Witajcie dziewczyny, co robicie ciekawego?
Przed chwilą wpadli do nas goście z multimedii bo nam internet tydzień czasu już nie działa. No i gadają, że gdzieś kable są uszkodzone...
I to my pokryć musimy koszty... no kurka, żw ktoś uszkodził to my mamy płacić? wkurzyłam się.
Dobrze, że mam ze sobą mój router z plusa, to jakiś kontakt ze światem mamy.
A w domu u siebie miałam też neostradę i nie narzekałam, żadnych problemów.
Za to jak mieliśmy netię to masakra była... Więcej nie było tego neta niż był. Obiecywali po 10 mb/s a okazało się, że maksymalnie może iść dokładnie 1,3 śmiech na sali
