda . Jakbym miala moja poloweczke to nie siedziałabym tu bo wolalabym nacieszyc sie nim
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Wróciłam.
Zima jest to jeść się chce.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
slodziusiaSdz
Extra Kobietka
Posty: 384
Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: slodziusiaSdz »

Ja to podejrzewam :baby ale przekonam sie na 100% w tym tygodniu bo jezeli okres nie przyjdzie to bedzie trzeba szybciutko zbierac pieniazki . :roll:
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
Awatar użytkownika
slodziusiaSdz
Extra Kobietka
Posty: 384
Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: slodziusiaSdz »

Ja nigdy tak nie mialam.Zawsze na odwrot mialam latem wiecej niz zima.Ale teraz to normalnie prawie caly czas w lodowce siedze.I jak nie jestem w pracy to jest tylko lodowka-komputer i nic pozatym.
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

tak ale to sie okaze . niemartw sie bedzie dobrze , dzieciatko to radosc
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

ja w jedzeniu siedze jak sie stresuje
Awatar użytkownika
slodziusiaSdz
Extra Kobietka
Posty: 384
Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: slodziusiaSdz »

Ponad 2 no moze troche wiecej lat tak kolo 3 lat w stecz bym sie martwila ale teraz jestem z facetem ktoremu na mnie zalezy i mysli o przyszlosci wiec nie ma sie czym martwic a dzieciatko to bedzie radosc i owoc naszej milosci .
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

tak to jest owoc milosci dwojga osob do siebie
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Czyżby kolejna mama nam się szykowała? :)

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

tak ostatnio jakos nam sie same mamy szykuja :baby :family
Awatar użytkownika
slodziusiaSdz
Extra Kobietka
Posty: 384
Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: slodziusiaSdz »

Nie wiem,nie wiem bede pewna na 100% w przyszlym tygodniu jezeli nie przyjedzie ciocia to bedzie sie szykowala nastepna mamusia. :serca
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

No proszę. To tylko pogratulować, nic innego. :)

Wiecie dziewczyny, odbijając od tematu to nie zauważyłyście, że ostatnio same tu problemy z facetami? I to nie byle jakie problemy. Dzisiaj też dostałam tel. z informacją o zdradzie kogoś mi bliskiego. Kolejny związek się rozsypał. Straszne to. Najdziwniejsze jest dla mnie to, że ludzie jeszcze chcą to naprawiać. Nie rozumiem tego.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

tak same zdrady . wiesz ja tez nie toleruje zdrad i mimo wszystko jakbym kochała jakbym cierpiała rozstalabym sie definitywnie
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Dokładnie. Też bym nie umiała udawać, że wszystko jest ok. Zdrada to zdrada i nie ma przebacz. Na pewno ryczałabym jak bóbr, świat rozpadłby się na miliony kawałków ale nie wybaczyłabym. Ciężko byłoby znieść myśl, że pożądał inną, spał z nią itd. Nie, nie. Wykluczone. Podziwiam osoby, które wybaczają i twierdzą, że chcą ratować miłość. Dla mnie nie ma miłości jeśli w związku pojawia się trzecia osoba. Bo co tu ratować...?

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

tak to prawda jak pojawia sie ktos trzeci to co tu jest do ratowania . ja tez jestem zdania zdrada to zdrada i niema wybacz
Awatar użytkownika
slodziusiaSdz
Extra Kobietka
Posty: 384
Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: slodziusiaSdz »

stojac z boku mowie ze bym nie wybaczyla ale nie wiem co bym zrobila jak bym byla zdradzona a bym kochala bardzo mocno to juz wtey by chyba nie bylo dla mnie takie oczywiste.A co do gratulacji to narazie jeszcze ie dziekuje jak juz bede wiedziala na pewno to wtedy podziekuje.Nie chce zapeszac bo szczerze to bardzo bym sie cieszyla jakby ciocia nie przyjechala.
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Co będzie to będzie i będzie na pewno dobrze. Już to gdzieś czytałam... ;)

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości