Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
noo właśnie może rzadziej ale na wsi każdy każdego zna i jak jakaś afera wypłynie to dopiero wtedy się dzieje ...
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
Re: Przy kawie ...
witajcie 
zanna niezły komplecik ;D ale ja bym się nie odważyła założyć
Adiddasowa co u Ciebie ? dawno Cię u nas nie było
a właśnie nie wiem czy czytałaś poprzednie strony poszłam do gina
a Ty odważyłaś się ? poszłaś?
zanna niezły komplecik ;D ale ja bym się nie odważyła założyć
Adiddasowa co u Ciebie ? dawno Cię u nas nie było
a właśnie nie wiem czy czytałaś poprzednie strony poszłam do gina
a Ty odważyłaś się ? poszłaś?
„Prawdziwa miłość oznacza,że zależy ci na szczęściu drugiego człowieka bardziej niż na własnym, bez względu na to, przed jak bolesnymi wyborami stajesz.”
Re: Przy kawie ...
Hej.
Adi czytałam ten artykuł paranoja...
Zana szalejesz
Adi czytałam ten artykuł paranoja...
Zana szalejesz
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Jamelka jeszcze nie szaleje ale kiedyś zaszaleje
Cat czemu byś sie nie odważyła? Przecież to dla swojego faceta
Cat czemu byś sie nie odważyła? Przecież to dla swojego faceta
-
paula93
Re: Przy kawie ...
cześć wszystkim :*
wpadłam tylko na chwile bo czasu nie mam.. cały dzień sprzątania i robota na dworze..i teraz spotkanie z paczką
miłego weekendu :*
wpadłam tylko na chwile bo czasu nie mam.. cały dzień sprzątania i robota na dworze..i teraz spotkanie z paczką
miłego weekendu :*
-
G****
Re: Przy kawie ...
Hej kochani 
Ja tylko na chwilke bo zaraz goście mają przyjechać do nas, a w dzień byłam u mamy i na zakupach i nie było kiedy napisać
A i kupiłam dla męża prezent na walentynki, bielizna będzie na następne walentynki albo na rocznicę ślubu
A co tam u Was?
Ja tylko na chwilke bo zaraz goście mają przyjechać do nas, a w dzień byłam u mamy i na zakupach i nie było kiedy napisać
A i kupiłam dla męża prezent na walentynki, bielizna będzie na następne walentynki albo na rocznicę ślubu
A co tam u Was?
Re: Przy kawie ...
zanna zapomniałam napisać, że ten komplecik bomba!
a co kupiłaś ?:)
ale dajcie spokój takie cyrki? ja bym tak samo na miejscu tego mężczyzny dochodziła prawdy...
miaamy a jakie ty masz zdanie n/t pochówku zmarłych?;)
Catherine a sesja zaliczona w 1 terminie także wszystko ok:P czytałam czytałam, ja niestety sę jeszcze nie odważyłam.Mów więcej, że cię coś bolało to na pewno pójde
Jamelia no ja najpierw o tym od mamy usłyszałam, bo my też trochę w strachu, bo mój Ś.P. dziadziuś jest pochowany bardzo blisko tego nagrobka i się martwimy czy aby się nie zdziwimy jak tam zajrzymy...
ale dajcie spokój takie cyrki? ja bym tak samo na miejscu tego mężczyzny dochodziła prawdy...
miaamy a jakie ty masz zdanie n/t pochówku zmarłych?;)
Catherine a sesja zaliczona w 1 terminie także wszystko ok:P czytałam czytałam, ja niestety sę jeszcze nie odważyłam.Mów więcej, że cię coś bolało to na pewno pójde
Jamelia no ja najpierw o tym od mamy usłyszałam, bo my też trochę w strachu, bo mój Ś.P. dziadziuś jest pochowany bardzo blisko tego nagrobka i się martwimy czy aby się nie zdziwimy jak tam zajrzymy...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Witajcie :*
Cat, zapewne miałaś robioną cytologię i dlatego Cię rozszerzał, to raczej dość nieprzyjemne i mnie też bolało, a do tego jak nie jesteś rozluźniona to też ma duży wpływ na to badanie..
Zanna ja też bym się nie odważyła, wiem , że dla swojego faceta, ale jakoś zbyt nieśmiała jestem i to zbyt odważne jak dla mnie:)
Najważniejsze żeby się Tobie podobało..
Paula masz szczęście że jak myjesz podłogi to nikt Ci nie chodzi, ja musiałam umyć dzisiaj bo się nabrudziło i teściowa cup cup po mokrym... myślałam, że oszaleje.. a wiem stąd że stopy się jej odbiły i zostały ślady..
A jak tam po spotkaniu ze znajomymi??
Kay czekamy na Ciebie i na pełną relację z wyjazdu
Agatka no nie byłam w Kazimierzu, także nie wiem jak tam jest.. Ale czekamy też na wieści jak i u Ciebie było i czy były oświadczyny:)
Adidasowa no różne rzeczy się dzieją teraz, ale to tak jak Zanna napisała nie ma znaczenia czy w miastach czy na wsiach bo wszędzie albo jakieś dewastacje grobów, albo się okazuje, że jednak ktoś nie umarł a ma grób... ehh
a jak tam Kapsel?? Zdrowieje mu oczko??
Jam to gratulacje:* oby teraz coraz więcej zleceń się pojawiało... ale jak kobeta zadowolona to może Cię poleci innym i się posypie praca, aż nie będziesz miała czasu odetchnąć
Adix no nie mów tak.. wiadomo, że od razu się o byłym nie zapomni bo jednak byli razem przez jakiś czas i człowiek czuje przywiązanie .. daj Jej czas
O Vanilia a u Ciebie co tam??
Miaamy nie ma się czego bać
idź idź nie ma na co czekać:)
U mnie nic ciekawego, awantury teściowej doprowadzają mnie do szału...
Cat, zapewne miałaś robioną cytologię i dlatego Cię rozszerzał, to raczej dość nieprzyjemne i mnie też bolało, a do tego jak nie jesteś rozluźniona to też ma duży wpływ na to badanie..
Zanna ja też bym się nie odważyła, wiem , że dla swojego faceta, ale jakoś zbyt nieśmiała jestem i to zbyt odważne jak dla mnie:)
Najważniejsze żeby się Tobie podobało..
Paula masz szczęście że jak myjesz podłogi to nikt Ci nie chodzi, ja musiałam umyć dzisiaj bo się nabrudziło i teściowa cup cup po mokrym... myślałam, że oszaleje.. a wiem stąd że stopy się jej odbiły i zostały ślady..
A jak tam po spotkaniu ze znajomymi??
Kay czekamy na Ciebie i na pełną relację z wyjazdu
Agatka no nie byłam w Kazimierzu, także nie wiem jak tam jest.. Ale czekamy też na wieści jak i u Ciebie było i czy były oświadczyny:)
Adidasowa no różne rzeczy się dzieją teraz, ale to tak jak Zanna napisała nie ma znaczenia czy w miastach czy na wsiach bo wszędzie albo jakieś dewastacje grobów, albo się okazuje, że jednak ktoś nie umarł a ma grób... ehh
a jak tam Kapsel?? Zdrowieje mu oczko??
Jam to gratulacje:* oby teraz coraz więcej zleceń się pojawiało... ale jak kobeta zadowolona to może Cię poleci innym i się posypie praca, aż nie będziesz miała czasu odetchnąć
Adix no nie mów tak.. wiadomo, że od razu się o byłym nie zapomni bo jednak byli razem przez jakiś czas i człowiek czuje przywiązanie .. daj Jej czas
O Vanilia a u Ciebie co tam??
Miaamy nie ma się czego bać
U mnie nic ciekawego, awantury teściowej doprowadzają mnie do szału...
Re: Przy kawie ...
Witam wszystkich
Adasiu takie cyrki to tylko w posce albo w rosjii
A jak tam twoje stosunki z A?
Zanna tylko uważaj żeby czasem przed czasem czegoś przedwcześnie w swoją bieliznę jak Cię w tym zobaczy
Madi zobaczymy co z tego będzie. Powiedziała że dawno się jej tak fajnie nie meilowało i że zrobiłem na niej odmienne wrażenie niż ci wszyscy inni faceci z którymi miała kontakt
Palce mnie już bolą od pisania
A teściową wyślij na wakacje do Korei Północnej. Może już nie wróci?
Adasiu takie cyrki to tylko w posce albo w rosjii
A jak tam twoje stosunki z A?
Zanna tylko uważaj żeby czasem przed czasem czegoś przedwcześnie w swoją bieliznę jak Cię w tym zobaczy
Madi zobaczymy co z tego będzie. Powiedziała że dawno się jej tak fajnie nie meilowało i że zrobiłem na niej odmienne wrażenie niż ci wszyscy inni faceci z którymi miała kontakt
Palce mnie już bolą od pisania
A teściową wyślij na wakacje do Korei Północnej. Może już nie wróci?
Adrian

Re: Przy kawie ...
witajcie 
o i się Vanilka pojawiła.. tylko nie napisała co u niej....
Adix.. no to może powinieneś sprawić by o byłym już nie myślała
Cat, może tylko kwestia pierwszego razu i stresu, co spotęgowało ból...
najważniejsze że się jednak przełamałaś....
Zanna, komplecik genialny
hehe....
super 
A co do wyjazdu... odsapnęliśmy i pojedliśmy...
no ok.. nałaziliśmy się też bo w sobote pomyliliśmy drogi
no ale.... złaziliśmy jednego dnia około 15 km
ale daliśmy radę 
fajnie tak się odresować połazić...
jedliśmy w jednej knajpie, która jest najlepsza.. nawet się śmialismy że bez niej Szklarska straciła by urok..
ale... na dowód że mają genialne żarcie, to wszędzie pustki albo po kilka osób a tu kolejki do stolika...
w niedziele byliśmy zaraz po otwarciu to po 10 minutach już na stolik co niektózy czekali...
ale jedzenie pyszne no i dużo... jednak i tak jestem przerażona tym, ile X je... kończył moje i siostry posiłki....
Potem może uda mi się coś ze zdjęć wkleić... bo na fb już coś tam wpadło
za to jednak mieliśmy straszna babę co wynajmowała..
wszystkiego zakazywała
ale potem już polewke mileiśmy....
a teraz... pozostaje nam czekac do kwietnia i do zakpca jedziemy..
nad kondycją muszę bardziej popracowąc.. zdecydowanie
heheh..
ale i mój X....
a tak w ogóle, to ja dzis na wolnym...
spałam może 2-3 h....
od wczoraj się w piecu rozpalić nam nie chce...
w końcu chyba wygaszę i wszystko poczyszcze...
łacznie z przepaleniem komina....
a... jak ktoś chciał przepis na to co ciasto co mówiłam..
to zapraszam do ksiązki kucharskiej..
idę go naskrobac....
o i się Vanilka pojawiła.. tylko nie napisała co u niej....
Adix.. no to może powinieneś sprawić by o byłym już nie myślała
Cat, może tylko kwestia pierwszego razu i stresu, co spotęgowało ból...
najważniejsze że się jednak przełamałaś....
Zanna, komplecik genialny
A co do wyjazdu... odsapnęliśmy i pojedliśmy...
no ok.. nałaziliśmy się też bo w sobote pomyliliśmy drogi
no ale.... złaziliśmy jednego dnia około 15 km
fajnie tak się odresować połazić...
jedliśmy w jednej knajpie, która jest najlepsza.. nawet się śmialismy że bez niej Szklarska straciła by urok..
ale... na dowód że mają genialne żarcie, to wszędzie pustki albo po kilka osób a tu kolejki do stolika...
w niedziele byliśmy zaraz po otwarciu to po 10 minutach już na stolik co niektózy czekali...
ale jedzenie pyszne no i dużo... jednak i tak jestem przerażona tym, ile X je... kończył moje i siostry posiłki....
Potem może uda mi się coś ze zdjęć wkleić... bo na fb już coś tam wpadło
za to jednak mieliśmy straszna babę co wynajmowała..
wszystkiego zakazywała
a teraz... pozostaje nam czekac do kwietnia i do zakpca jedziemy..
nad kondycją muszę bardziej popracowąc.. zdecydowanie
ale i mój X....
a tak w ogóle, to ja dzis na wolnym...
od wczoraj się w piecu rozpalić nam nie chce...
w końcu chyba wygaszę i wszystko poczyszcze...
łacznie z przepaleniem komina....
a... jak ktoś chciał przepis na to co ciasto co mówiłam..
to zapraszam do ksiązki kucharskiej..
idę go naskrobac....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Hej dziewczynki :*
Od razy przyzbaje się że nie nadrobiłem tego co napisałyście od czasu jak wyjechałem na narty. Tak się rozleniwiłem że mi sie nie chciało tyle stron czytać. Ale teraz już będe na bierząco śledził wasze poczynania. I obiecuje że jak tylk zrozumiem coś z tego co piszecie to włącze się do dyskusji :p
Wyjazd mi sie udał. Pojeździłem sobie na desce i nawet dużo razy się nie wyrżnąłem
Chociaż i tak skorzystam z propozycji masażu z waszej strony .
Możecie śmiało się zgłaszać a chętne do masazu będą wybierane w kolejności zgłoszenia hehe :p
Kurcze dziewczny jaką dobrą knajpke znalazłem z jedzonkiem ( no dobra ne znalazłem Kay mi powiedziała hehe). Kay masz za to ode mnie porządnego buziaka :*
Wyżerka jak to się mówi delyszys hehe i bardzo dobre i cena jeszcze przystępna. W każdym bądz razie ani razu nie wyszedłem stamtąd głodny a wręcz odwrotnie.
Pewnie mi nie uwieżycie ale tylko 7 razy przejechałem dupą po śniegu a tak nawet dobrze mi się zjeżdzało
A teraz informacja dnia - wczoraj mój brat pochwalił się że będzie drugi raz tatusiem
Skubaniec szybki jest ale ma racje. Wczoraj jego córeczka skończyła 10 miesięcy a tu już drugie w drodze 
Jeszce nie wiadomo co i jak bo to dopiero 2 miesiąc:)
Kurcze tylko wujek Krzysiek się obija i nic w tym temacie nie robi
Od razy przyzbaje się że nie nadrobiłem tego co napisałyście od czasu jak wyjechałem na narty. Tak się rozleniwiłem że mi sie nie chciało tyle stron czytać. Ale teraz już będe na bierząco śledził wasze poczynania. I obiecuje że jak tylk zrozumiem coś z tego co piszecie to włącze się do dyskusji :p
Wyjazd mi sie udał. Pojeździłem sobie na desce i nawet dużo razy się nie wyrżnąłem
Chociaż i tak skorzystam z propozycji masażu z waszej strony .
Możecie śmiało się zgłaszać a chętne do masazu będą wybierane w kolejności zgłoszenia hehe :p
Kurcze dziewczny jaką dobrą knajpke znalazłem z jedzonkiem ( no dobra ne znalazłem Kay mi powiedziała hehe). Kay masz za to ode mnie porządnego buziaka :*
Wyżerka jak to się mówi delyszys hehe i bardzo dobre i cena jeszcze przystępna. W każdym bądz razie ani razu nie wyszedłem stamtąd głodny a wręcz odwrotnie.
Pewnie mi nie uwieżycie ale tylko 7 razy przejechałem dupą po śniegu a tak nawet dobrze mi się zjeżdzało
A teraz informacja dnia - wczoraj mój brat pochwalił się że będzie drugi raz tatusiem
Jeszce nie wiadomo co i jak bo to dopiero 2 miesiąc:)
Kurcze tylko wujek Krzysiek się obija i nic w tym temacie nie robi
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
Re: Przy kawie ...
potem wkleję zdjęcia z tamtych porcji 
a co w końcu jadłeś ?
a co w końcu jadłeś ?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Przy kawie ...
Cytrus też na kawę się załapie??
Wróciłem... i kuchnia jak tylko przekroczyłem granicę dostałem sms-a: zrywam z Tobą...
Kocham tę odwagę powiedzenia tego wprost i w oczy.
Uwaga gryzę.
Wróciłem... i kuchnia jak tylko przekroczyłem granicę dostałem sms-a: zrywam z Tobą...
Kocham tę odwagę powiedzenia tego wprost i w oczy.
Uwaga gryzę.
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Przy kawie ...
Powód... wiesz za dużo komplementów... za bardzo się troszczysz...
Kuchnia jak się Was kobiet pod butem nie trzyma i nie traktuje jak szmatę to się nudzicie i odchodzicie. Takie moje spostrzeżenie...
Kuchnia jak się Was kobiet pod butem nie trzyma i nie traktuje jak szmatę to się nudzicie i odchodzicie. Takie moje spostrzeżenie...
Re: Przy kawie ...
hahaha... porażka z taką...
współczuje...
oj .. ale jeszcze trafisz...
współczuje...
oj .. ale jeszcze trafisz...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Przy kawie ...
yhy jasne.. trafię... za każdym razem na to samo.
A w dupie to wszystko mam i idę do zakonu... NIech mnie zamkną w celi, dają żreć 3 razy na dzień i coś do picia i tyle. A jak nie to insulina i koniec...
A w dupie to wszystko mam i idę do zakonu... NIech mnie zamkną w celi, dają żreć 3 razy na dzień i coś do picia i tyle. A jak nie to insulina i koniec...
Re: Przy kawie ...
a żeś wymyślił....
kurde.. nie dośc że Krisowi będę musiała nakopać to jeszcze i Tobie...
nudzi się widze....
może tak trochę cierpliwości co...
kurde.. nie dośc że Krisowi będę musiała nakopać to jeszcze i Tobie...
nudzi się widze....
może tak trochę cierpliwości co...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Przy kawie ...
moja cierpliwość poszła już dawno na pastwiska przy niemieckich autobahnach.
Jestem wściekły... głównie na siebie... i że daję się nabrać na hasełka pt związek, partnerstwo itp...
Kayra ja mam dość 3 lat przelotnych znajomości i co poznam kogoś fajnego to okazuje się że to jednostka która tylko kłamie... A jak jeszcze przeczytam że to my faceci jesteśmy Ci źli co im tylko na waszym tyłku zależy to nie ręczę za siebie i...
Jestem wściekły... głównie na siebie... i że daję się nabrać na hasełka pt związek, partnerstwo itp...
Kayra ja mam dość 3 lat przelotnych znajomości i co poznam kogoś fajnego to okazuje się że to jednostka która tylko kłamie... A jak jeszcze przeczytam że to my faceci jesteśmy Ci źli co im tylko na waszym tyłku zależy to nie ręczę za siebie i...
Re: Przy kawie ...
każdy patrzy ze swojej strony..
nie ukrywajmy, że wiele dziewczyn spotyka właśnie takich facetów...
ale działa to w dwie strony,.. bo cieżko spotkac kogoś sensownego...
3 lata to i tak mało...
nie ukrywajmy, że wiele dziewczyn spotyka właśnie takich facetów...
ale działa to w dwie strony,.. bo cieżko spotkac kogoś sensownego...
3 lata to i tak mało...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Przy kawie ...
Nie drażnij...
Sensownych facetów jest wielu bardzo wielu... ale my nie jesteśmy interesujący. Interesujący jest ten co kopnie, ugryzie i będzie zwykłym chamem. Koło takich to skaczecie.
Sensownych facetów jest wielu bardzo wielu... ale my nie jesteśmy interesujący. Interesujący jest ten co kopnie, ugryzie i będzie zwykłym chamem. Koło takich to skaczecie.
Re: Przy kawie ...
Heheh red witaj w klubie widze że mamy coś współnego 
Ja też swojej niebo uchyliłem, dbałem o nią itd i skończyło się tak jak sie skończyło. Podzielam Twoje zdanie w 100% że jednak od czasu do czasu trzeba być chamem żeby później nie wyjść na frajera, któy dał się nabrać na jej podchody
A teraz pewnie Kay nie zjebie no ale cóż tylko proszę delikatnie mnie kop żeby śladów nie było :p
Ja też swojej niebo uchyliłem, dbałem o nią itd i skończyło się tak jak sie skończyło. Podzielam Twoje zdanie w 100% że jednak od czasu do czasu trzeba być chamem żeby później nie wyjść na frajera, któy dał się nabrać na jej podchody
A teraz pewnie Kay nie zjebie no ale cóż tylko proszę delikatnie mnie kop żeby śladów nie było :p
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Przy kawie ...
Tylko jak by powiedziała: słuchaj związek nie ale spotkania na seks i miłe spędzanie czasu.. to ściemy walą że chcą faceta na stałe, związek, aby był tym jedynym itp. Więc się człowiek stara, daje z siebie wszystko... no i jeb...
Wrr...
Wrr...
Re: Przy kawie ...
Nawet nie próbuj tego ogarnąc bo i tak Ci się nie uda. Nie zrozumiesz ich i tyle w tym temacie.
A tak to już jest że dobry facet musi sie najpierw kilka razy porządnie sparzyć żeby trafić w końcu na tą odpowiednią.
Jak to się mówi z każdej lekcji wyciąga się jakąś nauczkę.
A najlepiej do Twojej i mojej sytuacji odniosłaby się moja bratowa. A dokładniej powiedziałaby " jak ktoś ma dobre serce musi mieć twardą dupe" i coś w tym jest
A tak to już jest że dobry facet musi sie najpierw kilka razy porządnie sparzyć żeby trafić w końcu na tą odpowiednią.
Jak to się mówi z każdej lekcji wyciąga się jakąś nauczkę.
A najlepiej do Twojej i mojej sytuacji odniosłaby się moja bratowa. A dokładniej powiedziałaby " jak ktoś ma dobre serce musi mieć twardą dupe" i coś w tym jest
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: FAST WebCrawler [Crawler] i 0 gości