i będziesz mieć z głowy
Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
ale jak trzeba zrobić to trzeba 
i będziesz mieć z głowy
i będziesz mieć z głowy
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
no wiem. Tylko obym nic nie miala powazniejszego.
Re: Przy kawie ...
wątpie... raczej pewnie kontrolnie...
gdyby było coś niepokojącego, to dopochwowe by robili
gdyby było coś niepokojącego, to dopochwowe by robili
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
no może.. zobaczymy...
A co u Ciebie?
A co u Ciebie?
Re: Przy kawie ...
ja pamiętam za pierwszzym razem, miałam robione, ale to jaies torbiele miałam...
i mieli sprawdzić, że tak brzydko powiem rozmiar..
co u mnie.. leżę i staram się nie ruszać...
i mieli sprawdzić, że tak brzydko powiem rozmiar..
co u mnie.. leżę i staram się nie ruszać...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
uu, to nie za fajnie... najgorzej jest wlasnie, jak idzie sie pierwszy raz i tu nagle z torbielami wyskakują...
wygrzewaj się, przejdzie ci szybciej
wygrzewaj się, przejdzie ci szybciej
Re: Przy kawie ...
wiesz, dostałam pół roczną kurację hormonalną i szybko poszło..
mam nadzieje
przynajmniej mam też usprawiedliwione lenistwo
mam nadzieje
przynajmniej mam też usprawiedliwione lenistwo
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
o widzisz 
leniuchu, gorzej jak się rozleniwisz i potem nic ci się nie bedzie chcialo robić
leniuchu, gorzej jak się rozleniwisz i potem nic ci się nie bedzie chcialo robić
-
G****
Re: Przy kawie ...
Vanilka czemu nie zrobila usg dopochwowego skoro na tym nie mogla zobaczyc? Jakis dziwna ta lekarka moim zdaniem...
Kay wiesz co? chyba bym sie z Toba zamienila , nawet na ten bol... Bo chyba nigdy nie odpoczne
Kay wiesz co? chyba bym sie z Toba zamienila , nawet na ten bol... Bo chyba nigdy nie odpoczne
Re: Przy kawie ...
uhuhuuu 
Twój X musi być biedny teraz...
Zanna wiesz co, nie wiem czemu..
Twój X musi być biedny teraz...
Zanna wiesz co, nie wiem czemu..
Re: Przy kawie ...
ja panstwowo, ale ta lekarka jest bardzo dobra, bo cala moja rodzinka do niej chodzi od wielu lat i ja to samo, fajna babka.. zna sie na rzeczy..
ale czemu nie zrobila to nie wiem, moze dlatego ze mam tam infekcje, ciezko powiedziec..
ale czemu nie zrobila to nie wiem, moze dlatego ze mam tam infekcje, ciezko powiedziec..
-
G****
Re: Przy kawie ...
Ja ostatnio jak bylam to powiedzial, ze nie trzeba robic usg bo wyniki dobre, ale ja powiedzialam, ze wole sie upewnic, to bez zadnego problemu zrobil mi usg...
Re: Przy kawie ...
Cześć Dziewczynki :**
Oj widzę Kay, że Cię na poważnie wzięło, ale w końcu dało Ci radę
Bo jak kiedyś zatoki miałaś to ciężko Ci było do lekarza wybrać, a teraz dwa tygodnie się wyleżysz i przy okazji odpoczniesz 
Vanilka to przynajmniej będziesz miała już pewność co i jak
Ja dzisiaj też na badaniach byłam, a w środę do gin idę do kontroli, ale jakoś nie mam się chyba czego bać..
Zanna współczuję normalnie.. Chyba bym ze złości padła... A w ogóle pomogła Ci coś czy wielka pani się gościła?? Podejrzewam, że jednak to drugie..
Black, przynajmniej teraz na oczy przejrzał.. I dodatkowo jeszcze na Waszym miejscu to przy niej specjalnie bym robiła tak, żeby się poprzytulać i buziaczkować żeby się z zazdrości zwijała.. ale z tym plecakiem to szok, jak można komuś grzebać w prywatnych rzeczach.. nie pojmuję..
Pisałam do Cariny, nie miała dostępu do neta, a teraz się do egzaminów uczy i nie wiadomo kiedy na forum zajrzy
Oj widzę Kay, że Cię na poważnie wzięło, ale w końcu dało Ci radę
Vanilka to przynajmniej będziesz miała już pewność co i jak
Ja dzisiaj też na badaniach byłam, a w środę do gin idę do kontroli, ale jakoś nie mam się chyba czego bać..
Zanna współczuję normalnie.. Chyba bym ze złości padła... A w ogóle pomogła Ci coś czy wielka pani się gościła?? Podejrzewam, że jednak to drugie..
Black, przynajmniej teraz na oczy przejrzał.. I dodatkowo jeszcze na Waszym miejscu to przy niej specjalnie bym robiła tak, żeby się poprzytulać i buziaczkować żeby się z zazdrości zwijała.. ale z tym plecakiem to szok, jak można komuś grzebać w prywatnych rzeczach.. nie pojmuję..
Pisałam do Cariny, nie miała dostępu do neta, a teraz się do egzaminów uczy i nie wiadomo kiedy na forum zajrzy
Re: Przy kawie ...
Tak też myślałam, ale odrobinę się łudziłam, że może jednak 
Re: Przy kawie ...
Madlen a ty gdzieś się podziewała
?
Re: Przy kawie ...
Zanna, ja nie cierpię być przykuta do łóżka...
Vanilka, a może najpierw chce jedno wyleczyć by zrobić drugie...
Madi, za bardzo bolało by przechodzić...
a X w pracy... staram się nie być problemem, i jak coś potrzebuję to wstać i zrobić....
co do Cariny, też z nią dziś chwilę gadałam
jak nabierze weny i czasu to zajrzy
Vanilka, a może najpierw chce jedno wyleczyć by zrobić drugie...
Madi, za bardzo bolało by przechodzić...
a X w pracy... staram się nie być problemem, i jak coś potrzebuję to wstać i zrobić....
co do Cariny, też z nią dziś chwilę gadałam
jak nabierze weny i czasu to zajrzy
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
ja bym pokorzystała jakby moj byl i niech mnie wyrecza we wszystkim 
ano, moze i tak byc..
ano, moze i tak byc..
Re: Przy kawie ...
ja tak nie lubię... nie lubię być ciężarem dla innych..
i nie lubię bezczynnie w łózku leżeć...
i nie lubię bezczynnie w łózku leżeć...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Wiesz co mój ma żebra pęknięte i w domu już trzeci tydzień siedzi, więc spędzaliśmy czas razem, a teraz to ciągle gdzieś mi tego czasu brakuje.. dziś na nogach jestem od 6.30 ale z niczym się wyrobić nie mogę
Kay nie wiem jak boli kręgosłup, bo raczej nie mam problemu ale serdecznie Ci współczuję, potrafię sobie wobrazić
Jak się X pracuje??
Kay nie wiem jak boli kręgosłup, bo raczej nie mam problemu ale serdecznie Ci współczuję, potrafię sobie wobrazić
Jak się X pracuje??
-
G****
Re: Przy kawie ...
Madlen dobrze, ze nie znasz tego bolu... Przy kazdym ruchu boli, ze az czlowiek ryczy, przynejmniej ja tak mam.
A Twoj jeszcze w domu czy juz pojechal do pracy?
A Twoj jeszcze w domu czy juz pojechal do pracy?
Re: Przy kawie ...
W domu jeszcze ten tydzień. Ale już nie leży tylko coś się stara zrobić.. Dziś mój tata przyjechał i deski tną na dach..
Zanna ale mogę się domyślać jaki to straszny ból, bo ja jak mam migrenę to też się nie mogę ruszyć
Także rozumiem że cierpicie wtedy
Zanna ale mogę się domyślać jaki to straszny ból, bo ja jak mam migrenę to też się nie mogę ruszyć
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
