Przy kawie ...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Madi wybierzemy sie jak będzie jakiś przypływ gotówki
a tez sobie wczoraj winko wypilismy i tez grzecznie spać 
Re: Przy kawie ...
może faktycznie by się zdało...
w sumie pewnie nie jedna osoba się stara o dziecko..
dużo pracy mamy ostatnio i jeszcze testowanie...4
więc nie moge siedzieć w domu...
w sumie pewnie nie jedna osoba się stara o dziecko..
dużo pracy mamy ostatnio i jeszcze testowanie...4
więc nie moge siedzieć w domu...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
przy najbliższej okazji to zrobię 
chyba nawet w poniedziałek ;D
chyba nawet w poniedziałek ;D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Zobaczymy co się da zrobić... 
na pewno jak się pogada i wyżali to będzie raźniej
na pewno jak się pogada i wyżali to będzie raźniej
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Czasem to dużo znaczy a jeśli sie stara o dziecko to już ma na pewno dwie współtowarzyszki do rozmowy 
Re: Przy kawie ...
Zobaczymy co z tego wyjdzie...
kiedys gadałyśmy mówiła że będzie coś myślec...
mykam spać... zasiedzieliśmy się...
kiedys gadałyśmy mówiła że będzie coś myślec...
mykam spać... zasiedzieliśmy się...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Dzien dobry z kawusią !
)
Re: Przy kawie ...
dzień dobry z łózeczka 
co słychać ??
my dziś planujemy mieć dzień lenia
co słychać ??
my dziś planujemy mieć dzień lenia
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
My tez mamy dzień lenia
Maja ogląda jakąś bajkę, ja się relaksuje z maseczką na buziaczku ...
Małżon ogląda coś w tv ....
Kocham takie leniwe niedziele
Maja ogląda jakąś bajkę, ja się relaksuje z maseczką na buziaczku ...
Małżon ogląda coś w tv ....
Kocham takie leniwe niedziele
Re: Przy kawie ...
ja wczoraj sobie zrobiłam gorącą kąpiel z maseczka na twarzy i na włosach..
ale dziś chyba też sobie na twarz jakąś dam..
i paznokcie zrobić trzeba...
ale dziś chyba też sobie na twarz jakąś dam..
i paznokcie zrobić trzeba...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
noooo ... czasem trzeba zadbac o siebie
nie tylko o chłopa czy dziecko
pazury wczoraj skrociłam, i mam ochote maznąć lakierem ...
pazury wczoraj skrociłam, i mam ochote maznąć lakierem ...
Re: Przy kawie ...
no ja musze żel położyć.. a potem pomalowac...
jakiś wzorek wymyślec
jakiś wzorek wymyślec
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
ja mam naturalne, bez żelu
kawa wypita.....
idę coś na obiad zrobić
kawa wypita.....
idę coś na obiad zrobić
Re: Przy kawie ...
Hej 
Ja nie dawno wróciłam od połówka, pojechałam w piątek wieczorem. Mama weekend miała wolny więc młodego miałam z kim zostawić. Też się pochwalę walentynkami
dostałam róże i kolacja niespodzianka była przy świecach
No i na prezent dostałam 100zł bo stwierdziłam że torebke sobie kupię. Jestem MEGA zadowolona
Zana ja myślę że póki się nie rozdzielicie to chociaż z żywnością powinniście się rozdzielić, oni sobie i Wy sobie.To jest duzo, przeciez w miesiącu najwięcej wydaje się na jedzenie właśnie.
Kay jak rodzeństwo zostaje samo bo rodzic/e sa daleko to tak dosy ć często jest że się dopiero do siebie zbliżają i mają bardzo dobry kontakt :)Ja tez mam siostrę ale z nią nie mogę pogadać za bardzo. Jak się widzimy to ona cały czas o sobie nawija. A jak coś ja wtrące na swój temat to od razu pocis bo "ty powinnaś tak albo tak, źle robisz... "itp Więc wolę z Wami sobie pogadać o swoich problemach, choc jesteście zupełnie obce czuje się przez Was lepiej zrozumiana niż przez rodzinę...
Madi, no tez własnie się zdziwiłam ta imprezą he
Jak tam zdrówko Twoje, leci ci jeszcze ta krew z nosa?
RED żyjesz? Zbałamucila Cię ta Twoja sympatia chyba, do domu nie możesz dotrzeć !
Ja nie dawno wróciłam od połówka, pojechałam w piątek wieczorem. Mama weekend miała wolny więc młodego miałam z kim zostawić. Też się pochwalę walentynkami
Zana ja myślę że póki się nie rozdzielicie to chociaż z żywnością powinniście się rozdzielić, oni sobie i Wy sobie.To jest duzo, przeciez w miesiącu najwięcej wydaje się na jedzenie właśnie.
Kay jak rodzeństwo zostaje samo bo rodzic/e sa daleko to tak dosy ć często jest że się dopiero do siebie zbliżają i mają bardzo dobry kontakt :)Ja tez mam siostrę ale z nią nie mogę pogadać za bardzo. Jak się widzimy to ona cały czas o sobie nawija. A jak coś ja wtrące na swój temat to od razu pocis bo "ty powinnaś tak albo tak, źle robisz... "itp Więc wolę z Wami sobie pogadać o swoich problemach, choc jesteście zupełnie obce czuje się przez Was lepiej zrozumiana niż przez rodzinę...
Madi, no tez własnie się zdziwiłam ta imprezą he
RED żyjesz? Zbałamucila Cię ta Twoja sympatia chyba, do domu nie możesz dotrzeć !
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
No i wywołałam wilka z lasu
W moim ostatnim poście pytałam o vanilkę i proszę
jest 
I co tam u Ciebie?
Zanka, ja nie pisałam że masz teściową na kawę zaprosić
A nawet jak podłapałam temat to nie był to mój pomysł bo ja wiem sama jakbym miała moją teściową na kawę zaprosić 
Znów nie było mnie w domu 2 noce i 1 dzień i o dziwo jeszcze nie znalazłam śladów jakoby tu była
Ale na pewno rewizję zrobiła tylko po prostu tym razem śladów nie zostawiła, nie darowałaby sobie takiej okazji 
Kurcze, ja sobie nie wyobrażam u nas takiej sytuacji że my kupujemy coś do jedzenia i tylko my dla wszystkich. U nas albo kupują oni, albo my i wszyscy jedzą i nie ma tak że ona kupi sobie i schowa bo to jej. Tu akurat muszę ją pochwalić że ona prędzej odda komuś niż sama zje, ale to jej jedyna zaleta
I co tam u Ciebie?
Zanka, ja nie pisałam że masz teściową na kawę zaprosić
Znów nie było mnie w domu 2 noce i 1 dzień i o dziwo jeszcze nie znalazłam śladów jakoby tu była
Kurcze, ja sobie nie wyobrażam u nas takiej sytuacji że my kupujemy coś do jedzenia i tylko my dla wszystkich. U nas albo kupują oni, albo my i wszyscy jedzą i nie ma tak że ona kupi sobie i schowa bo to jej. Tu akurat muszę ją pochwalić że ona prędzej odda komuś niż sama zje, ale to jej jedyna zaleta
Ostatnio zmieniony ndz lut 16, 2014 6:42 pm przez Culagula, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Przy kawie ...
No wiem coś wyczytałam, że (chyba) ty jedyna o mnie pytałaś i się martwiłaś
to miło że ktokolwiek o mnie pamięta hihi.
No nic, wszystko ok.. nie ma co opowiadać.. a u Was? bo w sumie czytalam kilka stron, ale juz nie wiem co u kogo sie dzieje..
No nic, wszystko ok.. nie ma co opowiadać.. a u Was? bo w sumie czytalam kilka stron, ale juz nie wiem co u kogo sie dzieje..
Re: Przy kawie ...
A bo ja tak na dwa wątki i właściwie też tylko tak pobieżnie czytam i tak coś mnie tknęło że Ciebie dawno nie było.
Re: Przy kawie ...
No, fakt nie wiem kiedy tu byłam ostatnio... ale nie wiem czy ktoś to zauważył poza Tobą hehe 
No ale mialam chwilke wiec weszlam..
No ale mialam chwilke wiec weszlam..
Re: Przy kawie ...
oj zdziwiłas by się Vanilko 
jak się czujesz ? no i jak tam szkoła i jak A ??
Jam... wiem... ale akurat nas mamy wyjazdy że tak powiem zacementowały
jak się czujesz ? no i jak tam szkoła i jak A ??
Jam... wiem... ale akurat nas mamy wyjazdy że tak powiem zacementowały
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Kay no o tym mówiłam że jak rodziciela brak to rodzeństwo sobie o sobie :)przypomina.
Vanilka ja tez o tobie myślałam! Pisz co u Ciebie, jak tam rodzice, wrzucili trochę na LUZ? a połówke...lepiej między
Wami?
Vanilka ja tez o tobie myślałam! Pisz co u Ciebie, jak tam rodzice, wrzucili trochę na LUZ? a połówke...lepiej między
Wami?
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
No ja to mam ferie, wiec poki co szkola sie nie przejmuje...
z A, wszystko ok, cudownie
Czuje sie ok, jedynie w walentynki mnie cos dopadlo, wiec w kinie bylam troche niemrawa bo zoladek mnie bolal, nawet popcornu nie sprobowalam i caly poszedl do kosza.. :/
Ale przeszlo na drugi dzien wiec ok..
Jam, z rodzicami jak to z rodzicami, wrzucić na luz chyba nigdy nie będą potrafili, tym bardziej że teraz Trynkiewicz na wolności, i w dodatku we Wrocławiu, wcale nie tak daleko ode mnie, wiec tym bardziej mama oszalała
No i mogę wracać o 20,30 teraz... krotko majac 19lat ale co ja poradzę... w sumie tyle mi starczy poki co, bo jak wychodze o 11, to tyle godzin mi wystarcza..
A z moim to zbieramy pieniadze, zeby sobie odlozyc na mieszkanie, bo chcielibysmy wykupic za jakis tam spory czas, no ale jak pieniadze beda to bedzie latwiej.. Nie chce juz byc tak na utrzymaniu rodzicow, tym bardziej ze ojciec ciagle sie drze ze nie chce mnie juz widziec, zebym sie wyprowadzila itp..
W sumie to my mamy juz jedno swoje mieszkanie, ale ono jest dosyc małe bo 2 pokoiki, no i nie ma gdzie sie ruszyć a ja lubie swobode.. takze bedziemy szukac, i nie mowie tu juz o jakiejs wyprowadzce calkowitej tylko tak o, zeby sobie pomieszkiwac od czasu do czasu.. no ale do tego jeszcze sporo czasu wiec nie mysle o tym
A u Was co tam?
z A, wszystko ok, cudownie
Czuje sie ok, jedynie w walentynki mnie cos dopadlo, wiec w kinie bylam troche niemrawa bo zoladek mnie bolal, nawet popcornu nie sprobowalam i caly poszedl do kosza.. :/
Ale przeszlo na drugi dzien wiec ok..
Jam, z rodzicami jak to z rodzicami, wrzucić na luz chyba nigdy nie będą potrafili, tym bardziej że teraz Trynkiewicz na wolności, i w dodatku we Wrocławiu, wcale nie tak daleko ode mnie, wiec tym bardziej mama oszalała
No i mogę wracać o 20,30 teraz... krotko majac 19lat ale co ja poradzę... w sumie tyle mi starczy poki co, bo jak wychodze o 11, to tyle godzin mi wystarcza..
A z moim to zbieramy pieniadze, zeby sobie odlozyc na mieszkanie, bo chcielibysmy wykupic za jakis tam spory czas, no ale jak pieniadze beda to bedzie latwiej.. Nie chce juz byc tak na utrzymaniu rodzicow, tym bardziej ze ojciec ciagle sie drze ze nie chce mnie juz widziec, zebym sie wyprowadzila itp..
W sumie to my mamy juz jedno swoje mieszkanie, ale ono jest dosyc małe bo 2 pokoiki, no i nie ma gdzie sie ruszyć a ja lubie swobode.. takze bedziemy szukac, i nie mowie tu juz o jakiejs wyprowadzce calkowitej tylko tak o, zeby sobie pomieszkiwac od czasu do czasu.. no ale do tego jeszcze sporo czasu wiec nie mysle o tym
A u Was co tam?
Re: Przy kawie ...
Vanilka a czemu ojciec Cie nie che wiedzieć? No i skad wiesz o tym Trynkiewiczu? ? ty sie nien masz chyba czego obawieć bo on przecież sobie upodobał dzieci w wieku 9-13 lat do tego chłołpców...Przez weekend niesledzilam jego losów bo byłam u połówka i nie było kiedy, a staram sie byc na bierząco. Czy twoje informacje na jego temat są pewne?
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości
