Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Ja dziś wstałam ledwo po nieprzespanej i przepłakanej nocy u małego bez zmian
szkola poprosiła abym go nie przyprowadzała na świetkice
rozmawiałam z wychowaczynia i a na lekcjach jest grzeczny więc ja nic nie rozumiem.Dziś latałam z teściową po mieście powiedziala że jedziemy do państwowej inspekcji pracy dowiedzieć sie czy pomimo tego że byłam na urlopie należy mi się odprawa.Pani powiedziała że tak,złożyłam stosowne pismow pracy i uwaga zostałam wyśmiana
.No i stało się to do czego jestem ostatnia tak sie wkurzyłam że masakra.Postanowiłyśmy pojechać do prawnika on był w szoku jak mu opowiedziałam jak sprawa wygląda,powiedział że pracodawca celowo i z zamierzeniem zaproponował mi przerwanie urlopu i powrót do pracy aby mnie zwolnić od razu,bo ?jestem niewygodnym pracownikiem,no szlak mnie trafił.Pomógł napisać nam oświadczenie woli o rezygnacji z pisma o powrocie do pracy gdyż pracodawca wykorzystał mnie wmawiając mi bzdure o powrocie do pracy i kazał wysłać pocztą tak uczyniłam.poczekamy na odpowiedz sie okaże ,pomógł mi napisać pozew do sądu pracy i jutro jadę złożyć go będę się sądzic z gnojem,nie dam się poniżać,powiedział prawnik że to co zrobił pracodawca to jest zaniechanie o współrzyciu społecznym i dyskryminacja.
Re: Przy kawie ...
Kayira wtedy zaczęłyby się awantury, że on na wszystko zarabia i ja do niczego nie mam prawa. Nie chciałabym, poza tym lubię być niezależna.
Propo pracy to widzę, że i mojemu i Twojemu się pracę udało znaleźć:)
Hej hej jaki list Black pisała???
mysza a czemu nie możesz dziecka przyprowadzać na świetlicę? co jest?
Propo pracy to widzę, że i mojemu i Twojemu się pracę udało znaleźć:)
Hej hej jaki list Black pisała???
mysza a czemu nie możesz dziecka przyprowadzać na świetlicę? co jest?
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Mycha dobrze zrobilas!
Ja w 'potrzebne kciuki' wlasnie zastanawialam sie czy to zgodne z prawem...Walcz o swoje.Pracodawcy mysla, ze im wszystko wolno...ech.
Hej Adasiowa.zaglosuj
Ja w 'potrzebne kciuki' wlasnie zastanawialam sie czy to zgodne z prawem...Walcz o swoje.Pracodawcy mysla, ze im wszystko wolno...ech.
Hej Adasiowa.zaglosuj
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Już zagłosowałam, dla mnie nie ma takiej potrzeby, jest okej. Niech sobie będzie ten temat.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Hej 
Kurczę szkoda mi Black naprawdę.. jak ludzie mogą być tak podli i zakłamani.. w głowie mi się to nie mieści..
Kay daj znać jak będziesz coś wiedzieć..
A fajnie, że X taki napalony na pracę, oby ten zapał Mu nie minął
A jak z Mamą rozmawiałaś czy nie miałaś jeszcze okazji??
Zanna przyszedł Ci telefon??
A z meblami to może rzeczywiście tak jak Kay mówi - kupić zwykłe tańsze i później dorobić na wymiar, a takie meble to już od 600 zł kupi, bo nie ma dużo części ale już byś coś miała
Adidasowa ja nie wiem jak Ty wytrzymujesz.. Wierzę, że Go kochasz ale jak już kiedyś pisałam porządny wstrząs by się Mu przydał, żeby Go tak porządnie oświeciło..
Mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam.. Jeśli tak to bardzo przepraszam :*
Myszka bardzo dobrze zrobiłaś, tak jak Car napisała pracodawcom wydaje się, że mogą sobie pozwolić na wszystko. życzę powodzenia..
A z małym może powinnaś pogadać?? I przetłumaczyć??
Jamelka hej hej :* co Ciebie tak mało?? Jak tam z facetem Ci się układa?? I w ogóle co u Ciebie bo nie napisałaś..
Car Tobie się poprawiło??
Gonick, a U Ciebie??
Inek i co załatwiłaś?? A w ogóle zapytam co załatwiasz bo nie wiem czy mi umknęlo czy nie napisałaś??
A co z Vanilką?? Bo nie zagląda..
Adrian.. od nas wszystkich ma Black wsparcie.. Ale załamywać się nie możemy tylko musimy Ją wspierać a nie dołować jeszcze bardziej
Kurczę szkoda mi Black naprawdę.. jak ludzie mogą być tak podli i zakłamani.. w głowie mi się to nie mieści..
Kay daj znać jak będziesz coś wiedzieć..
A fajnie, że X taki napalony na pracę, oby ten zapał Mu nie minął
A jak z Mamą rozmawiałaś czy nie miałaś jeszcze okazji??
Zanna przyszedł Ci telefon??
A z meblami to może rzeczywiście tak jak Kay mówi - kupić zwykłe tańsze i później dorobić na wymiar, a takie meble to już od 600 zł kupi, bo nie ma dużo części ale już byś coś miała
Adidasowa ja nie wiem jak Ty wytrzymujesz.. Wierzę, że Go kochasz ale jak już kiedyś pisałam porządny wstrząs by się Mu przydał, żeby Go tak porządnie oświeciło..
Mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam.. Jeśli tak to bardzo przepraszam :*
Myszka bardzo dobrze zrobiłaś, tak jak Car napisała pracodawcom wydaje się, że mogą sobie pozwolić na wszystko. życzę powodzenia..
A z małym może powinnaś pogadać?? I przetłumaczyć??
Jamelka hej hej :* co Ciebie tak mało?? Jak tam z facetem Ci się układa?? I w ogóle co u Ciebie bo nie napisałaś..
Car Tobie się poprawiło??
Gonick, a U Ciebie??
Inek i co załatwiłaś?? A w ogóle zapytam co załatwiasz bo nie wiem czy mi umknęlo czy nie napisałaś??
A co z Vanilką?? Bo nie zagląda..
Adrian.. od nas wszystkich ma Black wsparcie.. Ale załamywać się nie możemy tylko musimy Ją wspierać a nie dołować jeszcze bardziej
Re: Przy kawie ...
Hej Madi rozmawiam z małym każdego dnia mi się wydaje że on tęskni za M moim chłopki zżyci sa bardzo i mały buduje dla niego i rysuje i nie może się doczekać aż wróci.Naskrobałam ten pozew na czysto zobaczymy co z tego będzie ciężko z takimi firmami wygrać
Re: Przy kawie ...
Najgorzej jest się przełamać i wykonać jakiś krok, a może akurat się uda coś zdziałać i wygrasz sprawę.. warto zaryzykować..
a co do malucha do może rzeczywiście tęskni, wiele przeszedł to też nie ma się co dziwić że reaguje tak czy tak.. a nauczyciele powinni pomóc a nie dobijać i utrudniać
a co do malucha do może rzeczywiście tęskni, wiele przeszedł to też nie ma się co dziwić że reaguje tak czy tak.. a nauczyciele powinni pomóc a nie dobijać i utrudniać
Re: Przy kawie ...
No widzisz taki mamy kraj dziwny nic nie poradzimy nie naprawimy całego świata mam nadzieję że mój M wkońcu da radę wrócić w następnym tygodniu bo już się stęskniliśmy z młodym bardzo a teraz mi też potrzebne wsparcie jego jest a wiem że zawsze potrafi na duchu mnie podnieść dzięki niemu nie wpadłam w depresje po pobiciu małego i utracie małej,a teraz jego matka mnie wspiera to ona mi załatwiła prawnika i powiedziała że będziemy walczyc do upadłego jak będzie trzeba to ona znajdzie mecenasa i pokryje koszty ,nie może sie pogodzić z moim wypowiedzeniem z pracy ,uważa że to jest zwykła bezczelność i trzeba to tepić skoro po dobroci nie chcą to sądownie będziemy walczyć,byłam w wielkim szoku jak rano przyjechała ja się spodziewałam że dostanę opierdziel jakiś że mnie zwolnili a tu masz taka zmiana i wsparcie
Re: Przy kawie ...
Czyli nie jest jednak taka zła.. dobrze, że w takiej chwili możesz na Nią liczyć..Bo na pewno jest Ci teraz potrzebny Ktoś na kim możesz polegać.
Trzymaj się :*
Trzymaj się :*
Re: Przy kawie ...
Oj tak potrzebny a dobrze sie też składa bo ona wyszczekana jest i nie da nic sobie wcisnąć żadnego kitu,jest dość obcykana i ma spore znajomośco które mogą się w tym przypadku przydac bardzo mocno
Re: Przy kawie ...
Wpadłam tylko zdać krótką relację.... Rozmawiałam chwilę z Black, póki co do jutra zostaje u szwagra, bo nie miała kierowcy....
Rodzice jej byłego prosili by została, lub się zastanowiła, lecz nie wiem po co....
póki co nastawiona na wyjazd, zabrała psiaki, swoje rzeczy i wraca do rodziców.... o ile dobrze zrozumiałam....
Dziękuje wszystim za troskę ...
jak bedę coś wiedzieć to będę Wam pisać...
co do mnie i X... hmmm też było by fajnie gdyby stale był tak zadowolony z pracy
co do mamy pogadałyśmy chwilę...
jutro wiecej skrobnę
Rodzice jej byłego prosili by została, lub się zastanowiła, lecz nie wiem po co....
póki co nastawiona na wyjazd, zabrała psiaki, swoje rzeczy i wraca do rodziców.... o ile dobrze zrozumiałam....
Dziękuje wszystim za troskę ...
jak bedę coś wiedzieć to będę Wam pisać...
co do mnie i X... hmmm też było by fajnie gdyby stale był tak zadowolony z pracy
co do mamy pogadałyśmy chwilę...
jutro wiecej skrobnę
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Kay dzieki za info bo się zastanawiałam co się stało ,ach jakie to życie jest zakręcone,ja kończe kawę mały już w szkole a ja za raz lece do sądu
Re: Przy kawie ...
hej :*
jakoś dziwnie zmęczona jestem....
Madi kończąć wypowiedz, X jest bardzo zadowolony, choć musi się przyzwyczaić do wstawania i do dojazdów...
ale bardzo mu się podoba i widać że odzył... dziś jakies tam kolejne szkolenie ma...
wiec fajnie...w sumie skoro tak w niego inwestują to wątpie że tylko po to by za 2 miechy się go pozbyć...
co do mamy... hmm.. teoretycznie porozmawiałyśmy..
ja przynajmniej wiem, że następnym razem nie będę mamie truć , tylko od razu mojemu bratu...
w sumie szkoda że samochodu nie mamy, bo bym od razu je spakowała i odwiozła skoro sam nie potrafi...
ale to nawet moja siostra powiedziała....
Mamy w tym wszystkim wina taka, że nie potrafi powiedzieć nie....
I tak nas poważna rozmowa czeka..
a dziś zabieramy ją na kolację
wczoraj spotkałam się na ploty z moją siostrą... jak mi tego brakowało...
jakoś dziwnie zmęczona jestem....
Madi kończąć wypowiedz, X jest bardzo zadowolony, choć musi się przyzwyczaić do wstawania i do dojazdów...
ale bardzo mu się podoba i widać że odzył... dziś jakies tam kolejne szkolenie ma...
wiec fajnie...w sumie skoro tak w niego inwestują to wątpie że tylko po to by za 2 miechy się go pozbyć...
co do mamy... hmm.. teoretycznie porozmawiałyśmy..
ja przynajmniej wiem, że następnym razem nie będę mamie truć , tylko od razu mojemu bratu...
w sumie szkoda że samochodu nie mamy, bo bym od razu je spakowała i odwiozła skoro sam nie potrafi...
ale to nawet moja siostra powiedziała....
Mamy w tym wszystkim wina taka, że nie potrafi powiedzieć nie....
I tak nas poważna rozmowa czeka..
a dziś zabieramy ją na kolację
wczoraj spotkałam się na ploty z moją siostrą... jak mi tego brakowało...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Witaj ;*
Czekaj czekaj,to dzieci jeszcze sa u was?;o
Moze teraz bdcie sie czesciej widywaly to sobie odbijecie.
Ech.A ja dzisiaj mialam niemila rozmowe.Stwierdzono ze jak studiuje psychologie to jestem bufon i jestem tak jak cala reszta psychologow.Bd sie bogacic krzywda pacjentow i bd miala daleko w dupie ich problemy.Az mnie zatkalo ;(
Czekaj czekaj,to dzieci jeszcze sa u was?;o
Moze teraz bdcie sie czesciej widywaly to sobie odbijecie.
Ech.A ja dzisiaj mialam niemila rozmowe.Stwierdzono ze jak studiuje psychologie to jestem bufon i jestem tak jak cala reszta psychologow.Bd sie bogacic krzywda pacjentow i bd miala daleko w dupie ich problemy.Az mnie zatkalo ;(
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
nie, dzieciaki już dawno pojechaly... na szczęście...
hmm oj nie wiem czy się uda..
każda ma jednak swój dom i męza 
no bo teoretycznie taka panuje opinia o lekarzach, nie tylko psychologach...
hmm oj nie wiem czy się uda..
no bo teoretycznie taka panuje opinia o lekarzach, nie tylko psychologach...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Hej wszystkim 
Wlasnie wrocilam z zakupow, bylismy z S. i odpuscilam swoje zakupy zeby w koncu porzadnie sie ubral ale i tak mi kupil sweterek i spodnie
Madlen tel jeszcze nie ma, ale juz dzis powinien byc...
Ja wierze, ze Black sobie poradzi, troche odzyje i sobie wszystko pouklada na nowo.
Wlasnie wrocilam z zakupow, bylismy z S. i odpuscilam swoje zakupy zeby w koncu porzadnie sie ubral ale i tak mi kupil sweterek i spodnie
Madlen tel jeszcze nie ma, ale juz dzis powinien byc...
Ja wierze, ze Black sobie poradzi, troche odzyje i sobie wszystko pouklada na nowo.
Re: Przy kawie ...
hej Zanna
fajnie, że myśli o Tobie też 
a teściowa z Wami pojechała ??
Mysza, bo zapomniałam skrobnąć, choc nie wiem czy pisałaś tu czyw seksi..
Bardzo dobrze zrobiłaś że poradzilaś się prawnika...
Mimo iż teoretycznie jesteśmy szaraczkami, jednak jakieś prawa mamy...
Ale nie wiedziałam, że to szef nakłonił Cię do powrotu.... ;/ Dziad jeden,...
a teściowa z Wami pojechała ??
Mysza, bo zapomniałam skrobnąć, choc nie wiem czy pisałaś tu czyw seksi..
Bardzo dobrze zrobiłaś że poradzilaś się prawnika...
Mimo iż teoretycznie jesteśmy szaraczkami, jednak jakieś prawa mamy...
Ale nie wiedziałam, że to szef nakłonił Cię do powrotu.... ;/ Dziad jeden,...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Nie pojechala tesciowa na szczescie 
Bardziej jestem zadowolona z S. zakupow
mysza zgadzam sie z Kay, ze bardzo dobrze zrobilas
Bardziej jestem zadowolona z S. zakupow
mysza zgadzam sie z Kay, ze bardzo dobrze zrobilas
Re: Przy kawie ...
ooo to się Wam upiekło
i super 
a co sobie ciekawego kupił ??
ja się dziś dowiedziałam, że czeka nas zakup butów dla X.. na zimę...
bo mu w glanach skóra już pękła..
a co sobie ciekawego kupił ??
ja się dziś dowiedziałam, że czeka nas zakup butów dla X.. na zimę...
bo mu w glanach skóra już pękła..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Kupil sobie 2 pary spodni, 2 sweterki i kurtke taka sportowo-elegancka
Bo juz naprawde nie mial w czym chodzic...
Re: Przy kawie ...
Wow... no to faktycznie super 
się obłowił
hehehe.... w sumie jak moja mama nie naprawi mu kurtki to bedziemy musieli też coś pomyślec..
się obłowił
hehehe.... w sumie jak moja mama nie naprawi mu kurtki to bedziemy musieli też coś pomyślec..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
hahah
niezle... no cóż.. ja mojemu często kupuje bez jego wiedzy.....
no chyba że już musi, kupić sobie spodnie... ale to ....
bierze pierwsze lepsze i jest ok
no chyba że już musi, kupić sobie spodnie... ale to ....
bierze pierwsze lepsze i jest ok
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
My tez dzis zaszlismy i ja mowie te mi sie podobaja, przymierzyl, dobre i bierze
Gdyby mnie z nim nie bylo to podejrzewam, ze zakpupy jego trwaly by z 15 min 
kurcze moglby juz kurier przyjechac...
kurcze moglby juz kurier przyjechac...
Re: Przy kawie ...
hehe Faceci... ale w sumie wolę tak, niż by miał w łazience i przed lustrem spędzać więcej czasu niż ja 
a dziś będzie tel ??
to się nie dziwie...
a dziś będzie tel ??
to się nie dziwie...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 0 gości